Dodaj do ulubionych

Wiarygodność testu

12.05.05, 20:13
Dziewczyny,
robiłam pre-test i dopiero po\20 minutach pojawiła się ledwo widoczna druga
kreska, czy to może oznaczać ciążę? Dodam, że z moczu popołudniowego i
niewielkiej ilości? Czy wierzyć testowi
Obserwuj wątek
    • amwaw Re: Wiarygodność testu 12.05.05, 20:40
      Jezeli z moczu popoludniowego to znaczy, ze masz calkiem wysoka ilosc
      gonadotropinki.Z moczu porannego robi sie, zeby bylo jak najwyzsze st hormonu
      (przez cala noc-8h- przesacza Ci sie do moczu), a jezeli po 2h masz stezenie
      ktore daje kreseczke to lepiej umow sie z lekarzem.
      Ola i Krzysio Mieszkaniec
      • edyta0 Re: Wiarygodność testu 12.05.05, 21:22
        Czyli jakąś nadzieję mogę mieć?
        • amwaw Re: Wiarygodność testu 12.05.05, 22:04
          SPORĄ :D
      • edyta0 Re: Wiarygodność testu 13.05.05, 09:10
        Cześć amwaw i chyba się wszystko rozwiązało, zrobiłam dzisiaj test (quick view)
        z porannego moczu i nie pojawiła się druga kreseczka, więc tamten wynik był
        błędny, szkoda :(
        • naturella Re: Wiarygodność testu 13.05.05, 09:32
          Edyta, to jest wręcz niemożliwe, żeby nie być w ciąży, jeśli test z moczu
          popołudniowego, a więc z nie największym stężeniem hormonu, pokazał dwie
          kreski, a w ciązy nie jesteś. Na Twoim miejscu zrobiłabym Beta HCG, zapłacisz
          ok. 40 zł i będziuesz miała 100% pewności.
          • kari24 Re: Wiarygodność testu 13.05.05, 09:37
            Zauważ jednak że po po 20 MINUTACH on naprawde może stracić wirygodność!!W
            każdym teście to pisze!!W końcu zachodza w nim po tych 20 min roznedziwne
            reakcje chem i w rzeczywistosci moze sie pojawic druga kreska!!!Bardzo mi
            przykro, ale ja bym wierzyla temu drugiemu!!! pozdrawiam papa
            • edyta0 Re: Wiarygodność testu 13.05.05, 09:40
              Kari, ja też się skłaniam do tego rannego, choć dziwi mnie to, że ta niebieska
              kreska wcale nie była taka gruba jak na rysunku. Może z nim coś było nie tak?
              No nic... czekam cierpliwie jeszcze z tydzień i zrobię test a potem ewentualnie
              leki. Lekarz powiedział, że mam grubą, rozpulchnioną błonę i że albo na @ albo
              na ciążę, ale jest zbyt wcześnie by cokolowiek stwierdzić, zresztą mu
              powiedziałam, że bardziej się boję by nie mieć jakiegoś torbiela, ale to
              wykluczył :)
              • amwaw Re: Wiarygodność testu 13.05.05, 09:54
                Edytko- ja radze jednak zrobic bete- moja osztowala 35 zl i uwazam ze byly to
                najlepiej wydane pieniazki w mojej karierze.
                W porannym moczu jest wieksze st bety( test dziala na beta hcg w moczu) niz
                popoludniowym.
                Wg mnie bezsensu jest kupowanie nastepnego testu- lepiej dorzucic pare zl i
                byc pewnym i chyba nie ma tez sensu czekac tydzien- przeciez kazdy dzien to dla
                Ciebie dodatkowy stres. A po co sie masz denerwowac. Lepiej wiedziec i miec to
                z glowy.
                Buziaki
                Ola i Meskie malenstwo :))))
                • edyta0 Re: Wiarygodność testu 13.05.05, 10:00
                  Dziękuję Ci kochana, za poświęcenie uwagi. Nie wiem sama, przecież ten View
                  podobno taki dobry jest. A brzuch jak bolał, tak boli. Co to znaczy, że w
                  porannym moczu jest większe stężenie bety, może to coś zatuszować?
                  • edytka1984r beta 13.05.05, 10:30
                    nie, to nic nie tuszuje a wrecz przeciwnie, test wykrywa wlasnie ten hormon w
                    moczu (jest to hormon ciazy, wytwarzany przez powstajace badz powstale juz
                    lozysko), wiec im go w moczu wiecej tym lepiej:)
                    • edyta0 Re: beta 13.05.05, 10:47
                      Czyli raczej nie ma co mieć nadziei?
                      • myszula_lodz Re: beta 13.05.05, 10:55
                        jezeli cie stac to idz zrob bete z krwii do labolatorium-chyba:), wyniki
                        bedziesz miec jutro i 100% pewnosc, takie badanie kosztuje 30-40zl.
                  • amwaw Re: Wiarygodność testu 13.05.05, 10:35
                    Test dziala na takiej zasadzie, ze beta laczy sie z odczynnikiem w tescie i
                    powstaje czerwony kolor. Beta hcg to gonadotropina kosmowkowa, ktora jest
                    wydzielana w trakcie ciazy ( norma dla kobiety nieciezarnej we krwi np 2,7
                    mIU/nl, a ja w 3 tyg ciązy mialam 1888). Przez cala noc, gdy gromadzi ci sie
                    mocz wydziela sie do niego beta- takze w tych 3 kropelkach jest zdecydowanie
                    wyzsze jej stezenie z ranego niz po 2h zbierania. I test po 2h moze nic nie
                    wykazac, a z rannego jak najbardziej- w Twoim przypadku jest b dziwna sytuacja
                    i obwinialabym o to wadliwosc ktoregos testu. Raczej nie bylo takiego
                    przypadku, ze test wykazal 2 kreseczki, a ciazy nie bylo( poza biochemiczna).
                    Wcale te testy nie sa takie dobre- na tym forum bylo mnostwo przypadkow takich,
                    ze test nie wykazywal ciazy mimo, ze w brzuszku malenstwo roslo sobie w
                    najlepsze.
                    Radze zrobic bete z krwi.
                    Pozdrawiam
                    Ola
                    • edyta0 Re: Wiarygodność testu 13.05.05, 10:46
                      Jesteś kochana za tak szczegółowe informacje. Jestem jeszcze ciemna w tych
                      sprawach. A ile się czeka na wynik z krwi? I rob się go na czczo? Na tym Quick
                      View ta kreska niebieska, była jakaś cienka, ale może tak ma być. Jejku gdyby
                      jednak się udało to miałabym najlepszy prezent na urodzinki, ale jakoś intuicja
                      podpowiada spokojnie, nie łudź się :((((
                      • myszula_lodz Re: Wiarygodność testu 13.05.05, 10:57
                        czeka sie do jutra jak zrobisz dzisiaj:) tak gdzies czytalam na forum:)
                        kosztuje 30-40 zeta, a czy na czczo to nie wiem:)
                        • edyta0 Re: Wiarygodność testu 13.05.05, 11:03
                          Jednak zaczekam jeszcze z tydzień, muszę uczyć się cierpliwości ;)
                          • amwaw Re: Wiarygodność testu 13.05.05, 11:29
                            :D
                            Nie trzeba na czczo.
                            Powodzenia
                            Ola
                            • vikiko Re: Wiarygodność testu 15.05.05, 12:16
                              ble,ble,ble sorry,że tak mówię ale obecnie jestem w 15 tc zdrowej ciąży w 9 tc
                              robiłam betę ...wynik 0 jak i dotąd nie wyszła mi nigdy testa ciążowa
                              na "sikańcu" a dzidzia rozwija się prawidłowo i jak to wytłumaczyć?
                              • amwaw Re: Wiarygodność testu 15.05.05, 19:05
                                :D
                                Z tego co czytalam na forum nie jestes pierwsza osoba ktorej nie wyszla. Ale to
                                jest na zasadzie- antykoncepcja hormonalna nie dziala, poniewaz 1 osoba
                                uzywajac jej zaszla w ciaze-po prostu takie cuda sie zdarzaja.
                                Hcg to hormon, a nie magia i tak jak kazda kobieta ma estrogeny, tak samo
                                podczas ciazy hcg. Zakladam, ze sa dwa mozliwe wytlumaczenia :
                                - wadliwie wykonane badanie
                                - zaburzenia hormonalne
                                Ale nie mozna mowic ble ble ble bo 99% osob ma normalny poziom bety( na tyle
                                normalny, ze moze byc nawet znacznikiem wieku ciazy , a nie tylko jej obecnosci)
                                Pozdrawiam
                                • vikiko Re: Wiarygodność testu 15.05.05, 19:27
                                  słuchaj mówię ble,ble,ble bo...kupa kasy,nerwów,stres dwa razy ISCI i to drugie
                                  znowu "nieudane" to był horror zrobiłam kilka testów sikanych kreski zero
                                  zrobiłam betę 0 do tego prawie normalna @ i co ja miałam myśleć? poszłam do
                                  lekarza po drugiej już @ zwyczajna kontrola przed kolejnym podejściem do ICSI a
                                  On mi,że jestem w 9 tygodniu ciąży SZOK mieszał się z radością i łzami to po
                                  prostu był dla Nas cud i ten CUD ma już dzisiaj 15 tygodni.
                                  • edyta0 Re: Wiarygodność testu 16.05.05, 08:42
                                    Viko, to mnie zaskoczyłaś. Ja jestem w 26 dc i odczuwam od czasu do czasu bóle
                                    menstruacyjne, czasem dochodzą jakieś nudności. Tempka przed ponad tygodniem
                                    wychodziła 37, potem spadła do 36.6, więc myślałam że dostanę @. Taka
                                    temperatura utrzymywała się 2 dni, i znowu wzrosład do 36,8 - nic już nie
                                    rozumiem. Poczekam jeszcze 4 dni i jak nie dostanę @, to najpierw beta a potem
                                    najwyżej luteina. Zrobiłam w piątek Quick View i wyszła mi jedna kreska, jednak
                                    była jakaś cienka, no chyba że taka miała być.
                                    • edyta0 Re: Wiarygodność testu 16.05.05, 08:43
                                      Jestem w 36dc cyklu, sorki.
                                      • mari2005 Re: Wiarygodność testu 16.05.05, 09:59
                                        witaj ja tez jestem w 36dc robuilam test 2 dni temu z popoludniowego moczu i
                                        wynik negatywny. jakos nie chce mi sie wierzyc. cykle mam 29-30 dniowe i bardzo
                                        regularne nie spozniaja mi sie nawet pod wplywem stresu czy jakis lekow dlatego
                                        to mnie bardzo zastanawia. boli mnie w dole brzucha i kluja jajniki poczekam
                                        jeszcze kilka dni pojde do lekarza bo na te testy szkoda kasy. pozdrawiam
                                        • edyta0 Re: Wiarygodność testu 16.05.05, 10:03
                                          Wcześniej jak za 2 tygodnie to nie idź, bo nic nie wyjdzie. Mnie wyszła jedynie
                                          rozpulchniona, gruba błona albo jak na @, albo na ciążę i nic poza tym. Mnie
                                          też pobolewa i kłują jajniki a gin mnie badał i nic mnie nie bolało, więc
                                          jakieś zapalenie jajników wykluczam. Czasem mam tak, że boli mnie tak brzuch że
                                          myślę, że już zaraz będzie czerwono a tu cisza i tak mam już od 2 tygodni.
                                          • barbulka Re: Wiarygodność testu 17.05.05, 14:48
                                            A kiedy najlepiej zrobić badanie krwi? też czekać czy można w w 40dc?
                                            • edyta0 Re: Wiarygodność testu 17.05.05, 14:51
                                              Nawet po tygodniu od zapłodnienia już wyjdzie podwyższone, choć jak czytałaś
                                              posty też zdarzają się dziwne przypadki.
                                • edyta0 Re: Wiarygodność testu 16.05.05, 09:58
                                  amwaw, może faktycznie nie ma co się sugerować testami. Jednak za parę dni
                                  zrobię bobo-test, on mi się najwiarygodniejszy wydaje. A może jednak betę? A
                                  może jednak przyjdzie @ i sama rozwieje wątpliwości? ;)
                                  • mari2005 Re: Wiarygodność testu 16.05.05, 11:13
                                    ja robilam bobo-test i nic ja juz nie wiem w co mam wierzyc. aha dodam, że
                                    robilam go popoludniu ale to chyba nie ma wiekszego znaczenia.
                                    blam wlasnie zapisac sie do mojego lekarza i wolny termin jest dopiero na
                                    koniec sierpnia niezle a do tej pory co?
                                    • edyta0 Re: Wiarygodność testu 16.05.05, 11:44
                                      To chyba chodzisz państwowo, ja na szczęście znalazłam takiego, co jest do
                                      mojej pełnej dyspozycji. A radziłabym Ci iść do obojętnie którego, chyba że
                                      poczekasz tak jak ja cierpliwie (łądnie brzmi, chociaż guzik prawda) i wtedy
                                      zaczniesz szukać wolnego terminu u innego gina. Co do testu, to ja bym jeszcze
                                      radziła Ci go powtórzyć za jakiś czas, ale z porannego moczu.
                                      • mari2005 Re: Wiarygodność testu 16.05.05, 12:09
                                        nawet prywatnie nie am u niego miejsc. mieszkam w malym miasteczku na mazurach
                                        i tutaj kazdy lekarz ze soba rywalizuje. Ten lekarz jest akurat najlepszy i
                                        lecze sie u niego od kilku lat wiec sie trochce zalamalam jak poszlam sie dzis
                                        zapisac.chyba powtorze jutro test. nie chce isc do innego 5 lat temu poszlam z
                                        bolem w podbrzuszu to podejrzewal wyrostek na wynikach ginekologicznych napisal
                                        mi ze jest wszystko ok a jak mi otworzyli brzuch to sie okazalo ze mi jajnik
                                        pekl bo byl duzy torbiel wiec teraz rozumiesz ze nie mam zaufania do innych
                                        lekarzy. nie wiem co mam zrobic moze uda mi sie wcisnac na wizyte pojde jeszcze
                                        w srode moze mnie zapisze bede trula az w koncu mi ulegnie.
                                        pozdrawiam i trzymam zaciebie kciuki
                                        • edyta0 Re: Wiarygodność testu 16.05.05, 12:14
                                          Mari,poproś że to niepokojąca dla Ciebie sytuacja i może Cię przyjmie. A potem
                                          zdaj tu relację, co by nie było. Ja jeszcze poczekam 5 dni. Jeśli to nie jest
                                          ciąża, to wolałabym się obyć bez luteiny (nie chcę żeby była sztucznie
                                          wywoływana) a jeśli jestem w ciąży to żeby w sobotę rano pokazały się dwie
                                          kreski. Już mnie coś trzepie, męczące są te bóle a jednocześnie brak @.
                                          • mari2005 Re: Wiarygodność testu 16.05.05, 12:17
                                            ok a powiedz mi masz takie same bole jak na @@@. ja odczuwam taki bol a mimo
                                            to nici. dziwne bo zawsze mailam jak w zegarku a dzis juz 6 dni spoznienia .
                                            pozdrwiam i dam znac napewno i zycze ci tych II kresek na tescie
                                            • edyta0 Re: Wiarygodność testu 16.05.05, 12:22
                                              Tak, mam takie jak na @ i nic. Już nieraz miałam silny ból i leciałam do WC
                                              sprawdzić i nic i tak jest już ponad tydzień. Co dziwne piersi mnie nie bolą a
                                              zawsze na @ bolały. Czasem też kłują mnie jajniki, byłam u gina w czwartek i
                                              powiedział, że z tymi sprawami wszystko OK, ale żeby wykryć ciążę przez badanie
                                              USG za wcześnie, choć mam błonę jak na @ albo ciążę, ale nic więcej nie mógł
                                              powiedzieć. Mierzysz tempkę, czy raczej się tym nie zajmujesz? Dzięki bardzo,
                                              chciałabym ujrzeć 2 kreski. Już nawet sobie mówię, że nie jestem w ciąży, żeby
                                              nie wywoływać podświadomie urojonych objawów, ale tych bóli nie jestem w stanie
                                              zniwelować. Teraz zdarza mi się, że mam mdłości ale nie wiem czym wywołane,
                                              może tą @, którą nie mogę dostać. Jak poczytasz wcześniejsze posty, to będziesz
                                              wszystko wiedziałam o mnie, prawie wszystko ;)
                                            • edyta0 Re: Wiarygodność testu 17.05.05, 08:40
                                              Mari, jak tam u Ciebie? Mam już ciagłe boleści brzucha, więc sądzę że pojawi
                                              się @.
                                              • mari2005 Re: Wiarygodność testu 17.05.05, 11:12
                                                witaj
                                                zrobilam dzis rano test z porannego moczu i wynik negatywny. nie rozumiem tego
                                                chyba czas nastawic sie na to ze ta wredna @@@ nadejdzie. moze w nastepnym
                                                miesiacu sie uda.
                                                pozdrawiam i trztymam kciuki za ciebie
                                                • edyta0 Re: Wiarygodność testu 17.05.05, 11:17
                                                  U mnie chyba też się pojawi, więc trzeba z pokorą niekoniecznie radością
                                                  przyjąć tą wredną :)
                                                • edyta0 Re: Wiarygodność testu 18.05.05, 08:52
                                                  mari, jak u Ciebie wygląda sprawa @?
                                                  • mari2005 Re: Wiarygodność testu 18.05.05, 09:56
                                                    Witaj Edytko u mnie nadal cisza jak nie bylo @@@ tak i nie ma.Chyba jutro
                                                    wybiore sie do jakiegos lekarza bo zaczynam sie martwic. Zastanawiam sie czy te
                                                    testy sa naprawde takie denne czy poprostu nie jestesm w ciazy. chyba w 37 dc
                                                    test wyszedlby mi pozytywnie gdybym byla juz nie wiem cop myslec. dodam ze
                                                    zajsc moglam ponad 2 tyg temu.
                                                    pozdrawiam a jak u ciebie? tez glucha cisza?
                                                  • edyta0 Re: Wiarygodność testu 18.05.05, 10:12
                                                    U mnie 38dc i też cisza, raz mam ostre bóle, że myślę o wzięciu o tabletki a za
                                                    jakiś czas przechodzi. Kłują mnie od czasu do czasu również jajniki. Sama nie
                                                    wiem co jest już grane. Pisałam Ci, że byłam u gina i stwierdził, że jak nie
                                                    dostanę jej jeszcze tydzień (czy ja ja uważam) to mam wziąć luteinę, ale jakoś
                                                    stronię od niej bo może jednak to fasolka. Piersi mnie nie bolą a tempka
                                                    dzisiaj 37 stopni czyli zamiast maleć to rośnie - dziwne to.
                                                  • mari2005 Re: Wiarygodność testu 18.05.05, 10:24
                                                    czytalam gdzies o tym ze nie kazda kobieta we wczesnej ciazy ma wystarczajaca
                                                    ilosc hormonu ktory moze wykryc test. eziwne to ale chyba tak moze sie zdazyc.
                                                    A kiedy mialas owulacje? moze jeszcze za wczesnie zeby test ci wyszedl
                                                    pozytywny?
                                                  • edyta0 Re: Wiarygodność testu 18.05.05, 10:29
                                                    Nie mam pojęcia kiedy miałam owulację. W ogóle w tym cyklu miałam mało śluzu
                                                    płodnego, tak jakby wcale. Po prostu się przytulaliśmy dosyć często. Ja jeszcze
                                                    czekam 2 dni i w sobotę rano zatestuję o ile nie dostanę wcześniej @
                                                  • mari2005 Re: Wiarygodność testu 18.05.05, 10:38
                                                    ja mam ten problem ze moj maz jest 500 km ode mnie i widuje go tylko na
                                                    weekendy wiec nie czesto mozemy sie poprzytulac. dlatego jeszcze sie tak nie
                                                    martwie ze nie moge zajsc. za 2 miesiace wraca i wtedy wezmiemy sie do roboty.
                                                    choc moze nie bedziemy musieli.Mojej kolezanki znajoma dowiedziala sie o ciazy
                                                    w 6 miesiacu, byla bardzo szczupla i nic nie bylo po niej idac i nawet sie nie
                                                    domyslala trafila do szitala z bolem brzucha a lekarz powiedzial jej ze jest w
                                                    6 miesiacu ciazy przezyla szok- miala normalny okres a dzidzia jest zdrowa
                                                  • edyta0 Re: Wiarygodność testu 18.05.05, 10:48
                                                    Każda kobieta inaczej przechodzi objawy ciąży. Z jednej strony nie chcę się
                                                    łudzić a z drugiej strony mam w sobie jakąś nadzieję, choć staram się jej nie
                                                    ujawniać by nie spaść na ziemię. Kiedy testujesz?
                                                  • mari2005 Re: Wiarygodność testu 18.05.05, 11:02
                                                    chyba nie bede testowac tylko wybiore sie do lekarza. wczoraj testowalam a to
                                                    by byla juz 2 tyg ciaza wiec raczej test by mi wyszedl pozytywnie wiec musi to
                                                    buc cos innego pewnie jakies zaburzenia. aha dzis odczuwam jakies swedzenie i
                                                    taka biala wydzieline i pewnie nabawilam sie grzybicy pochwy.Moze uda mi sie
                                                    zapisac na dzisiaj jak nie to moze na jutro.
                                                    dam znac pozdrawiam i trzymam za ciebie kciuki moze chociaz tobie sie uda
                                                  • edyta0 Re: Wiarygodność testu 18.05.05, 11:07
                                                    Mnie na szczęście lekarz wykluczył moje niepokojące obajwy. Myślałam, że może
                                                    utworzyła się jakaś torbiel, przez to że tyle czasu nie mogę dostać @, więc pod
                                                    tym względem jestem spokojna. Myślę, że to sprawka hormonów, na które małymi
                                                    krokami się szykuję. Napisz co Ci powiedział gin. Ja trzymam kciuki, że jednak
                                                    to fasolka, tylko test kłamie. I mam iskrę nadziei, że jednak u mnie to
                                                    fasolka, tylko tydzień temu wykonany test wyszedł błędny, bo jak mi gin
                                                    powiedział, owulację mogłam mieć 2 dni temu. No nic... na coś trzeba czekać :)
                                                    Miło mi się z Tobą konwersuje :)
                                                  • mari2005 Re: Wiarygodność testu 18.05.05, 11:14
                                                    Ja wlasnie torbieli sie obawiam to jest moja zmora. ostatnio przez 10 miesiecy
                                                    dostawalam hormony w zastrzykachi jak dotej pory wszystko bylo ok az do tego
                                                    miesiaca.Dlatego pedze do lekarza a mialam takanaddzieje wczoraj jak robialm
                                                    test bylam prawie na 99 % pewna ze to fasolka a tu takie rozczaowania.
                                                    dam znac co mi powiedzial. zapewne przyjmnie mniew nocy ostatnio bylam o 23.30
                                                    ma taki nawal pracy wspolczuje mu pewnie w nocy ma koszmary bo przyjmuje od
                                                    6.00 rano
                                                    pozdrawiam mi rowniez milo sie z toba rozmawia
                                                  • edyta0 Re: Wiarygodność testu 18.05.05, 11:28
                                                    Koniecznie napisz co Ci powiedział i pozostaw sobie cień nadziei. Będzie
                                                    dobrze, musi być dobrze!
                                                  • mari2005 Re: Wiarygodność testu 18.05.05, 22:52
                                                    witaj u mnie niestety nie jest za dobrze. mam duzego torbiela i bede miala
                                                    laboraskopie wiec z ciazy nici.
                                                    pozdrawiam i trzymam kciuki za ciebie
                                                  • edyta0 Re: Wiarygodność testu 19.05.05, 08:30
                                                    Przykro mi baaaardzo. Nic nie czułaś, nie uciskała Cię torbiel? Trzymaj się!
                                                    Dużo zdrówka i powrotu do baraszkowania.
                                                  • mari2005 Re: Wiarygodność testu 19.05.05, 10:32
                                                    nie wiem czy ci pisalam ze 5 lat temu mialam operacje na jajniki.przyjeli mnie
                                                    do szpitala z objawami wyrostka a jak otworzyli brzuch okazalo sioe ze to
                                                    jajnik mi pekl i od tamtej pory caly czas sie lecze. przeszlam kuracje
                                                    hormonalnai wszystko bylo ok az do tego cyklu. dostalam kupe lekarstw.za 3 tyg
                                                    podobno bede miala laboraskopie bo lekarz podejrzewa ze mam niedrozne jajowody
                                                    i w ogole nie jest w stanie powiedziec mi co sie znow dzieje w moim brzuchu
                                                    dlatego musi zajrzec do srodka. dodoal jeszcze ze o ciazy to narazie nie mam co
                                                    maerzyc. a gdy zapytalam go czy w ogole mam szanse po tej operacji powiedzial"
                                                    warto sprobowac wiec nie nastawia mnie to zbyt optymistycznie. jestem zalamana
                                                    ale mam nadzieje ze Bóg mnie nie opusci
                                                    a jak u ciebie? dostalas @@@ oby ci sie udalo.
                                                  • edyta0 Re: Wiarygodność testu 19.05.05, 10:36
                                                    :((((((((((((((((((((((((((((
                                                    Zasmuciłaś mnie.
                                                    Nie dostałam @, jutro rano testuję a jak nie będzie 2 kreski to gnam do innego
                                                    lekarza. Wiesz co, nadzieję zawsze trzeba mieć i słyszałam o wielu przypadkach,
                                                    gdzie odbierali nadzieję, a ku ich zaskoczeniu kobiety zachodziły w ciążę. Nie
                                                    podoba mi się ten Twój lekarz, może przydałoby się go zmienić? Będzie dobrze,
                                                    zobaczysz. Trzymam kciuki.
                                                  • mari2005 Re: Wiarygodność testu 19.05.05, 11:16
                                                    to najlepszy specjalista w moim miesice mam do niego zaufanie jako jedyny zna
                                                    cala moja chorobe i zawsze stara mi sie pomoc. poprostu powiedzial mii ze nie
                                                    jest mi wstanie dzis powiedziec co mi jest i musi zajrzec do srodka. wiem ze
                                                    zrobi wszystko zeby mi pomoc z zajsciem w ciaze.
                                                    Zycze ci 2 kreseczec trzymam kciuki i pozdrawiam
                                                  • edyta0 Re: Wiarygodność testu 19.05.05, 11:19
                                                    Odezwij się, co Ci powiedział, ja również dam znać. Oby wszystko było dobrze u
                                                    Ciebie i powiedz mu, że z psychologicznego punktu widzenia zawsze trzeba mieć
                                                    nadzieję, nawet jeśli jest znikoma. :) Odezwij się na tym poście, bo jestem
                                                    ciekawa. Ja jutro rano dam znać, bo jutro robię test, ale marnie to widzę
                                                    (zawsze jestem pesymistą).
                                                  • edyta0 Re: Wiarygodność testu 20.05.05, 08:54
                                                    mari, zrobiłam dzisiaj test i niestety wyszła 1 kreska. Druga była prawie
                                                    niewidoczna, aczkolwiek ja ją widziałam, ale zapewne ktoś inny by nie zauważył,
                                                    więc niestety nici z dziecka i czekam na @, która mnie wkurza. Pozdrowionka i
                                                    dawaj mi tu znać co u Ciebie.
                                                  • mari2005 Re: Wiarygodność testu 22.05.05, 21:10
                                                    witaj u mnie bez zmian. czekam na @@@ ktora ma nadejsc za okolo 10 dni a
                                                    pozniej zabieg.dam znac napewno co u mnie.
                                                    trzymam za ciebie kciuki moze bylo za wczesnie na test daj znac
                                                  • edyta0 Re: Wiarygodność testu 23.05.05, 09:25
                                                    Cześć, jakoś mam kiepski nastrój spowodowany brakiem @. Robiłam jeszcze w
                                                    niedzielę rano test i tylko 1 kreska a brzuch mnie cały czas boli i tempka
                                                    37,2. Nie wiem już sama co jest grane, czy może mam za słaby poziom hormonu hcg
                                                    i dlatego z testu nie wychodzi? Zaczynam się martwić, nigdy nie miała 43dc, raz
                                                    mi się tylko zdarzył 40 a tak to 33-35. Może i u mnie jakaś torbiel powstała,
                                                    ale przy przytulaniu się raczej by mnie coś bolało. Dzwonię dzisiaj do gina i
                                                    jeśli mnie przyjmie to super a jeśli nie to robię betę. Jak wyjdzie nie na
                                                    ciążę to biorę luteinę. Pozdrówka i odezwij się. Pa
                                                  • edyta0 Re: Wiarygodność testu 25.05.05, 12:57
                                                    No i dupa kocia, beta wyszła 1 więc muszę wywołać @.
          • matylda.fm Re: Wiarygodność testu 15.05.05, 14:14
            prawie niemożliwe a jednak. Mi 3 testy wyszły dodatnie-2 słabo z popołudnia i
            jeden mocno z rana a zrobiona dzień później Beta była <2 i w usg ni widu ni
            słychu( to wszystko cos koło tygodnia po terminie @). Lekarz mówił, że to nawet
            nie biochemiczna tylko, niektóre kobiety maja taka gospodarkę hormonalną,że
            testy sikane daja błędnie dodatnie wyniki.
            Teraz nie kupiłam nawet sikanego i od razu zrobiłam betę jak okres sie spóźniał
            i wyszła pięęękna:)
            • mari2005 Re: Wiarygodność testu 15.05.05, 17:08
              witajcie dziewczyny.
              mam pytanko dzisz jest moj 35 dc przewanie cykle mam 29-30 dniowe wczoraj
              robilam test ( bobo test) i wynik ujemy. Dodam ze robilam z popoludniowego
              moczu i wynik wyszedl negatywny ale dalej @@ nie widac. cykle mam regularne jak
              w zegarku dzis spoznia mi sie 6 dni i to jest pierwszy raz kiedy mi sie opoznia
              myslicie ze wynik moglbyc bledny moge miec jeszcze nadzieje? prosze o odpowiedz
              czy ktoras tak miala ze bobo test byl mylny a mimo to byla w ciazy
              prosaze o podtrzymanie nadzieji tak bardzo bym juz chciala zeby sie udalo
              • monika715 Re: Wiarygodność testu 15.05.05, 18:26
                ja co do wiaryodności testów to byłabym ostrożna sama przekonałam się jakiś
                miesiąc temy zrobiłam test ciążowy (w 32 dniu cyklu). Mój normalny cykl to 25 dni
                i wynik wyszedł ujemny. Po 4 dniach poszłam do mijej pani ginekolog która
                skierowała mnie na Bhcg. Wynik zrobiłam w 37 dniu cyklu i okazało się że jestem
                w ciąży (wtedy to była ciąża około 2-tygodniowa) także widzisz najlepiej nie
                wydawać forsy na testy bo Bhcg kosztuje 25 lub 30 zł a to daje ci 100% pewności
                i nie ma szans na pomyłkę
              • hanya00 Re: mari2005 17.05.05, 12:48
                witaj w klubie,przechodze to samo co ty.tez jestem po ujemnym tescie a tu nadal
                glucha cisza...tylko ja rowniez w tym czasie przechodzilam angine wiec mam
                nadzieje,ze to to.pozdrawiam
                • martys_85r hej wam! 19.05.05, 10:59
                  ja tez mam ten problem! mam cykle 32 dniowe, czasem byly opoznienia ale m-czke
                  powinnam dostac 3 maja... wiec troszke minelo.. kilka dni temu do wczoraj
                  mialam plamienie z domieszka krwi, myslalam ze to TO ale dzis nic.. robilam 2
                  testy, pre-test-ujemny(chyba 36 dc) i bobo-test(chyma 42dc)-ale wynik byl
                  bledny, bo bylo tylko pol kreski- te testy chyba nie sa najlepsze:) dzis
                  robilam bhcg za 25 zl, jutro wyniki, zobaczymy co wyjdzie:) lepiej zeby nie
                  wyszlo.. w moim przypadku. pzdr martyna
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka