iza_luiza 12.06.06, 13:34 Witam wszystkie agenezjątka i ich rodziców Czujcie się jak u siebie w domu )) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
slaey Re: Witam na forum :) 12.06.06, 13:41 Witam serdecznie, Świetny pomysł! Mam pytanie, zauważyłem , iż nasz maluszek (5 miesięcy) przestał intensywnie gaworzyć i robi to tak gdzieś 4, 5 razy dziennie. Jak to było / jest u Was ? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
iza_luiza Re: Witam na forum :) 12.06.06, 13:52 Jak już się nauczył, to nie zapomni Pewnie mu się znudziło, ale za jakiś czas sobie przypomni wraz z nowymi dźwiękami, które odkryje. Cierpliwości Odpowiedz Link Zgłoś
karolimy Re: Witam na forum :) 12.06.06, 14:03 Witamy serdecznie!!! Świetny pomysł. Nasz Karolek niestety ma zapalenie płuc. Prosimy, trzymajcie kciuki. Pozdrawiamy. Odpowiedz Link Zgłoś
iza_luiza Re: Witam na forum :) 12.06.06, 14:06 Ojej, mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze, trzymam mocno kciuki i Maciek też, co mu przychodzi bez trudu (on właściwie ciągle trzyma za kogoś lub coś kciuki...) Dajcie koniecznie znać jak leczenie, dobrze że Karolek jest pod dobrą opieką. Sciskamy, Iza z Maciusiem Odpowiedz Link Zgłoś
joanna273 Re: Witam na forum :) 12.06.06, 15:52 To ja oczywiście też serdecznie witam wszystkich rodziców i ich agenezjatka a swoja drogą fajna nazwa. Miałaś świetny pomysł Iza z tym forum. Alunia teraz śpi na podwórku bo własnie wróciłysmy z rehabilitacji a ja mogę sobie troche pobuszować na necie. A dla Karolka duuuuuuuużo zdrówka. Odpowiedz Link Zgłoś
gabrynio Re: Witam na forum :) do Joanna 13.06.06, 21:30 Asia byliśmy wczoraj na terapii widzenia i tam oprócz terapełtki widzenia jest z nami pani psycholog. Poruszona tym co mi napisalaś oczywiście zapytałam \ją jak ocenia Gabrysia i ona nie widzi u niego ZADNYCH oznak atyzmu mówiła mi że w Tęczy jest 2 lub 3 dzieci z autyzmem . Nie pamietam dokładnie co mi mówiła ale to o czym pisałaś wcale nie musi byc oznaką autyzmu, nasze dzieci oczywiście mogą byc opóźnione - mocno opóźnione ale to jeszcze nie jest autyzm. Także dziewczynko głowa do góry zobaczysz że nasze dzieciaczki jeszcze wszystkich zaskoczą (mocno w to wierzę) a jak nie masz pewności to spróbuj się skonsultowac jeszcze z jakimś psychologiem najlepiej z takim który pracuje z dziećmi słabowidzącymi. Na naszym starym forum 08-05 ktoś poruszył temat autyzmu ta dziewczyna podała mail-a do siebie może napisz do niej o tym co cię niepokoi może ona napisze ci coś ciekawego. Iza a czy byłaś na tym spotkaniu 10-06 o którym pisałaś?? Gorąco pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
joanna273 Re: Witam na forum :) do gabrynio 14.06.06, 17:15 Wielkie dzięki za zainteresowanie.Szczerze mówiąc też myślałam o zasięgnięciu porady u innego psychologa i chyba tak zrobie.Tam w ośrodku gdzie chodzimy na terapie wzroku tez jest psycholog to może do niego sie wybierzemy. Wiesz człowiek sie martwi jak słyszy cos takiego i próbuje sie jakos pocieszac tylko niekiedy to nie wychodzi.Z ta organizacja dnia to jakos nam za bardzo nie idzie i tak jak pisałam wcześniej to tak do południa jakos to wszystko wychodzi ale potem szkoda gadać. Pozdrowienia dla Gabrysia i calej rodzinki Odpowiedz Link Zgłoś
gabrynio Re: Witam na forum :) do Joanna 14.06.06, 22:14 Asia ja nawet nie próbuje wprowadzać organizacji dnia przecież nie da się ustawiac dnia kiedy ciągle gdzies biegamy myślę ze nie tylko ty masz z tym problem (ja napewno) ale pewnie większość rodziców z forum i jeszcze mam pytanie do mam ktorych dzieci już siedzą , czy siadają same czy są sadzane? pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
joanna273 Re: Witam na forum :) 16.06.06, 14:39 U nas niestety Ala nie potrafi jeszcze sama usiąść - jest sadzana ale to i tak duuży plus chociaż po jej zachowaniu widzę że już niedługo usiądzie sama ale póki co jest jak jest i bardzo się z tego wszyscy cieszymy. A tak na marginesie to Ala uwielbia siedzieć .Kiedys jak jeszcze nie potrafiła sama siedzieć to lubiła siedzieć we wózku lub krzesełku a teraz posiedzi chwilę i zaczyna marudzic - wtedy ja wyciągam sadzam na ziemi lub łóżku i juz jest zadowolona. Odpowiedz Link Zgłoś
iza_luiza Re: Witam na forum :) 20.06.06, 11:07 U nas niestety bez zmian, mimo że Maciek dostaje oprócz Sabrilu Lamitrin od tygodnia, napady są a nawet ich ilość się zwiększa Od jutra mamy zwiększyć dawkę Lamitrinu i zobaczymy, ale obawiam się, że to nie koniec naszych zmagań z padaczką :[ Odpowiedz Link Zgłoś
gabrynio Re: Witam na forum :) 21.06.06, 11:08 Izunia strasznie nam przykro że napady się utrzymują, myśle każdy kto przeszedł przez to zdaje sobie sprawę z tego co to znaczy wprowadzać leki padaczkowe, wierze w to że w końcu się to uspokoi może organizm Maciusia musi się przyzwyczaić do nowego leku życzymy wam wytrwałości i oczywiście trzymamy za was kciuki Pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
slaey Re: Witam na forum :) 13.06.06, 07:30 Witaj serdecznie, TRZYMAMY KCIUKI, szybkiego powrotu do zdrowia życzę Karolku !!! będzie dobrze.... Pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
iza_luiza Re: Witam na forum :) 13.06.06, 09:28 A tu link do baaardzo gorącej dyskusji o szczepieniach, która kiedyś miała miejsce na forum: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=577&w=16783076 Odpowiedz Link Zgłoś
gabrynio Re: Witam na forum :) 12.06.06, 17:15 My też wszystkich witamy tak gorąco jak jest na dworze i wreszcie z tatusiem Karolku zyczymy ci duzo zdrówka a rodzicom wytwałości pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
slaey Re: Witam na forum :) 13.06.06, 07:22 Witam wszystkich serdecznie, Powiedzcie mi jak wygląda sprawa szczepień ??? Nasz maluszek miał tylko szczepienia w szpitalu po urodzeniu, druga tura szczepień została odroczona do czsu wyników badań. Wyniki nie wiem kiedy będą, bo na Ligocie w Katowicach cały czas jest strajk.... (to już przesada wg. mnie). I teraz ciekawy jestem czy Wasze pociech miały jakieś szczepienia czy też nie. Obawiam się o odporność synka... Ale z drugiej strony znam ludzi, którzy są przeciwnikami szczepień i swoich pociech w ogóle nie szczepią na nic... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
iza_luiza Re: Witam na forum :) 13.06.06, 09:25 Slaey, szczepienia to temat rzeka... Powiem tak, omawialiśmy ten temat bardzo szeroko z lekarzami, bo słyszałam dużo złego więc bałam się zaszczepić Maćka. Lekarz neurolog odroczył mu szczepienia, potem ponieważ cisnęła nas pediatra w przychodni skonsultowałam się z neurochirurgiem, który kazał szczepić, powiedział, że negatywna reakcja na szczepienie to reakcja osobnicza, nie zależy od wady czy uszkodzenia oun i w związku z tym jest nie do przewidzenia. Maciek miał normalne szczepienia WZW B (oczywiście engerixem, czyli zabitą szczepionką, żywą zbyt duże ryzyko), potem błonica, tężec, krztusiec (też szczepionka acelularna czyli zabita: Infanrix), no i na koniec dostał Polio, i po polio nastąpił taki regres, że mimo że już wtedy zaczynał łączyć rączki (miał ponad pół roku) to zaczął je ponownie łączyć dopiero niedawno, w wieku prawie ok. 1,5 roku. Tak więc wściekłość moja nie miała końca, tym bardziej, że potem kiedy bardziej zaczęłam się interesować tematem okazało się, że w 90% przypadków, kiedy układ nerwowy jest obciążony negatywnym wywiadem (wada oun lub mpdz) po szczepieniach typu polio, krztusiec czy odra, świnka, różyczka występuje regres lub powikłania, bo te szczepionki bardzo obciążają układ nerwowy. Maciek więcej polio nie miał, ale to nic nie zmieniło, bo co się cofnął to się cofnął. Odrę, świnkę i różyczkę też ma odroczoną. Dodam tylko, że ostatni przypadek zachorowania na polio wystąpił lata świetlne temu, i jest naprawdę minimalne niebezpieczeństwo zarażenia, a nas lekarka straszyła, że co będzie jak Maciek się od jakiegoś dziecka zarazi... Zapomniała tylko dodać, że po szczepieniu może się tak cofnąć do tyłu Tak więc na podstawie mojego doświadczenia: szczepienia tylko w miarę bezpieczne typu żółtaczka, i koniecznie zabitymi szczepionkami. Szczepienia obciążające układ nerwowy odraczajcie ile się da. I nie dajcie się namówić, lekarze mają jakąś paranoję na punkcie tych szczepień, a dla nas ważniejsze jest nasze dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
slaey Re: Witam na forum :) 13.06.06, 12:32 Witaj Izo, ok, a więc jak być cofneła czas to Maciusia byś nie szczepiła - dobrze rozumiem ??? A tak na marginesie to lekarze mają niezłą prowizję od polecania produktów danej firmy.... Ale ten świat jest zepsuty... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gabrynio Re: Witam na forum :) 13.06.06, 21:12 U nas ze szczepieniami było podobnie choć nie wprowadzily w nasze zycie tyle zamętu co u Maciusia. Neurolog nie widzaił podstaw do odraczania szczepień a ja w tym temacie byłam bardzo zielona dala nam zlecenie na szepienia acelularne. Do ukończenia roku Gabryś maił wszystkie szczepienia w terminie, dopiero świnka odra różycznka zostaly przesunięte do czasu poprawy zapisu eeg. - najwcześniej wrzesień. wzw b były hepavax, błonica tężec krztusiec - tripacel, polio -imovax dodatkowo wykupiliśmy trzy dawki act hib Gabryś nie mial takich problemow z rączkami jak Maciuś praktycznie od ukończenia trzech miesięcy bardzo ładnie środkuje rączki i Bogu dzięki nawet na momęt nie przestał, kiedy mial pięć miesięcy zaczął się przewracać z plecków na brzuch i przestał, dziś zdarza mu się to sporadycznie pania neurolog poinformowała nas że u dzieci z agnezja cm tak mają zapiominaja o tym co się nauczyły i uwierzyłam i dopiero dziś zaczynam się zastanawiać co naprawdę było tego przyczyną ale raczej nigdy się nie dowiem Co moge tylko poradzić to szczepionki bezkomórkowe - acelularne, takim dzieciaczkom jak nasze z wadami CUN przysługują bezpłatnie my płaciliśmy tylko za ACT HIB (3*40) W warszawie takie szczepienia refinansowane są robione w szpitalu na Kopernika, Slaey dowiedzcie się u nerologa my taką informację uzyskaliśmy właśnie od naszej pani neurolog Iza a jak u Maciusia udało wam się poskromić ataki? Pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
iza_luiza Re: Witam na forum :) 13.06.06, 23:48 Byłam na spotkaniu, wszystko opisałam w wątku obok - o konferencji A co do napadów, wczoraj Maciek miał jeden i lekarka zdecydowała, że będziemy włączać stopniowo jako dodatkowy lek lamitrin. Tak więc od jutra zaczynamy Odpowiedz Link Zgłoś
gabrynio Re: Witam na forum :) 14.06.06, 00:15 strasznie nam smutno ale wierzymy ze w końcu znajdzie się cos co pomoże i trzymamy za was kciuki pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
slaey Rezonans magnetyczny 10.07.06, 11:52 Witam wszystkich, mam pytanie do Was: czy badanie MRI jest niebezpieczne dla życia dziecka? Mamy mieć rezonans maluszka w tym tygodniu i troszkę się boimy, bo jeden dzidziuś na oddziale miał rezonans i miał po nim jakieś problemy, że trafił na intensywną terapię!!! Czy mieliście jakieś doświadczenia tego typu ? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
joanna273 Re: Rezonans magnetyczny 10.07.06, 13:30 Nasza Alunia miała rezonans jak miała 6 miesięcy i żadnych efektów ubocznych nie było i szczerze mówiąc nie słyszałam o jakiś strasznych problemach z tym związanych choć napewno zdarzaja się wyjątki od reguły i to wszędzie. Ala dostała znieczulenie ogólne , badanie trwało jakies pół godziny a potem jeszcze po tym wszystkim spała jakies 3 godziny i to wszystko.Oczywiście musielismy zostać na oddziale jeszcze dwa dni jakby co ale nic sie nie działo i poszliśmy po tych dwóch dniach do domu. nie martwcie sie wszystko będzie dobrze a to badanie naprawde jest bardzo wazne Odpowiedz Link Zgłoś
gabrynio Re: Rezonans magnetyczny 10.07.06, 17:32 Bardziej od rezonansu niebezpieczne dla dziecka jest znieczulenie choć teraz ponoć są takie środki że nic nie powinno niepokoic rodziców. Ale jest to najdokładniejsze badanie jakie można zrobić, a napewno dokladniejsze od tomografii. więc nie stresujcie się wszystko napewno pójdzie dobrze. Nasz mały mial RM jak 9 miesięcy i nie było żadnych problemów jedynie przy wybudzeniu zaczął nam sie dławić ale to była wina jakiejś nagromadzonej ślinki i sam sobie z tym poradził. I praktyczna rada dziecko nie może być ubrane w ubranko które jakiś metalowy element, nawet zatrzask nas nik o tym nie poinformował i mały na koniec listopada ubrany był w kłusy pożyczony kaftanik i rajstopki pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
slaey Re: Rezonans magnetyczny 11.07.06, 07:10 Witam i dziękuję za odpowiedzi, ale my się martwimy nie o badanie tylko właśnie o to uśpienie dzidziusia. Znam przypadek, gdzie pół roczne dzieciątko podczas badania zaczęło się dusić, i gdyby nie szybka interwencja lekarza to kto wie co by się stało.... Chodziło o to, że dzidzia miała jakąś rurkę do oddychania w gardle a lekarze nie sprawdzili wcześniej że gardełko jest za wąskie i dostała obrzęku gardełka... szybko zrobili otwór w szyjce i na szczęście nic poważnego się nie stało... Po za tym jak byliśmy w zeszłym tygodniu na oddziale to inne dzieciątko miało problemy z wybudzeniem... Dlatego Was pytam o zdanie - dzięki Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gabrynio Re: Rezonans magnetyczny 11.07.06, 09:35 A to juz jest loteria, nigdy nie wiadomo komu i kiedy cos takiego sie przydarzy. Ale musicie być dobrej myśli, napewno wszyskto bedzie dobrze, walczcie o to żeby poza badaniem byc cały czas z maluszkiem i dla was dla niego jest to w tym momencie najwazniejsze. Pozdrawiamy i życzymy powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
slaey Re: Rezonans magnetyczny 11.07.06, 10:10 Dzięki bardzo - jesteśmy cały czas z maluszkiem. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
iza_luiza Re: Rezonans magnetyczny 11.07.06, 16:09 Slaey, ja też się tego obawiałam, bo Maciek jak wiadomo ma obniżone napięcie w osi, a co za tym idzie wiotkość krtani i się potrafi zakrztusić nawet ślinką. W związku z tym musisz po prostu uczulić lekarza anestezjologa, który będzie go znieczulał, że macie taki problem, żeby po pierwsze znieczulił go płytko a po drugie żeby na niego uważał podczas badania. Bo was tam nie wpuszczą, lekarz też nie stoi przy dziecku tylko w oddzielnym pomieszczeniu, ale jak go uczulicie na problem, będzie bardziej czujny. Powodzenia, Iza Odpowiedz Link Zgłoś
slaey Re: Rezonans magnetyczny 13.07.06, 07:28 Witajcie ! Już po wszystkim, maluszek był dzielny jak na swój wiek! Wyjechał z sali w początkowej fazie wybudzania i szybciutko doszedł do siebie. Teraz tylko czekanie na wyniki.... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
iza_luiza Re: Rezonans magnetyczny 13.07.06, 11:46 To super, że już po wszystkim, wiadomo, że te badania to konieczność, ale do przyjemnych szczególnie dla nas, rodziców, to one nie należą Dajcie znać jak wyniki. My się powoli szykujemy do urlopu, jutro ostatni dzień turnusu w CZD, potem jeszcze parę dni i ... morze )) tydzień bez ćwiczeń, tylko relaks i spokój. Mam nadzieję, że wszystko się tak ułoży, że wyjedziemy. Odpowiedz Link Zgłoś
slaey Re: Rezonans magnetyczny 13.07.06, 12:02 No to super ! Wypoczywajcie jak się tylko da! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
slaey Re: Rezonans magnetyczny 17.07.06, 07:14 Witajcie serdecznie, niestety rezonans magnetyczny potwierdził ACC. Teraz szukamy rehabilitanta Vojty i ćwiczymy! Mamy za sobą Boobatha, SI kolej teraz na Vojtę - metoda ta dała rezultaty podczas doboru metody w szpitalu. Po za tym chciałem zapytać jak to jest z turniusem w Stobnie : czy tam można jechać z takim maluszkiem pół rocznym i ile się czeka na termin >??? Maluszek już łapie stopki i wkłada do buziaczka, ale brak odruchu podparcia no i ma wzmożone napięcie w nóżkach. Ma bardzo dobry kontakt emocjonalny z nami (i nie tylko)... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
iwpal Re: Rezonans magnetyczny 17.07.06, 08:49 Dla malucha polecałabym Ci mój szpital - www.kiekrz.com Sa 3 specjalistki od Vojty, poza tym w razie potrzeby - 24 h jest lekarz i pielęgniarki. Zadzwoń tel.(061)848 26 61 w. 333 (sekretariat) i wpisz sie na listę rezerwowa na turnus (tzw."Domki"); jeżeli ktos wypadnie, to masz szanse jeszcze w tym roku sie załapać (turnusy sa do października) Odpowiedz Link Zgłoś
iza_luiza Re: Rezonans magnetyczny 17.07.06, 13:54 Slaey, Do Stobna z półrocznym maluszkiem spokojnie możesz jechać, z rezerwacjami jest tak samo jak w Kiekrzu: możesz się wpisać na dowolny termin na listę rezerwową, te listy są dość ruchome, albo na właściwą - pewnie zimą są wolne miejsca. Z tym że tam chyba nie ma Vojty, przynajmniej ja nie widziałam. No ale ja osobiście nie jestem zwolenniczką Vojty pozdrawiam, Iza Odpowiedz Link Zgłoś
slaey Re: Rezonans magnetyczny 18.07.06, 07:11 Witam, zastanawiamy się, rozważamy różne opcje... A czy macie jakieś doświadczenia z Krakowskim Ośrodkiem Rehabilitacji Wieku Rozwojowego ? Tam tez pracuje dr. Drewniak - podobno świetna specjalistka. Na ich stronie jest wszystko fajnie opisane itd... Tylko zastanawiam się czy tam się jedzie na diagnozę - zalecą ćwiczenia, jakie należy wykonywać w domu, czy tam zostaje się np. 5 dni i potem do domu .... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
joanna273 Re: Rezonans magnetyczny 18.07.06, 13:56 Gdybys chciał namiary na Rusinowice to wal smiało w miare mozliwości pomogę Odpowiedz Link Zgłoś
iza_luiza Re: Macio 18.07.06, 18:35 A u nas wyjazd stoi pod znakiem zapytania. Tydzień temu osiągnęliśmy dawkę docelową lamitrinu, a dzisiaj trzy napady (( Mamy zwiekszać nadal, ale nie wiem co z tego będzie. Bo że lek jest nieskuteczny to już wiadomo, teraz chodzi tylko o to, żeby jakoś przetrwać wakacje. Ale ja się boję jechać na wakacje z nieskutecznym lekiem, Maciek siię adaptuje do kolejnej dawki w 6 dni - i znowu są napady :[ Odpowiedz Link Zgłoś
joanna273 Re: Macio 18.07.06, 21:21 Iza niestety ale rozumiem co teraz przezywacie. Z dwa miesiace temu pisałam że u Aluni juz napady pojawiaja sie dosyć rzadko ale chyba w zła godzinę to powiedziałam. Gdzieś tak od dwóch tygodni Alunia ma przynajmniej raz dziennie atak a niekiedy i dwa. W czwartek idziemy do neurologa tylko za bardzo nie wiem co z tej wizyty wyniesiemy ponieważ dawki tego leku który bierze teraz zwiększyc juz nie idzie bo to jest dawka docelowa przy jej wadze,myślę tylko że pani doktor doda nam jakis dodatkowy lek. Ja trzymam za was kciuki a wy za nas!!!! PRZERABANE Z TA PADACZKĄ!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gabrynio Re: Macio 20.07.06, 19:19 Iza mam nadzieje że jestescie w drodze nad morze albo wylegujecie się już na plaży. Czego bardzo wam życze Wiem co przeżywacie bo my w sierpniu też zmieniamy lek i już jestem przerażona. To tycie o którym już pisałam jest ewidentnie winą lekow, i pani neurolog odrazu zdecydowala o zmianie. Pozdrawiamy zgadzam się PRZERĄBANE Z TĄ PADACZKĄ Odpowiedz Link Zgłoś
iza_luiza Re: Macio 28.07.06, 11:29 Pozdrawiamy wszystkich z wakacji ! Byliśmy tydzien nad morzem, pojechaliśmy (brawura...) chociaż Maciek miał gorączkę ok. 38 stopni, ale żadnych innych objawów, lekarz go zbadał i nic nie znalazł. Na miejscu zrobiliśmy posiew moczu i okazało się, że to jakieś bakterie. Tak więc bierze Zinnat i narazie tydzień minął dość spokojnie. Gorączka minęła, napadów póki co nie ma. Ale ponieważ przed wyjazdem Maciek miał znowu po 4 napady dziennie, lekarka żeby przetrwać wakacje włączyła trzeci lek - frisium, tylko na okres wakacji. To ponoć bardzo mocny lek, otępiający i stosuje się go tylko przez krótki czas. Nam narazie pomaga na minimalnej dawce i mam nadzieję, że nie będziemy musieli zwiększać do 10 sierpnia. Od wczoraj jesteśmy w Stobnie na turnusie, mam nadzieję, że też go jakoś przetrwamy. A po powrocie znowu zmiana leków Trzymajcie się wszyscy trochę chłodniej w tym upale, pozdrawiamy )) Odpowiedz Link Zgłoś
gabrynio Re: Macio 28.07.06, 12:01 Cieszę sie zę udało sie Wam wyjechać mam nadzieję ze teraz jak się spotkamy to błyśniesz piękną nadmorską opalenizną!!!Przed nami też ciężki okres (zmiana leków) ale mam nadzieję że jakos to przetrwamy, także całkowicie rozumiemy wasze bóle związane z padaczką Iza odnośnie tych masaży o których rozmawiałyśmy to zajżyj na stronę www.acentrum.com.pl moze spróbujesz tam pojśc z Maciusiem chociaż raz czy dwa, oceniając to co się dzieje z Gabrysiem wydaje mi sie ze warto i masażysta jest bardzo przystojny ! - mam nadzieję że mój mąż tego nie przeczyta , ma świetny kontakt z małym, ja próbuję zbierać kasę na wyjazd z nimi na turnus zimowy Co do p. Sabiny to niestety spotkamy sie dopiero po jej powrocie z urlopu Także życzę wam wypoczynku pomimo że musicie tam popracować i pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
slaey Re: Rezonans magnetyczny 18.07.06, 07:43 Witajcie ponownie, mam jeszcze taką prośbę: wypiszcie proszę wszystkie ośrodki rehabilitacyjne jakie znacie i jakie są godne polecenia w Polsce. Pamiętam , że na forum wcześniejszym pojawiał się jeszcze jakiś ośrodek, tylko nie mogę go odszukać... Będę dzwonił i dowiadywał się... Na razie mam Kiekrz, Stobno i Katowice... Pozdrawiam i dziękuję z góry. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna273 Re: Rezonans magnetyczny 18.07.06, 13:55 Ośrodek dla dzieci niepełnosprawnych w Bydgoszczy "Neuron" Osrodek dla dzieci i młodzieży niepełnosprawnej w Rusinowicach[koło Lublińca] bardzo bobry ośrodek tylko że jeżdżą tam dzieci od 2,5 roku życia,ale słyszałam że można sie starać jak komus zależy żeby jechać z mniejszym dzieckiem,jest dość spory czas oczekiwania na miejsce bo ok. roku,ale za to koszta sa niewielkie bo dziecko nie płaci nic a rodzic ok. 500zł. -to tyle Odpowiedz Link Zgłoś
slaey Re: Rezonans magnetyczny 18.08.06, 08:49 Witam serdecznie możecie mi powiedzieć co to za badania ??? Przyszły nam wyniki ze szpitala a wizytę u neurologa mamy za miesiąc...... może wiecie co chodzi ? oto one: badanie metabolizmu: wyraźna acyduria 3-hydroksydwukarboksylowa C6-10 ze znikomą ketozą Toxoplazma IgG - nieobecne Toxoplazma IgM - nieobecne CMVIgG - nieobecne CMVIgM - nieobecne TSH 3-cia generacja 3,20 mlU/L Herpes 1/2 IgG - nieobecne Martwi nas ten metabolizm - co to jest ? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
joanna273 Re: Rezonans magnetyczny 18.08.06, 10:43 Wiesz bardzo chciałabym wam pomóc ale obawiam się,że wszystko wyjaśni wam niestety neurolog oraz życzyć powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna273 Re: Rezonans magnetyczny 18.08.06, 10:45 No i niestety musicie uzbroić sie w cierpliwość,choć może znajdzie sie na forum ktoś,kto choć w części wyjasni wam o co codzi. Jeszcze raz życzę powodzenia,trzymajcie sie cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
slaey wyniki 18.08.06, 11:51 Dzięki bardzo, najgorsze to czekanie.... dr też nie udziela info przez telefon - za dużo ma pracy no i czekamy.... a tak na marginesie to mamy potwierdzenie z rezonansu ACC. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
iza_luiza Re: wyniki 18.08.06, 13:13 Slaey, zapytaj jeszcze tu: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=577 Tam może ktoś będzie wiedział. Odpowiedz Link Zgłoś
slaey Re: wyniki 18.08.06, 15:04 Cześć IZA !!!!!!!!!!! Dzięki za wiadomość. Miałaś mi odpisać po powrocie bardziej szczegółowo na priva - pamiętasz ?? Pozdrawiam PS a jak było??? Odpowiedz Link Zgłoś
iza_luiza Re: wyniki 18.08.06, 16:42 Było fajnie następny turnus szykuje nam się na październik. Sorki, ale po powrocie z turnusu latamy po lekarzach, o czym trochę pisałam w sąsiednim wątku szczególnie ten zespół Westa mnie przygnębił Dzisiaj też byliśmy na oddziale epi, bo po dodaniu czwartego leku Maciek jest zbyt przymulony, ale czego się spodziewać przy takiej ilości leków Zaraz zerknę do poczty o czym to ja ci miałam napisać Uściski, Iza Odpowiedz Link Zgłoś
slaey postać izolowana 22.08.06, 10:26 Witam mam, mam , mam !!!!!!! Maluszek ma izolowaną postać ACC - super wiadomość!!!!!!!!!!!!!!!!!Rozwija się dobrze ale nie tak jak jego rówieśnicy....Ale dobrze, cieszymy się jak nie wiem co!!!! Nie ma śladów epilepsji i nic na to nie wskazuje!!! Po za tym rehabilitacja i jeszcze raz rehabilitacja. Mały ładnie reaguje jak się do niego mówi, śmieje się bardzo, cmoka jak mu podstawiamy np. czerwonego cukierka i wystawia język aby polizać, i nawet uda mu się czasami na polecenie poklaskać tak trochę niezaradnie, ale to zawsze coś!!! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
tolka11 Re: postać izolowana 22.08.06, 14:49 Rzadko piszę na forum, ale właśnie taką postać jak u twojego małego ma mój 3- letni syn. A i rozwój, który opisujesz był bardzo podobny. Teraz tylko praca, praca, praca. cieszę się z wami! Odpowiedz Link Zgłoś
slaey Re: postać izolowana 22.08.06, 15:01 Witaj Tolka, powiedz mi proszę jak teraz wygląda rozwój waszego maluszka, co z koordynacją ruchów, poleceniami, sprawnością fizyczną i intelektualną.... możesz mailem napriva posłać na konto gazety. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
iza_luiza Re: postać izolowana 22.08.06, 21:29 Slaey, bardzo, bardzo się cieszę trzymam kciuki za waszego skarbeczka Tolka, napisz proszę na forum, ja też jestem ciekawa Odpowiedz Link Zgłoś
tolka11 Re: postać izolowana 24.08.06, 14:47 Miłosz [obecnie ponad 3 lata] dodatkowo oprócz ACC ma retinopatię Vst. oka prawego [poczucie światła] i jest wczesniakiem z 28 t.c. O ACC dowiedziałam się w 4 m-cu życia po rezonansie [młody miał wodoglowie pokrwotoczne i wylewy II/III st.], który także wykazał zanik wodoglowia i wykluczył zespół dandy- Walkera. Rozwój fizyczny: do 10 m-ca NIC, wodził wzrokiem i żadnego kontaktu, nawet gaworzenia. wtedy przeszlismy na Bobath [wczesniej Vojta] i stał się cud - przeszedł w przyspieszonym tempie wszystkie etapy rozwoju i w wieku 14 m-cy zaczął chodzić [miał mieszane napięcie], oczywiście była hipoterapia i od 12 m- ca basen. Teraz jest niewiarygodnie sprawny fizycznie [lepszy od 8-letniej siostry]. Rozwój psychiczny: też ruszył w 10 m-cu życia, ale duuuuużo wolniej. ma 3 lata i 2 m-ce i jest na etapie dwulatka [to i tak nieźle]. Pracujemy nad mową, bo mózg nie przetwarza docierających do niego dźwięków. Po 2 latach intensywnej pracy umie kilkanaście słów i zaczyna ich uzywać. Próbuje wymawiać nowe [na koszmarną wadę wymowy i nie współpracuje z logopedą, mózg źle przetwarza głoski], niedawno zauwazyłam zabawy abstrakcyjne [bierze maskotki, żegnają się i jedna jedzie do mamy, a druga np. śpi], a to dobrze wróży rozwojowi umysłowemu. To tak z grubsza. Często w rozwoju psychicznym mamy zastoje lub tracimy to, co wyćwiczylismy.Od ponad roku chodzimy na SI. I cały czas stosujemy różne bodźce - wymyślone przez nas lub podpatrzone czy odkryte w pracy [ja w gimnazjum integracyjnym]. Nie ma epi, chociaż różnie to bywa w okresie dojrzewania. Nie pisałam na forum, bo czytając o waszych zmaganiach uznałam, że i tak Miłosz ma dużo szczęścia. dzieciom zyczę samych sukcesów, a rodzicom wiary i wytrwałości. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna273 Re: postać izolowana 25.08.06, 10:19 Cieszymy sie bardzo slaey że to postać izolowana i mały rozwja sie w miarę prawidłowo..szkoda tylko że Alunia nie miała tyle szczęścia . Życzymy wam również coraz to nowych sukcesów - tych małych i tych większych Odpowiedz Link Zgłoś
slaey Re: postać izolowana 25.08.06, 11:33 Dziękuję Wam wszystkim, cieszymy się bardzo . Tak naprawdę to nie wyobrażam sobie naszego maluszka bez ACC. Jest taki kochany, każdy nowy gest jest zapisywany na stałe w naszej pamięci i cieszymy się nim b.długo. Mamy z żoną dużo tematów do rozmów, o postępach i porażkach maluszka, to nas łączy w związku jeszcze bardziej. Oczywiście aby wyrazić co czujamy należałoby pisać i pisać i tak pewnie nie oddałbym wszystkiego...Sami wiecie o co chodzi... Pozdrawiam Was serdecznie i życzę sukcesów !!! Odpowiedz Link Zgłoś
gabrynio Re: eeg 27.08.06, 00:30 Czy kiedykolwiek po badaniu eeg zauwazyliście u swoich dzieci pogorszenie nastroju lub wręcz gorączkę Odpowiedz Link Zgłoś
joanna273 Re: eeg 27.08.06, 22:35 Witaj gabrynio. Alusia miała już robione eeg 5 razy i nie miała nigdy takich objawów jak pogorszenie nastroju czy gorączka..tyle moge ci napisac.Choć nie jest to przyjemne badanie to Alunia znosi je całkiem dobrze.Najgorsze jest to budzenie np.o 4 rano żeby np.o 11 zasnęła i badanie się powiodło.Jak narazie sie udawało.Akurat mamy umówione badanie na 8 wrzesnia,żeby juz było po!!! Odpowiedz Link Zgłoś
joanna273 Re: eeg 27.08.06, 22:37 Mogę jedynie zasugerować,że może to jakieś początki infekcji i akurat zbiegły sie z badaniem eeg,ale to tylko takie moje spostrzeżenie. Odpowiedz Link Zgłoś
gabrynio Re: eeg 29.08.06, 15:01 Ciężko wyciągnąć wnioski ztej sytuacji ale to nasze 3 eeg i każde kończy się tak samo, dziś już jest ok ale weekend to koszmar. Może to zbieg okoliczności ale każde badanie musimy odpokutować wysoką gorączką i jakąś infekcją i teraz bylo tak samo a co mnie najbardziej zmartwiło pojawiły się jakieś wyładowania prawdopodobnie od wysokiej temperatury (3 września mielibysmy pół roku bez ataku) po których mały poprostu piszczał i wogóle był jakis przewrażliwiony nawet na nasz dotyk. Te wyładowania pojawialy się tylko po badaniu EEG Nie chce juz do tego wracać bo gdybanie i tak nic tu nie zmieni pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
slaey Re: eeg 19.09.06, 13:21 Witam serdecznie, zapraszam wszystkich do "wbicia szpilki" na światowym forum ACC: www.frappr.com/agenesisofthecorpuscallosum Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zielonatosia Re: Witam na forum :) 13.11.06, 21:49 Witajcie mam na imię Aśka, moja 2,5 miesięczna córeczka Lena ma hipoplazję ciała modzelowatego i "wydatnie poszerzoną prawą komorę mózgu". Diagnoza jak na razie jest postawiona na podstawie usg, mamy skierowanie na rezonans magnetyczny. Lena urodziła się w 37 tyg ciąży z bardzo małą masa urodzeniową 2200g, w szpitalu wykryto u niej dwie wady serca ASD i VSD, na całe szczęście VSD cofnęła się samoistnie a ASD jest na granicy normy fizjologicznej. Kardiologa zaniepokoiła jednak mała masa córeczki (teraz waży dopiero 3,5 kg), polecił nam wizytę u neurologa. Lena jest pogodnym dzieckiem, uśmiecha się do ludzi, poznaje znajome twarze, zaczyna gaworzyć, jednak z trudem podnosi główkę (jest bardzo słabiutka), napięcie mięśniowe ma zmienne. Niestety pochodzimy z małego miasta - Wałcza, na wizyty specjalistyczne musimy jeżdzić do Koszalina lub do Szczecina. A tam niestety kolejki... W tym momencie czekamy na rezonans magnetyczny na PAM-ie. Czekamy także na wizytę w czd by wykluczyć wady genetyczne. Mam pytanie mała ma na ciele 4 naczyniaki jamiaste, neurolog zleciła wykonanie Lenie poziom cholesterolu i frakcji cholesterolowych, nie orientujecie się po co??? Odpowiedz Link Zgłoś
slaey Re: Witam na forum :) 14.11.06, 08:34 Witaj serdecznie, Nie wiem po co , ale na początku życzę Wam wytrwałości i duuuuuuuuużo zdrówka dla dzidziusia !!!! Co do naczyniaków to nasz malutki także ma podobno naczyniaka lub zmianę łojowotokową. Niestety żaden dermatolog nie potrafi powiedzieć na 100 % co to takiego. Jest to taka czerwona plamka z tyłu głowy wielkości 3 cm. Często się zmienia w takie mokre zgrobienie (żywa ranka) i cieknie z plamki wydzielina. Smarujemuy fucidynem i zasycha, ale jest to antybiotyk i nie można go nadużywać! Jedni twierdzą, że to się wchłonie, inni ,że jak będzie starszy to trzeba wyciąć... Jak będziesz wiedzieć coś więcej to daj znać Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
slaey Re: Witam na forum :) 14.11.06, 09:29 Aaaaaaaaaaaa co do naczyniaków to zobacz i poczytaj tutaj : forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20428 pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
iza_luiza Re: Witam na forum :) 14.11.06, 23:46 Witaj w naszym skromnym gronie Maciuś miał małego naczyniaczka na karku, z tyłu głowy, który już właściwie prawie zniknął. Pewnie póki co będziecie musieli te zmiany obserwować, ale nie sądzę, żeby ktoś od razu podejmował jakieś decyzje, bo zmiana może się po prostu wchłonąć. Co do obniżonego napięcia, to niestety wygląda na to, że większość dzieci z agenezją lub hipoplazją ciała modzelowatego je ma. Ale na szczęście łatwiej zbudować napięcie niż je zmniejszyć, więc to jest dobra wiadomość dla nas ściskamy mocno, Iza z Maćkiem Odpowiedz Link Zgłoś
aga7916 Re: Witam na forum :) 03.01.07, 16:31 Mam pytanie...czy Wasze dzieciątka mają wydane zaświadczenia o niepełnosprawności, bo ktoś mi powiedział, żebym upomniała się o tu u lekarza.Ja jakoś na razie nie mogę się z tym pogodzić. Niczka ma dopiero pięć tygodni, jak na nią patrzę, to widzę zdrowe dzieciątko.Podobno jest to potrzebne, żeby dostać się na turnus rehabilitacyjny. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna273 Re: Witam na forum :) 03.01.07, 17:47 Oczywiście,że możesz się starać o orzeczenie dla Niczki ale nie dlatego żeby jeździc na turnusy bo tam chyba nie trzeba(ale nie jestem pewna)ale będziesz mogła otrzymywać zasiłek pielęgnacyjny.Nie jest tego dużo bo tylko 153zł ale zawsze coś. Moja Alunia ma wydane do 2011(do rozpoczęcia nauki w szkole)narazie. Powiem ci,że u Aluni też długo nie było nic widać była fajnym,zdrowym bobaskiem.Dopiero z czasem zaczęło być widać,jak nie robiła tego czy owego co robili jej rówieśnicy. Ale ja życzę wam wiele sukcesów i oby następowało to w jak najszybszym czasie,bo niektóre dzieci z ACC rozwijają się prawie bez żadnych opóźnień. Pozdrawiam,mama Aluni(2latka i 3miesiące) Odpowiedz Link Zgłoś
aga7916 Re: Witam na forum :) 03.01.07, 22:23 dzięki za informację. Ja też życzę Aluni wielu sukcesów. Czytałam że zaczęła chwytać zabawki( chyba w pażdzierniku ).Zauważyłam, że prawie wszystkie agenezjątka mają z tym problem.Tzn.nie interesują się?Jestem jeszcze w tym wszystkim zielona, a każdy lekarz mówi mi, że nic nie może mi powiedzieć, bo z tymi dziećmi to jest wróżbiarstwo...każde rozwija się inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
iza_luiza Re: Witam na forum :) 04.01.07, 10:19 Witaj Niestety lekarz ma rację, każde z tych dzieci rozwija się inaczej, chociaż jest wiele podobieństw. Ale są dzieci, które nie różnią się prawie wcale od rówieśników poza małymi problemami z koordynacją, a są takie jak mój Macio, które są bardzo opóźnione. Na tym etapie niewiele można prognozować. Teraz najważniejsze żeby twoja córeczka została dokładnie zdiagnozowana, lekarz powinien dać ci skierowanie na dokładne badania, to też będzie wam potrzebne do orzeczenia o niepełnosprawności i do wszelkiej rehabilitacji. Najpierw trzeba sprawdzić co dokładnie jest dziecku, samo stwierdzenie wady nie wystarczy. Poczytaj na górze, tam wypisałam co jest najważniejsze na początku. I pomyśl, że dobrze, że od początku masz świadomość problemów córeczki, bo będziesz mogła jej pomóc najlepiej jak umiesz. Im wcześniej zaczynamy pracować z dzieckiem, tym większe ma możliwości prawidłowego rozwoju. Pozdrawiamy, Iza z Maciusiem Odpowiedz Link Zgłoś
zielonatosia Re: Witam na forum :) 04.01.07, 11:05 Witaj, no to juz moja Lenka nie jest najmłodszym agnezjątkiem. Grunt to znależć dobrego neurologa i pediatrę, jesli tylko masz watpliwości co do ich kompetencji, np.:niechetnie wydaja skierowania na badania, szukaj innych. Z moich świezych doswaidczeń moge poradzic jak najszybsze wykonanie rezonansu, bo np.: u mojej małej usg wykazało tylko hipoplazje cm, a rezonans całkowity brak. Neurolog dała mi skierowanie na rehabilitacje- oczywiście polskie relalia sa takie, że na zabieg z NFZ czeka się miesiąc, więc rehabilituje ja prywatnie. Postawiłam na Bobath, a juz sa konkretne wyniki. Poza tym badania genetyczne, okulistyczne. Co do orzeczenia o niepełnosprawności jeszcze się za to nie zabrałam, jak skończy sie ten młyn ze spacjalistami to dobiero się zaczne o to martwić.PZDR Aśka i Lenka Odpowiedz Link Zgłoś
gabrynio Re: Witam na forum :) 04.01.07, 11:19 Witaj Myśle że dziewczyny juz cię całkowicie doinformowały co powinnaś robić badania a potej jak najszybciej rozpocząc rehabilitację życzę dużo siły Odpowiedz Link Zgłoś
aga7916 Re: Witam na forum :) 04.01.07, 18:31 Dziękuję wszystkim za miłe przyjęcie nas do grona...Moja Niczka miała już zrobione wszystkie badania, leżała dwa tygodnie w CZD i tam wszystko jej przebadali.Ma całkowity brak ciała modzelowatego, na razie nic więcej u niej nie znależli...i oby sie nie doszukali. Odpowiedz Link Zgłoś
iza_luiza Re: Aga7916 04.01.07, 17:24 Aga, ja SI jak najbardziej polecam, zawsze to podkreślam, że mój Maciek dopiero po Si ruszył. Rehabilitacja niewiele mu pomagała, Vojta zwiększyła nadwrażliwość, Bobathy działały zbyt mechanicznie, sam z siebie nie robił nic, od początku miał zaburzenia motywacyjne. Strasznie żałuję, że się o tej terapii tak późno dowiedziałam, jak miał ponad rok. Jak masz czas to poczytaj moje stare posty na forum "Chore dziecko" bo tam się nad tym tematem rozwodziłam. Mogę ci podać namiary na naszą Panią Sabinę, moim zdaniem jest rewelacyjna, każdemu z naszych agenezjątek bym ją poleciła z ręką na sercu, naprawdę warto spróbować i im wcześniej tym lepiej. Teraz mój Macio sam ćwiczy szczupaka z czworaków od rana do wieczora, taką motywację na SI wypracował Odpowiedz Link Zgłoś
aga7916 Re: Aga7916 04.01.07, 18:26 cześć Iza,jakbyś mogła to podaj te namiary.bardzo chętnie spotkam się ta pania i chciałabym, żeby obejrzała moje maleństwo.Iza, Ty tez jesteś z Warszawy? Odpowiedz Link Zgłoś
iza_luiza Re: Aga7916 04.01.07, 21:52 Aga, wyślę ci namiary na maila, jestem też z Warszawy Odpowiedz Link Zgłoś
gabrynio Re: Aga7916 04.01.07, 22:42 Iza My oczywiscie cały czas mały problem ze spotkaniem się z Sabiną kiedy rozmawiałyśmy że może się spotkamy u niej to ona odwołała, później kilka razy ja odwołałam bo Gabryś był chory czasami myślę że chyba spotkanie z nią nam nie jest pisane ale cały czas próbuje Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
iza_luiza Re: Aga7916 04.01.07, 23:13 Próbujcie bo warto Ocenisz po kilku spotkaniach czy pisane czy nie, najpierw się spotkajcie Odpowiedz Link Zgłoś
iza_luiza Re: Aga7916 06.01.07, 11:36 Szczupak polega na tym, że Macio przybiera pozycję do czworaków, czyli na kolanach i rączkach (i na głowie ;P), a następnie rzuca się z impetem do przodu na twarz ))) sprawia mu to wiele frajdy ale wygląda zabójczo, mój mąż się przeraził jak to pierwszy raz zobaczył, bał się go samego zostawić w łóźku Odpowiedz Link Zgłoś
joanna273 Re: Aga7916 06.01.07, 12:15 )))))) Dzięki za wyjaśnienia,tak mnie to zaciekawiło troszkę.Mam nadzieję,że ten szczupak to idzie w pozytywnym kierunku rozwoju Maciusia.Żeby się nie okazało,że to znowu jakiś nieprawidłowy odruch.Alunia póki co nie potrafi robić szczupaka ale wszystko przed nami hi,hi.)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
iza_luiza Re: Aga7916 07.01.07, 10:25 Nie wiem czy to jest prawidłowe czy nie, ale na pewno lepsze niż jeżdżenie na głowie, które Maciek teraz częściowo porzucił na rzecz szczupaka No i ważne że sam to wymyślił Odpowiedz Link Zgłoś