magdalen79 18.10.07, 14:32 czy któreś z Waszych dzieci to miało - moja mała ma ale już mniej (na buzi) ostatnio dowiedziałam się że to dotyczy calego ciała ... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anna_sla Re: asymertia - pomożcie 18.10.07, 14:51 to nic poważnego, cała moja trójka dzieci to miała i wyszła z tego bez większych problemów. Odpowiedz Link Zgłoś
traganek Re: asymertia - pomożcie 18.10.07, 15:28 Jeżeli dziecko jest odpowiednio rehabilitowane to rzeczywiście można wyjść bez szwanku. Jeśli asymetria dotyczy twarzy ćwiczy się z neurologopedą. W innym przypadku ćwiczyć się z rehabilitantem. U nas synek miał silną asymetrię i ćwiczymy z nim metodą vojty a twarz masujemy. Już coraz mniej widać tę asymetrię Odpowiedz Link Zgłoś
kuba-trojaczki Re: asymertia - pomożcie 18.10.07, 20:06 moje dzieciaki też miały asymetrię, neurolog skierował nas na rehabilitację na którą jeździliśmy co 1,5 m-ca, ćwiczyliśmy trochę w domu, myślę że ćwiczenia pomogły. teraz Antoś ma jeszcze problem bo stwierdzili u niego koślawość pięty, ale wyczytałam że do 4 lat dziecko może tak robić, nie wiem czy to prawda Odpowiedz Link Zgłoś
domininja Re: asymertia - pomożcie 18.10.07, 20:21 cześć nasze dzieciaki także miały asymetrię (przede wszystkim miały ulubioną stronę na której leżeli, układali główkę - przez to trochę bardziej spłaszczyła się z jednej strony), jeździmy z nimi 2 razy w tygodniu na masaże, raz w tygodniu vojta i co dwa tygodnie logopeda. A w domu - masaż, vojta, masaż... Rehabilitowane są od około dwóch miesięcy i widać znaczną poprawę, ulubionej strony nie mają a główka prawie wróciła do symetrycznego kształtu. Podsumowując - jeśli się o to zadba, to wszystko do wyprostowania Pozdrowienia z Wrocławia, Dominika Odpowiedz Link Zgłoś
prolens Re: asymertia - pomożcie 18.10.07, 21:31 Moja córka miała asymetrie ułożeniową i przekrzywiona główkę, państwowy neurolog kazał czekać aż mała skończy pół roku. Prywatnie wezwana rehabilitantka narobiła paniki, ze czeka nas parę miesięcy cieżkiej pracy.. Nie rehabilitowałam z róznych przyczyn, asymetria cofnęła się sama właśnie ok 6 miesiąca życia.. Neurolog twierdził, że zwłaszcza u bliźniąt nie ma co się spieszyć z rehabilitacją asymetrii, bo większość przypadków spowodowana jest warunkami życia płodowego. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: asymertia - pomożcie 19.10.07, 08:56 no, Jasminka miala. pare zajec i po ptakach, rozwija sie juz adekwatnie do wieku donoszonego dziecka Odpowiedz Link Zgłoś
traganek Re: asymertia - pomożcie 19.10.07, 09:03 Ten neurolog nie miał niestety racji. Asymetrię należy ćwiczyć i to jak najwcześniej. Nietstety asymetria lubi ujawniać się trochę póżniej i dzieci, które nie były rehabilitowane mają najczęściej w wieku szkolnym duże kłopoty z kręgosłupem. Radziłabym zmianę neurologa a dla zainteresowanych tematem zajrzenie na forum rehabilitacja dzieci. Poza tym jeśli jest już jakaś deformacja głowy to świadczy to o bardzo silnej asymetrii, która możesz mi wierzyć lub nie, sama nie zniknie. Rehabilitantka miała rację, najefektywniejsze są ćwiczenia do 6 mca życia, ale później też warto ćwiczyć, żeby ułatwić dziecku życie w przyszłości. Odpowiedz Link Zgłoś
lee.loo Re: asymertia - pomożcie 19.10.07, 14:51 traganek napisała: > Ten neurolog nie miał niestety racji. Nie chce byc nieuprzejma, ale dlaczego podwazasz kompetencje lekarza? Nam to samo, co lekarz Prolens, powiedzialo 2 neurologow (w tym jeden wujek blizniakow ktory krzywdy chlopakom nie dalby zrobic). Odpowiedz Link Zgłoś
traganek lee.loo 19.10.07, 15:27 Nie jesteś wogóle nieuprzejma. Podważam zdanie neurologa ponieważ wiem co to jest asymetria. Rozmawiałam na ten temat nie raz z dr Banaszek a nie ma w tej dziedzinie lepszego specjalisty. Ona strasznie się denerwuje jak słyszy właśnie takie bzdury od rodziców, że neurolog powiedział etc. Asymetria to schorzenie, które samo nie przechodzi. Trzeba je ćwiczyć a jak się nie ćwiczy ona niestety pozostaje. I możesz mi nie wierzyć ale specjalista zawsze dostrzeże asymetrię u dziecka, które nie było rehabilitowane, nawet jeśli laik nie widzi jej gołym okiem. Poza tym jak byś wczytała się w posta osoby rozpoczynającej wątek, zauważyłabyś, że rehabilitant podważał zdanie ww neurologa. Tak się składa, że rację częściej mają rehabilitanci niż neurolodzy. Nie będę się rozpisywać radzę poczytać więcej fachowej literatury lub popytać specjalistów (dyplomowanych) od rehabilitacji. Odpowiedz Link Zgłoś
mamma-ewa1 Re: lee.loo 20.10.07, 22:19 Mój syn miał asymetrię ułożeniową, a do tego jeszcze Wzmożone Napięcie Mięśniowe. Od 3 m-ca życia ćwiczyliśmy z fizjoterapeutką metodą NDT BOBATH. Pomagało. Uważam, że takiej dolegliwości jak asymetria nie należy bagatelizować. My na ćwiczenia mogliśmy trafić kilka tygodni wcześniej, ale nas zbałamucono, że nie trzeba. Lekarz też człowieki mylić się może, dlatego zawsze weryfikuje kontrowersyjne diagnozy u konkurencji)) Odpowiedz Link Zgłoś
anewtamm Re: asymertia - pomożcie 21.10.07, 15:47 Moje chłopaki również mają asymetrię oraz zmożone napięcie. ćwiczymy już siedem miesięcy i jeden silniejszy chłopaki już wychodzi drugi słabszy z silniejszą asymetrią oraz deformacją główki intensywnie ćwiczy. Ja również uważam że asymetria to poważny problem i nie wolno go lekceważyć. To są sprawy neurologiczne czyli związane z głową. Ja jeżdżę do specjalisty neurologa z Centrum Zdrowia Dziecka i on również jest podobnego zdania. Odpowiedz Link Zgłoś
magdalen79 do anewtamm - 22.10.07, 16:38 a gdzie jezdzisz i do jakiego lekaża- jak tam można się zapisać ? podobno długo się czeka Odpowiedz Link Zgłoś
camina Re: asymertia - pomożcie 22.10.07, 17:06 U nas też była asymetria u jednego - układał się na jednym boku i głowkę przekręcał w jedną stronę. rehabilitowalismy mało, bo synek strasznie się bronił, nie zmuszaliśmy go tak jak powinnismy, a taraz są tego konsekwencje - synek nieprawidłowo chodzi pzrekrzywiając nogę i biodro, poza tym ma problemy z kręgosłupem. U nas też rehabilitant tez podważał zdanie neurolog i odwrotnie. Dziś wiem, ze rehab. miał rację. Odpowiedz Link Zgłoś