Dodaj do ulubionych

Hier und Jetzt

15.02.26, 19:59
nocny Krakow
https://live.staticflickr.com/65535/55096972011_cd14ed36ff_b.jpg

https://live.staticflickr.com/65535/55097245069_aa5b90d31c_b.jpg

https://live.staticflickr.com/65535/55097178463_4439fbc25d_b.jpg

https://live.staticflickr.com/65535/55097178438_519ac40246_b.jpg
Obserwuj wątek
    • santolina1 Re: Hier und Jetzt 15.02.26, 20:35
      Seppel, do wodzinki miałeś je wkleić. No ale jak już jesteśmy przy zdjeciu starego Dworca Kolejowego w Krakowie to wyjaśniam, że na górze tego Dworca jest jeszcze stary zegar , pod którym w młodzieńczych latach zbieraliśmy się grupowo przed wyjadem na turnieje, obozy czy zawody. Miejsce spotykania się grup wyjazdowych. To takie kultowe krakowskie miejsce. Teraz zegar jest tylko atrapą , lecz ludzie jeszcze żyją co te wspomnienia pamiętają. Patrząc z tego miejsca na Kraków, po lewej stronie znajdują się dziś pięknie oświetlone kamienice a w środku biegnie bardzo historyczna ulica zwana dawniej Reja.
      W tamtych czasach, kiedy tak stałam i czekałm na resztę kamandy sportowej spoglądałam na te kamienice, które były zniszczone, zabrudzone i zasiedlone ludzmi z przydziału. Ulica między nimi była szara i nijaka, a kamienice również szare, zdewastowane i zaniedbanne.
      I tak patrzyłam na nie jako biedna sierotka i nigdy nie przszło mi nawet na myśl, że jedną z nich będę kiedyś administrować. Wczoraj tak właśnie stanęłam pod tym zegarem i zrobiłam FOTO jak pięknie zmienił się Kraków, ten właśnie skrawek Karkowa, który dziś bliski jest mojem sercu.
      Dziękuję Seppel, że mogłam pokazaż coś ładnego.
    • santolina1 Re: Hier und Jetzt 15.02.26, 20:37
      Przetłumaczę tytuł na polski - Tu i teraz
      • santolina1 Re: Hier und Jetzt 15.02.26, 20:51
        Na tej ulicy mieszkała Wisława Szymborska, która w młodości biegała do szkoły. Na jednej z kamienic jest tablica upamiętniająca to zdarzenie.
      • seppel Re: Hier und Jetzt 15.02.26, 22:15
        :) ist OK
        mysle ze taki Pinnwand/ Tablica Korkowa
        nieraz jest potrzebny/a by kazdy mogl Fotki swoich ulubionych Kontow powpinac, pokazac.
        • santolina1 Re: Hier und Jetzt 16.02.26, 19:54
          Dobry pomysl. Jednak jeszcze cos nawiąże w temacie powyzszych foto. Jedną z tych kamienic na tej ulicy znam historię od lat wojennych i powojennych , posiadam dokumenty o jej byłych mieszkancach i noszę się z zamiarem jej opisania. A muszę to zrobić gdyz jestem ostatnim jej histori świadkiem.
          Jakoś nie mogę się do tego zdopingować.

          • santolina1 Re: Hier und Jetzt 25.02.26, 20:00
            schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=lastup&cat=-72&pos=38
            Foto zrobione w maju 2006 roku - bardzo ciekawa historia tego domu. Foto, ktore teraz jest bardzo wartosciowe. Pokaze wam, jak dzis wyglonda i jacy mili sonsiedzi mieszkajom w nim.
            Dom Komendanta Getta , ktory byl komendantem obozu na Krzemionkach i z ktorego strzelal do wienzniow obozu.
            • seppel Re: Hier und Jetzt 27.02.26, 19:34
              https://live.staticflickr.com/65535/55118383997_455958fab7_b.jpg
              Dom Komendanta
              https://live.staticflickr.com/65535/55119258496_4eeb0e7ecf_b.jpg
              ...od Krzemionek
              • santolina1 Re: Hier und Jetzt 27.02.26, 21:20
                Suppel, oj, mialam napisac Super Seppel :)
                Ależ roznica kolosalna.
                "Willa Amona Goetha (willa komendanta): Choć znajduje się nieco poza ścisłym terenem getta w Podgórzu, jest to znana „willa” związana z terenem obozu koncentracyjnego Plaszow. Z okien tego domu Goeth nadzorował pracę więźniów."
                Tak piszom, jednak trzeba wyprostowac pewne wiadomosci nawet w Wikipedii.
                pl.wikipedia.org/wiki/Willa_komendanta_obozu_Plaszow
                Wszyscy piszom: Willa komendanta obozu koncentracyjnego Plaszow. A to nie prawda, to byla willa komendanta, ale od roku 1942 roku. Komendant wczesniej wysiedlil prawowitych wlascicieli, a sam z rodzinom zajol ten dom. I mieszkal w niej chyba do 1944 roku, potem zrobiono w niej mieszkanie komunalne, w ktorej mieszkali ludzie z przydzialu, nie dbali o niom, i dom podupadal, byl tak zaniedbany, ze nikt w nim nie chcial mieszkac. W pewnym momncie w 1992 zostala wystawiona na sprzedaz i wisial baner na sprzedaz i dosc dlugo wisial, wszyscy się dziwili, bo byla bardzo tania na poczatku, tylko, ze ona byla pod nadzorem konserwatora jako zabytek, a to wionze sie z trudnosciami remontowymi. Dziwilam sie nawet, ze Żydzi jej nie kupujom.
                I jakie zaskoczenie bylo dla mnie, kiedy kupili jom moi sonsiedzi. Kiedy sie wprowadzili do niej, sonsiedzi byli zaproszeni na zwiedzanie i parapetowke. Bylo to bardzo mile.

                Przy okazji chcialam skorygowac, ze nazwa tej willi brzmi „Willa Pod Skałą r 1934”- a tam tylko mieszkal Amon Göth z rodzinom, czlowiek znany ze swoich sadystycznych, okrutnych zachowan, rowniez sam mordował wienzniow. Wyszla nawet ksionzka, ktorom napisala wnuczka Amona.
                Z tylu tej willi widac ten taras z ktorego Geth strzelal do wiezniow.
                W filmie Lista Schindlera Stevena Spielberga jako dom komendanta został wykorzystany tzw. Szary Dom. Tez stoi na Krzemionkach. Pokaze wam go na foto i na zywo, kiedy sie moze kiedys spotkamy.
                Tez musze powiedziec, ze nigdy mieszkajoc tam na tych Krzemionkach, nie mylsalam, ze mieszkam na terenie obozu. Przeciez to byl teren gdzie pasly sie krowy, a moja bacia zbierala te krowie placki jako nawoz do ogrodka. Ja tam po tych terenach uczylam sie jezdzic autem, bo byly dobre niemieckie asfaltowe drogi tzw drogi stracen, a w zimie uprawialam biegi narciarskie na nartach zjazdowych. Dziewczynki moje zbieraly do sloikow naboje wyciagane ze skal, az pewnego razu wzielam te sloiki z nabojami i wyrzucilam so smietnnika, a one do tej pory mi tego nie wybaczyly. Po prostu byly tam dzikie tereny, o ktorych nikt nie wiedzial. Dzis to bedzie historyczna metropolia. Bo jest dopiero w budowie.
                Dziekuje za uwage :)
                • santolina1 Re: Hier und Jetzt 27.02.26, 21:38
                  To jest ten Szary Dom, zdjecie zrobione w 2006 roku

                  • seppel Re: Hier und Jetzt 28.02.26, 21:01
                    Bardzo interesujone .Ten Dom jest tez na wikipepii.
                    • santolina1 Re: Hier und Jetzt 26.04.26, 21:08
                      Kłaniam się :) Zabieram was na zwiedzanie Krzemionek
                      Zacznę od tej mojej Bramy przejścia między domem a terenami Krzemionek, bo ona jest niezwykła. To nie jest Stary las, jak piszesz Seppel. Ten lasek ma może 45 lat. Kiedy tam się wprowadziłam teren był całkowicie pusty, same łąki. Byłam jedyna, która z kosą wyszła do koszenia trawy, by uporządkować teren zapomniany przez świat. Były tam takie skałki na której całe towarzystwo rodzinne i sąsiedzkie wysiadywało na kocykach. A po tej drodze tubylcy jeździli autem do swoich domów wracając z miasta. Krzemionki to takie wzgórze, dawny teren obozu niemieckiego, ale w tamtych czasach było to miejsce dzikie i nikt nie zwracał na to uwagę. Już dawno ten teren zasiedziałam i czuję się właścicielem ;)) Od 15 lat zrobili z tego, teren zabytkowy i powstaje tam podziemne muzeum. Niczego nie można zrywać, sadzić, nie można jeździć na rowerze, nie można chodzić z psem i nie można biegać. Takie są zakazy i obostrzenia, na szczęście nikt je nie przestrzega. Od czasu zrobienia tereny zabytkowego tę drogę śmierci zamknęli. Żebym mogła dojechać do domu, to musze objeżdzać osiedla, które też są zamknięte szlabanami i teraz nasze domy są zamknięte w takiej klatce jak w obozie.
                      I jak wychodzimy z Klarą na spacer to przechodzimy przez taką naturalną bramę drzew, która jest prz bramą przejścia do wolności, świeżego oddechu i wzrokowego spokoju :) Przechodząc przez bramę doznaje się szoku duchowego, bo wpadamy w zachwyt nad pięknością natury, która sama się tam wytworzyła i sama się zakorzeniła . Wszystko to samosiejki.
                      Na dole zamieszczam stare zdjecia Krzemionek, które są już archiwalne, a dziś nie do poznania teren.
                      Gdyby nie te archiwalne foto, ktoś by powiedział, że fantazjuje. cdn.
                      Biało czarne foto to stare robione w 1980 roku, a te kolorowe to obecne czasy.

                      • santolina1 Re: Hier und Jetzt 26.04.26, 21:12
                        A tutaj zdjecia droga zwana drogą śmierci. Opowiem dlaczego była tak nazwana.
                        cdn może jutro...
                        • santolina1 Re: Hier und Jetzt 27.04.26, 20:49
                          Kłaniam się :)
                          To wychodzimy z "leśnej bramy" prosto na "H-górkę" na szczycie której stoi krzyż z koroną cierniową. Na tym krzyżu napisane jest - "Krzyż ten postawiono na pamiątkę zgładzenia setek Polaków na tej górze przez niemieckiego okupanta."
                          Widać, ze miejsce jest zadbane.
                          A dawniej...
                          Dawniej był umieszczony na tej górce prosty drewniany, wysoki krzyż z dużą koroną cierniową. Górka, na której postawiony jest ten krzyż nazywana jest "hujowom górką", teraz zwana jest jako H-górka.
                          Tak nazywali ją więźniowie obozowi, dlatego, że każdy kto szedł na tą górkę był rozstrzeliwany. Kiedy szedł jeden więźnień pod górkę, a drugi zapytał się go- Ty, gdzie idziesz ? Odpowiadał, tam na H-górkę. Z której już się nie wraca. I taką historię znam z sąsiedzkich opowieści. W tamtych czasach cały ten teren nie był zalesiony, były tylko łaki, łąki i łąki.... Ten krzyż był widoczny w tamtych czasach z mojego okna. Pewnego razu, w latach 80. przeszła straszna burza i na moich oczach błyskawica trafiła w krzyż, który zwalił się na ziemię, nie spłonął, po prostu pękł i leżał zwalony, dość długo. Na tym miejscu postawiono nowy krzyż. Wokół krzyża ludzie posadzili krzaki i widać, że ktoś o to dba.
                          Dlaczego o tym piszę? Ano dlatego, że dziś ludzie nie chcą mi wierzyć, że krzyż było widać z okna mojego domu.
                          Nie będę przynudzać, można to wszystko porównać na foto.

                          • santolina1 Re: Hier und Jetzt 27.04.26, 20:51
                            Do zobaczenia na szlaku:) cdn
                            • santolina1 Re: Hier und Jetzt 01.05.26, 21:27
                              Dzisiejszy widok z mojego balkonu, jakże inny .....
                              • santolina1 Re: Hier und Jetzt 28.06.26, 20:25
                                Dobry wieczór Seppel:)
                                Od pewnego czasu mam kłopoty z dostaniem się do wątku. Może dlatego, że jest za długi. Byłaby Twoja kolej założenia nowego. Gdybyś tylko zechciał.
                                Pół godziny prawie siedzę i próbuję się dostać do wodzionki. Mogę przeczytać tylko jako niezalogowana ale już napisać się nie da. Odpowiadam więc tu i mam nadzieję, że znajdziesz ten wpis.

                                Oj tak, słynny sygnał "Lata z radiem" Polka Dziadek - wszędzie było go słychać. Każdy tą melodię zna, nawet po wielu latach nie sposób ją zapomnieć. I chyba też wtenczas były takie upały i ta melodia najczęście rozbrzmiewała na plażach nad wodą z takch tranzystorów noszonych na ramieniu przez chłopaków. Tak właśnie, ta melodia przypomina mi upały.
                                Powinnam otworzyć okno i na cały regulator ją wypuścić w świat. Myślę, że dużo ludzi cofneło by się w przeszłość z uśmiechem.
                                Ależ masz tą wiedzę muzyczną i gratulację za posadanie tej modelki z czarnym paskiem na czterech literach:)

                                Ja siedzę w domu, w którym wszystkie okna są szczelnie zamkniętę, bo inaczej żar wlałby do środka. Różnica temperatur jest ogromna. W domu w przyziemiu 20 stopnie, na polu ponad 40. Pies ledwo dycha. Pod dachem piekarnik.
                                Dopiero późnym wieczorem otwieram okna. Nic kompletnie nie robię tylko piję wodę. Mam nadzieję, ze trochę zelżeje ta temperatura.

                                Rower dobry na wszystko, kto na niego siądzie zazwyczaj jest radosny i zadowolony. Zauważyłeś ? Wysiłek fizyczny poprawia stan psychiczny co słychać w utworze zakochanego Barretta;)
                                Auto mam bez klimatyzacji wybieram teraz rower i czym więcej pedałuję tym większa klimatyzacja, szczególnie z górki;)
                                Cały dzień piję, bo każą w mediach i jestem już tak przepita, że prawie pijana:)
                                Ciężko w upały żyć. Dziś odwołany był mecz, a jutro odwołane treningi.
                                • seppel Re: Hier und Jetzt 28.06.26, 21:54
                                  OK
                                  Przenosze moj dzisiejszy wodzionkowy wpis tutaj i tym samym zamykam wodzionkowy wontek.
                                  ...Termometer w Pokoju pokazuje 33° przy otwartych oknach.Heute ist hitzefrei !!!
                                  ten tempak Googler przetlumaczyl „Dzisiaj jest dzień wolny od upałów” co caukiem błędnie jest
                                  to trzeba tak rozumiec „dzisiaj z powodu upalu zrobimy sobie wolne ;)
                                  Moj wnuk juz caly tydzien ma w szkole „Hitzefrei“ i o 11 jest juz w domu. Za moich czasow szkole nie bylo takiego czegos;) Moja glowa jest na wolnych obratach, jest troszke po 19-tej wsiadamy na rowery i robimy maly wypad do lasu do źródła (Quelle) karnister Wody przywiezc(do Kawy wspaniala woda)
                                  www.youtube.com/watch?v=gQMtZcx9bTw
                                  Jacques Tati Postmann:)
                                  Wiec jezeli masz ochote to pisz jezeli nie, jest ok Hitzefrei!
                                  https://live.staticflickr.com/65535/55362587606_4a2b9673ba_c.jpg
                                  woda na kawe ;)))
                                  Gute Nacht Rita:)


                                  • santolina1 Re: Hier und Jetzt 29.06.26, 20:46
                                    Dobrze Seppel, posłucham twojej rady, bo masz rację. Jestem tak zmęczona upałem i duchotą wieczorną, że nie jestem w stanie myśleć. W takim wypadku dobrze nam zrobi mini przerwa.
                                    Fajny kranik do wody zródlanej, nawet super.
                                    pozdrawiam
                                    • seppel Re: Hier und Jetzt 29.06.26, 21:20
                                      :) mam nadzieje ze sie polepszylo w Twoim Computerze.Ja nie mialem takich Problemow wszystko otwiera sie jak nalezy. Moze masz racje, tam na wodzionce wisialo juz bardzo duzo wpisow.
                                      Dzisiaj nad ranem przeszla Burza i w polodnie padal deszcz teraz mam w pokoju przy otwartym oknie juz tylko 28°(juz prawie zimno;)))). Moze mialas problemy z Computerem z powodu ciepla ?
                                      Laptop mojej Zony potrzebowal wczoraj bardzo dużo czasu, aby wszystko przetworzyć.
                                      Dopiero gdy postawilismy Ventilator przy nim to się zaraz obudzil i zaczon pracowac;)
                                      Moja Corka była parę dni w Neapel i odwiedzila tez Pompeii i pomyslala tez o mnie ;))
                                      https://live.staticflickr.com/65535/55362589531_c27865b123_b.jpg
                                      Wiem przy takich upalach jest trudno ze sobom(w duchu) dyskutowac, a co dopiero na zewnontrz z kims prowadzic dysputy na tematy zbyteczne;) Hitzefrei to cos bardzo dobrego Wiec korzystajmy:))Jezeli masz ochote to pisz.
                                      www.youtube.com/watch?v=WO18Iwy7Aho To tylko te wzgledu na Dzwon(eczek) ktory tam daje takt. Ciekawostka , na samym poczontku pokazany jest Mlotek. Ten Mlotek jest bardzo dobrej jakosci :)) widac na nim GS-Zeichen ("Geprüfte Sicherheit")/ niemiecki Certyfikowany znak bezpieczeństwa.:)))
                                      Ok Dobrej Nocy Rita:)
                                      • santolina1 Re: Hier und Jetzt 30.06.26, 20:59
                                        Dobry wieczór Seppel:)
                                        Niestety, nie jest lepiej, nawet do tego wątku ciężko było wejść. Może to wina mojego laptopa, nie jest pierwszej młodości, światłowód ale może router stary. Wybiorę się do firmy by wymienił mi ten router na nowy. Studentek już nie mam, bo wakacje więc powinien śmigać. A może mam laptop obciążony zdjęciami, które teraz produkuje. Tu upału takiego nie mam, bo zasłony przeciwsłoneczne mam.
                                        A upał niemozliwy. Stanęły roboty ociepleniowe, za to zaczeliśmy remont pokoju po najemcy który odszedł. Snujemy się wszyscy włącznie psem jak niewolnicy w karacie. Jutro mnie nie będzie, bo o 20 tej moja dziewczyna gra mecz i musze jechać ją obserwować. Widzisz, życie zaczyna się u nas po 20 tej.
                                        W ogrodzie spalone owoce lecą na ziemię, nikt nie chce w uipale je zbierać.
                                        Dzwoneczki w kotłowni grają jak z nut, kiedy wieszam uprane firanki, zasłony:) Ja bym też foto takie zrobiła, gdybym widziała, bo Pink Floyd tylko z tobą mi się kojarzy:) Nie dziwię sie i twojej córce.
                                        Hitzefrei ? Nie wiem, czy nie popadam w nałóg pisania.
                                        David Gilmour - High Hopes jest cudwny, chyba mój ulubiony utwór.
                                        Dobranoc Seppel, teraz mam najwiecej pracy, bo wszystko jest na mojej głowie. Miesiąc się kończy, inny się zaczyna.
                                        To jest ta róża Grand Amore
                                        " Odmiana została wyhodowana w znanej niemieckiej szkółce W. Kordes' Söhne w 2004 roku, znanej z nadawania swoim różom bardzo chwytliwych i poetyckich nazw handlowych."

                                        • seppel Re: Hier und Jetzt 30.06.26, 21:47
                                          :) Olala Grande Amore :) podoba mi sie ta Róża z wyglondu i z nazwy. Toll!
                                          Nie mam pojecia jak to w PL. jest. Tutaj robie co pare miesiecy Test predlosci mojego internetzugang/mojego internetowe polonczenie aby wiedziec czy mam to za co place.
                                          Trzebyby bylo tez obejzec w Computerze czym on jest zajety. Moze jest jakis Wirus w Computerze? Jak masz Antivirus Programm to powinnac go uruchomic aby wszystko sprawdzil.
                                          A ten „Czlowiek“z twojej Brygady moze zna sie troche na tych rzeczach? Moze moglby pomoc?
                                          Ja juz Ci pisalem ze tez mialem problem z internetem i tylko jeden Haczyk sie stracil w Routerze i nie calkiem ale tylko te Strony sie otwieraly z najnowszym oprogramowaniem te starsze byly nieosiongalne (chodzilo o adressy IPv6 byly a IPv4 byly wylonczone i nie osiongalne)
                                          ...nałóg pisania? Cos w tym jest .Musze sie przyznac ze nie zabardzo chcialo mi sie pisac;) a tu znowu jestem bliski Limitu;).
                                          Jak myslisz, moze trzeba na odwykowke? Moze trzeba to przedyskutowac , moze Wakacje sobie zrobic? Moze masz jakies inne idee/pomysl?
                                          Peter Gabriel Konzert , powiem tylko , i ja tam bylem …;)
                                          www.youtube.com/watch?v=I_J5V8dfNF4
                                          Dobranoc Rita:) rzycze przyjemnego dnia a twojjej uczennicy wygranej :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka