kamuza
05.02.08, 09:09
mam dwie dwuletnie córeczki. Od jakiegoś czasu one bardzo często
budzą się w nocy i płaczą albo mówią coś przez sen i potem zaczynają
płakać. Jak do nich podejdę to się uspokajają i zasypiają niemalże
natychmiast ale po kilku kilkunastu minutach znów się zaczyna. Na
początku zdarzało się to po dniach pełnych wrażeń, teraz jest tak
codziennie. Czy to jest jakaś choroba? co powinnam z tym robić.
Zdarza się, że płaczą nawet do 8 razy w nocy.
Pozdrawiam