aniaolak25
05.04.07, 22:43
moja córka (2 latka ) nagle zaczeła w nocy wymiotować i miała gorączkę
okazało się ze ma lekko zaczerwienione gardło dostała nurofen i syrop
dipfergan. Po 2 dniach gorączka mineła ale juz w pierwszym dniu gorączki mała
skarżyła się że ją boli brzuszek i dupcia jak chce robić kupę.I tak jest do
dzisiaj strasznie płacze jak jej się chce pupę i oczywiście robi ją na
stojąco bo boi się usiąść na nocniku.Kupki robi maleńkie takie jak taka
twarda plastelina ale nie są spieczone a do tego przez cały dzień straszne
męczą ją gazy i jest ich naprawdę dużo, brzuszek ma miekki bo gazy odchodzą
ale nie wiem z czym to może być związane czy grzyb się rozrósł czy coś po tej
gorączce nie jest tak.
Będę wdzięczna za każdą sugestię.