mazia14 14.10.06, 19:37 Czy któraś z mam podawała ten syrop?Czy po stosowaniu tego leku jest poprawa skóry? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mazia14 Re: Ketotifen 14.10.06, 19:46 ale ze mnie gapa,przecież jest wyszukiwarka Odpowiedz Link Zgłoś
m_wita05 Re: Ketotifen 15.10.06, 14:43 witam.Ja podaje od pol roku Zaditen,ale alergolog przepisala go jak juz skora byla podleczona dieta.teraz jest super,podobno ten lek ma chronic malucha przed alergiami i ich skutkami.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mata_haari Re: Ketotifen 15.10.06, 23:29 To zależy chyba od przypadku. Ja słyszałam opinię, że jako antyhistamina, to się on w ogóle nie sprawdza, za to potrafi ładnie pobudzić łaknienie dziecka. I to się pokrywa z moimi obserwacjami. My na alergię bierzemy Zyrtec, a Ketotifen na apetyt. Odpowiedz Link Zgłoś
makkad Re: Ketotifen 16.10.06, 11:24 Nie wiem, może jestem nienormalna, ale jakoś boję się faszerować dziecko lekami bez powodu. Po kolejnej wpadce z utajonym białkiem, Córcię obsypało, lekarka zapisała ketotifen. Przez weekend zapomniałam wykupić receptę, swędzenie ustało i już nie widziałam powodu, żeby psuć dziecku wątrobę. Alergolog bez żadnych powodów zapisała Zyrtek. Nic się nie dzieje, trzymamy obydwie dietę i nie jestem pewna czy wykupię receptę. Odpowiedz Link Zgłoś
mata_haari Re: Ketotifen 16.10.06, 16:22 U nas do podawania Ketotifenu jak najbardziej jest powód. (Nie uważam się za nienormalną.) Odpowiedz Link Zgłoś
makkad Re: Ketotifen 16.10.06, 19:29 Ja nie twierdzę, że nie ma sensu podawać leków i taki ktoś jest nienormalny. Ja się tylko zastanawiam, czy jest sens podawać leki jeżeli nie ma bezpośredniego powodu. Przecież to są substancje chemiczne, które nie są obojętne, obciążają organizm, a tenże organizm się do nich przyzwyczaja i kiedy pojawi się potrzeba to może nie zareagować, będą potrzebne silniejsze substancje. Odpowiedz Link Zgłoś
mata_haari Re: Ketotifen 16.10.06, 23:28 Owszem, jeśli nie ma bezpośredniego powodu, podawanie leków nie ma sensu. Powiem więcej, wg mnie jest głupotą. Wiadomo przecież, że w ten właśnie sposób niepotrzebnie obciąża się wątrobę. Na nas Ketotifen nigdy nie działał, tak jak powinien i dlatego, po kilku próbach poszedł w odstawkę. Ponownie podawać go zaczęliśmy dopiero z zalecenia gastrologa, bo z wagą dziecka było tragicznie. Dzięki niemu sytuację udało się wyprowadzić na prostą. Odpowiedz Link Zgłoś
patyska Re: Ketotifen 16.10.06, 11:49 coreczce mojej znajomej po odstawieniu ketotifenu sie poprawilo tam jest chyba jakis smaczek uczulajacy. Odpowiedz Link Zgłoś