cele-ron1
07.07.08, 12:46
Szanowny Panie dyr. Sajna : to już drugi przykład podany przez
Gazetę Wyborczą, w którym pojawiły się poważne zarzuty wobec
dyrektora szkoły. Niedawno mogliśmy przeczytać o dyrektorce Szkoły
Podstawowej nr 57, która mobbingowała swoich nauczycieli. Natomiast
drugi przykład dotyczy dyrektora, który „ wyzywa, szarpie i bije
uczniów”. W związku z tym czy zamierza Pan podjąć działania
zmierzające do zweryfikowania kadry dyrektorskiej, która
bezpośrednio podlega Panu ? Pana ocenę sytuacji w sprawie mobbingu
uznałem za skandaliczną. Czy to oznacza, że w Pana przekonaniu
mobbing to dobry sposób „panowania” nad kadrą nauczycielską w naszym
mieście? Niezrozumiały jest dla mnie fakt, że już po raz drugi
sprawą zajęło się tylko bydgoskie kuratorium. Co zrobił Pan lub co
zamierza Pan jako szef bydgoskiej oświaty zrobić w najbliższym
czasie dla dzieci, rodziców i nauczycieli, aby zminimalizować
niebezpieczeństwo objęcia władzy w szkole przez nieodpowiedzialnych
dyrektorów. Stoi Pan na czele organu założycielskiego, który
sprawuje bezpośredni nadzór i kontrole nad dyrektorami bydgoskich
szkół i obowiązkiem Pana jest zapewnić najwyższą jakość usług w
kwestii oświaty. Zastanawiam się czy opisane przykłady w dzisiejszym
artykule wyczerpują znamiona przestępstwa. Chętnie poznałbym opinię
pracowników Zespołu Szkół nr 20.
Rodzic