radca
30.10.03, 12:28
" Pogotowie bez kontraktu
Czwartek, 30 października 2003r.
Jeśli przytrafi nam się atak kolki nerkowej, ból brzucha czy grypa, nie
powinniśmy szukać pomocy w bydgoskim pogotowiu ratunkowym. W tego typu
przypadkach nie świadczy ono bowiem usług ambulatoryjnych. Możemy za to
liczyć na przyjęcie w poradni chirurgiczno-ortopedycznej, czynnej we
wszystkie dni tygodnia i święta.
Po decyzji kasy chorych, która postanowiła nie refundować działalności
ambulatoryjnej w pogotowiu, zlikwidowano dyżury lekarza stacjonarnego. Do
nagłych wypadków wzywamy karetkę, w mniej nagłych przypadkach udajemy się do
przychodni rejonowej (jeśli jest czynna) bądź szpitala.
A jak postąpić gdy nieszczęście spotkało nas wieczorem, w sobotę, niedzielę
bądź święto?
Na pomoc chirurgiczno-ortopedyczną w pogotowiu możemy liczyć od godziny 7.00
do 22.00 w każdy dzień tygodnia i święta. Pacjenci przyjmowani są na
podstawie skierowania do lekarza ortopedy. Nie jest ono konieczne w przypadku
nagłych urazów. - Jeśli choroba nie zagraża naszemu zdrowiu bądź życiu i stan
zdrowia nie wymaga natychmiastowej interwencji lekarza, to pomocy należy
szukać w przychodni rejonowej. Gdy jest ona nieczynna, powinniśmy udać się do
tego szpitala, z którym przychodnia ma podpisany kontrakt na świadczenie
usług medycznych - wyjaśnia doktor Tadeusz Stępień, kierownik Działu Usług
Medycznych Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Bydgoszczy. A skąd
mamy wiedzieć, z którym szpitalem nasza przychodnia związana jest kontraktem?
- Obowiązkiem dyrektorów przychodni rejonowych jest powiadomienie swych
pacjentów, z jakim szpitalem poradnia ma podpisany kontrakt na usługi
doraźne. Taka informacja powinna znajdować się w każdej poradni na widocznym
miejscu - mówi dr Stępień.
Należy pamiętać, że jeśli nasz stan zdrowia pozwala na samodzielne przybycie
do lekarza, to izby przyjęć w każdym szpitalu mają obowiązek nas przyjąć. W
ostateczności mogą nas skierować do lecznicy "z kontraktu". Gdy zaś nie
jesteśmy w stanie o własnych siłach pojawić się w szpitalu, należy
niezwłocznie wezwać wyjazdową karetkę z pogotowia.
jk - Express Bydgoski "
- uwazam,ze takie zmiany - to dobre rozwiazanie
radca