Dodaj do ulubionych

poszerzone komory mozgowe;

20.10.06, 11:34
czy slyszalyscie o tym problemie? czy spotkalyscie sie z tym blizniakowe mamy?
bo podobno u blizniakow to czestszy przypadek, niz przy pojedynczej ciazy...
nasza Martusia ma wlasnie poszerzone, zbiera sie tam plyn, ktory normalnie
powinien byc odprowadzany specjalnymi kanalikami, ktore w takim przypadku zle
funkcjonuja! w najlepszym przypadku ilosc plynu nie powinna sie zwiekszac, w
najgorszym, jak bedzie sie zwiekszac, lekarz zadecyduje o szybszym porodzie,
aby sciagnac plyn juz poza brzuchem, aby nie zaczal uciskac na mozg lub uklad
nerwowy, zeby sie nic nie uszkodzilo...
nasz lekarz, ktorego bardzo szanuje, mowi, ze raczej bedzie wszystko oki, ze z
doswiadczenia (jest patologiem) widzi, ze to raczej "lightowy" przypadek uncertain
sam tak to okreslil! nie kazal sie martwic, bo raczej bedzie dobrze, ale
oczywiscie my i tak sie martwimy! wyczytalam duzo w necie, nawet juz o
wodoglowiu, bo to tak jakby wstep do tej choroby, ze nawet wtedy wstawia sie
specjalna zastawke, ktora plyn odciaga i nie ma zadnych problemow...
ale wiadomo...
spotkala sie ktoras z Was z tym?
Obserwuj wątek
    • bara4122 Re: poszerzone komory mozgowe; 21.10.06, 21:43
      Witaj. Moja mała (2 latka) ma poszerzone komory, ale odkryliśmy to przez
      przypadek jak miała 6 mies. bo robiliśmy usg przezciemiączkowe obu. W ciąży i
      po porodzie było ok, jest podejrzenie, że to stan powylewowy. Dokąd się dało
      czyli tak do roku monitorowaliśmy robiąc usg, osiem mies. temu i teraz miała
      rezonans i okazuje się, że nic się nie zmienia, nie powiększa. Mała rozwija się
      dobrze, mówi zdaniami, zadaje już pytania, bawi się jak inne dzieci - jest może
      tylko trochę wolniejsza i mniej sprawna ruchowo niż siostra (wolniej biega,
      dopiero uczy się podskakiwać) ale to wszystko norma. Też się martwiłam i nie
      ukrywam, że dalej o tym myślę, ale mam nadzieję, że będzie dobrze. Musisz i ty
      być dobrej myśli, ważne aby te komory dalej się nie powiększały - będzie dobrze!
      • matiti2 Re: poszerzone komory mozgowe; 21.10.06, 23:03
        u moich dziewczyn jest identycznie. jedna ma poszerzone komory, ale dopiero
        okazało sie przy usg. w czasie ciązy nikt nie zwrocił na to uwagi. dopiero po
        porodzie lekarka zwrócila nam uwage na duzo głowe. i rzeczywiscie córka,
        porównujac do drugiej, jest mniej sprawna ruchowo. na razie nie wiem jak bedzie
        z mówieniem , bo jest jeszcze mala (10 m-c ) , ale za to jest bardziej
        komunikatywnasmile)
        • bara4122 Re: poszerzone komory mozgowe; 21.10.06, 23:39
          Matiti - jaki obwód główki ma twoja mała?
          • matiti2 Re: poszerzone komory mozgowe; 22.10.06, 13:56
            47cm. neurolog powiedziła nam ostanio ze sam obwód głowy nie ma znaczenia,
            wazna jest proprcja do klatki piersiowej, a ona jest troche grubaskasmile) w
            kazdym bardz razie ta proporcja obwodu głowki w stosunku do klatki piersiowej
            jest za duza ( niestety nie powiem ci jaka powinna byc prawidłowa proporcja, bo
            nasz neurlogo jest małomówna i trudno cos z niej wydobyc, ale za to jest dobrym
            lekarzem ) poza tym u córki czoło jest za bardzo wysuniete do przodu, ale rzuca
            sie to w oczy tylko przy zalozeniu czapeczki.
            na razie chodzimy na rehabilitacje, a dla mnie najwazniejsze jest to, ze mała
            jest fajnym, radosnym dzieckiem no i najwazniejsze ze nie ma wodogłowia ( miała
            3x usg )!!
    • pajesia Re: poszerzone komory mozgowe; 22.10.06, 12:26
      u mnie, bliżnięII miało okołoporodowy wylew do OUN, tak to ostało chyba
      nazwane, obrazowo mówiąc - krwiaczek na mózgu, pozostała po nim niewielka
      asymetria, właściwie transparentna dla rozwoju psychoruchowego.
      Aktualnie to bliźnięII, Mateusz, więcej mówi od Tomaszka (bliźnięI), ale dopiero
      od kilku dni odważa się puścić rękę któa go prowadzi do przedu i ruszyć na 2
      nogach, nie schodząć do czworakowania w którym jest mistrzem. Tomek od około
      miesiąca śmiga na dwóch nogach.

      byliśmy pod opieką neurolog(wg niej wylew ten nastąpił w wyniku niedotlenienia
      dziecka w czasie porodu, chociaż epikryza nie mówiła o tym), która skierowała
      nas na rehabilitację obu chłopców, co bardzo im pomogło uzyskać takie postępy.
      regularnie kontrolowaliśmy usg czy pozostała przestrzeń po krwiaku nie powiększa
      się.

      W ogóle takie wylewy były zawsze, ale teraz wraz z rozwojem techniki po prostu
      nasza wiedza o takich przypoadkach jest większa.
      • bara4122 Re: poszerzone komory mozgowe; 22.10.06, 20:15
        Moja dwulatka i też ma wystające czoło, obwód 51 w najszerszym miejscu, siostra
        bliźniaczka 49. Nasza pani neurolog mówi, że właśnie w sferze ruchowej
        najczęściej widać w takiej sytuacji różnice - w przypadku chodzenia też była
        prawie miesiąc opóźniona w stos. do siostry, ale 13 miesięcy to norma.Byleby te
        przestrzenie płynowe się nie powiększały - RM jes ok, kontrolujemy też dno oka
        bo tu najszybciej widać gdy wzrasta ciśnienie śródczaszkowe. Neurochirurg na
        konsultacji powiedział nam, że niektórzy dorośli ludzie z tym żyją nie wiedząc,
        dowiadują się przypadkiem np. przy tomografii...
        • matiti2 Re: poszerzone komory mozgowe; 23.10.06, 21:50
          Bara, powiedz mi prosze, kiedy zaczeła Twoja córka chodzic?? i co to znaczy ze
          do 13 m-c jest norma?? i jeszcze ten skrót RM?? my bylismy u okulisty, ale ta
          nic nie stwierdziła, ale nie badała małej pod tym katem, bo jeszcze wtedy o tym
          nie wiedzielismy.
          my tez chodzimy na rehabilitacje, bo jeszcze córka nie raczkuje, a siostra juz
          chodzi po łóżeczku, tak wiec róznica jest duza...
          a jak bylismy na usg ostatnio, to lekarz stwiedził ze przestrzenie sie
          powiekszaja ale proporcjonalnie do ogólnego wzrostu dziecka.... zaczynam sie
          martwicsad(
          • bara4122 Re: poszerzone komory mozgowe; 23.10.06, 22:54
            Nie napisałam do 13-go miesiąca tylko 13 miesięcy to norma, bo dziecko ma czas
            do 18-go miesiąca na chodzenie, tak twierdzi neurolog więc się nie denerwuj!
            Moja zaczęła chodzić jak skończyła 13 miesięcy więc jak najbardziej ok, siostra
            niecały miesiąc wcześniej. Raczkowały obie od skończenia ośmiu mies., też było
            coś różnicy, jakieś 2 tygodnie więc bardzo długo przemieszczały się na
            czworakach. RM to rezonans magnetyczny, najdokładniejsze z możliwych badanie
            struktur mózgowych, tylko że dziecko się usypia, u nas bad trwało ok 20-30
            min.. My tez robiliśmy kilka razy usg ale do roku bo zarosło cięmiączko, teraz
            nie ma innego sposobu na sprawdzenie czy coś się dzieje. A że przestrzenie
            płynnowe poszerzone, co prawda nie narasta ale chcieliśmy to sprawdzić. Wiem,
            że ważny jest tzw wskaźnik Evansa, u nas jest nieco powyżej normy (0,41)Tak
            było na usg, na jednym nawet więcej a teraz na RM dwa razy tak samo. W ciągu 8
            mies nic się nie dzieje, więc trzeba mieć nadzieję, że będzie dobrze. A dno oka
            robimy częściej, co jakieć 3-4 mies. bo się po prostu martwimy, jest to
            najmniej inwazyjne bad. a jak coś by się działo to widać na dnie oka.Wiesz, ja
            jestem z natury panikarą, drżę o moje dzieci i dlatego stosuję się do zaleceń
            neurologów i neurochirurgów i wszystko konsultuję u kilku lekarzy.Pozdrawiam.
    • piegoosek Re: poszerzone komory mozgowe; 24.10.06, 00:14
      dziekuje Wam za odpowiedzi! z tego co piszecie, to dobrze, ze tak wczesnie o tym
      wiadomo! w razie czego szybka interwencja lekarza moze bardzo pomoc!
      jeszcze nie wiadomo jak rozwinie sie to u nas, ale jestem pelna nadzieii, ze
      bedzie wszystko dobrze!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka