Witam wszystkie emamy. Ciekawa jestem jak mają się Wasze związki (partnerskie
bądź małżeńskie) odkąd pojawiły się w Waszym życiu bliźniaki.
U mnie bywało lepiej. Trudno jest dbać o związek kiedy wokół tyle się dzieje,
a moje cudowne brzdące nie dają ani chwili odpoczynku. Obowiązki i
problemy...Samo życie. No i jeszcze ta pogoda

No więc jak sobie radzicie?