orchidea55
23.11.04, 13:30
Wiem, wiem że wiele z was ma dzieci z cięższym AZS niż u nas, ale dopadł mnie
mega - dół. Właściwie to skóra u mojej Kornelii wygląda już dużo lepiej po
wyeliminowaniu alergenów, ale co z tego jeżeli prawie nic nie mogę wprowadzić
bo po wszystkim jest wysypka? Nie daję nowości - jest OK, daję - jest
wysypka.Moja córka ma teraz prawie 15 m-cy i je:
mięso: królik, bażant, sarnina
amaratus, quinoa, ryż, kasza jaglana, tapioka
warzywa: buraczki, kalarepka, brukselka, brokuły, kapusta
owoce: gruszka
Czy to dużo czy mało? Bo mi się wydaje, że bardzo mało. Nie mam też pomysłów
co robić z tych składników i w kółko daję rozdrobnione zupki zagęszczone
tapioką lub kaszą. Wszystkie przepisy mają dodatek mąki kukurydzianej lub
inne dodatki, których nie możemy.
Teraz próbowałam płatków gryczanych - biegunka, Sinlac - wysypka, kukurydza -
wysypka.
Żelazo spada na łeb na szyję. Jeszcze 2 m-ce temu było 67, a teraz już 52,
czyli poniżej normy. Czy macie pomysł co wprowadzić, żeby te wyniki się
poprawiły? I co robić kiedy na udaje się wprowadzić średnio 1-2 nowe rzeczy
na miesiąc (albo i gorzej)?