Dodaj do ulubionych

Reflux III stopień i furagina?

06.10.08, 11:17
Moja 10-omiesięczna córka ma reflux III stopnia i lekarz zalecił
podawanie furaginy przez 2 lata i na tym koniec! Jestem przerażona
bo z tego co mówił nie ma 100% pewności, że dziecko bedzie
wyleczone. Czy to wystarczy? Boje się, że ten lekarz nie jest
kompetentny i że mojemu dziecku grozi poważna choroba nerek. Prosze
pomóżcie mi i jeśli ktoś ma namiar na dobrego lekarza w
świętokrzyskim to byłabym bardzo wdzięczna.
Obserwuj wątek
    • madziulec Re: Reflux III stopień i furagina? 06.10.08, 13:15
      W przypadku tak malych dzieci zwykle stosuje sie tzw. leczenei zapobiegawcze
      polegajace wlasnie na podawaniu lekow. Leki to sa do wyboru. Albo urotrim albo
      wlasnei furagina.
      Dlaczego stosuje sie tego typu leczenie? Otoz male dzieci moga miec niedojrzaly
      uklad moczowy i czeka sie, az dziekco urosnie i uklad moczowy dojrzeje.
      • j.muszka82 Re: Reflux III stopień i furagina? 06.10.08, 13:39
        Uważasz, że to jest jak najbardziej w porządku? Lekarz powiedział,
        że Lenka miała zbyt często zapalenie bakteryjne i dlatego tak się
        dzieje. Nie wspominał, że mała ma niedojrzały układ moczowy.
        Chciałabym się jeszcze poradzić innego nefrologa,ale u nas w
        świętokrzyskim nie ma ponoć dobrego specjalisty, dlatego bardzo boje
        sie o dziecko! Czy ktoś z Waszych dzieci też miał reflux tego
        stopnia i podawał dziecku tylko furagine?
        • madziulec Re: Reflux III stopień i furagina? 06.10.08, 14:35
          Moj MIchal tak mial i praktycznie przez 2 lata czekalismy.

          Po 2 latach okazalo sie, ze z lewej strony (bodajze, bo nie pamietam dokladnie)
          pogorszylo sie i nei bylo juz na co czekqac. Po prostu zamiast sie polepszac
          stan mojego dziecka sie pogarszal i refluks, ktorego stopien z jednej strony
          okreslano na II/III byl III.
          Tak wiec zalatwilam ostrzykiwanie i juz.

          Ale czekalam.
          Stad moge z cala odpowiedzialnoscia powiedziec, ze tak, to jest w porzadku. Tak
          sie robi i jest to jedna z metod leczenia.
            • j.muszka82 Re: Reflux III stopień i furagina? 07.10.08, 11:18
              Dziekuje Wam kochani za wypowiedzi. Uspokoiłam się... Mimo wszystko
              pójdę jeszcze do innego nefrologa upewnić się, czy to jedyny sposób
              na wyleczenie mojej córki - wizytę mam w przyszłym tygodniu.
              Przynajmniej mam świadomość, że podawanie furaginy tak czy inaczej
              ma pozytywny wpływ na reflux. I jeśli faktycznie to wystarczy to nie
              będe dziecka na razie mordować odstrzykiwaniem... Zobaczymy co
              będzie po dwóch latach. Jeśli madziulec czekałaś cierpliwie ze swoim
              maleństwem, a wiem, że napewno byłaś tak samo przerażona jak ja to
              myślę, że tez powinnam być cierpliwa. Jeszcze raz dziekuje za
              wsparcie!
              • madziulec Re: Reflux III stopień i furagina? 07.10.08, 11:45
                Widzisz, ja bylam przerazona, bo pierwszy rok zycia krasnalika to byl wlasciwie
                ciagly szpital i zakazenia. I zupelnei nie umialam sobei z tym poradzic.
                Potem juz 2 rok to bylo troche lepiej.
                Po pierwsze dlatego, ze zaczelam "studia" nefrologiczno-urologiczne, a po drugie
                to tez tak, ze poznalam co i jak, wiedzialam mniej wiecej na czym polegaja
                problemy mojego dziecka.
                Ja mniej wiecej w drugim roku malego wiedzialam (czulam), ze bede go
                ostrzykiwac. Mialam po prostu takie przeczucie, ale nie dazylam do tego za
                wszelka cene.
                To jest jakis zabieg, znieczulenie, uspienie w koncu. Mowi sie, ze to jest
                bezpieczne, ale nie iwem, jest taki podswiadomy lek.

                Wiec pilnowalam brania lekow, pilnowalam higieny, nie chodzilismy na basen... Po
                prostu tak bylo prosciej.
                A ja bylam spokojniejsza.
                • j.muszka82 Re: Reflux III stopień i furagina? 07.10.08, 12:47
                  To forum to naprawde dobra rzecz! Ja dopiero odkryłam je w piątek, a
                  z problemem borykam sie już tyle czasu. Dobrze jest poznać opinię
                  innej mamy, która miała taki sam problem. Nie żałujesz, że wcześniej
                  nie zdecydowałas sie na ostrzykiwanie? W sumie piszesz, że miałaś
                  przeczucie co do tego zabiegu. W podświadomości każdego rodzica jest
                  lęk o dziecko, zawsze będziesz się o nie bała, a już kiedy dotknie
                  jakaś choroba to szukasz wszedzie pomocy, porady. Naprawde o wiele
                  łatwiej jest porozmawiać z kimś doświadczonym. Podziwiam Cię, że
                  zdecydowałaś się na te studia, ja już raczej nie chciałabym zaczynać
                  teraz drugiego kierunku, potrzeba dużo czasu poświęcić, a pzecież
                  jest jeszcze praca. W tej sytuacji dziecko jest dla mnie całym
                  światem, ma dopiero 10 m-cy - nie chce marnować tego czasu, który
                  oprócz pracy pozostaje tylko dla niej... Pozdrawiam!
                  • madziulec Re: Reflux III stopień i furagina? 07.10.08, 13:30
                    Nie, nei zaluje.
                    Nie jestem zwolennikeim dodawania dziecku zabiegow, szczegolnei takich, gdzi
                    ejednak jest usypianie.
                    Ja to ostrzykiwanie ustalalam z co najmniej 3 lekarzami, czy jest sens, koniecznosc.

                    A co do "studiow" to specjalnei pisze w cudzyslowiu, bo medycyny nei studiuje wink
                    ale wlasnie od juz paru lat nic innego nei robie tylko zajmuje sie nefrologia i
                    urologia wink
      • muress zeby nie bylo rozowo 06.10.08, 17:50
        po roku stan sie pogorszyl, potem dopiero polepszyl. Ale miał
        scyntygrafię w miedzyczasie,wczesniej bad. urodynamiczne - więc
        decyzja lekarza była czekać - i chyba słusznie.

        Do autorki wątku: ja rozumiem w ten sposób: wszystko zalezy od
        przyczyn refluksu - dlatego przydaje się pełniejsza diagnostyka, nie
        tylko cum. Jesli refluks jest spowodowanyz zastawką - to ona sama
        nie zniknie. Jesli przyczyną jest pewien fizjologiczny niedorozwój
        układu moczowego - można spokojnie poczekać.
      • j.muszka82 Re: a my jestesmy przykladem udanego leczenia 07.10.08, 11:42
        Gratuluje z całego serca! Ja też chciałabym mieć to już za sobą.
        Dobrze,że wogóle u mojej córki wykryto ten reflux bo tak naprawdę to
        Lenka nie miała żadnych objawów, ani gorączki, normalnie przybierała
        na wadzę, miała apetyt... Pojawiło się zaczerwienienie w okolicach
        cewki moczowej i wtedy właśnie zrobiliśmy pierwsze badanie ogólne
        moczu. Potem to już posiew, na którym wychodziła bakteria e.coli -
        pediatra zlecił zinnat. Potem usg (w czerwcu), na którym o dziwo
        wyszło wszystko ok, a dwa tygodnie temu przy badaniu u innego
        lekarza okazało się jednak, że coś jest nie tak z lewą nerką, a po
        badaniu cystografii wykazało reflux III stopień. To wszystko trwało
        4 m-ce, być może gdyby na 1 badaniu usg coś wyszło to ten stopień
        byłby mniejszy?! Nie wiem sama co myśleć. W każdym razie dużo zależy
        od lekarza 1 kontaktu, bo gdybyśmy wcześniej dostali skierowanie do
        poradni nefrologicznej to wszystko może inaczej by wyglądało, a tak
        lekarka chciała najpierw sama leczyć. Robiliśmy 3 razy posiew i za
        każdym razem wychodziła e.colo 10^4, a potem w ogólnym to już
        krwinki białe sporo przekroczyły normę! Przepraszam, że tak sie
        opisałam, ale poprostu strasznie sie tym przejęłam! Wiem, że wszyscy
        macie problemy, ale naprawde po Waszych wypowiedziach jest mi
        łatwiej. Dziekuje i pozdrawiam!
    • pat-i80 Re: Reflux III stopień i furagina? 09.10.08, 22:32
      Witam.Jestesmy ze swietokrzyskiego.Tez bardzo bym chciala abysmy
      trafili na dobrego nefrologa. Mój 20 miesieczny synek ma zum, 16
      pazdziernika jedziemy na wizyte do dr Wojtczak, słyszlas moze cos o
      niej ? A Wy do kogo chodzicie?
      • j.muszka82 Re: Reflux III stopień i furagina? 09.10.08, 23:01
        Cześć Pati! My jeździliśmy do Sandomierza do dr Tylkowskiego, ale chciałam się
        jeszcze skonsultować z innym nefrologiem i właśnie też mamy wizytę 16-go u dr
        Wojtczak! Słyszałam o niej dobre opinie. Może się tam spotkamywink Na którą
        godzinę macie ustaloną wizytę bo my na 17-tą?
    • medykonline Re: Reflux III stopień i furagina? 10.10.08, 19:55
      Właściwie odpowiedź jest już powyżej więc pozostaje tylko komentarz.
      Zastosowane leczenie jest jak najbardziej właściwe.
      Trzeba pamiętać tylko teraz:
      - o regularnym podawaniu leku
      - o regularnym wykonywaniu posiewu moczu
      - o dodatkowych posiewach moczu w sytuacjach takich jak: gorączka o
      niejasnej przyczynie, objawy ze strony układu moczowego oraz przed
      podaniem antybiotyku
      - unikać sytuacji sprzyjających zakażeniom (długie kąpiele, basen)
      Jeżeli nie będzie zakażeń to rzeczywiście badanie cystograficzne
      można wykonać za 1,5-2 lata.

      Zauważyłem tu też niestety wątek (dość typowy) oskarżania lekarza o
      chorobę dziecka. Nie szukajcie za wszelką cenę kolejnych potwierdzeń
      diagnozy u kolejnych lekarzy. Znam niestety matki zapisane do kilku
      poradni nefrologicznych, do kilku lekarzy. Blokują one miejsce dla
      innych dzieci. Rozumiem, że dla każdego własne dziecko jest
      najważniejsze na świecie, ale nie bądźmy takimi egoistami.
      • j.muszka82 Re: Reflux III stopień i furagina? 12.10.08, 19:02
        Dziękuje bardzo za komentarz. Chciałam tylko zaznaczyć, że nie obwiniam lekarza
        za chorobę mojego dziecka i nie jestem zapisana do kilku lekarzy. Chciałam tylko
        skonsultować tę diagnozę z drugim lekarzem co robi większość ludzi. Na pewno nie
        chciałabym doszukiwać innych chorób u dziecka bo nie o to chodzi. Dla mnie
        najważniejsze jest zdrowie córki i z całą pewnością nie blokuje miejsca innym
        rodzicom bo tym razem idziemy na wizytę prywatnie. Cieszę się, że mogę liczyć na
        Waszą pomoc, że wspieracie mnie, dzięki temu jestem silniejsza i wytrwała.
        Pozdrawiam!
    • j.muszka82 Re: Reflux III stopień i furagina? 17.10.08, 09:00
      Witam ponownie! Wczoraj byłam u drugiego nefrologa i dowiedziałam
      sie, że reflux mojej córki jest dosyć rozległy i może uszkodzić
      nerkę. Jej zdaniem powinniśmy ostrzykiwać defluxem, ale przede
      wszystkim powinniśmy iść do urologa, który stwierdzi, czy dziecko
      kwalifikuje sie na zabieg, czy mamy dalej leczyć zachowawczo.
      Prawdopodobnie nie obejdzie sie bez badania scyntygraficznego, żeby
      zobaczyć w jakim stanie są nerki. Lekarka powiedziała, że czekanie
      przez dwa lata może być daremne. Boję się strasznie! Nie wiem co
      mysleć... Sam deflux nie jest szkodliwy, ale samo usypianie (czy
      znieczulenie) jest dla dziecka ryzykownesad Madziulec, jak to było u
      Ciebie, czy lekarze wspominali coś, że mogą być uszkodzone nerki
      Michała? Nie wiem co robić!
      • madziulec Re: Reflux III stopień i furagina? 17.10.08, 09:41
        Jak to reflux rozlegly? Przepraszam, ale nie za bardzo rozumiem tego okreslenia...

        U nas byla scyntygrafia, ktora stwierdzila brak blizn pozapalnych. Na szczescie,
        bo tych zakazen to u nas bylo i bylo i bylo... Wiec lekko z przerazeniem szlam
        na scyntygrafie.
        Samego usypianai sie nei balam, bo Michal wczesniej usypiany byl na rezonans glowy.
        • j.muszka82 Re: Reflux III stopień i furagina? 17.10.08, 14:31
          Być może źle się wyraziłam, lekarka ujęła to w inny sposób. Chodzi o
          to, że według lekarki mocz, który sie cofa bardzo bije w "ścianki"
          nerek i że czekanie przez dwa lata może być daremne i przede
          wszystki uszkodzić nerkę. Jeszcze trzeba się liczyć z tym, że może
          dziecko łapać infekcje i każde cofanie może być bardzo
          nikorzystne... Lenka też miała wcześniej infekcje, na szczęście w
          ostatnich badaniach posiew wyszedł ujemny jak i badanie ogólne
          wyszło ok, oby tak dalej. Do urologa raczej się wybierzemy,
          zobaczymy co on powie. Chyba będzie trzeba zrobić scyntygrafie i
          sprawdzić jak z nerkami, może jest wszystko ok tak jak u Twojego
          maleństwa i bedziemy leczyć zachowawczo...
          • madziulec Re: Reflux III stopień i furagina? 17.10.08, 15:20
            2 lata to dlugie czekanie, ale ja na przyklad czekalam.
            Bo wg mnei ostrzykiwac zawsze mozna, prawie z dnia na dzien.
            Ale to ejdnak jest inwazyjne, a zawsze jest szansa, ze dziekco
            wyzdrowieje, o iel oczywiscie stopien refluksu na to pozwala.

            U nas naprawde bylo tak, ze pogarszal sie stan refluksu (czyli z
            roku an rok stopien byl coraz wyzszy), wiec nei bylo co czekac. Ale
            jesli bedzie coraz lepiej to naprawde nie ma co meczyc dziecka.
            Mozna poczekac, pilnowac tylko, by nei mialo zum-ow, a mozna
            naprawde spokojnie dojsc do takiej wprawy ze prawie zum-ow nie ma.
            • abatko Re: Reflux III stopień i furagina? 22.10.08, 11:42
              Muszka,

              moj Filip ma IV stopien. Od 10 m-cy podaje lek, mieszkam w Niemczech
              nie nazywa sie on Furagina, ale jest odpowiednikiem. I czekamy. Na
              poczatku tez szalalam i wydawalo mi sie, ze to niemozliwe, ze ma
              tylko lek podawac i czekac. Jak to czekac, wrzeszczalam nawet na
              lekrzy, a co z nerka itd?
              Po lekturze tego forum i wogole calych nocach spedzonych w necie
              wiem, ze tak sie to schorzenie "leczy"
              Zycze mocnych nerwow i duuzo zdrowia!
              • j.muszka82 Re: Reflux III stopień i furagina? 25.10.08, 21:07
                Dziękuje Ci za poradę. Każdemu rodzicowi jest ciężko i boi się o własne
                dziecko... Ja boję się strasznie o nerki, jeszcze ta lekarka nastraszyła mnie,
                że nerka może być uszkodzona trwale! Raczej będziemy czekać, nie chce na razie
                obciążać dziecko niepotrzebnym stresem. Zobaczymy. Zastanawiam się tylko co z tą
                wit. C bo niektórzy piszą, że najlepiej jest podawać dziecku żurawinę. Czy można
                ją podawać oprócz wit. C, czy nie będzie nadmiaru tego wszystkiego?
                • phantomka Re: Reflux III stopień i furagina? 04.11.08, 23:22
                  Moja corka miala zdiagnozowany refluks w wieku 5 m-cy, obustronny,
                  czynny i bierny, z jednej chyba II/III, z drugiej III stopien. Na
                  furaginie jest od ponad 2 lat. W tej chwili refluks zmniejszyl sie
                  tylko do czynnego bodajze, I/II stopien. Tak wiec jest duzo lepiej.
                  U nas tez lekarze mowili o pozostawieniu sobie czasu conajmniej do
                  ukonczenia przez corke 2 r.z. ze wzgledu wlasnie na dojrzewanie ukl.
                  mocz. ktore to mialo zapewnic cofniecie sie refluksu. W naszym
                  przypadku to sie jak na razie sprawdza. Z tym, ze moja corka miala
                  tylko jeden zum jako noworodek, zaraz po porodzie doslownie.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka