dociek
11.01.04, 09:26
Jeżeli traficie na butelkowaną ciecz, która wygląda identycznie jak krowi
mocz, nazywaną przez kelnerkę "piwem" pod wielce wieloznaczną marką...
hm... "Miller" uznajcie to za prowokację "prawie polityczną". Ta substancja
smakuje zapewne jeszcze gorzej niż krowie szczyny i może sprowokować, że
zostaniesz mimowolnie - terrorystą: zamordujesz kelnerkę oraz niewinnych
ludzi wokół siebie.