Gość edziecko: asia_t
IP: *.*
08.10.02, 11:10
Muszę się Wam pochwalić, jakie mam cudowne i mądre dzieci.

Zauważyłam, że od kilku dni Jędruś oddaje Kamilkowi zabawki! Gdy Kamilek płacze albo marudzi, Jędrek daje mu to, czym sie aktualnie bawi. Wołają się do zabawy, autentycznie widać komunikację między tymi dwoma stworkami.

Wczoraj Jędruś wzial do zabawy blokadę drzwi (takie do podkladania, lezalo oczywiscie obok,a nie pod drzwiami), Kamis byl ze mna w kuchni, na podlodze. Jedrek podpelzał do progu kuchni i mrugnal do Kamila i normalnie go zawolal jakos. Kamil popedzil w jego strone,a Jedrek DAL mu te blokade do zabawy. Juz kilka razy sie zdarzylo, ze Jedrus sam z wlasnej woli dal cos Kamisiowi do zabawy. A jak się domagają o swoje!!! Wczoraj wzielam Kamila na barana, Jedrek sie przygladal, jak brat fika nad moja glowa i tez chcial. Wiec mu powiedzialam:zaraz i ciebie wezme, syneczku. odlozylam Kamisia, myslalam, ze Jedrek zapomnial. a ten podniosl wrzask, MAMA DA DA DA! hihi. no i musialam jego tez wziac... i teraz nie moge sie ruszyc...

coś sobie chyba naciągnęłam... ale spać nadal nie chcą... buuuA jak to jest u Was z zabawami bliźniaków?pozdrawiam wszystkich asiaT