Witam, to moj debiut na forum blizniakow

Moi chlopcy skonczyli w zeszlym tygodniu 4 miesiace. Od poczatku sa
karmieni piersia (plus mala pomoc butli tylko i wylacznie na
wieczorne jedno karmienie) i zastanawiam sie, czy juz moge zaczac
wprowadzac im jakies warzywko...
Dodam, ze chlopcy urodzili sie miesiac przed terminem,ale z piekna
waga 3,0 kg i 2,9 kg. Pieknie przybieraja na piersi (maja juz
odpowiednio Piotrus 7,4 kg i Pawelek 6,5 kg).
Mam w sumie dylemat, bo z jednej strony chcialabym jak najdluzej
utrzymac ich na piersi, ale z drugiej potrzebuje tez juz odrobiny
wolnosci (nie lubie odciagania, mrozenia etc pokarmu) i mysle tez,ze
moze potrzebuja juz czegos innego?
powiedzcie prosze kiedy i jak Wy wprowadzalyscie swoim maluchom nowe
pokarmy?
Ps. pediatra zalecil, bym po skonczeniu przez chlopcow 4,5 miesiaca
zaczela od lyzeczki marchewki i kazdego dnia zwiekszala o 1 az do 4
lyzeczek, a pozniej tak samo zaczela z nowym warzywkiem i tak dojsc
do zupki jarzynowej a pozniej owoc... co Wy na to?