Gość: xxl
IP: *.atcomnet.com.pl / 192.168.1.*
17.10.03, 11:20
Są piękne postacie lekarzy i dziś. Dr Boguszyński- ten z wywiadu
powyżej jako dyrektor szpitala w trudnych czasach kaomuny- czyli
jak się wtedy mówiło "KOMUCH" dał się poznać nie jako typowy
dyrektor ale DOBRY CZŁOWIEK, w czasie najtrudniejszym
współpracował i pomagał zdelegalizowanej Solidarności, zwykle
obrywał z wielu stron i był ostatnim do laurów i sam nigdy pod
nie czoła nie podstawiał dziś tą przeszłością się nie chwali w
odróżnieniu od wielu "neokombatantów".Pięknego pożegnania nie
miał bo się na niego !!!!! obrazili że odchodzi do Kasy Chorych
Tam był krótko "chyba się nie nadawał"co też można wyczuć w
powyższym wywiadzie, nadal zajmuje się mrówczą cichą pracą -ale
o tym jeśli sam nie mówi głośno -to pozostawmy to jego
skromności XXL