pigula74
04.11.12, 22:02
moja maluchy mają już po 2,5 roku. Od około 3 miesiecy nie używamy pieluszek w dzień. Od około 1 miesiąca nie używam ich w nocy...ale tutaj mam problem. Sa takie noce kiedy nic sie nie wydarzy ale są też takie że nie nadążam ze zmianą prześcieradeł i kończy się to tym, ze śpią na czym popadnie tak mi młodzi leją w nocy do łóżeczek.
Wzięłam się na sposób i zaczełam ich na śpiocha wysadzać w nocy do sikania, chodzę spac około północy i wtedy biorę na ręce , do ubikacji , siku i z powrotem do łóżeczka. Wtedy najczęściej są te noce suche.
Mój mąż uważa ze to źle, ze uczę ich nocnego sikania, że zaburzam im nocny odpoczynek.
Robiła tak któraś z Was?
Jak to jest z tym nocnym odpieluchowaniem?
Jak to zrobić zeby nie oszaleć od posikanych łóżeczek?
moi niestety nauczyli się pić wieczorem w łóżeczkach, nawet w nocy czasami się budzą i płaczą ze chca pic.