podróże w 24 tc????

07.07.08, 16:23
Za dwa tygodnie wybieramy się w odwiedziny do moich rodziców i mam
pewne obawy co do tego wypadu. Mamy do pokonania 900km a to
praktycznie caly dzień spędzony w samochodzie, boje się, że moim
maluchom może to zaszkodzicsad Z drugiej strony jeżeli nie pojade
teraz to pewnie minie kilka dobrych miesięcy zanim będę mogła się
wybrac w taką podróż???
Co myślicie na ten temat? Może są mamy, które jezdziły tak daleko w
szóstym miesiącu?
    • anna_sla Re: podróże w 24 tc???? 07.07.08, 16:45
      oj bałabym się.. nie czujesz niekomfortowo jak za długo siedzisz?? zwłaszcza w
      jednym miejscu. Mi było ciężko paskudnie, ale ja to inna bajka wink)
    • 100ania Re: podróże w 24 tc???? 07.07.08, 17:33
      w tym czasie to ja już tylko plackiem leżałam, ale trochę wcześniej jeździliśmy
      ok 200 km i powiem, że ciężko znosiłam podróż
      • doro77 Re: podróże w 24 tc???? 08.07.08, 09:25
        O siebie się nie obawiam bo 250km robie przynajmniej raz w tygodniu
        i czuje się ok. bardziej chodzi mi o dzieci... Byłam dzisiaj u mojej
        gin i stwierdziła, że raczej nie widzi przeciwskazań bo z maluchami
        jest wszystko ok i jeżeli chce jechac to teraz albo wcale... więc
        chyba spakuje pare poduszek i w droge.
    • mamaigiiemilki Re: podróże w 24 tc???? 08.07.08, 14:47
      3lata po ciazy powiem tak: ja bym nie jechala;
      ale nie dziwie ci sie, ze chcesz jechac i-byc moze-pojedzieszsmileniemniej ja bym
      jednaj zrezygnowala;
    • ciri_77 Re: podróże w 24 tc???? 08.07.08, 15:12
      Patrząc z perspektywy moich dwulatek smile - ja bym podzieliła to na dwa dni.
      Jednego dnia trochę, długa przerwa, nocleg gdzieś po drodze na drugi dzień
      reszta. Ja miałam wyjazdy po ok 100-150 km i bywało cięzko, 24 tydzień to spory
      brzuszek a siedzenie w aucie przez cały dzień nie sprzyja dotlenieniu dzieciaków smile
    • domatorka78 Re: podróże w 24 tc???? 08.07.08, 15:32
      Hej.
      Ja powiem tak,mam teściów na mazurach to jest ode mnie 450km,czyli
      połowa drogi jak u Ciebie i byłam u nich w 19tc było mi ciężko ale
      dałam radę.Jechałam z naszym synkiem 13mies.i gdyby nie to,że nie
      chcieliśmy stawać zbyt często(małemu się nudziło już pod koniec
      jazdy,7godz.w foteliku) to jazda była by całkiem znośna.Częste
      postoje na rozprostowanie nóg,jakaś nazwijmy to gimnastyka i powinno
      być dobrze.Choć powiem Ci,że ten pomyś z noclegiem nie jest głupi i
      warto by o tym pomyśleć.Ale decyzja zależy od Ciebie i Twojego
      lekarza.Może warto by się z nim skonsultować,każda ciąża jest inna.
      Powodzenia pa
    • dzieckox2 Re: podróże w 24 tc???? 08.07.08, 15:39
      Ja mam zakaz podróży(600km)i dlatego dzieci jadą z mężem na
      wakacje,a ja czuję się jak w niewoli.Jednak widzę po sobie,że chyba
      źle skończyłaby się dla mnie taka podróż.
    • truskawkowe_studio Re: podróże w 24 tc???? 08.07.08, 19:00
      po podobnej podrozy wyladowalam ze skurczami w szpitalu, nie polecam
    • hannamay Re: podróże w 24 tc???? 08.07.08, 19:17
      moim zdaniem nawet jesliwszystkie znaki na niebie i ziemi wskazuja
      ze przetrwasz podroz ok, to jest to ryzyko. a przedwczesne narodziny
      mamalenkich dzieciatek i/lub ewentualne pozniejsze wynikajace
      komplikacje maja sie nijak w porownaniu do najwspanialej spedzonego
      czasu u bliskich. masz cale zycie na podroze, odweidziny teraz jest
      ten wyjatkowy czas - zadbaj o dobro swoich maluszkow. ryzykujesz
      zbyt wiele. moje urodzily sie w 35 tc i teraz wiem ze z
      wielu "szalenstw" zrezygnowalabym gdybym raz jeszce miala przejsc
      podwojna ciaze.
      • mamaigiiemilki Re: podróże w 24 tc???? 08.07.08, 22:18
        hannamay napisała:
        i teraz wiem ze z wielu "szalenstw" zrezygnowalabym gdybym raz jeszce miala przejsc podwojna ciaze.

        śwęte słowa...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja