Dodaj do ulubionych

Miller... w Studio - obrzydliwość!

11.01.04, 09:26
Jeżeli traficie na butelkowaną ciecz, która wygląda identycznie jak krowi
mocz, nazywaną przez kelnerkę "piwem" pod wielce wieloznaczną marką...
hm... "Miller" uznajcie to za prowokację "prawie polityczną". Ta substancja
smakuje zapewne jeszcze gorzej niż krowie szczyny i może sprowokować, że
zostaniesz mimowolnie - terrorystą: zamordujesz kelnerkę oraz niewinnych
ludzi wokół siebie.
Obserwuj wątek
    • mlody_komunista Re: Miller... w Studio - obrzydliwość! 11.01.04, 20:37
      A juz myslalem docku, ze cos gorszego,;))) Podejrzewam, ze zbieznosc nazw jest
      przypadkowa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka