28.10.07, 23:29
Co sądzicie na temat byłych funkcjonariuszy SB i PZPR funkcjonujących w
administracji Naszego Miasta.
Obserwuj wątek
    • sauber1 Re: SB i PZPR 28.10.07, 23:54
      nick1.1 napisał:

      > Co sądzicie na temat byłych funkcjonariuszy SB i PZPR funkcjonujących
      > w administracji Naszego Miasta.

      a są jeszcze takowi gotowi pamiętać te piękne czasy???
      www.gpmedia.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20070504/WYWIAD/70503026&SearchID=73297780494424
    • walpio60 Re: SB i PZPR 30.10.07, 23:08
      nick1.1 napisał:

      > Co sądzicie na temat byłych funkcjonariuszy SB i PZPR funkcjonujących w
      > administracji Naszego Miasta.
      Jeżeli są jeszcze tacy w administracji UM, to życzę im wszystkiego najlepszego w
      pracy i dużo zdrowia. Minęło już 18 lat od obalenia nieboszczki PRL i jeżeli
      byli działacze PZPR czy f-sze SB jeszcze żyją, to na pewno ich obecna praca nie
      ma nic wspólnego z poprzednią działalnością. Powiem więcej, są to z reguły
      ludzie dobrze wykształceni, po renomowanych uczelniach, sumienni, kompetentni,
      dobrze wychowani i niejeden obecny pseudo działacz polityczny, pełniący funkcję
      w administracji samorządowej z nadania partyjnego, do pięt im nie dorasta.
      Nagonka jaka ich spotkała po transformacji wymusiła w ich świadomości poczucie
      winy (często niepotrzebnie i na wyrost) i zmobilizowało do ciężkiej pracy, żeby
      pokazać, że nie są straceni dla tego społeczeństwa. Powiem tak, życzyłbym sobie
      i wszystkim mieszkańcom naszej społeczności kompetentnej służby administracyjnej
      w naszych urzędach, nie ważne z jaką przeszłością. Dajmy już spokój z tymi
      rozliczeniami i podziałami na czerwonych, zielonych, czarnych, czy cyklistów.
      Weźmy się wszyscy do roboty, a rozliczanie pozostawmy Najwyższemu.
      To mówiłem ja Jarząbek, trener II klasy.

      • sauber1 Re: SB i PZPR 31.10.07, 00:55
        walpio60 napisał:


        > ...Weźmy się wszyscy do roboty, a rozliczanie pozostawmy Najwyższemu.
        > To mówiłem ja Jarząbek, trener II klasy.

        No nie jestem pewien, czy oby na pewno do końca masz rację. Wyrządzone zło wraca
        ze zdwojoną siłą, a społeczeństwo przez wiele lat z tego właśnie powodu
        cierpiało, to dlaczego ci ludzie maja cały czas i teraz czerpać tylko wielkie
        profity, znowu tym samym kosztem, czym skorupka za młodu... Czuję że to niebawem
        wróci jak bumerang, społeczeństwo ma do tego pełne prawo, czasem nie wystarczy
        po wierzchu sie przemalować!!!
        • walpio60 Re: SB i PZPR 31.10.07, 10:47
          sauber1 napisał:

          >Wyrządzone zło wraca
          > ze zdwojoną siłą,

          Pozwolisz, że ja z Tobą też się nie zgodzę. Nie można generalizować w takich
          sprawach jak wyrządzone zło. Jeżeli zostało takie wyrządzone, to należy je
          udowodnić i przykładnie ukarać, ale musi zrobić to niezawisły Sąd, a nie
          rozjuszona tłuszcza sterowana i karmiona frazesami o krzywdzie narodowej. Co do
          krzywdy i działaniach osławionej SB. W latach 70-80 ub. wieku, przeciętny
          Kowalski nie miał pojęcia o czymś takim jak SB. Szedł do pracy, dostawał jakąś
          tam pensje i żył, gorzej czy lepiej (najczęściej gorzej, bo półki w sklepach
          były puste). To, że ktoś kiedyś był w PZPR czy SB nie może być przyczynkiem do
          wyrzucenia go poza nawias społeczeństwa. W każdym kraju (nawet demokratycznym)
          są służby, które działają w interesie rządzących w danym czasie. Za komuny było
          to SB, za III RP WSI, za IV RP? CBA. W każdej formacji znajdą się "gnidy", które
          albo za bardzo przejmą się rolą, albo bezkrytycznie działają pod dyktando
          aktualnie panujących. Nie wszyscy szeregowi funkcjonariusze tych służb są, czy
          byli "gnidami". Pamiętajmy, że służby te działają na zasadzie rozkazów płynących
          "z góry". Dobrym przykładem w tej chwili jest akcja prokuratorów z okręgówki
          warszawskiej, którzy wypowiedzieli posłuszeństwo ministrowi "Zero" i zbierają
          "haki" na niego w postaci kserokopii jego poleceń w prowadzonych sprawach. Jak
          poczuli smród przy d...e po zmianie władzy, to nagle utyskują, że byli ręcznie
          sterowani, a gdzie byli rok temu? Taka sama sytuacja jest z byłymi SB-kami czy
          członkami PZPR. Trzeba się postawić w sytuacji takiego człowieka, który bierze
          pensję za jakąś tam pracę i ma na utrzymaniu rodzinę. Kto przy zdrowych zmysłach
          zaciska sam sobie pętle na gardle. Powtarzam, nie generalizujmy i nie osądzajmy
          wszystkich jedną miarą. Jeżeli ktoś popełnił przestępstwo i zostało to
          udowodnione w sadzie, to z całą surowością należy go ukarać w ramach
          obowiązującego prawa. Stosowanie odpowiedzialności zbiorowej ma się nijak do
          standardów demokratycznego społeczeństwa, którym podobno jesteśmy. I jeszcze
          jedno, zastanawia mnie "wybiórcze" traktowanie niektórych jednostek (czyt. osób)
          stosowane w poprzednim układzie rządzącym. Jeżeli nie przeszkadza premierowi
          mieć w Rządzie członków PZPR i przestępców (Lepper) czy sędzia Kryże (osławiony
          za czasów komuny sędzia skazujący członków opozycji np. Komorowskiego), to
          dlaczego jakiś tam burmistrz czy wójt ma być świętszy od Papierza i wywalać na
          zbity pysk ludzi, którzy dobrze pracują w administracji.
          To mówiłem ja, Jarząbek, trener II klasy
          • sauber1 Re: SB i PZPR 31.10.07, 14:43
            walpio60 napisał:

            >Jeżeli nie przeszkadza premierowi ...
            > mieć
            > To mówiłem ja, Jarząbek, trener II klasy


            To tym bardziej, Jarząbek jest powód by demona przeszłości wykorzenić, jaki masz
            cel w tym??? "Albowiem jaką miarą mierzycie, taką wam zaiste będzie odmierzone".
            A świętych w tamtym systemie jakoś nie było, choć pewnym ludziom udało
            prześliznąć się przez sita i nadal ze zbyt dużych przywilejów korzystają i drwią
            z umęczonego historycznie Narodu.
            "Ludzie ograniczeni, a przy tym fanatycy, stanowią plagę ludzkości. Biada
            państwu,w którym tacy ludzie mają władzę. Są nietolerancyjni i pozbawieni
            wszelkich skrupułów. Uważają, że cały świat kłamie, a tylko oni mówią prawdę"
            - Mikołaj Gogol
      • magda330 Re: SB i PZPR 31.10.07, 12:50
        walpio60 napisał:

        >Dajmy już spokój z tymi rozliczeniami,podziałami na
        >czerwonych,zielonych,czarnych,czy cyklistów.
        >Weżmy się wszyscy do roboty ,a rozliczanie pozostawmy Najwyższemu.

        walpio60,obok Twojej wypowiedzi nie można przejść obojętnie.
        Co dotyczy pytania autora wątku:to wszystkim wiadome jest,że
        w administacji naszego miasta, powiatu,województwa pracują ludzie wywodzący się
        a SB i PZPR.
        A niby kto miał ich od razu zastąpić?
        Bez wątpienia ludzie ci byli dobrze wykształceni,często szkoleni
        w trybie przyśpieszonym poza granicami naszego Kraju,nie mam na
        myśli tutaj Oxfordu czy innych renomowanych zachodnich uczelni.
        Mam na myśli tutaj Moskiewskie uczelnie.Wszyscy znamy osoby z takimi dyplomami.
        Bywało,że w latach po upadku socjalizmu miewali kłopoty,ale jak widać były to
        kłopoty przejściowe.Wraz a objęciem prezydentury przez Aleksandra Kwaśniewskiego
        ,odbili się od dna.
        Część starszych osób przeszła na zasłużone emerytury,reszta z reguły ma się
        dobrze,nawet bardzo dobrze.

        >Weżmy się wszyscy do roboty...

        Tak,oczywiście. Szczególnie do tej na emigracji,bo z reguły stanowiska w
        administracji obsadzone są ludżmi z dawnych układów,
        bądż ich potomkami.

        >a rozliczanie pozostawmy Najwyższemu.

        tak,tylko szkoda,że funkcjonariusze SB i członkowie PZPR jakoś nie mieli
        świadomości,że jest ktoś nad nami ,Najwyższy,który nas kiedyś rozliczy.Gdyby
        mieli taką świadomość,nie byłoby tego całego zła,
        a także dzisiejszych przepychanek,począwszy od najniższego szczebla.
        Można zmienić wygląd, ale nie można zmienić charakteru człowieka.
        Nie da się też odciąć go od korzeni i zaszczepionej ideologii.

        • bzyku654321 Re: SB i PZPR 31.10.07, 14:39
          U NAS TRZYMAJA SIĘ DOBRZE CAŁY CZAS. MYŚLĘ ŻE TAKI MAŁY ROZRACHUNEK
          BY IM NIE ZASZKODZIŁ A... NAJWYŻSZY DOKOŃCZY ROBOTĘ
          • sauber1 Re: SB i PZPR 31.10.07, 14:49
            bzyku654321 napisała:

            > U NAS TRZYMAJA SIĘ DOBRZE CAŁY CZAS. MYŚLĘ ŻE TAKI MAŁY ROZRACHUNEK
            > BY IM NIE ZASZKODZIŁ A... NAJWYŻSZY DOKOŃCZY ROBOTĘ

            Tak, słusznie jak już ktoś tu zauważył nie należy nigdy generalizować, ale taka
            sytuacja panuje chyba jednak w całym kraju i staje się głośnym tematem na dziś,
            to czemu by i Najwyższemu nie dopomóc???
            • kaktus230 Re: SB i PZPR 31.10.07, 19:10
              walpio trener Jarzabek II klasy. Piszesz tak jakbys rzeczywiście
              skończył te dwie klasy przy czym jedną SB-ecką. Co to znaczy że SB-
              ecy to dobrzy fachowcy i dobrze wykształceni? obrona zdrajców zdradą
              pachnie,mój ty panie Jarząbek.
            • walpio60 Re: SB i PZPR 31.10.07, 22:51
              sauber1 napisał:


              > Tak, słusznie jak już ktoś tu zauważył nie należy nigdy generalizować, ale taka
              >sytuacja panuje chyba jednak w całym kraju i staje się głośnym tematem na dziś,
              > to czemu by i Najwyższemu nie dopomóc???

              No dobra, skoro się upieracie to należałoby zacząć od rządu IV RP:

              1. Andrzej Lepper- Wicepremier Rządu IV RP - wieloletni członek i działacz PZPR.
              Skazany ponadto prawomocnymi wyrokami za przestępstwa pospolite!

              2. Andrzej Kryże - Wiceminister Sprawiedliwości IVRP- członek PZPR do jej końca.
              Skazywał w stanie wojennym. Skazał między innymi Bronisława Komorowskiego z PO
              za udział w manifestacji na warszawskim Placu Zwycięstwa w rocznicę odzyskania
              niepodległości. W uzasadnieniu wyroku pan Kryże napisał m.in., że
              `demonstracyjnie okazywali lekceważenie dla narodu polskiego, twierdząc m.in.,
              że nie jest on narodem wolnym i niepodległym'. Kryże jako przewodniczący
              Wydziału IV Sądu Okręgowego w Warszawie organizował też usuwanie sędziów
              wydających łagodne wyroki wobec działaczy podziemnej opozycji - po objęciu przez
              niego kierownictwa Wydziału, część pracujących w nim sędziów odeszła, a
              orzecznictwo w stosunku do działaczy podziemnej opozycji uległo zaostrzeniu. Ps.
              W tym czasie nasz strugany `bohater opozycji' Premier Jarosław Kaczyński
              spokojnie pracował sobie w Ośrodku Badań Społecznych Region Mazowsze, a jego
              braciszek Lech niewiele wcześniej spokojnie obronił pracę doktorską z
              marksistowskiego prawa pracy obficie odwołując się przy tym do Lenina.

              3. Zbigniew Wasserman - Minister koordynator ds. służb specjalnych IV RP.
              PRL-owski prokurator od lat 70-tych.W krakowskiej prokuraturze prowadził kilka
              śledztw przeciwko działaczom Niezależnego Zrzeszenia Studentów. W PRL `szuja' i
              `prokurator' znaczyły to samo.

              4. Wojciech Jasiński- Minister Skarbu IV RP- członek PZPR w latach 1976 - 1981,
              szef Wydziału Spraw Wewnętrznych w Płockim Urzędzie Miasta, przybudówki SB, co
              ciekawe, w czasie debaty sejmowej, indagowany na okoliczność przynależności do
              PZPR Jasiński nie przyznał się do tego, a w jego życiorysie zaprezentowanym
              posłom nie było na ten temat ani słowa.

              5. Andrzej Aumiller- Minister Budownictwa IV RP- zasłużony komunista, wieloletni
              członek PZPR, a następnie i Unii Pracy. Przyjmuje zapisy na 3 mln mieszkań
              Kaczyńskiego i gruszki na wierzbie.

              6. Anna Kalata - Minister Pracy i Polityki Społecznej IV RP. Członek PZPR jak i SLD.

              7. Zbigniew Graczyk- Wiceminister Gospodarki Morskiej IV RP - przez 20 lat
              należał do PZPR, będąc między innymi członkiem jej Komitetu Wojewódzkiego w
              Szczecinie. Był również w kierownictwie nomenklaturowej spółki Interster, która
              była folwarkiem partyjnych dygnitarzy, m. in. Sekuły i Rakowskiego.

              8. Marek Grabowski - Wiceminister Zdrowia IV RP(członek PZPR i SLD) dzięki
              rekomendacji SLD był zastępcą głównego inspektora sanitarnego w rządach Leszka
              Millera i Marka Belki. Premier powołał go na stanowisko wbrew wcześniejszym
              zapowiedziom polityków PiS, że w rządzie nie będzie osób rekomendowanych na
              publiczne funkcje przez SLD

              9. Ewa Sowińska- Rzecznik Praw Dziecka IV RP. W latach 1977-1980 należała do PZPR.

              10. Krzysztof Zaręba - Wiceminister Środowiska IV RP, były członek PZPR, a w
              rządzie Leszka Millera główny inspektor ochrony danych osobowych. Premier
              powołał go na stanowisko wbrew wcześniejszym zapowiedziom polityków PiS, że w
              rządzie nie będzie osób rekomendowanych na publiczne funkcje przez SLD.

              11. Bogusław Kowalski Wiceminister Transportu IV RP. W latach 80 członek PRON.
              Figuruje w materiałach służb specjalnych PRL jako tajny współpracownik o
              kryptonimach `Mieczysław' i `Przemek'. Z dokumentów SB znajdujących się w IPN
              wynika, że w styczniu 1988 roku Kowalski został zarejestrowany w dzienniku
              rejestracyjnym jako TW `Mieczysław' pod numerem 54803.

              12. Bogdan Socha -Wiceminister Pracy i Polityki Społecznej IV RP - był do samego
              końca członkiem PZPR. Pracował w Komitecie ds. Młodzieży i Kultury Fizycznej,
              kierowanym przez Aleksandra Kwaśniewskiego. Był organizatorem kampanii
              prezydenckiej Kwaśniewskiego - został wtedy szefem słynnego autobusu `Kwach'. Po
              udanej kampanii Socha przez dwa lata pracował w pałacu prezydenckim.

              13. Romuald Poliński- kolejny Wiceminister Pracy i Polityki Społecznej IV RP.
              Przez wiele lat członek PZPR, a w rządach SLD doradcą ministrów Kołodki i Belki.
              Premier powołał go na stanowisko wbrew wcześniejszym zapowiedziom polityków PiS,
              że w rządzie nie będzie osób rekomendowanych na publiczne funkcje przez SLD.

              14. Maciej Łopiński - Rzecznik Prezydenta IV RP - w okresie 1975 - grudzień 1981
              należał do PZPR i pracował na nomenklaturowym stanowisku sekretarza redakcji
              gdańskiego tygodnika `Czas', klasycznego pisma partyjnego `po linii i na bazie'
              (szefostwo z PZPR-owskiej nomenklatury, cenzura, wytyczne z KW itd.).

              15. Krzysztof Śniegocki, Sędzia Trybunału Stanu IV RP wybrany jako kandydat PiS
              i LPR. W latach 80. jako radca ministerstwa rolnictwa aktywnie występował w
              sądzie pracy przeciwko wyrzuconemu z pracy za działalność związkową działaczowi
              `Solidarności'.

              16. Ryszard Siewierski- Zastępca Komendanta Głównego Policji IV RP- członek PZPR
              do końca (1990). W latach 1987-1990 był zastępcą szefa Rejonowego Urzędu Spraw
              Wewnętrznych w Jeleniej Górze ds. polityczno-wychowawczych, był klasycznym
              oficerem politycznym, krzewiącym socjalizm wśród milicjantów i sprawdzającym czy
              nie chodzą do kościoła lub nie mają kumpli w opozycji.

              17. Karol Karski (PiS) obecnie radykalny przewodniczący komisji IV RP ds. zmian
              w ustawie lustracyjnej. Aparatczyk władz centralnych socjalistycznego ZSP na
              Wydziale Prawa i Administracji UW. Pod koniec lat 80 startował z poparcia PRON
              (organizacji utworzonej przez PZPR w stanie wojennym) w wyreżyserowanych i
              sfałszowanych przez komunistów wyborach do rad narodowych. Wtedy kiedy wszyscy
              przyzwoici ludzie wybory bojkotowali. Był jednym z tych ludzi którzy tworzyli
              ówczesny PRL i ochoczo opluwał na uczelni solidarnościowy NZS.

              18. Stanisław Kostrzewski, od 25.02.2006 skarbnik PiS - był aktywnym członkiem
              PZPR do końca jej działalności. Żeby było ciekawiej - od 31.12.2005 jest
              wiceprezesem Banku Ochrony Środowiska i nie ma tu żadnego konfliktu interesów
              lub niejasności.

              19. Henryk Biegalski, nominowany i odwołany z funkcji szefa Centralnego Zarządu
              Służby Więziennej IV RP, od 1969 r. do końca lat 80. był członkiem PZPR. Od
              marca 1982 r. należał do Komisji Bezpieczeństwa i Ładu Publicznego KW PZPR w
              Gdańsku.

              20. Jerzy Bahr, 19.05.2006 mianowany ambasadorem RP w Moskwie - w latach 1976 -
              1980 w randze I sekretarza pracował w Ambasadzie PRL w Bukareszcie (sekretarz
              ds. prasowych). Do stanu wojennego był członkiem PZPR. Za prezydentury
              Kwaśniewskiego był po Siwcu (od marca 2005) szefem BBN i członkiem RBN.

              21. Krzysztof Czabański, mianowany 01.07.2006 na prezesa Polskiego Radia S.A. -
              były dziennikarz m.in. `Sztandaru Młodych' i `Zarzewia'. W latach 1967-1980
              należał do PZPR.

              22. Stanisław Podlewski, mianowany 17.07.2006 dyrektorem departamentu
              rybołówstwa w ministerstwie rolnictwa - należał do PZPR do końca jej istnienia.

              23. Marcin Wolski, 21.07.2006 mianowany został dyrektorem I programu PR - od
              1975 roku do końca był w PZPR, będąc m.in. sekretarzem POP w PR.

              24. Tomasz Gąska, mianowany 25.07.2006 nowym wiceprezesem Radia PiK z nadania
              PiS - były PZPR-owski aparatczyk, który strzegł linii partii i bronił stanu
              wojennego. Był członkiem PZPR, sekretarzem Podstawowej Organizacji Partyjnej w
              tygodniku `Fakty' i zastępcą redaktora naczelnego tej gazety od 1979 roku, przez
              stan wojenny, aż do upadku komunizmu, odznaczony medalem im. Janka Krasickiego.
              Używając pseudonimu Tomasz Hellen pisał m.in. peany na temat WRON, a w tekście
              `Jaka może być partia' nawoływał do odrodzenia w PZPR `ducha leninowskich zasad'.

              25. Jan Sulmicki, kandydat na prezesa Narodowego Banku Polskiego, zgłoszony
              11.12.2006 prz
              • walpio60 Re: SB i PZPR 31.10.07, 22:59
                cd.
                25. Jan Sulmicki, kandydat na prezesa Narodowego Banku Polskiego, zgłoszony
                11.12.2006 przez Kaczyńskiego - były aktywista PZPR w SGPiS (obecnie SGH), także
                w stanie wojennym. 14.12.2006 zrezygnował z kandydowania z "powodów rodzinnych".

                26. Maciej Giertych były członek PRON i Rady Konsultacyjnej przy gen Jaruzelskim
                poparł dekret o wprowadzeniu stanu wojennego i delegalizację Solidarności.
                Wiosną 1989 roku brał udział w obradach "Okrągłego Stołu" jako doradca Gen.
                Jaruzelskiego.
                Nigdy nie został zarejestrowany jako Tajny Współpracownik, ponieważ SB uznała,
                że jest wystarczająco przydatny jako współpracownik zupełnie jawny. Patriotyczny
                Ruch Odrodzenia Narodowego (PRON) - organizacja polityczna utworzona w okresie
                stanu wojennego przez PZPR i podporządkowane jej stronnictwa polityczne oraz
                organizacje katolickie w celu propagandowego wykazania poparcia społeczeństwa
                dla polityki partii, a w szczególności wprowadzenia stanu wojennego.

                27. Ryszard Bender także członek PRON i poseł na Sejm PRL. Vice-prezes PZKS,
                które oficjalnie poparło wprowadzenie stanu wojennego w 1981.Obecnie senator LPR.

                28. Janusz Maksymiuk z Samoobrony, negocjował z PiSem jak mówi J. Kaczyński
                `najlepszą od 17 lat koalicję rządową' .W PZPR od 1975 do końca. Umieszczony na
                liście krajowej PZPR w wyborach '89 obok takich tuzów jak Kiszczak, Kania,
                Florian Siwicki, Rakowski. TW "Roman". Figuruje w kartotece ogólnoinformacyjnej
                wydz. II BEiA UOP. zarejestrowany pod nr 46734 dnia 15.07.83 przez Pion VI RUSW
                Oleśnica. Nr archiwalny 60430/I, nr mikrofilmu 60430/1. Miejsce archiwizacji
                WEiA del. UOP we Wrocławiu. Data zaprzestania kontaktów 27.09.89.

                29. Stanisław Łyżwiński, wiceprzewodniczący Samoobrony. W czasach PRL był
                członkiem ZSL, w III RP zaangażował się w działalność powiatowej organizacji
                SLD. Świadomy i tajny współpracownik SB.

                30. Bolesław Borysiuk wybrany do KRRiT za zgodą Kaczyńskich. Był strażnikiem
                "jedynie słusznej linii Roberta Kwiatkowskiego", przez lata prezesa TVP z
                ramienia SLD i jednego z czarnych bohaterów afery Rywina . Do PZPR należał od
                1971 r. `Bolek nie jest lubiany, silne poparcie ma tylko wśród byłych aktywistów
                PZPR i SLD, szczególnie tych z frakcji Millera'

                31. Irena Okrągła, powołana 01.12.2005 przez ministra Ziobro na stanowisko
                zastępcy prokuratora generalnego. W 1985 r., pełniąc funkcję wiceszefowej
                Prokuratury Rejonowej w Sopocie, podjęła decyzję o aresztowaniu Jarosława Malca,
                działacza opozycji, zatrzymanego przez milicję w czasie rozlepiania plakatów
                nawołujących do bojkotu wyborów do Sejmu.

                32. Wiesław Jan Kurowski, członek Rady Politycznej PiS - tajny współpracownik
                `Sławek', `Radosław', `Jacek'. Na stronie PiS pan Kurowski nie figuruje na
                liście członków Rady, ale - co ciekawe - w wersji angielskiej strony dalej jest
                jej członkiem.

                PS. Lista zapożyczona z innego forum. Na upartego znalazłoby sie jeszcze
                kilka/naście nazwisk, ale po co.
                • sauber1 Re: SB i PZPR 31.10.07, 23:12
                  Jarząbek, jednego dwóch trzech pokonasz ale nie stu, czy więcej i po co aż tak
                  wysoko patrzeć, choć może i masz rację, jak to mawiali tzw. "komuniści" ryba od
                  głowy sie psuje, trzymajmy się wątku, nie ma sensu zadymiać ;)))
                  • zauber07 Re: Topólka 02.11.07, 15:53
                    Gdzie się podziało forum Topólka?..czyżby wróciły stare czasy....?
                    CENZURA...?/
                    • duchgierka Re: Topólka 02.11.07, 18:58
                      a co to jest towarzysze Topólka? to jakiś nieznany mi wierny
                      towarzysz?
                      • zauber07 Re: Topólka 03.11.07, 09:56
                        duchgierka napisał:

                        > a co to jest towarzysze Topólka? to jakiś nieznany mi wierny
                        > towarzysz?

                        Towarzysz broni...ksywa Walter)))
    • nick1.1 Re: SB i PZPR 02.11.07, 20:20
      Witam i pozdrawiam wszystkich Formowiczów. Przejdźmy do szczegółów, może wiecie
      co się dzieje (co porabiają) np. ostatni sekretarze PZPR powiatu
      radziejowskiego; co się dzieje z byłymi funkcjonariuszami SB. Z tego co mnie
      słuchy dochodzą w chwili obecnej zajmują oni kierownicze stanowiska w
      administracji. Nie wiem ile jest w tym prawdy i dlatego moje pytanie. Pozdrawiam
      wszystkich, niezależnie czy się zgadzam z ich zdaniem czy nie.
      • gu-tek Re: SB i PZPR 03.11.07, 12:37
        nick1.1 napisał:

        > Przejdźmy do szczegółów, może wiecie
        > co się dzieje (co porabiają) np. ostatni sekretarze PZPR powiatu
        > radziejowskiego; co się dzieje z byłymi funkcjonariuszami SB. Z
        tego co mnie
        > słuchy dochodzą w chwili obecnej zajmują oni kierownicze
        stanowiska w
        > administracji. Nie wiem ile jest w tym prawdy i dlatego moje
        pytanie.
        A po cóż szanownemu koledze ta wiedza? Jeżeli kolega chce ksiażkę
        pisać, to proszę się zwrócić po informacje do takiej instytucji jak
        IPN. Ale żeby zaspokoić kolegi ciekawość, to mogę podpowiedzieć,
        że "te słuchy, które dochodzą" są z niezbyt wiarygodnego źródła.
        Nikt z byłych f-szy SB nie pracuje w tej chwili w administracji
        naszego miasta, gminy czy powiatu, a szkoda bo jest pare
        wartościowych jednostek zweryfikowanych pozytywnie w 1990 roku,
        których wiedza i doświadczenie przydałyby się obecnie w
        administracji. Co do PZPR, to znalałyby się może 2-3 osoby, ale nie
        zajmują one eksponowanych kierowniczych stanowisk w administracji
        naszego miasta.
      • sauber1 Re: SB i PZPR 04.11.07, 17:00
        nick1.1 napisał:


        > Pozdrawiam wszystkich, niezależnie czy się zgadzam z ich zdaniem
        > czy nie.

        POmyślnie weryfikację przeszli w 1990 r tylko ci funkcjonariusze, którzy - mimo
        swojej roli w bezpiece - działali na rzecz walki z komunizmem. Ale takie
        przypadki można "policzyć na palcach"..
        "Czas goi wszelkie rany. Czas zawsze prawdę ujawni". Nie ma co sie zbytnio
        spuszczać, takie mieliśmy czasy, często trzeba było i oko przymrużyć, by dostać
        autko w wymarzonym kolorze, mieszkanko kilkanaście lat wcześniej, stypendium
        zagraniczne dla dziecka, czy nawet trochę więcej jadła poza reglamentacją, no i
        pensyjka też większa zawsze dla ludzi kochających ojczyznę ...Nie ma sensu
        rozdrapywać starych ran, ludzie ub, pzpr, zomo, sb, ormo to gatunek na wymarciu,
        niektórym jest dzisiaj wielki wstyd, bo nawet nie załapali sie na żaden obiecany
        ochłap. ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka