Dodaj do ulubionych

krew i śluz w kupce

25.05.15, 12:57
Witam .
Moja 11 tyg. Córeczka od pewnego czasu robi kupki z nitkami krwi. Śluz pojawia się prawie od początku. Karmię ją piersią tylko i wyłącznie. Dostaje witaminy d i k . Ani ja ani córka nie przyjmujemy leków. W kwietniu moje starsze dzieci przechodziły kolejno ospę. Syn zaraził się od starszej siostry i w podobnym czasie u malutkiej pojawiły się 3 krostki ale nie typowo ospowe bo bez płynu ale wypukłe i czerwone. Miała w tym czasie też zielonka we kupki bez temperatury. Po kilku dniach zrobiły się niewielkie strupki.prysksłam oktaniseptem. Kilka dni później zaczęły pojawiać się nitki krwi w kupie. Niteczki są NIE w każdej kupce. Czyli na początku maja. Szczepienie które musiałyśmy odłożyć na czas ospy miałyśmy dopiero 20 mają. Pediatra sugeruje alergie na białko mleka i kazała odstawić nabiał na 2 tyg. Jednak ja nie jestem przekonana o tym że to może być alergia. Malutka jest pogodna dużo się śmieje. Ładnie je i śpi. Nie ma kolek, nie ulewa nie widzę żeby bolał ją brzuszek. Na twarzy i ciele nie ma krostek , ani plamek czy suchej skóry. Chociaż ma suchą lekko łuszczącą się skórę na głowie ale nie czerwoną. Ma dużo włosów.Owszem była suchość i zaczerwienienie policzków ale ustało jak przestałam jeść pomidory. Teraz na te nitki daję jej probiotyk w kroplach. Dziewczyny jak u Was objawiają się alergia na białko mleka? Czy to możliwe że maja córka ją ma? Może te nitki to objaw przebytej i obecnej w domu ospy? Śluz ponoć może być gdy dziecko dużo się ślini i u nas tak jest. Proszę o jakieś rady i opinie .
Obserwuj wątek
    • margaux44 Re: krew i śluz w kupce 30.05.15, 14:17
      Ja mam podobną sytuację. Mój syn od 10 tygodnia robi kupki z krwią i śluzem. Zaczęło się jakoś tydzień po pierwszej szczepionce z Rotarixem. Lezelismy w szpitalu z podejrzeniem alergii pokarmowej. Wykryto w testach platkowych alergie na jajo i kurczaka, ale zalecono tez odstawienie mleka ( dieta eliminacyjna bo karmie piersia).Po 3 tygodniach zero poprawy a nawet było gorzej. Pediatra zapisał antybiotyk i kupki w ciągu 3 dni były zolciutkie. Stwierdził, że to jednak infekcja. Przez dwa tygodnie było super, 1 lub 2 kupki dziennie. Przez te dwa tygodnie ja piłam mleko i jadłam nabial. Ruszyłam tez jajo. W międzyczasie była druga szczepionka z Rotarixem. Ale pewnego dnia zjadłam zupę na kurczaku i automatycznie pojawiła się krew w kupce. Od tamtej pory jestem znowu bez mleka, jaja i kurczaka minął już miesiąc i jem 4 rzeczy na krzyż i cały czas robi 8 kup dziennie z nitkami krwi. Nie mam już sił i pomysłu co robić a lekarze każdy mówi co innego. Teraz najlepiej by nas wysłali na endoskopie a ja nie chce męczyć dziecka bo poza kupami to dziecko jest wzorowe i pieknie przybiera.
      • e-kasia27 Re: krew i śluz w kupce 30.05.15, 23:15
        Alergia, alergią, ale jeśli pierwszy raz problem pojawił się po szczepieniu, i po drugim szczepieniu znowu się pojawił, to może to jest skutek szczepienia, a nie alergii?
        • margaux44 Re: krew i śluz w kupce 31.05.15, 22:36
          A czy jest taka możliwość, że przez dwa tygodnie jem nabiał i objawy alergii występują dopiero w 3 tygodniu? Czy raczej jest tak, że objawy są automatycznie po spożyciu alergenu a najdalej na drugi dzień? No właśnie z tą szczepionką to nie wiadomo, bo lekarze twierdzą, że nie powinno być takich problemów. Na pewno byśmy się przekonali gdybyśmy podali znowu antybiotyk. Teraz czekam jeszcze na wyniki posiewu kału i zobaczymy. Każdy dzień jest inny. Każda kupka inna. Raz zielona, potem wodnista, że śluzem, z krwią itd. Ciężko coś wychwycić. Dzisiaj np. cały dzień nie było krwi, ale dużo śluzu. Łudzę się, że idzie na lepsze.
          • margaux44 Re: krew i śluz w kupce 01.06.15, 16:59
            U nas wynik krwi raczej potwierdza alergie. Eozynofilia w kosmos 25%. Pytanie czy to tylko alergia. Czy może jeszcze pasożyt?
            • e-kasia27 Re: krew i śluz w kupce 01.06.15, 22:24
              Eozynofilia rzeczywiście duża, warto sprawdzić pasożyty.
              • margaux44 Re: krew i śluz w kupce 02.06.15, 03:44
                No właśnie to jest trochę dziwne, że tak wysoka po miesiącu mojej diety i wydawało mi się, że kupy się trochę poprawiły. Nie ma już tyle krwi tylko śluz. Na pewno lekarz przy tych wynikach powie żeby odstawić małego a bardzo bym tego nie chciała. Jeśli nie będzie wyjścia to trudno. Tylko jeszcze tak myślę jak długo może się utrzymywać eozynofilia gdy już np. nie ma czynnika alergizujacego. Czy to spada automatycznie czy jeszcze jakiś czas jest podwyższone.
                • e-kasia27 Re: krew i śluz w kupce 04.06.15, 11:00
                  Eozynofila podwyższa się też przy zakażeniach bateryjnych i wirusowych, a także wielu innych, czasem ciężkich chorobach, nie tylko przy alergii i pasożytach, więc to wcale nie znaczy, że to tylko skutek alergii.
                  Idź do dobrego pediatry, oprócz alergologa, może trzeba dziecko przebadać jeszcze pod innym kątem, bo ta eozynofilia, jak dla mnie, jest niepokojąco wysoka.
          • e-kasia27 Re: krew i śluz w kupce 01.06.15, 22:19
            margaux44 napisał(a):

            > A czy jest taka możliwość, że przez dwa tygodnie jem nabiał i objawy alergii wy
            > stępują dopiero w 3 tygodniu?


            Jest, zwłaszcza przy objawach typu krew w kupie, bo pojawić się ona może dopiero wtedy, gdy jelita są już znacznie uszkodzone prze alergen, a nie po jednym, czy kilki dniach.




            Czy raczej jest tak, że objawy są automatycznie p
            > o spożyciu alergenu a najdalej na drugi dzień?


            Nie ma reguły, może być i tak, i tak.
    • e-kasia27 Re: krew i śluz w kupce 30.05.15, 22:58
      Po pierwsze witaminy - sprawdź skład i zmień, jeśli takie masz, na wit. które nie mają w składzie oleju MCT i oleju arachidowego, są takie, które są robione na oleju słonecznikowym i na rzepakowym, ale nie pamiętam, jak się nazywają.

      Po drugie, tak mleko może być przyczyną krwawienia z przewodu pokarmowego pomimo braku innych objawów alergii.

      Po trzecie, jeśli pomidory uczulały, to bardzo prawdopodobne jest, że uczulają też ziemniaki, papryka i bakłażany, a ziemniaki stosunkowo często są przyczyną problemów z brzuszkiem u maluszków.

      Czy ospa może być przyczyną, o tym nie mam zielonego pojęcia.
      Jeśli w kupie jest dużo śluzu, to alergia na coś najprawdopodobniej jest.
      Mleko może uczulać, ale nie zawsze akurat mleko jest przyczyną krwawień.
      Wyeliminowałabym na dwa tygodnie wszystko, co od krowy oraz ziemniaki i spółkę.
      Mleko także to ukryte w gotowych wyrobach: słodycze, wędliny, pieczywo...i np. płatki ziemniaczane w chlebie itp. - czytaj skład wszystkiego, jak nie ma dokładnego składu, to nie kupuj.
    • monikat-1 Re: krew i śluz w kupce 01.06.15, 12:59
      Jestem na diecie bezmlecznej od 28.05 . Po jakim czasie powinna być widoczna poprawa , w tym przypadku brak nitek krwi w kupce? Skąd mam wiedzieć że to o mleko chodziło a nie o coś innego?
      • margaux44 Re: krew i śluz w kupce 01.06.15, 17:02
        Z tego co mi mówili lekarze efekty nie przychodzą szybko. Może to trwać do 3 tygodni. Ja już na bezmlecznej, bezjajecznej i ogólnie hipoalergiczne od miesiąca i efektów nie mam. Będę raczej musiała przejść na Nutramigen bo nie trafię co uczula jeszcze mojego synka.
      • e-kasia27 Re: krew i śluz w kupce 01.06.15, 22:27
        Co najmniej tydzień - śluzówka musi się wygoić.
    • dziaja123 Re: krew i śluz w kupce 01.06.15, 21:13
      Witam u syna bylo to samo- kupy coraz gorsze i czestszeo, w 10 tyg trafilismy do szpitala. W szpitalu podlaczono do kroplowki i nawadniano. Wykryto bakterie w kale klebsiella pneumonia i podano antybiotyk dozylnie, codziennie probiotyk a dla mnie dieta bezmleczna. Po tygodniu zdecydowana poprawa i wypis do domu, natomiast po miesiacu powrot do tych samych kup. Skonczylo sie na odstawieniu od piersi i przejsciu na Nutramigen co rozwiazalo sprawe po 2 tyg i przy tym zostalismy. Probiotyk podawany praktycznie przez kolejne 6 miesiecy, duza ostroznosc przy rozszezaniu diety. W 14 miesiacu do diety wprowadzilismy bialko (od lyzeczki jogurtu nat dziennie) i po miesiacu zmienilismy mleko na HA a po kolejnym na zwylke i jest wszystko w porzadku. Powodzenia!
      • margaux44 Re: krew i śluz w kupce 03.06.15, 23:13
        U nas wykryto w kale małego Salmonollę i sprawa prawdopodobnie się wyjaśniła. Dziewczyny! Jeśli lekarze bez badań wmawiają Wam, że wasze dziecko ma alergię i od razu każą przechodzić na dietę lub odstawiac od piersi to przebadajcie dzieci na własną rękę bo ja od 4 mcy chodzę niedozywiona i zrobiłam badanie prywatnie i potwierdziły się moje przypuszczenia ze moje dziecko ma jakąś bakterie. Lekarze są załamujacy w dzisiejszych czasach. Jeśli to się potwierdzi, że moje dziecko nie ma alergii to każdego pediatre i alergologa z osobna odwiedzę i powiem co o nim myślę. Łącznie ze szpitalem, w którym lezelismy 5 dni.
        • monikat-1 Re: krew i śluz w kupce 06.06.15, 21:19
          margaux44 a jakie u Was były konkretnie objawy? Jakie badania zrobiłaś i gdzie? Jaki jest koszt takiego badania??? Będę wdzięczna za informacje.
          • margaux44 Re: krew i śluz w kupce 06.06.15, 21:40
            U nas jedynym objawem są biegunki z krwią i śluzem. Tzn. Robi jakieś 4-7 kup dziennie, przeważnie wodniste z domieszką śluzu i nitek krwi. Poza tym nic jakby po dziecku nie widać. Zrobiłam posiew kału u chorego za 65 zł w laboratorium prywatnym i tam wyszedł wynik po 4 dniach, że to Salmonella. Zrób koniecznie jeśli nie robiłaś bo lekarka się u mnie upierała ze nie ma sensu badac kału bo dziecko ma alergię a tutaj proszę jakie zaskoczenie. Nie wiadomo skąd i gdzie mały to złapał ale grunt, że już coś wiemy, bo ja już z tych domysłów prawie zwariowałam.
          • margaux44 Re: krew i śluz w kupce 06.06.15, 21:51
            Aha, u nas zaczęło się też od zielonych kup tak jak synek miał 3 tygodnie. Nie wiem, może u nas się okaże, że jest i jedno i drugie, tzn. Bakteria i alergia.
            • margaux44 Re: krew i śluz w kupce 03.07.15, 09:08
              Jednak alergia tylko nie wiadomo na co. Nie mogę uchwycić pokarmu, który uczula moje dziecko i obecnie otrzymałam od alergologa zakaz karmienia piersią. Smutne, ale to dla dobra mojego dziecka, które przez moją upartosc, żeby karmic ma teraz niedokrwistość i stan zapalny ( leukocytoze). Kolejne posiewy byly ujemne. Od tygodnia podaje małemu Neocate i jest duża poprawa. Teraz musimy szybko wyleczyć jelitka żeby przyjęły rozszerzanie diety.
              • monikat-1 Re: krew i śluz w kupce 03.07.15, 11:21
                Witam.
                Wychodzi na to że u nas jest identycznie. Pod konie czerwca , chyba 22 byłam z córką ponownie u lekarza. Od tamtej pory jestem na kilku tylko produktach ( kasza jaglana, ziemniaki marchew cebula chleb własny (siemię lniane, słonecznik, dynia, płatki owsiane) kalafior brokuły fasolka szparagowa ogórek zielony i kiszony dżem malinowy i brzoskwiniowy , olej rzepakowy makaron . Mam w tym czasie być na diecie bezmlecznej, bezjajeczej bez wieprzowiny wołowiny tylko drób. Żadnych uczulających powszechnie rzeczy. Jak na razie wielkiej poprawy nie widzę. Od 3 dni córka robi do 8 kup. Są luźne , wręcz wodniste , śluzowate. W poniedziałek w pieluszce był duży kłębek dość gęstego czerwonego śluzu. Aż się wystraszył am jak to zobaczyłam. Na drugi dzień w standardowej naszej kupie był śluz ciemnozielony. Dziś wciąż widzę Niteczki czerwone w pieluszce. Chyba jest ich mniej ale jednak są. We wtorek mam kolejną wizytę. Miną 2 tyg. Od poprzedniej. Lekarz twierdził że do tego czasu krew powinna ustąpić. Boję się że tak się nie stanie i tak jak ty będę musiała przejść na jakąś mieszankę a tego bardzo nie chcę. A ile twój dzidziuś ma miesięcy ?aa.. Podaję też córce od 2 tyg. Latopic . U nas też córka wygląda jak okaz zdrowia. Jest pogodna, bardzo wesoła nic ją nie boli. Boję się że za chwilę może się z tego wszystkiego zrobić coś poważnego.
                • margaux44 Re: krew i śluz w kupce 03.07.15, 13:42
                  Mój synek ma 5,5 miesiąca. Ja byłam na diecie bezmlecznej, bezjajecznej i hipoalergicznej od 3 maja i praktycznie zero poprawy. Po 5 tygodniach zmniejszyła się tylko ilość stolcow, ale krew była. Pediatrzy mówili, że jak syn przybiera to mogę karmic, ale pod koniec maja zrobiliśmy morfologie i wyszło, że ma lekką niedokrwistość. Podaliśmy żelazo Actiferol i zrobiła się masakra do 10 kup dziennie. Cud, że się synek nie odwodnil. Odstawilismy żelazo, wit. D i wszystkie preparaty, ale też włączyłam Latopic i czekałam na poprawę znowu 3 tygodnie i nic. Ja juz tylko jadłam naprawdę kilka rzeczy. 2 tygodnie temu alergolog kazała przez 5 dni dawać Neocate, żeby sprawdzić, ale ja znowu uparty osiol dawałam 3 x Neocate i 3 x cycka. Po dwóch dniach była poprawa i kupek było 2-3 na dobę i mniej krwi. Tak karmiłam tydzień, ale krwi nie ubywalo. Tydzień temu odebralam wyniki krwi i ma jeszcze mniej żelaza, wysoka leukocytoze i eozynofilie. Czyli ostry stan zapalny. Dodam, że jeszcze zrobiłam badanie w kierunku pasozytow i lamblii - ujemne. Byłam u alergologa i Pani doktor wyjaśniła, że dalsze alergizowanie dziecka nie ma sensu, bo przez to nie możemy rozszerzyć diety, a już jesteśmy spóźnieni.Wyjasnila mi, że krew pochodzi z ran w błonie śluzowej jelita i przez to nie wchłaniają się też ważne związki oraz, że narażamy na anemizowanie dziecka. Od dwóch dni jesteśmy tylko na Neocate i czekam na kupke bo na razie nie robił. To dla mnie też jest tragedia i rycze po nocach, ale nie mogę karmic bo ja tak chce tylko musze myśleć o zdrowiu synka. Widocznie mleko matki tez może szkodzić. Teraz chciałabym żeby szybko się wykurowal bo przed nami warzywa, gluten i inne cuda. Pozdrawiam
                  • monikat-1 Re: krew i śluz w kupce 03.07.15, 15:30
                    Moja córka za 3 dni skończy 4 miesiące . Zaczęło się pod koniec kwietnia czyli podobnie jak u Was. Więc trochę młodsza od Twojego synka. Wyobrażam sobie Twój żal że nie możesz karmić , mi na samą myśl łzy napływają do oczu. Moja córka bardzo lubi ssać pierś. Wcześniej próbowałam by hasła coś z butelki i nie było o tym mowy. Nawet moje mleko z butli było be. Jak będę musiała przejść na preparat mleko zastępczy to niewiem jak ją będę karmić. Napewno będzie chciała pierś. Na razie lekarz nie zlecił nam żadnych badań i napewno nie zrezygnuje z karmienia przed ich zrobieniem. Cały czas chodzi mi po głowie że to może jakaś infekcja a nie alergia . Przed odstawienie od piersi chcę mieć pewność że to alergia . Wydaje mi się że tak drastyczna zmiana sposobu żywienia to dla dziecka ogromny stres. Oczywiście zrobię wszystko dla jej dobra. Trzymam za Was kciuki . Dzięki za Twój opis , pomoże mi w rozmowie z pediatra we wtorek. Jak człowiek nie zorientowany to nie wie o co pytać. Dzięki I pozdrawiam.
                    • margaux44 Re: krew i śluz w kupce 03.07.15, 21:25
                      Rozumiem Ciebie. Dla mnie to jest kompletna zalamka, że musiałam go odstawić, ale juz nie miałam wyjścia. Wiem, że zrobilam wszystko co w mojej mocy aby go karmic. Teraz jest taka pustka, nie ma naszych starych zwyczajow. Moj na szczęście pije butle, ale nie mogę go teraz wyregulowac z karmieniami, bo by pil tak często jak cycka a tu guzik i nie mozna. Na Twoim miejscu zrobilabym coreczce morfologie. Jak bedzie w normie to bym karmila. Co do infekcji to też sie łudzilam, że może jakaś bakteria, podamy antybiotyk i po sprawie, ale niestety. Nadal nie jest to jasne dla mnie dlaczego jak podaliśmy antybiotyk gdy miał 2,5 miesiąca to przez miesiąc były super kupy, a ja jadłam wszystko. Żaden lekarz nie podjął sie próby wyjaśnienia tej zagadki. Myślę, że może wyjdzie na jaw co jest alergenem kiedy zacznie jeść pokarmy sam. Aż się boję co to będzie... Póki co napisz co lekarz Ci powiedział.
                    • margaux44 Re: krew i śluz w kupce 03.07.15, 21:31
                      Dzisiaj pierwsza kupa od dwóch dni. Zero krwi i śluzu. Dokładnie jest taka jak producent opisuje na stronie, ze kupy są zielonkawe i polplynne. Tak więc oby tak dalej.
                • e-kasia27 Re: krew i śluz w kupce 04.07.15, 02:26
                  monikat-1 napisała:

                  > Witam.
                  > Wychodzi na to że u nas jest identycznie. Pod konie czerwca , chyba 22 byłam z
                  > córką ponownie u lekarza. Od tamtej pory jestem na kilku tylko produktach ( kas
                  > za jaglana, ziemniaki marchew cebula chleb własny (siemię lniane, słonecznik, d
                  > ynia, płatki owsiane) kalafior brokuły fasolka szparagowa ogórek zielony i kis
                  > zony dżem malinowy i brzoskwiniowy , olej rzepakowy makaron . Mam w tym czasie
                  > być na diecie bezmlecznej, bezjajeczej bez wieprzowiny wołowiny tylko drób. Ża
                  > dnych uczulających powszechnie rzeczy. Jak na razie wielkiej poprawy nie widzę.
                  >


                  No, ale jak nie jesz żadnych uczulających powszechnie rzeczy?!
                  Jesz przecież bardzo dużo powszechnie uczulających rzeczy!
                  Ziemniaki, marchew, cebula, dżem malinowy, dżem brzoskwiniowy, kurczaki , ogórki kiszone - to uczula prawie wszystkich alergików!
                  Tak jedząc nie wyleczysz dziecka.

                  Wyrzuć to wszystko z diety, zamiast tego bataty, dynie, cukinia, sałata, cykoria, szpinak, szczaw, ryż, kasza gryczana biała, arbuz, czarne jagody, borówki amerykańskie.
                  A dżem usmaż sobie z czarnych jagód, teraz sezon, zasyp zwykłym cukrem(nie żelującym i bez żelfiksu) i usmaż.
                  Zamiast kurczaka, możesz spróbwać gęś, kaczkę, a nawet wieprzowina jest zdecydowanie lepsza od kurczaka, bo rzadziej uczula i nie daje objawów w postaci krwawienia z przewodu pokarmowego, w przeciwieństwie do ziemniaków i marchwi, które są przyczyną krwawień bardzo często.
                  Ogórki surowe dobre, ale kiszone ze względu na dodatki(koper, czosnek i in.) się nie nadają, chyba że ukwasisz sobie ogórki sama tylko z chrzanem i liśćmi czarnej porzeczki.
                  • monikat-1 Re: krew i śluz w kupce 04.07.15, 12:11
                    Dziękuję Ci za radysmile wiem o ziemniakami i marchewce. Gdzieś już czytałam. Zresztą różnie piszą. A ja konkretnie miałam na myśli sezam, seler soję kakao miód cytrusy truskawki jabłka jajka . Zresztą wszystko jest że uczyli. Muszę się czymś jecnak kierować w tym przypadku stawiam na lekarza. Powiedziałam mu co jem. Jem to przy czym miałam zostać . Wiem że mamy alergików mają sporo racji ale nie da się słuchać wszystkich na raz. Najpierw sprawdzę z tym co teraz jem. Jestem na początku drogi z alergiami. U mnie w rodzinie ich nie było. Wczoraj i dziś kupki były bez krwi . I liczę na to że tak już Zostanie .
                    • ambree Re: krew i śluz w kupce 06.07.15, 19:13
                      U nas z Twojej diety na pewno uczula marchewka słonecznik kurczak maliny ....reszty i tak bym nie jadla ( ogorek, cebula ). Wiec nie sa to bezpieczne produkty.
                      • margaux44 Re: krew i śluz w kupce 06.07.15, 22:36
                        Uczulać może wszystko. Nie ma produktów bezpiecznych moim zdaniem. Ja kombinowałam 5,5 miesiąca i nie doszłam do żadnego alergenu. Oprócz testów płatkowych, z których wyszło jajo i kura ( choć nie wiadomo czy w ogóle są wiarygodne) nie miałam żadnej poszlaki, mimo że robiłam próby wg zaleceń. U nas stan alergii trwał bezustannie niezależnie co zjadłam. W chwili odstawienia od piersi po dwóch dniach jak ręką odjął. W moim przypadku dojście do alergenu było niemożliwe. Myślę, że sprawa się może rozwiązać przy rozszerzaniu diety.
                        • monikat-1 Re: krew i śluz w kupce 07.07.15, 15:08
                          No właśnie. Ciężko za tymi alergenami trafić, złapać winowajcę. Mi lekarz mówił że czasem nitki krwi mogą pojawiać się gdy dziecko ma niedojrzały układ pokarmowy i wtedy wydaje się że wszystko uczula. Że nie zawsze to alergia na zawsze tylko czasowa nietolerancja danego produktu. U nas nie ma nitek od 3.07 i mam nadzieję że tak zostanie. Kolorem kup mam się wg. lekarza nie przejmować tylko te nitki. Mam podawać dalej Latopic i czekać. Muszę być dobrej myśli smile
                          • margaux44 Re: krew i śluz w kupce 07.07.15, 22:16
                            Mi też dwóch pediatrów mówiło, że tak niektóre dzieci piersiowe mają, że jelita są " nieszczelne" i łatwo przenikają alergeny. Uszczelnianie jelit trwa do 9 mca dlatego obserwuje się wtedy tzw. wyrastanie z alergii. Gdyby nie kiepskie wyniki krwi mojego syna to tez bym dalej walczyła. Super, że u Ciebie się poprawiło i oby tak już pozostało. My teraz mamy kolejny kłopot: podejrzenie ZUMu- posiew moczu do bani sad
                            • margaux44 Re: krew i śluz w kupce 29.09.18, 13:41
                              Witam wszystkich po 3 latach 😀 Po tych doświadczeniach wiem, ze nic zlego sie nie dzialo. Odstawilam dziecko od piersi po 6 miesiacach i przeszlismy na Neocate. Jak ręką odjąl. Dziecko w chwili gdy zaczelo jesc normalne rzeczy na nic nie mialo alergii. Ja uwazam, ze z jakiegos powodu, nie alergii, ale innego mleko matki mu nie sluzylo. Lekarze nie umieja wytlumaczyc bo pewnych rzeczy nie wiedza. Tylko zaraz wszystko na alergie. Pozdrawiam
    • monikat-1 Re: krew i śluz w kupce 07.07.15, 14:55
      Witam ponownie. Oczywiście nie ma bezpiecznych produktów i JESZCZE RAZ to napiszę. Wszystkich słuchać się nie da- bo musiałabym nic nie jeść. Są osoby które uważają że marchewką zła inna że dynia uczuliła jej dziecko. Wszystko zależy od konkretnego przypadku. I tyle . Jem co jem i zobaczę.
      Dziś byłam na szczepieniu. Córka ładnie przybiera na wadze. Ostatnie nitki krwi pojawiły się 3.07 rano. Tak długiej przerwy jeszcze nie było i cieszę się z tego bo to oznacza że dieta bezmleczna i bezjajeczna przynosi efekty. Od czekam jeszcze kilka dni i za radą lekarza będę próbować innych rzeczy i obserwować dziecko. Jestem wszystkim dziewczynom wdzięczna za rady ale trochę wkurza mnie krytykowanie tego co jem - bo to bardzo zły wybór. Nie da się być na jednym produkcie przez kilka dni i po kolei wprowadzać kolejne produkty bo człowiek by chyba z głodu umarł. Za długo trwa reakcja by złapać alergen.Dobrze o tym wiecie drogie mamysmile
      • margaux44 Re: krew i śluz w kupce 07.07.15, 22:33
        Dokładnie. Za długo trwa reakcja żeby złapać winowajce. Myślę, że wśród dzieci jest tak dużo różnych przypadków, że nie sposób tego uogólniać co jest alergenne a co nie. Nas konsultowało z trzech alergologów i każdy gadał co innego. A to, że jak kurczak to, że indyk tez odpada, inny ze indyk może być itd. Każdy jakby z innych podręczników na tej medycynie się uczył. Trudno w tej sytuacji jakiś sensowny schemat zastosować i nie umrzeć z głodu ( bądźmy szczerzy, że mamy niemowlakow raczej nie mają czasu żeby sobie przygotowywać jakieś cuda). W każdym razie sądzę, że medycyna nie zbadała dokładnie tego tematu skoro tyle mam się boryka z takimi problemami i szukają pomocy w internecie bo lekarze nie dają nam poczucia pewności, że wiedzą co robią.
        • dawo11 Re: krew i śluz w kupce 02.08.15, 20:56
          Hej dziewczyny, i jak z maluszkami, czy problemy się unormowały.
          Monikat-czy dziecko nadal miewa nitki, a jak z Twoją dietą?
          • monikat-1 Re: krew i śluz w kupce 03.08.15, 16:08
            Hej. U mnie różnie niestety. Jestem na diecie. Pilnuje jej bardzo. Całkowity spokój był ok 3 tyg. Potem pojawiały się nitki co trzeci dzień w jednej kupce. Niewiem skąd. Od ok 10 dni jestem na wyjeździe. Zjadłam kawałek szynki do której pieczenia teściowa dała trochę masła. O czym nie wiedziałam i problem powrócił. I xnowu kilka dni czekania na wygojenie jelit. Ale teraz co drugi dzień robi kupkę raz a w pozostałe dni 2-3 . Mimo to jestem dobrej myśli. Teraz czekam na kolejne szczepienie 28.08 i nowe informacje of lekarza.
          • margaux44 Re: krew i śluz w kupce 08.08.15, 17:52
            My cały czas na Neocate i rozszerzamy dietę. Przeszły już do menu : ziemniaki, marchew, dynia, jagnięcina, indyk, kleik ryżowy i kukurydziany. Teraz polecimy z jabłkiem. Na razie kupy git, jedna dziennie. Niestety mały ma anemie i trzeba dawać żelazo ale ogólnie jest ok.
            • dawo11 Re: krew i śluz w kupce 09.08.15, 00:31
              DZięki. Monikat- czyli u Was to prawdziwy rygor i to pomaga. Ale u Was problem tylko z mlekiem, tak? Jakieś testy robiłaś, czy tylko obserwacja?
              margaux- neocate przepisał Ci alergolog, sama prosiłaś, czy on sam zalecił?
              • margaux44 Re: krew i śluz w kupce 09.08.15, 21:25
                Sam zlecił. Na początku był Nutramigen, ale w konstelacji z piersią i nie pomagało. Potem była znowu sama pierś, ale doszło już do 8 kup z krwią dziennie i trzeba było szybko działać, już był czas rozszerzania diety a my jelita nie wyleczone. Nie było czasu już testować mlek, wiec alergolog przepisał ostateczne mleko dla alergikow. Ogólnie to i lepiej bo Nutramigen smakuje koszmarnie chociaż Mały pił bez problemu. Ale Neocate na recepte tańszy smile Ja to nadal trochę nie wierzę w te alergię na piersi. Mnie bardziej przekonuje teoria antykoagulantu w mleku kobiecym i niedojrzałości układu pokarmowego. Zobaczymy co będzie u nas jak wprowadzimy jajo i bialko mleka krowiego.
                • dawo11 Re: krew i śluz w kupce 01.09.15, 22:46
                  margaux44- czy mogłabyś skontaktować się ze mną na prv?
                  ha-da@o2.pl. Bardzo proszę
              • monikat-1 Re: krew i śluz w kupce 19.08.15, 10:41
                Hej. Nie robiłam żadnych badań, obserwacja . Nie jem mleka i żadnych jego przetworów ani jajek i nic z nimi. Na razie był spokój. W prowadziłam do diety pomidora i pojawiła się krew w niewielkiej ilości w 2 kupkach. Więc nie jem pomidorów. Zaczęłam rozszerzać dietę. Córka je dynię brzoskwinie i marchew. Chociaż po tej ostatniej miała spore zaparcia
                No i właśnie może tą krew była z zaparcia . Sama nie wiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka