Dodaj do ulubionych

TAK ma wyglądać wysyłka do dr Kamirskiej!!!

15.12.06, 12:53
Kilka razy w ciągu kilku ostatnich dni powtarzało się pytanie o wysyłkę
probek na badania, opisuję bo właśnie przed chwilą dzwoniłam.

Zbieramy próbki co 2-3 dni. Kiedy mamy już 3 pakujemy w torebę termiczną z
supermarketu (zazwyczaj wiszą one na zamrażarkach z mrożonkami), do torby
wkładamy rownież zmrożoną kostke do lodówki turystycznej,razem pakujemy
jeszcze do pudełka. Próbki powinny byc dokładnie opisane. Do paczki wkładamy
też kartke z adresem mailowym lub zaadresowana zwrotnie kopertę z naklejonymi
znaczkami, piszemy też jakie badania chcemy żeby pani dr wykonała. Paczkę
wysyłamy kurierem ale nie pocztexem, w żadnym wypadku priorytetem przez
pocztę polska.

adres:
ul .Wał Miedzeszyński 870, 03-917 Warszawa;
Czynne od 11.00 do 19.00 w dni powszednie, a w soboty od 10.00 do 13.00.
Telefony - 0 22 423 51 17;0 501 752 315
wyniki są po około 3 dniach.

ceny:
lamblie + pasożyty 55 zł
lamblie + pasożyty + grzyby 75 zł

przed wysyłką koniecznie zadzwońcie jeszcze do dr. Kamirskiej i uzgodnijcie z
nią wszystko
Obserwuj wątek
    • ania19771 dziękuję!! 15.12.06, 13:27
      bardzo pomocna i wyczerpująca informacja
      smile dzięki
    • czarna.perla Re: Zapomniałam napisać, że... 15.12.06, 13:41
      jeśli ktoś robił posiew na grzyby i wyszedł wynik pozytywny to nie ma sensu
      robić tego badania ponownie u dr Kamirskiej ponieważ ona bada mikroskopowo a
      badaniem dokładniejszym w kwesti grzybów jest właśnie posiew- on informuje czy
      jest przerost czy go nie ma, badanie mikroskopowe informuje natomiast czy jest
      grzyb (a on jest u większości z nas).
    • kiw75 Gratuluję- SUPER wątek!!! 15.12.06, 15:09
      ... i oczywiście: DZIEKUJĘ!
    • 3iga Re: TAK ma wyglądać wysyłka do dr Kamirskiej!!! 15.12.06, 17:41
      mam jeszcze pytanie czy lab Kamirskiej bada owsiki?dzieki
      • czarna.perla Re: do 3iga 15.12.06, 17:55
        tak, bada owsiki, to też pasożyty.
        • sigvaris Re: do 3iga 15.12.06, 21:30
          Badanie robaków i badanie owsików (które też są w grupie robaków) - to trochę
          odrębne sprawy - w pewnym sensie.
          Robaki bada się badaniem kału i jak ma się szczęście to trafi się w ich cykl
          rozrodczy, czyli w składanie jaj. Jest to niezwykle trudne, bo nie wiemy kiedy
          one składają jaja, a tylko po obecności jaj w kale można je znaleźć. A owsiki
          na dokładkę trudniej się bada ponieważ są składane pozaustrojowo (tzn. poza
          jelitami, wokół odbytu w nocy) i dlatego bada się testem plastrowym.
          Polega on na tym, że z laboratorium pobieramy takie szkiełka z naklejonym na
          nie skoczem (nie każdy lab ma, np. Kamirska ma). Nad ranem , najlepiej zanim
          dziecko wstanie z łóżka przyklejamy na pupę (przy odbycie i w kierunku krocza)
          ten skocz kilkakrotnie, jakby zbierając na niego niewidzialne jaja owsika.
          Następnie skocz przyklejamy z powrotem do płytki.
          Z braku płytki często wystarczy skleić skocz z "materiałem" do drugiego
          kawałka czystego skocza.

          Ponieważ owsiki bardzo trudno znaleźć sanepid w swoich pisemnych zaleceniach -
          poleca wykonanie testu plastrowego 7-krotne co 2-3 dni!!

          Czasami owsiki są w kale już w czasie zwykłego badania kału. Zdarza się to
          jednak niezwykle rzadko.
          • moyyra Re: do 3iga 29.12.06, 21:05
            a czy mozna gdzies te plastry kupic np. w aptece, to wyslalabym od razu te
            plastry do badania p. Kamirskiej

            • sigvaris Re: do 3iga 29.12.06, 22:55
              Niestety nie spotkałam się z tymi plastrami w żadnej aptece (wtedy kiedy
              szukałam) w Wa-wie. Czasami mają w sanepidach lub można poprosić o ich wydanie
              w niektórych labach.
              • moyyra Do sigvaris 30.12.06, 14:16
                Wielka szkoda, że takie trudności są ze zdobyciem tych plastrów. dowiem się
                jeszcze tu u siebie.

                A czy ktoś orientuje się jaka jest forma płatności za badania ?
                Przelew, w przesyłce ?
                Pytam się, bo z racji iz jestem niesłyszącą osobą trudno jest mi korzystaćz
                telefonu.
                Jeśli jest to mozliwe proszę o e-maila do p. Kamirskiej (może być na moją
                skrzynkę pocztową).

                Zakłożyłam, że zrobię badania na pasożyty i lamblie. Na grzyby zrobię u siebie
                od razu z posiewem, bo zrozumiałam, że są jakieś trudności w zrobieniu tego
                badania.
                Czy to dobra droga ?
                • arim28 Re: Do sigvaris 30.12.06, 14:49
                  Po pytaniu o forme platnoisci, uslyszalam, ze mozna wlozyc do kopetry razem z
                  probka lub przelewem. Mowiac szczerze nie dopytalam sie o nr konta.
                  • magdamroziuk Re: Do sigvaris 04.01.07, 10:12
                    Dziewczyny, ale to jest lecznica dla zwierząt? Pod tym adresem? (Wał
                    Miedzeszyński 870). Sama szukam dobrego labu w Wawie, ale lecznica dla
                    zwierząt? Jestem już trochę skołowana.
                    • sigvaris Re: Do sigvaris 04.01.07, 10:43
                      Na to pytanie pewnie najlepiej odpowiedziała by Chalsia. Ja spróbuję.
                      Parazytologia to nauka, która jest obowiązkowa na każdych studiach medycznych.
                      Jednak dla porównania:
                      1. lekarz/student AM (czyli przyszły "ludzki" lekarz) - ma parazyty na 1 roku
                      studiów marginalnie w ramach biologii. Koniec. Potem parazytów nie ma. I
                      dlatego wśród lekarzy "ludzkich" - de facto nie ma parazytologów. Więcej z
                      parazytologii można dowiedzieć się robiąc specjalizację chorób zakaźnych, ale
                      wtedy prawie żaden lekarz nie decyduje sie na bycie diagnostą. A specjalizacji
                      tej jak wiadomo nie wybiera zbyt dużo lekarzy. Więc i tak mają pracę jako
                      lekarze, nie szukają dla siebie zajęć jako diagnostycy.
                      2. lekarz/ student weterynarii ma zajęcia z parazytów (nie tylko zwierzęcych),
                      jako odrębne zajęcia na studiach przez o ile dobrze pamiętam 1,5 roku. To
                      lekarze weterynarii badają mięso zwierząt, to kierowane do ludzkich sklepów na
                      spożycie. To oni badają zwierzęta gospodarskie, nasze domowe - i trzeba
                      przyznać, że od tego zaczynają jakąkolwiek diagnostykę chorych zwierząt.
                      Pasożyty są nieodłącznym elementem pracy weterynarza. Stąd wśród nich można
                      natrafić nie tyle na lekarzy, co na diagnostów (po weterynarii, właśnie lekarzy
                      weterynarzy, którzy się specjalizują w parazytologii) o wysokiej specjalizacji
                      w tej dziedzinie. A dodajmy, że przeciętny lab zatrudnia osoby po maturze i
                      kursie jako diagnostów ..., którzy nie mają nawet 1/100 wiedzy o parazytologii
                      tak jak własnie weterynarze. Na koniec mogę dodać tylko jedno, np. lamblia -
                      gwarantuję, że jest identyczna u nas jak i u zwierząt. I szuka się jej tak
                      samo. Tylko trzeba wiedzieć jak.
                      • magdamroziuk Re: Do sigvaris 04.01.07, 10:56
                        Brzmi rozsądnie. Ja po wielu kontaktach z weterynarzami (miałam bardzo
                        chorowitą suczkę) mam wrażenie, że wielu z nich jest o niebo lepszych od
                        naszych pediatrów, niestetysad
                        Weterynarz, do którego mam największe zaufanie, "widział" robaczycę po
                        morfologii krwi suni.

                        i jeszcze jedno - w labie koło mojego domu proponują test enzymatyczny na
                        lamblie - czy jest on bardziej wiarygodny?

                        w sumie objawy żołądkowe synka się skończyły - był to jakiś rotawirus, więc nie
                        wiem, czy robić to badanie, czy nie?
                        • ania19771 Re: Do sigvaris 04.01.07, 19:24
                          Przepraszam ze tak namieszam w tym poście
                          co to jest "zmrożona kostka do lodówki turystycznej"-nie mam lodówki turyst. i
                          nie mam pojęcia jak to wogóle wygląda -czym to mogę zastąpić??
                          Jejku-przepraszam za tak głupie pytanie ale chce to w pon. juz wysłać
                          Pozdrawiam anka
                        • sigvaris Re: Do sigvaris 04.01.07, 20:15
                          Gdyby test enzymatyczny był wiarygodny, czy którakolwiek z nas zawracałyby
                          sobie gitarę i wysyłała kał na drugi koniec Polski? Albo jechała z wywieszonym
                          ozorem na drugi koniec Wa-wy (ode mnie w szczycie prawie 3 h w obie strony!!?
                          Prawie każdy lab w Polsce przecież oferuje test Elisa... I laboranta bez
                          przygotowania do przeprowadzenia tego badania (nie zawsze, ale najczęściej).
              • b.bujak plastry ? 12.01.07, 12:58
                a czy to jest jakaś specjalna taśma? bo mi się wydaje, ze to może byc zwykła -
                papiernicza taśma klejąca.... wystarczy, zeby byla przejrzysta i nie miala zbyt
                silnego kleju
    • aniaolak25 Re: TAK ma wyglądać wysyłka do dr Kamirskiej!!! 13.01.07, 20:27
      trudno mi będzie zdobyć taki wkład do lodówki turystycznej. Nie wiecie może czy
      jakiaś firma kurierska nie może przewoźić tych materiałów do badań w swoich
      lodówkach? Albo istnieje jakiś inny sposób oprócz wkładów.
      • sigvaris Re: TAK ma wyglądać wysyłka do dr Kamirskiej!!! 13.01.07, 21:46
        wystarczy zwykła torba termiczna z super marketu (taka co sa przy mrożonkach).
        Jak wyjmiesz materiał z lodówki - zapakuj do takiej torby.
        • moyyra Re: TAK ma wyglądać wysyłka do dr Kamirskiej!!! 17.01.07, 20:10
          A czy powiedzmy zamrozony gruby foliowy worek z wodą moze być?
          Szukalam tych kostek do zamrozenia i wogole nei znalazłam, a byłam w dwoch
          hipermarketach.
          Worki foliowe znalazłam, ale 1 godzina to za mało.
    • czarna.perla Re: TAK ma wyglądać wysyłka do dr Kamirskiej!!! 13.01.07, 22:09
      może teraz kiedy jest chlodno sama torba wystarczy choc kamirska wyrażnie
      mówiła o wkladzie do lodowki turystycznej, ten wkład trzyma zimno zdecydowanie
      dłużej niż sama torba termiczna (torba 1 godzinę).
    • dalis Re: TAK ma wyglądać wysyłka do dr Kamirskiej!!! 17.01.07, 13:14
      Dodam jeszcze kilka informacji na temat wysyłki (dzisiaj dzwoniłam do tego
      laboratorium).
      Próbki z jednego dnia nie trzeba pakować osobno na każde badanie, ale pojemnik
      ma być wypełniony co najmniej w połowie materiałem do badania.
      Laboratorium nazywa się Gabinet "Feliks".
      Przed wysłaniem należy zaznaczyć w firmie kurierskiej, w jakich godzinach
      czynne jest laboratorium i że tylko wtedy przesyłka może być odebrana.
      • sigvaris Re: Dalis - BŁĄD 17.01.07, 14:55
        Nie ma próbek z jednego dnia. Są 3 pojemniki na kał, do każdego wkładamy próbkę
        z 1 dnia, do następnego pojemnika z dnia 3 -go (czyli z pojutrza), do
        nastepnego z dnia 5-tego. Czyli próbki są zbierane do każdego z pojemników co 2
        dni, w ten sposób zbieramy kał do 3 pojemników.
        • dalis Re: Dalis - BŁĄD 17.01.07, 20:06
          Zgadza się. Ma być tak jak piszesz, czyli że nie trzeba osobno "pakować" kału
          do jednego pojemnika np. w celu zbadania obecności lamblii, a do drugiego
          pojemnika np. w celu zbadania obecności pasożytów, tak jak sobie życzą inne
          laboratoria.
    • sigvaris Re: dlaczego badanie mikroskopowe a nie ELIS 25.01.07, 11:03
      Sądzę, że ten wątek powinien znaleźć się w najczęsciej zadawanych pytaniach, bo
      wielu lekarzy wprowadza nas w błąd sugerując badanie testem Elisa
      (immunoenzymatycznym) jako diagnostyką w 100% pewną co do wykrywalności lamblii.
      Ponieważ tak nie jest w załączonym wątku podane jest źródło badań nad testami z
      wiarygodnego wydawnictwa diagnostycznego, podpisane przez naukowców z
      Niemieckiego Instytutu Chorób Tropikalnych (odpowiednika naszego gdyńskiego
      Instytutu). Sądzę, że to ważne info (nawet do wydrukowania i pokazania
      lekarzom):

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=56057207&v=2&s=0
    • pacia811 a'propos zbierania kupki... 25.01.07, 15:48
      przepraszam, że takie głupie pytanie dotyczące zbierania kupki, bo jakoś nie
      bardzo rozumie...
      mamy trzy pojemniczki na kał, i
      -do pojemniczka nr jeden dajemy kał z pierwszego dnia
      - do pojemniczka nr dwa dajemy kał z trzeciego dnia
      -do pojemniczka nr 3 dajemy kała z piątego( oczywiście jeśli zbieramy kał co dwa
      dni)???????
      a zbierane pojemniczki dajemy do lodówki nie zamrażalki????

      dziękuje za odpowiedźsmile
      • czarna.perla Re: do pacia 811 25.01.07, 16:25
        dokładnie tak jak to opisałaś
    • moyyra Re: TAK ma wyglądać wysyłka do dr Kamirskiej!!! 14.02.07, 13:14
      Dodam, że za trzy szkiełka płaci sie 30 zł tj. 10 zł za sztukę.
      Te badania przeprowadza się pod kątem obecności jaj owsików.

    • matulina Re: TAK ma wyglądać wysyłka do dr Kamirskiej!!! 14.02.07, 13:20
      BARDZO PROSZĘ O PILNĄ INFORMACJĘ
      JESTEM Z ŁODZI.Zamierzam zrobić mojemu synkowi testy na lambię i grzyby.
      Dlaczego wszyscy uważają, że testy wykonywane w labolatoriach są nie dokładne.
      Jak można jeszcze inaczej wykryć lambie.

      pozdrawiam
      matulina
      • czarna.perla Re: do matulina 14.02.07, 13:34
        już ci odpowiadam

        lamblie można badać mikroskopowo, czyli szukając w kupce za pomocą szkielka i
        oka lub zrobić specjalny test, tu wklejam link o wyższości jednego badania nad
        drugim (choć lekarze uważają, że jest odwrotnie- z własnego doswiadczenia
        jednak mówię Ci nie warto robić testu elisa, badanie mikroskopowe zaś musi
        robic ktoś kto ma o tym pojęcie czyli wie czego szukać i jak)
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=56057207&v=2&s=0
        tutaj jeszcze wlkeję Ci odpowiedź, ktorą dostałam niedawno od Sigvaris na
        pytanie o testy Elisa.

        "Test może być też na glistę, na co chcesz. Tylko po pierwsze ich nie
        ma (jest zbyt dużo szczepów, rodzajów danego pasożyta? Diabli wiedzą).
        No bo zobacz, leki na glistę ludzką powinny działać u wszystkich tak samo. A
        tak nie jest. U jednych matkom pomógł dopiero Vermox, innym Pyrantelum, u
        jeszcze innych zadziałał Zentel. Gdyby gady nic nie różniło ginęły by
        podobnie. Przecież te leki do nas, nosicieli nic nie mają.. Mają działanie
        tylko na pasożyty. Więc coś je różni, prawda?
        Tak ja to laicko rozumuję.

        Antygen lamblii w kale - to właśnie rodzaj testu Elisa
        (immunoenzymatyczny lub immunofluorescencyjny inaczej - zależy czy świeci,
        czy zmienia kolor tester). Tylko do badań kupy w teście umieszczone jest
        przeciwciało, a w kupie musi być antygen czyli fragment lamblii. Jeśli test
        zostanie dobrze przeprowadzony (np. kał dobrze przechowany, przemieszany do
        badania, w kale akurat coś będzie, kał nie będzie "stary", przegrzany zbyt
        rozłożony) i do tego użyte do testera przeciwciało lamblii będzie
        odpowiadało znalezionemu antygenowi (czyli będą te same szczepy) - test
        zadziała (zaświeci, zmieni kolor) - zajdzie reakcja chemiczna. "

        Jeśli chodzi o badania mikroskopowe to największy problem jest z laborantami bo
        wieli z nich nie ma pojęcia jak wygląda cysta lambli i myla ją z czym popadnie,
        np. z resztkami jedzenia. Dlatego tak ważne jest zrobienie badania przez kogoś
        kto ma o tym pojęcia.
        Ja zanim trafiłam na lab o ktorym mowa wydałam krocie na badania w innych
        labolatoriach, oczywiście nic nie wychodziło. Test Elisa też robiłam i rownież
        nic nie wyszło (zawiozłam świeże próbki, poszłam do kasy zapłacić, była kolejka
        więc wróciłam po poł godziny a próbki stały tak jak je postawiłam, nikt nie
        pofatygował się żeby je zamrozić, już wtedy wiedziałam, ze wyniki będą
        negatywne)
        • matulina Re: do czarna perla pilne!!!!! 14.02.07, 15:51
          KURCZE TO CO ROBIĆ. CZY LABORATORIUM O KTÓRYM TYLE PISZECIE NA FORUM JEST
          RZETELNE CZY TO PRZYPADEK. W ŁODZI NIE ZNALAZŁAM NIKOGO KTO ROBIŁBY BADANIA Z
          KRWI LUB POD MIKROSKOPEM PROPONUJĄ MI ELISE LUB JAKĄŚ EJA.
          CZY KOBIETA O KTÓREJ WSPOMINACIE JEST AUTORYTETEM W TEJ DZIEDZINIE?
          JEŻELI TO JEDYNE ROZWIĄZANIE ŻEBY WYKRYĆ LAMBIE TO BEDĘ CHCIAŁA SKORZYSTĆ.
          CZY WIESZ JAK JEST Z GRZYBAMI NP. CANDIDA? CZY TU JUŻ LABORATORIA SOBIE RADZĄ.
          MATULINA
          • czarna.perla Re: do czarna perla pilne!!!!! 14.02.07, 16:31
            tak, ta pani jest autorytetem, przede wszystkim ma odpowiednie wykształcenie,
            większość laborantow to zaledwie technicy.
            ja tez jestem z okolic Łodzi.
            proponuje ci badania zrobic następująco:
            1. grzyby- posiew w szpitalu biegańskiego- koszt 20 zł, jeśli zarzyczysz sobie
            mykogram to dodatkowo 25 zł, hodują przez 7 dni.
            2. pasozyty i lamblie zrób u Kamirskiej- przesyłka ujest dość droga ale warto
            bo od razu sa badane 3 probki, z trzech dni, ja wymyśliłam, że następnym razem
            nie będę wysyłać do Warszawy tylko poproszę o zawiezienie kogoś kto akurat
            będzie jechał, może się taki znajdzie...
            te badania warto zrobic teraz, kiedy jest jeszcze dość chłodno, jak zrobi się
            cieplej to nawet wkład do lodówki turystycznej nie pomoze w tej paczce.
            3. jeśli wyjdą grzyby, lub jakieś pasoożyty to możesz zrobić jeszcze posiew
            kału na bakterie w biegańskim, koszt 35 zł, nie wiem ile kosztuje antybiogram
            bo nie mogłam się z babą dogadać, raz mówiła tyle a potem jak przyszło do
            płacenia to okazało się inaczej.
            4. jeśli w badanieu od Kamirskiej nie wyjdą owsiki 9niestety pod mikroskopem
            rzadko wychodzą) to zrób test plasterkowy, w labie kupuje się specjalne
            plasterki i szkiełka i przykleja się do odbytu z samego rana po to żeby zebrać
            jaja owsików. w moim mieście to badanie kosztuje 5 zł razem ze szkielkami i
            plasterkami, trzeba powtórzyc je ok 3 razy (oczywicie jeśli wcześniej nic nie
            wyjdzie). myślę, że to badanie możesz zrobić w biegańskim.

            Kamirska jest autorytetem jeśli chodzi o pasożyty i lamblie, w szczegolności
            lamblie.

            Mam nadzieję, że Ci pomogłam.
            • matulina Re: do czarna perla pilne!!!!! jeszcze raz 15.02.07, 08:59
              DZIĘKUJĘ BARDZO ZA POMOC.
              Dostałam maila od Pani Kamirskiej z szczególami. Już wszystko wiem.
              Uzgodniłam też w szpitalu Biegańskiego badania na grzyby właśnie moja mama
              zawiozła próbkę do badania. Dowiedziałam się również, że w szpitalu robią
              badanie na lambię z krwi. Co Ty na to?
              Oczywiście skorzystam z badania u Pani Kamirskiej mimo wszystko dlatego, że
              bardzo wiarygodny jest fakt iż badane jest kilka próbek co rzeczywiście
              zwiększa prawdopodobieństwo wykrycia lambi.
              Pozdrawiam Matulina

              • sigvaris Re: nie rozbudowywujcie tego wątku! 15.02.07, 09:28
                temat został wyczerpany, a sam wątek znajduje się w najczęściej zadawanych
                pytaniach. Potem nikomu nie będzie się chciało czytać takiego tasiemca,
                połowicznie nie na temat.
                A odpowiedź na pytania matuliny już były w tym wątku.... Tylko jak widać nie
                przeczytane.
                Szkoda wątku zaśmiecać jeśli jest w najczęściej zadawanych pytaniach.
                • matulina Re: nie rozbudowywujcie tego wątku! 15.02.07, 10:07
                  Przepraszam ale to dla mnie ważne!!!
                  Więc jeżeli nie chcesz rozbudowywać tego wątku dalej to odpisz na tytanie a nie
                  składaj uwag, które też ktoś będzie cztał zupełnie nie potrzebnie.
                  No to co z tą krwią?
                  Pozdrawiam

                  p.s. Żyjemy w Polsce i mamy doczynienia z laboratoriami w Polsce więc jeżeli
                  ktoś zna konkretne adresy labolatoriów które robia porządnie badania to ten
                  wątek trzeba rozbudować o Pani Kamirskiej jest już wspominane wszędzie i wciąż
                  ciągle to samo i co....

    • mamalergika Re: TAK ma wyglądać wysyłka do dr Kamirskiej!!! 15.02.07, 09:54
      Witam,czy mozecie mi podac maila do tej doktor, czy to laboratorium ma stronę
      internetową?
      • matulina Re: mail 15.02.07, 10:10
        strony nie znam
        dziś rano dostałam odpowiedź z labolatormium Pani Kamirskiej z adresu
        Marta Bogdanowicz-Kamirska <martabogdanowicz@wp.pl>

        POZDRAWIAM
        MATULINA
        • mamalergika Re: mail 15.02.07, 10:30
          dzięki, bo zamierzam zrobić te badania mojej córce alergiczce.
          • anieska1 Konto 25.03.07, 22:42
            Dziękuję Wam serdecznie za wyczerpujące informacje. Aby dopełnić ten wątek,
            zamieszczam tu jeszcze nr konta, na który można wpłącać pieniądze:
            22 1030 0019 0109 8518 0147 4905. Właśnie go otrzymałam od dr Kamirskiej
            mailowo. Ale pewnie i tak upewnicie się wcześniej, czy to odpowiednie konto.
            Wiadomo, jestem na tym forum pierwszy raz, a oszustów nie brakuje. Pozdrawiam!
    • kinia112233 Re: TAK ma wyglądać wysyłka do dr Kamirskiej!!! 13.04.07, 12:16
      Bardzo dziękuję
      na pewno spróbujemy
      pozdrawiam
      Ania
      • luty71 Re: TAK ma wyglądać wysyłka do dr Kamirskiej!!! 24.04.07, 22:59
        podnoszę
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka