cytrusowa
27.12.07, 20:05
jako bardziej doswiadzconyhc ode mnie.
otoz z Lalka sie porpezstawioalo - dziecko zrobilo sie mega marudne, pisczzy o
wszystko, placze o byle co i histeryzuje.
potrafi podczas zabawy,c hyba jak cos nie idzie po jej mysli, nagle sie
rozplakac i rozpiszczec.
swego czasu pisalam o usypianiu malych i problemach ze spaniem w dzien. teraz
to juz jest tragedia jak dla mnie, ja juz nie wiem co sie dziecje z Lala,
Jasia tez potrafi pokazac.
w ciagu dnia nie chca spac mimo zmeczenia, a jesli juz, to jedna wybudza druga
lub nie pozwala drugiej zasnac.
wieczory, niegdys najpiekniejsze, sa koszmarem - po odlozneiu do lozeczka jest
jedna wielka histeria. naprawde nie wiem cos ie dzieje.
skonczylo sie na tym,ze moj maz siedzi pryz Lalce az t zasnie. a mala jest
cwana i jak tlyko maz sie oddala, ryk i wrzask. i od nowa.
porbowlaismy wychodzic i ja zostawic, wyje jezscze barzdiej az sie poci.
nie wiem, naprawde nie wiem co ejst grane, nie amm sily, male swoimi wrzaskami
tak naprawde z niewiadomego powodu wzbudzaja we mnie negatwne emocje.
tak wlasciwie to LAlaka zrobila sie problemowa.
no i tu prosba do was o jakies pomysly na rozwiazanie tego.
skonczyly juz rok i od urodzin jest katastrofa.
noce do bai, bo to kontynuacja wieczora - maz tam rozklada lozko i spi z nimi,
uciszajac i usypiajac non stop LAlke.
aha, dodam tylko, ze dodatkowo mala wciaga jedna wiecej niz zwykle porcje
kaszki jak sie wybudzi za okolo 2 godzinki czyli o 22.
ale bardziej sycacych potraw w ciagu dnia to nie chce - francuski piesek.-(