krysmat 19.10.07, 09:48 ODRADZAM OLSZEWSKIEGO Z PO!!!!!!!!!!!!!!partyjniak nic nie dziala dla miasta wazelina torunskiej PO .chlopiec na posylki zero totalne Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
krysmat Przy kim/na kim warto postawić krzyżyk 19.10.07, 09:54 Wyborcza juz w wyborach samorzadowych wskazala Domrowicza i jaki z niego prezydent wszyscy widzimy.Olszewskiego oczywiscie nie ruszyli najwieksza porazke z Bestrym i Hatka Odpowiedz Link Zgłoś
akrytas Przy kim/na kim warto postawić krzyżyk 19.10.07, 10:08 Radzicie głosować na liderów list. To bez sensu. Ci ludzie i tak dostaną się do parlamentu. Zgadzam się, że to dobrzy kandydaci, ale problemem będą nie oni, lecz kandydaci którzy dostaną się do sejmu na plecach liderów list, a sami nic sobą nie reprezentują. Więc raczej głosujmy nie na liderów, lecz na ludzi którzy już coś pozytywnego zrobili. Ja niestety nie widzę partii, którą warto poprzeć. Jeśli już pójdę na wybory to tylko po to, żeby oddać kreskę na Jasia Rulewskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
krysmat Re: Przy kim/na kim warto postawić krzyżyk 19.10.07, 10:10 Jasio Rulewski to ten ktory w ratuszu bral kase za nic a teraz mu sie senatorstwa chce i czy to ten ktory sie zarzekal ze odchodzi z zycia publicznego? Odpowiedz Link Zgłoś
akrytas Re: Przy kim/na kim warto postawić krzyżyk 19.10.07, 10:52 Jasiu Rulewski to ten, który jako JEDYNY z bydgoskich posłów potrafił się sprzeciwić pani Grześkowiak. I dzięki niemu stolicą województwa kujawsko-pomorskiego jest Bydgoszcz. Wszyscy inni "nasi" posłowie (a część z nich kandyduje także do obecnego parlamentu) tak sie p. Grześkowiak bali, że godzili się na wszystko - konkretnie na to, by wojewoda był w Toruniu. Rulewski to facet z kręgosłupem, nie żaden partyjny lizus-aparatczyk. I za to go cenię. Obawiam się, że jako jedyny będzie na prawdę walczył o interesy miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
krysmat Re: Przy kim/na kim warto postawić krzyżyk 19.10.07, 16:19 akrytas napisał: > Jasiu Rulewski to ten, który jako JEDYNY z bydgoskich posłów > potrafił się sprzeciwić pani Grześkowiak. > I dzięki niemu stolicą województwa kujawsko-pomorskiego jest > Bydgoszcz. > Wszyscy inni "nasi" posłowie (a część z nich kandyduje także do > obecnego parlamentu) tak sie p. Grześkowiak bali, że godzili się na > wszystko - konkretnie na to, by wojewoda był w Toruniu. > > Rulewski to facet z kręgosłupem, nie żaden partyjny lizus- aparatczyk. > I za to go cenię. > Obawiam się, że jako jedyny będzie na prawdę walczył o interesy > miasta. Pan Jasio kiedy mial zostac lobbysta miasta to wyraznie powiedzial ze lobbowac nie zamierza.Dla mnie lobbowanie to dbanie o interesy miasta a on sie tego brzydzi.Sam sie do tego przyznal.Twoje obawy ze bedzie dbal o interes miasta sa bezpodstawne Odpowiedz Link Zgłoś
emeryt21 Przy kim/na kim warto postawić krzyżyk 19.10.07, 10:21 Najchetniej oddalbym swoj glos na Sikorskiego i Zemkego,ale jak to zrobic skoro glosujemy nie na ludzi a na partie,ktore nie maja nic wspolnego z naszym miastem.Dlatego jestem za propozycja PO o glosowaniu na ludzi.Spodziewam sie,ze wygraja wybory,ale czy dotrzymaja slowa,zeby to urzeczywistnic? Odpowiedz Link Zgłoś
krysmat Re: Przy kim/na kim warto postawić krzyżyk 19.10.07, 10:24 emeryt21 napisał: > Najchetniej oddalbym swoj glos na Sikorskiego i Zemkego,ale jak to > zrobic skoro glosujemy nie na ludzi a na partie,ktore nie maja nic > wspolnego z naszym miastem.Dlatego jestem za propozycja PO o > glosowaniu na ludzi.Spodziewam sie,ze wygraja wybory,ale czy > dotrzymaja slowa,zeby to urzeczywistnic? Zobaczymy czy dotrzymaja Odpowiedz Link Zgłoś
luik27 Re: Przy kim/na kim warto postawić krzyżyk 19.10.07, 11:22 zgadzam sie - Olszewski to gołs stracony. ja osobiscie zagłosuje na PSL, jeszcze nie wiem czy Kłopotek czy Jasiakiewicz, ale to chyba najlepszy wybór. natomiast do Senatu na PO - Rulewski i Pawłowicz. Odpowiedz Link Zgłoś
hazil52 Przy kim/na kim warto postawić krzyżyk 19.10.07, 12:42 Nazwisko Pana Marksa przeraziło mnie do tego stopnia, że już dwa tykodnie temu uznałem, że PO (na tą listę zamierzałem głosować) lokując towarzysza Marksa na swoich listach obraża mnie jako zwolennika kej pocji. Oto, co, przed ukazaniem się artykułu napisałem i wysłałem do kilkudziesięciu osób: mieszkańców gminy, oraz Donalda Tuska i Pawła Olszewskiego: W nadchodzących wyborach w naszej gminie, Platforma Obywatelska zafundowała wybor-com nie lada orzech do zgryzienia. Na jej wyborczych listach pojawiło się bowiem nazwisko jednego z najbardziej kontrowersyjntch gracza - Stanisława Marksa, który to, będąc zawsze na szczytach swojej "aktywności", piastował między innymi funkcję sekretarza POP PZPR w strukturach Lasów Państwowych. Gdy nastały zmiany po roku osiemdziesiątym, był aktywi-stą Solidarności, a potem jej partyjnych struktur w AWS - ie. Dzięki temu, na fali populizmu, zdobywał stołki w radach powiatowych i w radzie gminy. W ostatnich wyborach samorządowych, w roku 2006, Stanisław Marks starał się zostać wój-tem, a równocześnie, o mandat radnego powiatu, ubiegał się, startując z list Ligi Polskich Rodzin. Przepadł z kretesem. W nadchodzących wyborach do sejmu, Stanisław Marks przeszedł kolejną ewolucję. Znalazł się na listach Platformy Obywatelskiej. Dla mnie to ewidentna zniewaga. Jednak, to nie Marks mnie obraża. Jego karierowiczowskie niekonsekwencje nikogo w gminie, póki co, już nie dziwią. Mnie obraża partia, za której bezkrytycznym przyzwoleniem, nazwisko ex towarzysza Marksa, zarazem kumpla Giertycha, znalazło się na liście, która to lista stała się wyborczym ochłapem. To ewidentny przykład partyjniactwa i arogancji. ... Jako że nie jestem entuzjastą żadnej z wykpionych wcześniej przez Marksa frakcji (za wyro-zumiałość wszystkim bez wyjątku z góry dziękuję), pozostaje mi zagłosować na najlepszą dla dotychczasowych alternatywę w budowaniu ewentualnych koalicji. Mianowicie, mimo że nigdy nie identyfikowałem się z Polskim Stronnictwem Ludowym, nie chcąc zmarnować swojego głosu, będę, acz nie czując się związanym emocjonalnie, głosował właśnie na P S L. Tam przynajmniej jest stabilnie, dość spokojnie, i w miarę godnie. Życzę udanych decyzji przy urnie. Nie głosować bowiem nie przystoi. Odpowiedz Link Zgłoś
adas341 ale kłamcy 19.10.07, 13:22 wchodze na strone Eckardta i czytam: Nie głosuj na Eckardta! Bydgoska wkładka do „Gazety Wyborczej” nareszcie zaszczyciła mnie swoją uwagą. Kamień spadł mi z serca, bo nieformalny organ bydgoskiego Rotary Clubu, Lion’s Club i Radka Sikorskiego za długo milczał w moim temacie, a to - jak wiadomo – na dłuższą metę bywa politycznie mocno dyskomfortowe. Nadzwyczaj przytomnymi piórami miejscowe powagi dziennikarskie red. red. Gałęzewski i Aładowicz w redakcyjnej ściągawce pt. „Przy kim/na kim postawić krzyżyk” uplasowali mnie w zaszczytnej podrubryce o wdzięcznej nazwie „Odradzamy”. Wkładka „Gazety Wyborczej” odradza (powtarzam - O D R A D Z A !!!) głosowanie na mnie. Padłem ze szczęścia. Cyt.: Jeszcze do niedawna był zaangażowanym działaczem Ligi Polskich Rodzin. Przez lata publicznie głosił skrajnie prawicowe hasła. Nawoływał do głosowania przeciwko wejściu Polski do Unii Europejskiej, strasząc, że polska własność trafi w obce ręce. W ubiegłorocznych wyborach samorządowych wystartował z listy PiS i z poparciem tej partii został wicemarszałkiem województwa. Trudno jednak odpowiedzieć na pytanie, w jaki sposób nasze miasto skorzystało na jego obecności w zarządzie Kujawsko-Pomorskiego. Było głośno o nim jedynie wtedy, gdy napisał list w obronie ojca Tadeusza Rydzyka. I właśnie tylko na elektorat Radia Maryja może liczyć. Szkoda, że Wkładka czyni to dopiero teraz, a więc na chwilę przed ciszą wyborczą, bo nic bardziej kojąco nie wpływa na mój elektorat, jak gewałt czyniony przez „Gazetę Wyborczą”. Nie zdążę zatem donieść wyborcom o reklamie Wkładki (wpisać to do rejestru korzyści?), co jest stratą ewidentną i niepowetowaną. Oczywiście Wkładka nie byłaby sobą, gdyby się przynajmniej raz nie „walnęła” się w tekście, bo tak się składa, że w ubiegłorocznych wyborach samorządowych nie wystartowałem z listy PiS, ani żadnej innej, ale to szczegół w organie Michnika, którego Zbigniew Herbert bez ogródek nazwał manipulatorem, człowiekiem złej woli, kłamcą i oszustem intelektualnym. Żałuję, że Wkładka nie doniosła więcej na temat mojego prawicowego odchylenia, bo to odchylenie jest ewidentne, a nawet bezczelne. Zainteresowanych odsyłam do moich poglądów (nie wszystkich), które w odróżnieniu od innych kandydatów uczciwie wyłożyłem. W niedzielę wybory. Zapraszam do urn. Redaktorów z Wkładki również. tak więc - zrobię wam na złość dziennikarzyki z wybiórczej i oddam głos na Eckardta :D Odpowiedz Link Zgłoś
patriota_lokalny Przy kim/na kim warto postawić krzyżyk 19.10.07, 20:42 Nareszcie "Wyborcza" potrafiła jakoś ocenić poszczególnych kandydatów bez patrzenia na ich korzenie partyjne. Z opinią dziennikarzy nie do końca się jednak zgadzam. Dziwię się, że wyżej od Walkowiaka w PiSie stawiają Latosa oraz że polecają głosowanie na Kłopotka, odradzając Jasiakiewicza, zmniejszając tym samym szanse tego drugiego. Kłopotek wielokrotnie udowodnił, że nie zależy mu na Bydgoszczy i regionie. Opinie o pozostałych kandydatach podzielam. Odpowiedz Link Zgłoś
atibalo Re: Przy kim/na kim warto postawić krzyżyk 19.10.07, 21:54 Kłopotek kiedy był posłem - ZŁOTÓWKA JEST ZA MOCNA , EURO JEST ZA SŁABE . Dzięki takim ludziom zarabiacie 200 euro . Odpowiedz Link Zgłoś
hardyk Cóż za subtelność!! mmmm 19.10.07, 22:33 Zawsze podziwiałem Gazetę Wyborczą, szczególnie krajową, za obiektywizm i brak jednoznacznego zaangażowania politycznego. Wyważone, roztropne komentarze Adama Michnika, obiektywne analizy Mirosława Czecha i Waldemara Kuczyńskiego, przenikliwość Mikołaja Lizuta i Wojciecha Czuchnowskiego. Lektura dziennika z Czerskiej dawała możliwość szerszego spojrzenia na scenę polityczną i swobodnego wyboru z całej palety ofert politycznych. Beż żadnych wyraźnych czy nachalnych sugestii. Cieszę się, że jest tak po dzień dzisiejszy. Odpowiedz Link Zgłoś