Dodaj do ulubionych

Podroz z blizniakami samolotem samej

15.05.07, 07:13
Witam,
czy ktoras z was podrozowala samolotem sama z blizniakami? Ja bede leciala
Lotem , tylko poltorej godziny ale i tak mam malego stracha. Czy ktos moglby
mi opowiedziec jak to praktycznie wyglada bo panie na informacji nie sa zbyt
pomocne. Dodam ze maluchy beda mialy prawie 4 miesiace. Z tego co wiem jedno
bedzie na kolanach u mnie a drugie w foteliku na siedzeniu obok. Wydaje mi sie
ze wozek zatrzymam do konca do wejscia do rekawa. Nie wiem jak bedzie na
lotnisku po przylocie bo jak ja bede pchac wozek i jednoczesnie wozek z
bagazem? Mysle ze po prostu kogos poprosze o pomoc. Czekam na wskazowki i z
gory dziekuje.
Pozdrawiam
Justyna
Obserwuj wątek
    • chrust5 Re: Podroz z blizniakami samolotem samej 15.05.07, 10:00
      Justyna, dowiedz sie dokladnie, bo na trasach transatlantyckich w Locie w ogole
      nie ma mowy, zeby jedna osoba podrozowala z dwojka 'infantow'! Byc moze na
      europejskicj jest inaczej, ale sprawdz to dokladnie.
      • joannanb Re: Podroz z blizniakami samolotem samej 15.05.07, 10:44
        Z tego co mi wiadomo na trasach europejskich tez nie. Mi w kilku liniach nie
        pozwolono podrozowac samej i nie sadze by to sie zmienilo. Malo tego online
        biletow nie moglam kupic dla opcji 1 dorosly +2 niemowlat. Upewnij sie by w
        dniu podrozy nie czekalo cie przykre rozczarowanie.
    • kremenaj Re: Podroz z blizniakami samolotem samej 16.05.07, 07:34
      Lece po Europie Lotem Sofia - Warszawa. Nie mozna kupic biletu na dwoje
      niemowlat ale podrozowac mozna. Mam juz rezerwacje na siebie i niemowle a drugi
      bilet jest osobnym biletem na dziecko - place 80%!!!!.
      • cytrusowa Re: Podroz z blizniakami samolotem samej 16.05.07, 11:03
        jestem pod wrazeniem i naprawde zycze ci udaneog lotu.

        ja latam Wizzairem na trasie Kolonia - Gdansk i ani razu nie lecialam sama.
        teoretycznie moglabym, jeden bilet na niemowle a drugi juz jak dla doroslego
        plus ja, ale fizycznie nie da rady leciec samej z malenstwami.
        przede wszystkim problem z wozkiem - ja nadawalam jako darmowy bagaz i male byly
        niesione do samolotu.
        w samolocie tez problem - stweardesy wcale nie pomagaja, poza tym jest strasznie
        ciasno i niewygodnie. no i podczas startu trzeba dziecko trzymac na kolnach -
        jak ty bidulko to zrobisz???

        no zeby nie straszyc, pewnie dasz rade ale umordujesz sie straszliwie.

        ja po takich lotach, z moja mama i malymi bylam zrabana, ze nie wspomne o nerwie.
        nastepnym razem bede leciec w przyszlym mcu i bedzie tak samo - mama przyleci do
        mnie i razem polecimy.
        nie widze inaczej

        pozdrawiam i zycze powpodzenia i zeb sie udalo

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka