Dodaj do ulubionych

Rynek nieruchomosci

IP: 81.168.32.* 15.10.03, 00:18
Czy ktos zna sie na w/w?

Zalozmy ze chcialbym kupic nowe mieszkanie, zeby je pozniej sprzedac.
Jakie musze poniesc koszty zwiazane z samymi transakcjami (oplaty notarialne,
skarbowe, oplata za prawnika, prowizja dewelopera, itd., itp.) przy kazdej z
nich?

Bede Wam wdzieczny albo za opis albo wskazanie zrodla z ktorego moglbym sie o
tym dowiedziec (googlowania juz probowalem:)
Obserwuj wątek
    • Gość: Gall Re: Rynek nieruchomosci IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 15.10.03, 08:21
      Kiedyś to testowałem i służę pomocą:

      Zakup mieszkania wiąże się z następującymi wydatkami:

      a) opłaty notarialne - jeśli cena mieszkania przekracza 60.000 zł, lecz nie
      jest wyższa niż 1.000.000 zł - 1.100 zł + 0,5% od nadwyżki powyżej 60.000 zł,
      dodatkowo dochodzi VAT 22% oraz opłaty za wypisy - ok 100 zł

      b) podatek od czynności cywilnoprawnych 2 % ceny

      c) wpis do księgi wieczystej - 1/5 kwoty wynikającej z następującego
      przelicznika:
      cena od 50.001 do 100.000 zł: od pierwszych 50.000 zł - 3.600 zł, a od nadwyżki
      ponad 50.000 zł - 6%;
      cena powyżej 100.000 zł: od pierwszego 100.000 zł - 6.600 zł, a od nadwyżki
      ponad 100.000 zł - 5%, nie więcej jednak niż 100.000 zł.



      Sprzedaż lokalu - jw, ale dodatkowo dochodzi 10 % podatek od przychodu (jeśli
      sprzedaż zostanie dokonana przed upływem 5 lat od daty zakupu)! Przepisy
      przewidują zwolnienie od tego podatku - jeżeli w okresie 2 lat kasę uzyskaną ze
      sprzedaży wyda się na inny, określony w ustawie cel.

      Pozdrawiam
      Gall
      • marina2 Re: Rynek nieruchomosci 15.10.03, 09:39
        GW strony z dodatkiem nieruchomości .Tam znajdziesz dość szczególowe opisy jak
        sie poruszać po rynku nieruchomości.Kliknij ze strony głownej serwisy "dom i
        Nieruchomości".Na developerów uważaj .Szukasz w Bydgoszczy?M
        • Gość: ochman Re: Rynek nieruchomosci IP: 81.168.32.* 15.10.03, 10:05
          Dziekuje Wam bardzo!

          Ewentualne mieszkania mam juz wyszukane (nie w Bydgoszczy).
          Jeszcze jedno male pytanko: czy istnieje (teoretyczna) mozliwosc np. wejscia w
          spolke z deweloperem zeby uniknac oplat za kupno mieszkania (czyli wlozyc
          kapital przed jego wybudowaniem dostajac w zamian prawa do wlasnosci po)?
          • Gość: Gall Re: Rynek nieruchomosci IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 15.10.03, 10:16
            Ochman nie wiem, czy znasz polskie realia, ale w ostatnim czasie ludzie unikają
            kontaktów z developreami, bo wielu z nich popadało, a klienci zostali bez
            mieszkań i kasy.

            Dlatego byłbym bardzo ostrożny w takich relacjach (jest to branża, gdzie wielu
            podwinęła się noga). Spóła w takim, czy innym układzie wiąże się z
            odpowiedzialnością. Zastanów się, czy potrzebny Ci taki dodatkowy stres.

            Bezpieczny interes jest taki, gdy widzisz towar, sprawdzasz, czy sprzedawca
            jest jego właściciele i bierzesz go. Natomiast pomiędzy widokiem terenu, a
            widokiem mieszkania może zajść tyle zdarzeń, że ludzka wyobraźnia nie jest w
            stanie sama sobie tego wykreować.

            Po zakupie musisz uważać na to, jakie będą koszty zarządu - administracji
            (olbrzymie różnice). Czasem lepiej zapłacić trochę więcej za mieszkanie, niż co
            miesiąc płacić większe opłaty.

            A propos, te moje uwagi co do 10 % podatku były uzależnione od tego czy masz
            obecnie miejsce zamieszkania w Polsce, jeśli nie to inna, bardziej
            skomplikowana bajka.

            A na zakończenie - podobno ceny mieszkań znowu zaczęły iść w górę, więc może to
            być dobra lokata kapitału.

            Pozdrawiam
            Gall
            • Gość: ochman Re: Rynek nieruchomosci IP: 81.168.32.* 15.10.03, 10:33
              Dzieki Gall!

              Chodzi mi nie o tyle lokate kapitalu, a o sposob na zarobienie pieniedzy :-)))

              Tutaj kupuje sie mieszkania dopiero majace sie budowac wplacajac 10% wartosci
              (lub mniej w zaleznosci od wielkosci transakcji), a reszte splaca sie po ich
              sprzedaniu. Deweloper zarabia na uwolnieniu kapitalu (umowa sprzedazy jest dla
              jego banku tak samo dobra jak gotowka), a inwestor zarabia na roznicy w cenie
              pomiedzy data kupna a sprzedazy (rynek nieruchomosci jest bardzo dynamiczny).

              W Polsce taki uklad nie bylby pewnie mozliwy, natomiast daloby sie wejsc w to z
              wiekszym % gotowki w zamian za nizsza cene lokalu(i).

              Wszystko to jest jeszcze w powijakach, i tak tylko pytam i gdybam... :-)))
              (oczywiscie bede rozmawial z prawnikiem, chcialbym sie tylko wstepnie rozeznac)
              • Gość: Gall Re: Rynek nieruchomosci IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 15.10.03, 10:56
                > Tutaj kupuje sie mieszkania dopiero majace sie budowac wplacajac 10%
                wartosci
                > (lub mniej w zaleznosci od wielkosci transakcji), a reszte splaca sie po ich
                > sprzedaniu.
                KOMU SPRZEDANIU: osobie trzeciej ?, czy inwestorowi

                Deweloper zarabia na uwolnieniu kapitalu (umowa sprzedazy jest dla
                > jego banku tak samo dobra jak gotowka), a inwestor zarabia na roznicy w cenie
                > pomiedzy data kupna a sprzedazy (rynek nieruchomosci jest bardzo dynamiczny).
                >
                > W Polsce taki uklad nie bylby pewnie mozliwy, natomiast daloby sie wejsc w to
                z
                >
                > wiekszym % gotowki w zamian za nizsza cene lokalu(i).
                >
                > Wszystko to jest jeszcze w powijakach, i tak tylko pytam i gdybam... :-)))
                > (oczywiscie bede rozmawial z prawnikiem, chcialbym sie tylko wstepnie
                rozeznac)

                Taki układ jest dopuszczalny i rozsądny, ale chyba byłby spory problem z
                solidnym developerem. Co więcej, ludziom może się to niezbyt podobać, bo kupują
                nowe mieszkanie, ale już niejako na rynku wtórnym (ustalenia by wymagało, czy w
                takim wypadku mogliby skorzystać z odsetkowej ulgi na zakup mieszkania, wątpię).

                Dodatkowo ryzyko jest spore, gdyż nie możesz kupić lokalu, którego nie ma.
                Jesteś w takim wypadku tylko przy nadziei (mając w ręce coś w rodzaju opcji).
                Zyjąc tą nadzieją, szukasz nabywcy. Znajdujesz, a okazuje się, że jest problem
                z towarem, bo go po prostu nie ma. Marną pociechą jest to, że mozesz stuknąć
                developera, bo wtedy to on już jest przeważnie golec.

                Przy tej konstelacji też nie uciekasz od opłat.

                W obecnych realiach jestem sceptyczny

                A lokata kapitału ma sprzyjać zarabianiu kasy.

                Pozdrawiam

                Gall

                • marina2 Re: Rynek nieruchomosci 15.10.03, 11:28
                  Podpowiadam Ci przewertowanie sierpniowego Wprost z polowy miesiąca.Był tam
                  artykuł o realiach polskiej developerki .I tak ukazywał czubek góry
                  lodowej.Niemniej zawierał czarną liste developerów.
                  Jeszcze latem sprawdzałam czy nie pobawić się w developera i
                  odpuściłam.Pozdrawiam.M
          • Gość: Ted® Re: Rynek nieruchomosci IP: *.sejm.gov.pl 15.10.03, 11:41
            Gość portalu: ochman napisał(a):

            > Dziekuje Wam bardzo!
            >
            > Ewentualne mieszkania mam juz wyszukane (nie w Bydgoszczy).
            > Jeszcze jedno male pytanko: czy istnieje (teoretyczna)
            mozliwosc np. wejscia w
            > spolke z deweloperem zeby uniknac oplat za kupno
            mieszkania (czyli wlozyc
            > kapital przed jego wybudowaniem dostajac w zamian prawa
            do wlasnosci po)?

            oczywiscie, ze mozna
            podatki rowniez mozna znaczaco zredukowac ale to dluzszy
            temat i zalezy czy kupujesz nowe czy uzywane na jaki
            okres inwestycja i jakich marz sie spodziewasz
    • Gość: ochman Re: Rynek nieruchomosci IP: 81.168.32.* 15.10.03, 12:42
      Jeszcze raz wielkie dzieki!

      Chyba przyjdzie mi uchylic rabka tajemnicy :-)))
      No wiec pare ewentualnych transakcji mam nagranych (deweloperzy raczej
      sprawdzeni, poza tym ja jestem tylko posrednikiem, wiec to juz zmartwienie
      strony wykladajacej pieniadze zeby do umowy wbudowac takie zabezpieczenia zeby
      na tym nie stracic).

      Chodzi mi wiec raczej o to o czym pisze Ted - o zredukowanie podatkow i oplat z
      tytulu kupna/sprzedazy nieruchomosci (tak jak mowilem bede niedlugo rozmawial z
      ludzmi na miejscu, m.in. z prawnikami ale chcialbym sam sie najpierw troche
      rozeznac). Wszystkie inwestycje o ktorych mowa sa albo w fazie planowania albo
      np. sa juz wylane fundamenty pod budowe. Wszedzie chodzi o zastrzyk kapitalu do
      projektu (albo rozlozenie ryzyka, itp.) w zamian za upust cenowy. Jezeli chodzi
      o okres, to prawdopodobnie ok. 1-2 lat (z tym ze o ile to wszystko wyjdzie nie
      ma byc to inwestycja jednorazowa - nie chodzi wiec o szybka spekulacje i wysoki
      zysk, ale o zainwestowanie znacznego kapitalu i maly zysk na duza skale).

      Jakies pomysly? :-)))
      • Gość: Ted® Re: Rynek nieruchomosci IP: *.sejm.gov.pl 15.10.03, 12:56
        jesli zysk ma pochodzic ze sprzedazy nieruchomosci to
        wersja z 10.procentowym podatkiem odpada z przyszyn
        oczywistych (trzebaby dolozyc do interesu :)
    • polynomial Re: Rynek nieruchomosci 15.10.03, 21:15
      Ja mam już za sobą kupno mieszkania. Wiesz co mnie najbardziej wk...iło w tym
      wszystkim? Pośrednik "lekką rączką" wziął ode mnie i od drugiej strony po 3%
      nie kiwnąwszy rączką. Za nic... Bo sprawdzić w spółdzielni dane o właścicielu
      i tak sam musiałem w spółdzielni, a z notariuszem mogłem się umówić sam . Ale
      cóż, za "frajerstwo" trzeba płacić...

      Polynomial-C

      p.s. A po wpłacie "procentu od pośrednictwa", twa mać! skur..l komunikowł się
      ze mną sms-ami. Wizyta w banku? "Esemesik"! Wizyta w PKO? J.w.
      Mogę "polecić" jak kto chce... :(

      p.s.2 A w ogóle, to ten cały rynek nieruchomości to granda!
      • Gość: Gall Re: Rynek nieruchomosci IP: 217.97.147.* 16.10.03, 08:55
        Idea posrednictwa jest słuszna i takiej osobie należy się wynagrodznie.

        Niestety w polskich warunkach pośrednicy uważają, że ich rola powinna
        ograniczać się wyłącznie do znalezienia stron transakcji, o resztę niech się
        martwią już one same.

        Stąd też faktycznie wynagrodzenie nie jest adekwatne do nakładów pracy.

        Myslę jednak, że za kilka lat zrozumieją, ze pośrednictwo powinno obejmować
        również opiekę prawną, pomoc w sfinansowaniu zakupu (wnioski kredytowe itp),
        jak i asystę u notariusza.

        Pozdrawiam
        Gall
        • polynomial Re: Rynek nieruchomosci 16.10.03, 19:52
          Gość portalu: Gall napisał(a):

          > Idea posrednictwa jest słuszna i takiej osobie należy się wynagrodznie.

          Przepraszam, ale gazety to "ja se" mogę sam kupić i poczytać w nich
          ogłoszenia.

          > Niestety w polskich warunkach pośrednicy uważają, że ich rola powinna
          > ograniczać się wyłącznie do znalezienia stron transakcji, o resztę niech się
          > martwią już one same.

          Dokładnie tak jest!

          > Stąd też faktycznie wynagrodzenie nie jest adekwatne do nakładów pracy.

          No pewnie! Jdna wizyta u klienta i 3% od 80 000 jest? Jest!

          > Myslę jednak, że za kilka lat zrozumieją, ze pośrednictwo powinno obejmować
          > również opiekę prawną, pomoc w sfinansowaniu zakupu (wnioski kredytowe itp),
          > jak i asystę u notariusza.


          Ha, ha, ha... :)
          >
          > Pozdrawiam
          > Gall


          U mnie wyglądało to tak: pytam się pana czy załatwiał kredyt w banku (ściśle
          chodziło o przeniesienie wniosków z odziału do odziału, bo tam niby procedura
          miała trwać krócej). Na to pan odpowiada, że tak, wiele razy. A więc idę z
          panem do banku, wchodzimy do budynku. W holu pytam dokąd idziemy, na które
          piętro. W odpowiedzi słyszę "jestem tu pierwszy raz". No kur...a!

          Równierz pozdrawiam
          Polynomial-C
          • Gość: Kujawiak Re: Rynek nieruchomosci IP: *.alfa.pl 16.10.03, 20:30
            czynności wielu pośredników ograniczają się do rzeczy, które każdy może
            wykonać sam.W przypadku kiedy stracimy pieniążki oni i tak umyją ręce. Co do
            opłat to chyba czas skończyć z socjalistycznym zwyczajem ponoszenia kosztów
            transakcji przez kupującego. Mamy takie czasy, że o sprzedaż nie musimy prosić
            kupującego więc negocjujmy pokrywanie połowy kosztów przez sprzedających.
            Kupowałem mieszkanie uparłem się, że koszty ponosimy po połowie. Udało się.
            • Gość: ochman Re: Rynek nieruchomosci IP: 81.168.33.* 17.10.03, 09:51
              Nie wszyscy posrednicy nie sa darmozjadami. Zareczam Wam ze sa tacy ktorzy
              ciezko musza sie napracowac na swoj kawalech chleba (z maslem) :-)))
              • ochman Re: Rynek nieruchomosci 12.01.04, 13:26
                newsweek.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=8768
                • Gość: Gall Re: Rynek nieruchomosci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.04, 16:23
                  Może jestem zbyt wielkim malkontentem, ale ten tekst wydaje mi się nazbyt
                  hurraoptymistyczny. Tym niemniej oczekiwanie, ze po przystąpieniu do Unii ceny
                  nieruchomości znacznie wzrosną jest wielkie (sam padłem tego ofiarą).

                  W Bydgoszczy jednak nie dostrzegam takiego boomu, popytam się jak to jest w W-
                  wie.

                  Pozdrawiam
                  Gall
                  • ochman Re: Rynek nieruchomosci 12.01.04, 17:25
                    Ja z kolei, odkad tylko zainteresowalem sie tematem, slysze ze rok 2004 bedzie
                    idealny do inwestycji w nieruchomosci (moze nawet jest troche pozno - idealny
                    moment na kupno mieszkan 'off plan' byl prawdopodobnie w lecie zeszlego roku).

                    Natomiast rzecza o pierwszorzednym znaczeniu dla tego typu inwestycji jest
                    ozywienie gospodarcze (a wlasciwie spoleczna reakcja na nie i oczekiwania na
                    przyszlosc). Z trzeciej strony, dochodza mnie sluchy, ze taniej w Polsce
                    (zwlaszcza w regionie ktory mnie interesuje) raczej juz byc nie moze i jezeli
                    ktos ma pieniadze i nie liczy na szybki i zbyt wygorowany zysk to jest to
                    wymarzona lokata kapitalu.

                    Pzdr
                    • Gość: Gall Re: Rynek nieruchomosci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.04, 17:47
                      Jasne, skoro jest dołek - i to dłuższy, to należy spodziewać się "górki". Myślę
                      jednak, że ożywienie gospodarcze to jeszcze perspektywa (może przyszły rok), a
                      wzrost zainteresowania mieszkaniami był spowodowany obawą o losy ulgi
                      remontowej i VATem. Skoro te tematy się wyjaśniają, to może być spokój.

                      Co do oczekiwania na Unię, to nie wydaje mi się, by na rynku mieszkań miało to
                      istotny wpływ. Musiałby za tym iść popyt, a on nie wiąże się z członkostwem w
                      Unii, bo wątpię by jej obywatele zechcieli nabywać te mieszkania i się
                      przeprowadzać do Polski. To jest inny rynek niż nieruchomości rolne, gdzie taki
                      zagraniczniak będzie rozważał zakup 500 - 100 Ha za stosunkowo niskie
                      pieniądze. I tam ruch będzie większy, chociaż ceny tych gruntów już zdrowo
                      podleciały.

                      Ale, że ceny wzrosną to pewne (choć w krótkiej perspektywie - tj. do maja rynek
                      akcji wydaje się bardziej atrakcyjny).

                      Pozdrawiam
                      Gall
                      • ochman Re: Rynek nieruchomosci 15.01.04, 15:26
                        Oczywiscie masz racje co do ulgi i VATu.

                        Wejscie do UE moze polepszyc nastroje/oczekiwania, co w polaczeniu z poprawa
                        wzrostu moze z kolei rozruszac rynek. Artykuly takie jak ten w Newsweeku tez
                        nie zaszkodza. :-)))

                        Jezeli chodzi o polska gielde to zupelnie sie nie rozeznaje. Natomiast
                        inwestycja w nieruchomosci jest przedsiewzieciem bardzo bezpiecznym i
                        gwarantujacym niezly zwrot (oczywiscie wielkosc tego ostatniego zalezy od
                        regionu i cierpliwosci inwestujacego)

                        Pzdr
                        o.
                        _____________

                        파블 오크만스키
                        • Gość: Gall Re: Rynek nieruchomosci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.04, 10:06
                          Z tym bezpieczeństwem nie ma co przesadzać. Ostatnio rozmawiałem z dwoma
                          osobnikami, którzy zainwestowali w nieruchomości. Z części tych inwestycji są
                          bardzo zadowoleni, podczas gdy niektóre przyniosły stratę. Problem ten
                          analizowali z perspektywy 10 lat.

                          Zatem tak jak wszędzie, trzeba przebierać, bo i tutaj można wpaść.
                          Pozdrawiam
                          Gall
                          • ochman Re: Rynek nieruchomosci 20.01.04, 12:07
                            Gość portalu: Gall napisał(a):

                            > Z tym bezpieczeństwem nie ma co przesadzać. Ostatnio rozmawiałem z dwoma
                            > osobnikami, którzy zainwestowali w nieruchomości. Z części tych inwestycji są
                            > bardzo zadowoleni, podczas gdy niektóre przyniosły stratę. Problem ten
                            > analizowali z perspektywy 10 lat.

                            Ha! Wlasnie dlatego smiem twierdzic, ze rozsadna inwestycja dzisiaj, przyniesie
                            wymierne korzysci zwlaszcza z perspektywy nastepnych 10 lat.

                            Oczywiscie mozna teoretyzowac np. ze stan gospodarki niereformowanej obecnie, a
                            w przyszlosci 'reformawanej', dajmy na to, przez Samoobrone spowoduje zapasc na
                            rynku nieruchomosci, ale po co niszczyc sobie nerwy? :-)))

                            > Zatem tak jak wszędzie, trzeba przebierać, bo i tutaj można wpaść.

                            A to swiete slowa.

                            pzdr
                            • maja92 Re: Rynek nieruchomosci 20.01.04, 12:54
                              Ochman,
                              Przepraszam, ze wcinam Ci sie we watek.
                              Pytanie jest do Gall'a:
                              Czy ludzie, ktorzy nie maja stalego zameldowania w Polsce nie moga kupic
                              mieszkania? Czemu to inna bajka? Mozesz troche sie rospisac na ten temat,
                              prosze?
                              • Gość: Gall Re: Rynek nieruchomosci IP: 217.97.147.* 20.01.04, 13:33
                                Witaj, moja uwaga dotyczyła tego, że zasady opodatkowania są różne dla ludzi,
                                którzy mają zamieszkania w Polsce lub w innym państwie.

                                Co do zakupu nieruchomości to są ograniczenia dla cudzoziemców (wiesz, obrona
                                naszej ojcowizny przed zakusami zaborczych cudzoziemcó;) Są one rozmaite i
                                chyba związane z obywatelstwem. Jak szerzej interesuje Ciebie ten temat to
                                zapytam swojego doradcę.

                                Pozdrawiam
                                Gall
                                • ochman Re: Rynek nieruchomosci 20.01.04, 13:45
                                  Gość portalu: Gall napisał(a):

                                  > Co do zakupu nieruchomości to są ograniczenia dla cudzoziemców (wiesz, obrona
                                  > naszej ojcowizny przed zakusami zaborczych cudzoziemcó;) Są one rozmaite i
                                  > chyba związane z obywatelstwem. Jak szerzej interesuje Ciebie ten temat to
                                  > zapytam swojego doradcę.

                                  Pozwole sobie wkleic artykul sprzed 13 miesiecy na w/w temat (po angielsku ale z
                                  tego co pamietam nie powinno to stanowic problemu:)


                                  A foreign national may acquire ownership title or a right to perpetual usufruct
                                  (a type of long term lease) to property in Poland subject to first obtaining
                                  permission from the Minister of Internal Affairs and Administration and from the
                                  Minister of Defense. If the property is zoned for agricultural use, permission
                                  from the Minister of Agriculture will also be required. Once Poland joins the
                                  European Union, EU citizens will no longer be subject to these requirements.
                                  Citizens from countries outside of the European Union may continue to be subject
                                  to these requirements.

                                  These permit requirements also apply upon the occurrence of any legal event if
                                  ownership title or a right to perpetual usufruct to real property is involved.

                                  A foreign national is defined as either:
                                  - a natural person not having Polish citizenship;
                                  - a legal person (e.g. all companies) having its headquarters abroad;
                                  - a partnership with no legal personality having its headquarters abroad; or
                                  - a legal person or partnership having its headquarters in Poland, but directly
                                  or indirectly controlled by a foreign entity (that is by a natural person, legal
                                  person or partnership located abroad).

                                  As such, a company incorporated in Poland, if majority owned by a foreign
                                  national (greater than 50%) or if the foreign entity is entitled to elect the
                                  majority of the Polish company's management or supervisory boards, shall
                                  similarly be required to obtain permission to acquire real property in Poland in
                                  the form of a permit from the ministries described above. The same shall apply
                                  to any Polish company if at least 50% of its management board is at the same
                                  time a member of a foreign company.

                                  Apart from the direct purchase of real property, a foreign national must also
                                  obtain permission from the Minister of Internal Affairs and Administration in
                                  order to acquire shares in a Polish company or partnership, if such company or
                                  partnership owns the legal title or right to perpetual usufruct to real property
                                  in Poland and if:
                                  - the acquisition of such shares will cause the direct or indirect control of
                                  the company or partnership by the foreign national, or
                                  - the company or partnership is already controlled by a foreign national and the
                                  shares are acquired by a different foreign national not previously a shareholder.

                                  The same applies to mergers and acquisitions. If the target company is the owner
                                  or holder of a right to perpetual usufruct to real property in Poland and the
                                  company initiating the takeover is a foreign national, such transaction will be
                                  subject to obtaining permission from the Minister of Internal Affairs and
                                  Administration.

                                  With this said, however, certain exceptions exist. A foreign national will not
                                  be required to obtain government permission to acquire real property if:
                                  - the subject property is intended to be the foreign national's primary
                                  residence; or
                                  - the foreign national has been a permanent resident of Poland for at least 5
                                  years following the issuance of a permanent residency card; or
                                  - the foreign national is married to a citizen of Poland and has lived in Poland
                                  for at least 2 years following the issuance of a permanent residency card (if
                                  the property is to be jointly owned); or
                                  - the real property does not exceed 4,000 m2 in area, is unimproved, is located
                                  in a metropolitan area and is to be used by a foreign legal person or
                                  partnership having its main headquarters in Poland in accordance with a stated
                                  objectives of its articles of association; or
                                  - the real property is acquired by a foreign bank as holder of a mortgage on the
                                  real property, if the property is not successfully auctioned during the course
                                  of enforcement proceedings.

                                  As such, a foreign legal initial acquisition of real property in Poland will not
                                  be subject to permission from the Minister of Internal Affairs and
                                  Administration, provided that the real property is not improved, is located
                                  within the confines of a municipality and does not exceed 4,000 m2 in area. This
                                  area limit may be consumed in one or several transactions, provided that the
                                  aggregate area does not exceed 4,000 m2.

                                  A foreign national not otherwise able to take advantage of one of these
                                  exceptions, shall be required to seek permission from the Minister of Internal
                                  Affairs and Administration in order to acquire real property in Poland. The
                                  foreign national shall be required to divulge detailed information about itself,
                                  including supporting documentation, and will also be required to provide
                                  information on the real property, including an excerpt from the land and
                                  mortgage registry and other documentation verifying the legal status of the real
                                  property. Permission is usually granted 2 to 3 months following the filing of
                                  all required documentation.

                                  Failure to obtain the necessary permits from the various ministries prior to
                                  actual transfer of ownership or perpetual usufruct title to real property to a
                                  foreign national will cause such transfer to be void.
                                  • maja92 Re: Rynek nieruchomosci 20.01.04, 16:18
                                    A co zrobic jezeli jest sie Polish national (plus foreign bo tak wyszlo), ale
                                    nie ma sie adresu w Polsce?
                                    Marzy mi sie, ze kiedys wroce do Bydgoszczy i warto by bylo jakies cztery
                                    sciany sobie zorganizowac. Nawet przyjezdzajac w odwiedziny warto swoja "baze"
                                    miec zamiast zwalac sie czteroosobowa rodzina bratu na glowe do Jego M3.
                                    Gall'u bylabym wdzieczna, gdybys sprawdzil.
                                    • ochman Re: Rynek nieruchomosci 20.01.04, 16:40
                                      Wiem ze to do Galla ale wtrace 3 grosze.

                                      Niewazne czy jest sie zameldowanym czy nie - liczy sie wylacznie obywatelstwo
                                      polskie (od maja panstw czlonkowskich UE). Wiadomosc sprawdzona :-)))
    • ochman Male podsumowanie 07.05.04, 11:55
      Okazuje sie ze nieruchomosci w Polsce nie sa wcale taka zla inwestycja. W
      liczbach wyglada to mniej wiecej tak:
      Z kupionej puli mieszkan, w przypadku sprzedazy zysk wynosi ok 1500% na
      zainwestowanym kapitale; w przypadku wynajmu stopa zwrotu wynosi ok 10%, a
      czynsz ok 200% splaty kredytu.

      Nie wiem Gall jak w ostatnich miesiacach zachowywal sie rynek papierow
      wartosciowych, ale mam przeczucie ze trudno by bylo osiagnac podobne
      rezultaty :-)
      _____________

      파블 오크만스키
      • Gość: Ted® Re: Male podsumowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.04, 12:07
        1500%??
        ;) super
      • Gość: Gall Re: Male podsumowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.04, 13:26

        Szczere gratulacje
        Jesteś usprawiedliwony za swoją nieobecność na foroom.

        Kurtka na wacie, 1500 % brzmi dumnie. Nie rozumiem jednak tej kalkulacji.
        Prosta różnica pomiędzy ceną zakupu a sprzedażą brzmi nieprawdopodobnie.

        Rynek papierów zachowywał się zgodnie z przewidywaniami - na dużym plusie.
        Niestety wyłączyłem się z niego (wydatki rodzinne i brak ochoty na dodatkowe
        stresy, choć nabyłem też i nieruchomość - na razie liczę, że zyskałem na niej
        ok 50-100%), ale zapisałem sobie ceny i widzę, że mój ulubiony Elektrim w
        ostatnich m-cach dał ponad 300 % (choć mam symbolicznie trochę akcji, które
        przez rok rynek wywindował o 650 %).

        Pozdrawiam
        Gall
      • Gość: fin Re: Male podsumowanie IP: *.atr.bydgoszcz.pl 07.05.04, 13:32
        Przyłączam się do chórku tych, którzy chcieliby wiedzieć jak obliczyłes te
        1500%.
        Pozdr
        • ivica Re: Male podsumowanie 07.05.04, 13:34
          olaboga dinozaury zyja... :)
          • ochman 1500% 08.05.04, 13:04
            Mowilem o 1500% zysku na zainwestowanym kapitale. Rzeczywiscie gdyby to byl
            zysk na transakcji kupno-sprzedaz to byloby to osiagniecie nie z tej ziemi. :-)

            Dla inwestora znacznie wazniejsze sa jednak 10% i 200% o ktorych pisalem wyzej.
            To w powiazaniu z ogolnym stanem naszego budownictwa i prognozami na przyszlosc
            to muzyka dla uszu cierpliwego kapitalu.
            _____________

            파블 오크만스키
            • Gość: Gall Re: 1500% IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.04, 08:56
              No to jednak strategi z giełdą nie była tak w tyle, zwłaszcza w kontekście
              okresu zwrotu.
              Pozdrawiam
              Gall
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka