Prace nad nasza broszurka prawie dobiegaja konca - takze dzieki Wam. Niektore mialy racje, to nie bedzie broszurka, a tomisko

Ale mam nadzieje, ze bedzie sie fajnie czytac.

Daje tez sporo przykladow z zycia wzietych, aby inne przyszle mamy (i tatusiowie tez) mogli sie utwierdzic w przekonaniu, ze ich kryzysy, rytm dnia, problemy z karmieniem,spaniem, spacerkami - sa normalne!

na koniec chcialam dac "na pocieszenie" opisy pieknych chwil z blizniakami. Moze opisalybyscie cos krotko, w kilku zdaniach,jakas jedna scenke z Waszymi maluszkami, scenki, ktore przy jednym dziecku nie bylyby mozliwe.

pozdrawiam serdecznieasiaT, wariatka