znowu mam pytanie tylko z innej półki

czy Was tez pod koniec ciazy (o ile 33 tc to koniec ciazy) polozyli na badania
celem sparwdzenia wszystkiego i co najwazniejsze- na ile bylo to "na niezbedne
badania" ? wiadomo ze jak sie cos okaze nie tak zlego slowa nie powiem, ale
czy myslicie ze juz bede tam siedziec "do zwyciestwa"

) moj lekarz nabral
wody w usta w tej kwestii (a nie moge powiedziec on bardzo dmucha na zimne ze
mna w ciazy

) )wiec bardzo sie boje, ze tak bedzie chcial mnie trzymac a ja
mam przerazajace przeswiadczenie ilu rzeczy jeszcze nie przygotowalam

)
oczywista moze sie zajac tym Mąż...ale ja jestem troche zosia samosia- jak
sama nie zrobie to zle sie z tym czuje..no przynajmniej musze koordynowac;-D
wlasnie dzisiaj pozegnalam sie z praca a moj Dochtore wyznaczyl mi termin na
szpital na poniedzialek..a ja chcialam procz skonczenia wszelkich niezbednych
przygotowan odpoczac zwyczajnie sobie troche...a w szpitalu na patologii
napewno nie odpoczne