lydka3
31.07.07, 22:31
Jakiś czas temu pytałam na forum, jak to było u Was z nauką chodzenia. Moi
chłopcy mają teraz 16 m-cy i tydzień temu Michałek ruszył! Ależ dziecko jest
szczęśliwe! Zaczął po parę kroczków, to tu podszedł, to tam, a teraz wszędzie
dojdzie. Filipek jest za dziki, on nie potrafi nic robić wolno, na razie
przejdzie parę kroczków ode mnie do męża i z powrotem. Ale jest dobrze. Co ja
mówię, jest super!!!
Pozdrawiam!