Dodaj do ulubionych

No i ruszyli...

31.07.07, 22:31
Jakiś czas temu pytałam na forum, jak to było u Was z nauką chodzenia. Moi
chłopcy mają teraz 16 m-cy i tydzień temu Michałek ruszył! Ależ dziecko jest
szczęśliwe! Zaczął po parę kroczków, to tu podszedł, to tam, a teraz wszędzie
dojdzie. Filipek jest za dziki, on nie potrafi nic robić wolno, na razie
przejdzie parę kroczków ode mnie do męża i z powrotem. Ale jest dobrze. Co ja
mówię, jest super!!!
Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • anna_sla Re: No i ruszyli... 01.08.07, 07:55
      Gratuluję!! Opowiedz później jak to jest praktycznie, czego mam się spodziewać,
      co jeszcze zabezpieczyć big_grin
      • lydka3 Anna_sla 03.08.07, 00:29
        Na razie to jest przechodzenie od kanapy do ławy, od ławy do... itd. Na
        podwórku wychodzenie z piaskownicy (np.)i chodzenie wkoło niej. Gdzieś pisałaś
        jak masz mieszkanie fajnie zabezpieczone, u mnie to samo. Powiem Ci, że dobrze,
        że na razie jeden ruszył, bo jeszcze się chwieje i muszę go asekurować, a jak
        drugi ruszy, to pierwszy już będzie pewniak (tak sobie myślę). Filipek po
        malutku też zaczyna się puszczać. Pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka