Dodaj do ulubionych

Poszukiwania niani...

09.05.07, 11:03
Drogie Mamy! Niedługo wracam do pracy i zaczęłam szukać niani, niestety nikt
się nie zgłasza, na moje meile żadko ktoś odpisze a jeśli już to z inf., że
nie jest zainteresowana. No i co ja mam zrobić??? Może coś doradzicie, może
znacie kogoś kogo nie przeraż opieka nad bliźniętami? Prosiłabym też o info
ile płacićie swoim nianiom za godzinę a ile miesięcznie i za ile godzin.
Mieszkam w Warszawie. Wielkie dzięki!
Obserwuj wątek
    • chrust5 Re: Poszukiwania niani... 09.05.07, 12:00
      Lekko nie jest, zgadzam sie. Ja po szukaniu po wszystkich znajomych trafilam w
      koncu na www.dwukropek.pl: sama dalam ogloszenie i odpowiadalam na
      zamieszczone. Mialam pare pan do wyboru, blizniakow specjalnie sie nie baly,
      bardziej IV p smile Znalazlam pania na 3h dziennie, zajmuje sie dziecmi albo
      sprzata, jak potrzeba, place 12 h za godzine, obydwie jestesmy zadowolone. Tez
      Warszawa. Polecano mi tez kombinacje typu lokalny kosciol, sklepy, studnia
      oligocenska, ale uznalam, ze to bedzie ostatecznosc. Szukanie i 'casting'
      zajmuje cholernie duzo czasu, ostrzegam...
      • trojakowamama Re: Poszukiwania niani... 09.05.07, 13:38
        To wyobraźcie sobie przez co ja przechodziłam chcą znaleźć nienię na kilka
        godz. dziennie (kiedy ja miałam zajęcia na uczelni)do trojakówsmile Znalazłam na
        www.niania.pl
      • agiq Re: Poszukiwania niani... 09.05.07, 13:42
        o, ja własnie w temacie...szukam ale w Krakowie. Na razie dałam ogłoszenie na
        niania.pl, na regionalym forum niań i porozklejałam ogłoszenia na osiedlu plus
        oczywiście pytanie wszystkich znajomych. Szukam od września ale na wakacje chce
        wyjechac i dlatego szukam juz. I moje obserwacje sa takie- troche za wczesnie
        szukam, wiekszosc chce prace od zaraz, troche boja sie blizniaków i 3 pietra a
        jak sie nie boja to myslą że niewiem ile kasy dam a ja nie dam za duzo wink
        na razie sie zglosiły 4 chetne w tym dwie sa za granica i wracaja w sierpniu do
        Polski (studentki), jedna jakas mloda ma przyjsc dzisiaj i jedna starsza w
        przyszlym tygodniu...zobaczymy. Ja daję stałą pensje niezaleznie od godzin w
        miesiau i proponuje młodym 1100 (potem ewentualnie wiecej) a starszym 1200-1300.
    • mamafisi Re: Poszukiwania niani... 09.05.07, 15:42
      Gdybym mieszkała w Krakowie to miałabym sprawę rozwiązaną. Niania, która
      opiekowała się dzieckiem mojej przyjaciółki od września przeprowadza się do
      Krakowa i będzie tam szukała pracy. Jeszcze do niedawna myślałam, że ją przejmę
      a tu klops. Jak będziesz zainteresowana to napisz na priva. Dziewczyna jest
      sprawdzona i ma doświadczenie. Potrafi być ciepła i serdeczna ale jednocześnie
      stanowcza i konsekwentna. No ale cóż jak pech to pech. Nawiasem mówiąc za 1110
      to w Warszawie raczej nie znajdzie się opiekunki do jednego dziecka a co dopiero
      do bliźniątsad
    • krynicka Re: Poszukiwania niani... 09.05.07, 23:04
      Mam ten sam problem - mieszkam we Wrocławiu.
      Wracam do pracy w połowie czerwca. Zamieściłam ogłoszenia w internecie ,
      zgłosiłam się do dwóch agencji i porozklejałam ogłoszenia po okolicy - cisza.
      Mój poziom stresu dzień po dniu sie podnosi.
      Wczoraj jedna z agencji odpisała że nie ma dla mnie żadnych ofert.
      Moze macie pomysły co jeszcze można zrobic i gdzie szukać ?
      Ja również zamierzam płacić stałą pensję ( potrzebuje osobę na 8 godz/
      dziennie )
      pozdrawiam i życzę owocnych poszukiań.
      A.K
      • anjazzielonego Re: Poszukiwania niani... 10.05.07, 07:41
        Nie straszcie...
        U mnie na szczęście teściowie chcą się zajmować dziewczynkami, będziemy je do
        nich wozić, ale jest umowa, że jeśli będzie im za ciężko, poszukamy opiekunki
        np. na 2 lub 3 dni w tygodniu, na cały dzień.
        Na pewno nie jest łatwo znaleźć osobę do bliźniaków - koleżanka ma bliźniaki,
        mama je przyjaciółki się nimi zajmuje, i często jest zaczepiana przez mamy '
        jedynek', proponujące jej pracę! I jeszcze małpy dodają: po co to pani, u nas
        będzie się pani zajmować jednym dzieckiem, to dużo mniej pracy, co ma się pani
        męczyć.....
    • mamafisi Re: Poszukiwania niani... 10.05.07, 09:57
      No nie ale małpy, jak tak można?! Ja zgłosiłam się do agencji bo tracę juz
      nadzieję a tam mnie jeszcze pocieszyli, że cięzko będzie i muszę się liczyć z
      kwotą przynajmniej 2000 za 8 godzin pracy. Ech...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka