izabela1976
30.05.05, 14:18
Moje dziecię jest najprawdopodobniej uczulone na pyłki topoli. Po wizycie u
babci wraca do domu cały czerwony i odrapany (koło teściów jest topolowy
park).
Kiedy te okropne topole przestają kwitnąć?
Czy można dziecku jakos pomóc? Jakieś maści, leki itp. Wiem, że najłatwiej
jest odizolować od tych topól, ale moje dziecko bywa u teściów 3 razy w
tygodniu i przynajmniej raz dziennie wychodzą na dwór (z psem + tylko z
małym). Z tego drugiegi spaceru można zrezygnować, spacer z psem skrócić do
minimum, ale i tak będzie wśród tych przekletych drzew.
Mąż każe iść do lekarza, ale czy to ma sens? Czy lekarz może coś mu przepisać
co pomoże?