mudah 16.12.07, 19:33 Ktos byl, widzial, zrobil zdjecie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
azzurro666 Re: Międzywodzie połączyło Brdę i Młynówkę 16.12.07, 21:21 zajrzyj na fotoforum,tam znjdziesz interesujace Ciebie zdjęcia Odpowiedz Link Zgłoś
volvo7000 Re: Międzywodzie połączyło Brdę i Młynówkę 16.12.07, 23:36 Swietnie ze wyspa staje sie coraz piekniejsza! Ale przydaloby sie tam wiecej ławek i kwiatow. Plac zabaw jest ujety w II etapie rewitalizacji wiec o tym nie pisze. Wyspa jest super! Odpowiedz Link Zgłoś
kuna_sogobi pismak-niechluj i prezydenci-niszczyciele 17.12.07, 05:23 "Nad strumieniem wody przerzucone są dwie niewielkie kładki." - daw Nie dwie, ale trzy!!! Co widać zresztą nawet na załączonej fotografii. Niejaki "daw" ostro pracuje na marną "sławę" najbardziej niechlujnego i nierzetelnego pismaka (na miano dziennikarza chyba nieprędko zasłuży) w bydgoskich mediach. To już kolejny raz w niezbyt długim czasie, kiedy "przyłapuję" go na takich właśnie niechlujstwach, błędach, rozminięciach z prawdą. I niech nikt nie mówi, że to drobiazg - tu chodzi o zasadę: najpierw sprawdź, a potem pisz! oraz: nie pisz, jeśli nie masz pewności! Tolerowanie takich "drobnych" nieścisłości sprawi, że z młodego adepta (jak sądzę) dziennikarstwa wyrośnie nierzetelny, nie dbający o prawdę pismak... Mam nadzieję, że mój post dotrze do wiadomości kierownictwa redakcji bydgoskiej GW i zadba ono o rzetelność dziennikarską i wiarygodność gazety także w takich szczegółach. A co do meritum sprawy: co z tego, że na dniach otwarta zostanie (WRESZCIEEEEEEEEE!!!!!) kładka przy operze, skoro dotarcie do niej przez Wyspę Młyńską jest niemal niemożliwe z powodu kolosalnego błota, w którym (bez żadnej przenośni - doświadczyłem tego parę dni temu!) można niemalże stracić obuwie przez utopienie ich w mazi, a na pewno ufajdać je po kostki. A potem chodzić po mieście wyglądając, jakbyśmy właśnie skończyli orkę podmokłego pola chodząc za konnym pługiem... A jeśli nawet chwyci mróz i zetnie błoto, to grozi nam połamanie nóg na zmrożonych koleinach... A to wszystko dzięki Dombrowiczowi i jego poprzednikom, którzy zezwalają na rozjeżdżanie i zagracanie Wyspy Młyńskiej parkującymi (w dodatku za darmo) samochodami, głównie zresztą należącymi do swoich podwładnych, czyli pracowników ratusza. Owszem, pojazdy obsługujące budowę też się do tego przyczyniły, ale nie byłoby takiego problemu, gdyby wyrzucono z Wyspy parking. Nie zrobiono tego i ten dziki parking przesunął się w głąb Wyspy, niszcząc już niemal cały teren zielony między Młynami Rothera a międzywodziem. Tymczasem prezydencina właśnie zapowiedział, że dziki parking będzie spokojnie funkcjonował przez kolejny rok... Konstanty, nieudaczniku - dopóki wolno parkować na Wyspie Młyńskiej, całą jej rewitalizację można o kant .... rozbić!!!!! Za rok nie będzie już czego ratować - trzeba będzie od podstaw zazieleniać tę część Wyspy! Ano tak, zapomniałem... przecież zakładanie klombów to jeden z "koników" Dombrowicza... to na tym polu odnosi jedne ze swoich nielicznych sukcesów... Odpowiedz Link Zgłoś
patriota_lokalny Wyspa czy wyspy? 20.12.07, 17:54 kuna_sogobi napisał: > A to wszystko dzięki Dombrowiczowi i jego poprzednikom, którzy > zezwalają na rozjeżdżanie i zagracanie Wyspy Młyńskiej parkującymi > (w dodatku za darmo) samochodami, głównie zresztą należącymi do > swoich podwładnych, czyli pracowników ratusza. Owszem, pojazdy > obsługujące budowę też się do tego przyczyniły, ale nie byłoby > takiego problemu, gdyby wyrzucono z Wyspy parking. Nie zrobiono tego > i ten dziki parking przesunął się w głąb Wyspy, niszcząc już niemal > cały teren zielony między Młynami Rothera a międzywodziem. Tymczasem > prezydencina właśnie zapowiedział, że dziki parking będzie spokojnie > funkcjonował przez kolejny rok... > > Konstanty, nieudaczniku - dopóki wolno parkować na Wyspie Młyńskiej, > całą jej rewitalizację można o kant .... rozbić!!!!! Za rok nie > będzie już czego ratować - trzeba będzie od podstaw zazieleniać tę > część Wyspy! > Ano tak, zapomniałem... przecież zakładanie klombów to jeden > z "koników" Dombrowicza... to na tym polu odnosi jedne ze swoich > nielicznych sukcesów... Chyba nie liczysz naiwnie, że dla prezydencika ważniejsze jest miasto niż pracownicy ratusza? A gdzież oni parkowaliby poza strefa płatnego parkowania, gdyby zakazano wjazdu na Wyspę Młyńską? Swoją zaś droga, to czy po powstaniu kanału na środku wyspy możemy wciąż mówić o Wyspie Młyńskiej czy o Wyspach Młyńskich. Odpowiedz Link Zgłoś