Dodaj do ulubionych

Czy to aby na pewno alergia?

25.08.07, 23:21

Kurczę, już sama nie wiem. Stosuję dietę od ok.4 tygodni i jakoś nie
widzę efektów. Policzki są ładna, ale właściwie nidy na nich nic nie
było, grudki pod skórą (zwłaszcza na nogach) są dalej, jakieś
krostki pojawiają się i znikają na dekolcie, tułowiu, przed uszami,
ale to może potówki (czasem po kilku godzianch już ich nie ma),
zaczerwienienia pod kolankami i w łokciach są nadal, sucha skóra też.
Może trochę mniej sucha ta skóra i zaczerwiwnienia w zgięciach
mniejsze, ale wiążę to raczej ze zmianą Oilatum na Emolium w kąpieli.

Czy to może NIE być alergia??? Iza ma 4 miesiące. Wszystkie opisy
alergii mówią o tym, że wysypka zaczyna się od policzków i objawy
występują po 3. miesiącu życia (u nas suchość pojawiła się w wieku 2
msc, ciemieniucha jeszcze wcześniej).

Jem naprawdę monotonnie i rzetelnie dobieram potrawy, a tu właściwie
nie ma poprawy...

Obserwuj wątek
    • magdalenka77 Re: Czy to aby na pewno alergia? 28.08.07, 23:37
      Oczywiście skoro napisałam na forum, że policzki są zawsze ładne, to
      Iza zrobiła mi psikusa i od wczoraj są czerwone krostki sad((

      Byliśmy dziś na kontroli u dermatolog i ... nic się nie
      dowiedziałam, bo:
      - skóra wygląda na ewidentną alergię
      - może się tak utrzymywać mimo mojej diety (czyli dieta nic nie daje)
      - ale z drugiej strony mam dalej tą dietę trzymać...
      - zmiana smarowideł m.in na Elidel (Czy to groźne?)

      Idę w poniedziałek jeszcze prywatnie, zobaczymy co druga dermatolog
      powie. Jak to coś niezależnego od mojej diety, to po jakiego grzyba
      mam się tak katować?

      Ale bym zjadła jogurcik...
      • emml Re: Czy to aby na pewno alergia? 29.08.07, 10:16
        a co jesz?????i co podasz?
      • kruffa Re: Czy to aby na pewno alergia? 29.08.07, 10:36
        Dokładnie tak jak napisała Emml - co jesz (dokładnie), co podajesz dziecku i w
        czym pierzesz?

        Elidel można stosować po 2 roku życia. W ogóle w takiej sytuacji (jeśli dziecko
        bardzo się nie drapie) nie stosowałabym sterydów a tym bardziej Elidelu. Tylko
        nawilżanie i natłuszczanie.
        Zresztą smarowanie tymi maściami tylko chwilowo zniweluje objawy zewnętrzne. Gdy
        przestaniesz smarować a dziecko nadal będzie narażone na alergen - zmiany wrócą.

        Kruffa
        • magdalenka77 Re: Czy to aby na pewno alergia? 29.08.07, 20:21
          Kruffa,

          Dzięki za troskę, już kilka tygodni temu korygowałaś mój jadłospis
          (parówki, ketchup itp...) i trzymam się twoich wskazówek (mam taką
          nadzieję, że nic nie pokręciłam):
          Śniadanie: chleb pełnoziarnisty ze słonecznikiem, wędlina domowa
          (schab pieczony tylko z solą i oliwą), odrobina ogórka
          II śniadanie: makaron spaghetti z musem owocowym własnym (100%
          owoców, bez cukru) - jabłka, wiśnie, gruszki lub śliwki
          Obiad: kasza gryczana/jęczmienna/ryż, schab (jak na śniadanie),
          kalfior/fasolka szparagowa/kapusta/cukinia
          Kolacja: najczęściej kasza z obiadu z łyżką oliwy (jakoś tak mi
          smakuje)
          W międzyczasie owoce (jabłka gruszki, śliwki, czasem brzoskwinia lub
          morela), Wiatraczki Złotokłose lub Holenderskie, i takie ekologiczne
          herbatniki razowe (bez zabronionych składników i spulchniaczy).

          Już sama nie wiem, policzki dalej w czerwonych krostach, skóra
          sucha, mnie też na dłoniach jakoś skóra dziwnie wygląda, i do tego
          mój mąż z niewiadomych przyczyn od kilku dni prawie cały wysypany
          (nie zdarza mu się to, najwyżej ma katar sienny na wiosnę). Może to
          nie pokarmowe?

          Iza się trochę drapie, ale pilnuję długości paznokci i na razie nic
          groźnego sobie nie zrobiła. Tylko dłużej usypia, bo chyba ją swędzi
          i się drapie po głowie, dekolcie i brzuszku oraz trze nóżkami o
          siebie

          Pozdrawiam
          Magda
          • magdalenka77 I jeszcze: 29.08.07, 21:23

            Piorę w Jelpie, przedtem w Loveli, żadnej różnicy nie widzę po Izie.

            Iza nie dostaje do jedzenia i picia nic innego poza moim mlekiem.

            • magdalenka77 Łykam: 30.08.07, 13:43

              Prenatal Complex (650mg wapnia), Calperos 1000 (400 mg wapnia) i
              Prolactiv (probiotyki zamiast jogurtów).

              Kurczę, mam wrażenie że w tym tygodniu z dnia na dzień skóra na
              twarzy i ciela się pogarsza sad(( A naprawdę nic nowego nie jem...
          • kruffa Re: Czy to aby na pewno alergia? 30.08.07, 20:10
            Wg mnie ciastka ze sklepu (jakiekolwiek) nie nadają się dla alergików u których
            nie została opanowana sytuacja. Co do Wiatraczków itp - dziś przeczytałam w
            sklepie skład ciastek San - wiatraczki holenderskie czy coś w tym stylu. W
            skladzie był olej palmowy (nie do końca wiadomo jak utwardzany), syropy, jakaś
            pochodna waniliny itp itd. Ja tych ciastek nie dałabym własnym dzieciom.
            Tak więc w pierwszej kolejności wycofałabym te ciastka i wszytskie inne ze
            sklepu. Jesli chcesz podam ci przepis na szybkie ciastka domowe bez jajek i
            mleka i parę innych słodkości.
            Ogranicz wapno do caperos 2 x 100 mg. Nie wiem jak z tym probiotykiem - może
            mamy ci pomogą, ale odstawiłabym ewentualnie na 2 tygodnie.
            A wasze ubrania i wszystko z czym styka się dziecko w czym są prane?

            Sucha skóra długo się goi. Robi się coraz chłodniej i dla alergików to lepiej -
            usypiaj ją w chłodnym pomieszczeniu. To powinno dać jej ulgę. Zmiany po prostu
            nawilżaj.

            Kruffa
            • magdalenka77 Baaaaardzo poproszę ten przepis 30.08.07, 20:40
              ... bo jakoś ciężko mi się wyrzec podjadania smile))

              My pierzemy swoje rzeczy w Vizirze Sensitive, ale Iza ma też np.
              krostki i suchą skórę na brzuszku, a tam zawsze ma "swoje" body.

              Czyli mam nie łykac tych zbiorczych witamin Prenatal Complex? Bardzo
              się boję, że przez taką okrojoną dietę sama się porządnie posypię.
              Ten Prolaciv nie ma napisane nic o mleku, jak np. Trilac, więc
              myślałam, że będzie ok.
              Widziałam w aptece tylko Calperos 500 (=200mg wapnia) i Calperos
              1000 (=400mg wapnia).

              • kruffa Re: Baaaaardzo poproszę ten przepis 31.08.07, 07:17
                Sorry, pomyliłam się - chodziło o Calperos 1000 - 2 kapsułki wystarczą. Resztę
                dostarczysz z jedzeniem
                Co do witamin - ja na diecie byłam 2 razy przez wiele miesięcy i nigdy nie
                brałam żadnych witamin. Nic mi nie było - wręcz przeciwnie - miałam ładną skórę
                i bardzo mocne paznokcie. Badania zrobione już po wykazywały to samo.
                Gdy nie jesz chemii i różnych rakotworków to organizm ma szanse przyswoic o
                wiele więcej z tego co jesz.
                Zresztą jak już opanujesz sytuację to możesz spróbować je wprowadzić.

                Ja bym przynajmniej body dziecka wyprała w płatkach (1 łyżka rozpuszczonych na
                pralkę) plus drugie płukanie.
                To w ogóle może być kontaktowe. Wasze ubrania, pościel i w ogóle wszystko z czym
                styka się dziecko powinno być wyprane w tym samym co ubrania dziecka. Mojej
                córce zrobiła się prawie rana, gdy jako niemowlę przespała się na prześcieradle
                wypranym w zwykłym płynie.

                I jeszcze jedno - chleb, który jesz: masz 100% pewność, że nie zawiera dodatków,
                mleka itp? Drożdze też należą do silniejszych alergenów - tak więc
                najbezpieczniejszy jest chleb na zakwasie.

                Co do przepisów:
                malyalergik.pl/baza_pokaz_przepis.asp?type=lite&id=32
                najlepiej włożyć do lodówki. Jak dla mnie z oliwą z oliwek były niezjadliwe,
                więc używałam oleju rzepakowego.
                Możesz też uprażyć słonecznik na patelni i dodać cukier - pychotka smile)

                Kruffa
                • magdalenka77 KRUFFA, jeszcze pytanie o przepis: 09.09.07, 14:00
                  Przepraszam, że dopiero teraz piszę, najpierw ćwiczyłam ten
                  słonecznik, a potem jeszcze słonecznik z płatkami owsianymi. Teraz
                  mi się już to przejadło i chciałam przejść na "wyższy poziom
                  wtajemniczenia" smile)) i odbiłam się od 2 problemów:

                  1) ile tej wody dodać?

                  2) ile czasu i w jakiej temperaturze piec?

                  Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam

                  PS. Dalej dietuję, smaruję Izę, piorę wszystko w Jelpie, a Izy body
                  to nawet gotuję potem bez proszku i nic sad((
                  • magdalenka77 UP (n/t) 13.09.07, 20:47

    • jaksie Re: Czy to aby na pewno alergia? 29.08.07, 11:33
      Na temat Elidelu zdania sa podzielone, więc chyba jednaj trzeba
      znaleźć dobrego lekarza i mu w tek kwestji zaufać.
      A co do tego, że alergia występuje dopierpo 3 miesiącu, to
      nieprawda. My wyszliśmy juz z pierwszymi krosteczkami ze szpitala,
      bo tam pielegniarki dokarmiały go mlekiem,a potem było tylko
      gorzej.
      • squomage Re: Czy to aby na pewno alergia? 29.08.07, 21:06
        Magdalenka historia mojego synka jest tu gdzies na forum .Ja przestalam karmic
        za namowa alergologa i to byl blad.Bylo tylko gorzej.Teraz maly jest na diecie
        wg Ciesielskiej Anny.Narazie mamy mala poprawe.Ja bym ci radzila na nia
        przejsc.Wydala 2 ksiazki filozofie zycia i filozofie zdrowia .W obu masz mnustwo
        przepisow.Nie wolno ci bedzie tylko nic z nabialu i mleka jezeli jest w przpisie
        nie dodajesz.Goraco polecam.
    • pacsirta Re: Czy to aby na pewno alergia? 13.09.07, 21:52
      Przecież te wszystkie wysypki, krostki, szorstka skóra, nie muszą
      być wynikiem błędów dietetycznych matki, ale mogą być zwyczajnie
      spowodowane przez czynniki środowiskowe, zanieczyszczone powietrze,
      wodę itp. Jeżeli matka stosuje dietę, powinna prowadzić dzienniczek
      i zapisywać wszystko, co je danego dnia. Wtedy na pewno skojarzy
      pogorszenie stanu skóry ze spożywanym pokarmem. Jeśli jednak mimo
      diety nie widać poprawy, a wręcz bywa raz gorzej raz lepiej i nie
      daje się zaobserwować związku z konkretnym pożywieniem, należy
      odpuścić i przeczekać. Im dziecko będzie starsze, tym jego organizm
      będzie w stanie łatwiej poradzić sobie z czynnikami środowiskowymi i
      nie będzie już tak reagował. Obserwuję to właśnie na przykładzie
      mojego młodszego dziecka, które ma obecnie 14 miesięcy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka