Dodaj do ulubionych

Użalanie się nad sobą

15.05.10, 12:31
Pozwalacie sobie czasami na użalanie się nad sobą? Bo np. samochód
się zepsuł, znowu pada i od tygodnia chodzicie niewyspane? Albo
mocniej: samochód ukradli, dziecko znowu chore a szefowa kolejny
dzień się czepia? I już nie macie sił i trzeba usiąśc i trochę
pochlipać i poużalać się i może przejdzie?
Gdy mnie nachodzą takie smutki, to zaraz z tyłu głowy się kołacze: Z
dziećmi ok? Zdrowie jakie takie? Masz co jeść i gdzie spać? To nie
rób cyrku tylko weź się w garść. I później jestem zła, że nie
pozwalam sobie na chwilę depresji.
Więc pozwalacie sobie na taką chwilę słabości? Czy to w ogóle jest
dobre dla zdrowia psychicznego?


Obserwuj wątek
    • kropkacom Re: Użalanie się nad sobą 15.05.10, 12:40
      > Więc pozwalacie sobie na taką chwilę słabości?

      Oczywiście. Nie jestem super bohaterką big_grin
    • nangaparbat3 Re: Użalanie się nad sobą 15.05.10, 12:40
      Jak najbardziej sobie pozwalam, jak mnie to najdzie w pracy, to mam takie duze
      cieple kolezanki, ide i prosze o utulenie (w sensie jak najbardziej doslownym -
      przytula i głaszcze po glówce) - i działa błyskawicznie!
      W wyjatkowo trudnych sytuacjach dobrze robi porzadne wyryczenie się.
      I dopiero potem mozna pozbierac aktywa: dziecko zdrowe, autko na chodzie, ptak
      śpiewa za oknem, itd.
      • majan2 Re: Użalanie się nad sobą 16.05.10, 15:04
        Tak, jak tak nie zrobie to potem sie kumuluje i jest jeszcze gorzej, martwie sie
        ze troche za czesto mi sie tak robi ostatnio...
    • triss_merigold6 Re: Użalanie się nad sobą 15.05.10, 12:51
      Oczywiście. W sumie dlaczego miałabym sobie nie pozwalać skoro zdarza się
      rzadko, a potem mi lepiej.
    • karro80 Re: Użalanie się nad sobą 15.05.10, 13:26
      Ja się użalam, nie za długo - pomagasmile
    • mateoeasy Re: Użalanie się nad sobą 15.05.10, 21:40
      czyzbys byla zodiakalna panna?
    • aluc Re: Użalanie się nad sobą 15.05.10, 21:49
      owszem, to moja ulubiona rozrywka
      • czar_bajry Re: Użalanie się nad sobą 15.05.10, 22:02
        czasami mnie najdzie jaka to ja nieszczęśliwa i jakie mam parszywe życie, mąż
        mnie nie rozumie, dzieci nie kochają albo odwrotniesmile posiedzę w wannie poryczę
        sobie ale tylko jak jestem zupełnie sama co zdarza się niezmiernie rzadko
        niestety. Najczęściej jednak nie mam czasu ani warunków na swobodne użalanie się
        nad sobą.
        Moja 17 letnia córka robi to skutecznie za siebie jak i za mnietongue_out
        • echtom Re: Użalanie się nad sobą 16.05.10, 16:18
          > Moja 17 letnia córka robi to skutecznie za siebie jak i za mnietongue_out

          U mnie robią to skutecznie trzy córki na zmianę i w różnych proporcjach. Ja też czasem sobie pozwalam, bo co mają mieć lepiej wink
          • thaures Re: Użalanie się nad sobą 16.05.10, 16:26
            A pewnie,że się użalam. Moi trzej panowie wyśmiewają się ze mnie , ale jak jest
            już krytycznie- czyli chlip w gardle i smark w nosie to chodzą na palcach i
            nawet wc któreś wymyje.
    • nangaparbat3 Re: Użalanie się nad sobą 16.05.10, 16:35
      A ja się uzalam nad sobą dzisiaj, snuje sie po domu i zawodzę improwizowane
      pieśni, typu: jaka biedna jestem, ziemia zlana deszczem, ciemno i ponuro, ratuj
      moja kuro... etc. (Córka: mamusiu, proszę, nie spiewaj!)
      ale: pada, ciemno, na jutro zapowiedzieli u nas powódź, na pojutrze max. plus
      (dobrze ze plus) 8, a potem juz tylko wybuchnie Katla, i bedzie koniec swiata.
      • gabi683 Re: Użalanie się nad sobą 16.05.10, 16:41
        Oj chyba każda z Nas to ma ,ja mam od czasu do czasu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka