Dodaj do ulubionych

Kasjerki z Tesco mają dość. Pikieta w Lublinie

    • Gość: piki Re: Kasjerki z Tesco mają dość. Pikieta w Lublini IP: *.toya.net.pl 17.10.09, 01:17
      Chyba trochę Cię poniosło
    • anzelmo111 Kasjerki z Tesco mają dość. Pikieta w Lublinie 17.10.09, 01:49
      to jest bandycka firma!!!
      kto ją sprowadził do polski???
      w anglii w telewizji mówili że TESCO bije w polsce rekordy zysków!!!
      już wiadomo czyimi rękoma!!!
      jak można tak podlić naród...
      łajdacy...
    • moped01 Kasjerki z Tesco mają dość. Pikieta w Lublinie 17.10.09, 03:20
      Atakujcie ich na 2000
    • darkraj Czego wy wszyscy płaczeta, buraczki? 17.10.09, 03:26
      ============================= Przecież mata wolność i demokrację! To "o takie
      Polskie, o takie..." sztrejkowaliśta wy i wasze ojce. Chcieliśta kapitalizmu?
      To mata!
      Błagaliśta na kolanach o przywileje dla oligarchów wzbogaconych na
      prywatyzacji waszych zakładów pracy, wnosiliście modły o bezkarną ale legalną
      (!!!) dominację watykańskich złodzieji w Polsce.
      Skaczecie sobie do gardeł jak wściekłe psy o utrzymaniu przy władzy
      solidaruchowych politykierów na żydomasońskiej smyczy. Tej władzy, która
      spowodowała kolonizację kraju i toleruje niewolniczy wyzysk własnych obywateli.
      No więc kiego, pytam grzecznie?
      ---------------------------------------------------------------
    • user_delete HiperForum.pl 17.10.09, 04:33
      Nie damy się, aby oszołomy Tesco, nas pracowników doili.

      HiperForum.pl
      dla Pracowników Hiper- oraz Supermarketów

      www.hiperforum.pl
      • darkraj Re: HiperForum.pl 17.10.09, 06:00
        user_delete napisał:

        > Nie damy się, aby oszołomy Tesco, nas pracowników doili.
        >
        > HiperForum.pl
        > dla Pracowników Hiper- oraz Supermarketów
        ====================== Dacie się, dacie. Jeszcze doopki posmarujecie sobie
        wazeliną i ładnie je wystawicie waszym właścicielom.
        Od 20 lat 85% społeczeństwa daje się "doić", jak średniowieczne, pańszczyźniane
        chłopstwo. Podobnie jak reszta polskich niewolników, i dotyczy to nie tylko
        zwykłych pracowników fizycznych.
        Wszyscy są ubezwłasnowolnieni kredytami albo sparaliżowani zwykłym, ludzkim
        strachem przed niepewnością jutra.
        Jesteście silni tylko w gębie bo wiecie, że NIKT się o wasz los nie upomni. Ci,
        co finansowali "podziemie" i solidarność, są dzisiaj waszymi panami życia, a
        działacze "etosu" bidy nie klepią.
        Mają szmalcowne posady, zasobne konta bankowe i władzę, którą wykorzystują
        wyłącznie w interesie oligarchów.
    • angrusz1 Mało ale jeśli 17.10.09, 06:13
      nie ma inne pracy to trzeba brać co jest i cieszyć się, że składka
      na emeryturę i zdrowie jest płacona .
    • angrusz1 Mało .Ale lepiej 17.10.09, 06:29

      się cieszyć z tego co jest niż być na bezrobociu .
      I składki na emeryturę są płacone i na zdrowie .
      Zawsze może byc gorzej .

      Ja także byłem na bezrobociu chociaż studia skończyłem na dwóch
      uczelniach . A W zeszłym roku dojeżdżałem do pracy 70 km w jedną
      stronę - do szkoły
    • almagus Kasjerki z Tesco mają dość. Pikieta w Lublinie 17.10.09, 07:10
      Jeszcze wiem, co to Solidarność!

      Z esbeklerem pniesz się na czworaka.
      Masz wygląd marny, głupawy szpaka.
      Nikim, emerytura głodowa.
      Na kolana, opuszczona głowa.
      Łojcze, nepocie dawaj korkociąg,
      oboje mamy do „wadzy” pociąg.
      Jak pochlejemy razem z komuchem,
      „Tuskuj” dostanie jakby obuchem.
      „Kaczor i Kwachu” za zdrowie wasze,
      a kto chce więcej tego w kamasze.
      Chleją, bełkocą, robią pajaca,
      nie pijesz, milczysz, lecz ty masz kaca.
      Pod ich sztandarem i jej obroną,
      postawę trzymasz zbyt uniżoną.
      Wyprostuj tors, przerastasz „dewianta”.
      Nie lękaj się , że ma na cię fanta.
      Rusz z innymi po jego krawacie,
      niechaj im strach znów wypełni gacie!
    • rrsskkin Kasjerki z Tesco mają dość. Pikieta w Lublinie 17.10.09, 07:44
      Pracuje w TESCO już ładnych kilka lat, wiem co się dzieje a mianowicie:
      mamy 5 związków zawodowych, jeden podpisał z dyrekcja lojalkę i nie pomaga
      pracownika ,obiecał że źle nie będzie o dyrekcji mówił, szczycą się czymś
      czego nie dokonali tzn. 3% podwyżki JAKIE 3% PAŃSTWO DAJE NAM CO ROKU
      INFLACYJNE A NIE ZWIĄZKI ZAWODOWE, kolejne 4 związków żąda dla nas 17%
      podwyżki, dyrekcja tłumaczy się brakiem pieniędzy A ZA CO WYDALI TYLE TYSIĘCY
      CLUBB CARD do zbierania punktów, klienci się z ich Śmieja wola chodzić tam
      gdzie za punkty coś otrzymają NIE TYLKO OBIETNICĘ I NACIĄGANIE BIEDNYCH
      EMERYTÓW NA KARTY KREDYTYWĘ obiecując im bon za 20 złoty, po zaciągnięciu
      kredycie w karcie!
      • zigzaur Re: Kasjerki z Tesco mają dość. Pikieta w Lublini 18.10.09, 11:22
        Co to znaczy "nie pomaga pracownika"?
    • bergman1 zrobili niewolnictwo i nazywają to demokracją! 17.10.09, 08:08
      śmieszne aż do łez.
    • fryderykus zysk TESCO za 2008 - 8 MLD zł!!!! 17.10.09, 08:09
      wszystkoohandlu.pl/article,1146,Wyniki-finansowe-Tesco.html
      to jest już niewolnictwo!
    • tsuranni i mają rację 17.10.09, 08:21
      jak widzę tych smarkatych menadżerków w marketach z czyściutkimi łapkami
      nieskalanymi uczciwa pracą, pomiatających o wiele starszymi od nich ludźmi, to
      nóż w kieszeni mi sie otwiera
    • goplana27 Kasjerki z Tesco mają dość. Pikieta w Lublinie 17.10.09, 08:53
      Po aferze z Biedronką - przestaliśmy z mężem robić tam zakupy, w TESCO
      też już nie będziemy się zaopatrywać. Nie chcemy się przyczyniać do
      wykorzystywania i żerowania na ludziach! Dopóki sytuacja tam się nie
      poprawi, nie przyłożymy do tego ręki. Zatem TESCO straci na nas ok
      1300,- miesięcznie - bo tyle przeciętna rodzina wydaje na miesięczne
      zakupy żywnościowe.
    • Gość: hmm Re: Kasjerki z Tesco mają dość. Pikieta w Lublini IP: *.as.kn.pl 17.10.09, 08:58
      W bibliotekach uniwersyteckich, AM itp., pracują ludzie po studiach (takie
      wymagania) i z takim stażem ja ta Pani co 3 lata na kasie siedzi zarabiają takie
      same pieniądze. Nie wyjeżdżajcie tylko zaraz z tekstami, że ciężej pracuje bo to
      taka robota i studiów nic nikt nie wymaga. Wiem, że i pracownicy w Tesco i moja
      koleżanka powinni więcej zarabiać. Ale z drugiej strony jeśli kasjerka (nie
      ujmując nic temu stanowisku)ma zarabiać 300 złoty więcej niż moja koleżanka po
      studiach z 4-letnim stażem w bibliotece naukowej, to coś tu nie gra. Oczywiście,
      życzę wszystkim żeby zarabiali więcej, ale to nie realne. I wszyscy dobrze o tym
      wiecie. Żaden pracodawca nie daje z uśmiechem podwyżek, nawet ten co duże zyski
      ma. Daj Boże tym pracownikom Tesco żeby chociaż po 50 złotych dostali bo u mojej
      koleżanki 0d 3 lat nie mają podwyżek.
      • Gość: BorOL Re: Kasjerki z Tesco mają dość. Pikieta w Lublini IP: *.chello.pl 17.10.09, 17:18
        Kochana, kasjerka po podstawówce zarabia 3 razy więcej niż Twoja koleżanka, ale... w Niemczech.
        Nie ma sensu się licytować czy ktoś ma za sobą 5 lat studiów czy 3, a może w ogóle. w TESCO też pracują studenci - zapraszam na nocną zmianę - prawie samych żaków uświadczysz. Problem dotyczy ogólnie zarobków w Polsce oraz cen. Płace mamy głodowe, a ceny coraz wyższe i tyczy się to nie tylko pracowników najniższego szczebla, ale również tych nieco lepiej wykwalifikowanych. Mam kolegę informatyka ze wsi na Mazurach. Po studiach udało mu się znaleźć w Olsztynie wymarzoną pracę "w zawodzie". Atmosfera jest świetna, szanse na rozwój również tam ma - tylko zarobki są żenująco niskie i z tego co mi opowiada - raczej szybko nie wzrosną. On ma o tyle szczęście, że rodzice mogą mu pomóc finansowo w utrzymywaniu się w Olsztynie, bo z tych pieniędzy, które dostaje za pracę nie ma na to szans.
        Tym się właśnie różnimy od tzw. "starej Unii".
      • pendrek_wyrzutek Po to są strajki i związki zawodowe 17.10.09, 18:11
        Gość portalu: hmm napisał(a):


        > Żaden pracodawca nie daje z uśmiechem podwyżek,
        > nawet ten co duże zyski
        > ma.

        Po to są strajki i związki zawodowe. Pracownicy muszą
        walczyć o swój interes nie mniej niż pracodawcy.

        Szlachta też dni pańszczyzny nie skracała, tylko przedłużała
        jak mogła.

        > Daj Boże tym pracownikom Tesco żeby chociaż po 50 złotych
        > dostali bo u mojej
        > koleżanki 0d 3 lat nie mają podwyżek.

        Dostaną to co wywalczą. Bóg pomaga tym co się starają.
    • birkut44 Kasjerki z Tesco mają dość. Pikieta w Lublinie 17.10.09, 09:02
      Czy ta pani Beata ROZEK to Polka??? ile ona zarabia na miesiąc niech
      poda oficjalnie i porówna swoją "bardzo ciężką znojną pracę" z
      kasjerkami. Co to za szycha w Tesco wydaje mi się ze kiedyś
      pracowała w Schelu. Może tak trochę na kase i na półeczki łapkami
      co? i za tysiączek na miesiąc pani Rożek??
    • nowak11 Co za bzdury!GUS twierdzi,że zarabiamy 3800! 17.10.09, 09:16
      • andrzejwilczak Re: Co za bzdury!GUS twierdzi,że zarabiamy 3800! 17.10.09, 23:28
        3800 może
        tylko to średnia arytmetyczna i brutto
        w Lublinie pewnie jest mniej,
        mediana tam pewnie wyjdzie ok 2000 brutto,
        czyli prawie 1500 netto przy umowie o pracę.
    • aborygen2009 Kasjerki z Tesco mają dość. Pikieta w Lublinie 17.10.09, 09:55
      Związki zawodowe nie pomogą, nie mają wsparcia władz Polski. Nic się nie zmieni, nikt nie ruszy dużej firmy w interesie "maluczkich". Przewodniczący każdego ze związków musi "się układać" z rządem, żeby przetrwać na swoim "ciepłym stołku", to dobra fucha, po co się narażać ? A pokrzyczy nieco w mediach, żeby szary związkowiec widział, że "walczy".
      • cos.przykrego Polaki nigdy nie wywalcza swojego 17.10.09, 10:25
        9 osob nie pojdzie do pracy a 10-ta franca sie wroci i bedzie robic... za te
        marne 800 zeta w tesco...

        gdyby wszyscy fizyczni odeszli od miejsc pracy to za dwa dni tesco by zmieklo
        jak maselko... i kasa inna i warunki lepsze...

        - co za durny narod? nigdy sie nie nauczy

        ------
        - czegos glupi?
        - bos bidny...
        - a czegos bidny?
        - bos glupi...
        • cos.przykrego prawda w oczy kole pryszczatego moderatora 17.10.09, 10:33
    • cos.przykrego Polaki nigdy nie wywalcza swojego 17.10.09, 10:31
      9 osob nie pojdzie do pracy a 10-ta lajza sie wroci i bedzie robic... za te
      marne 800 zeta w tesco...

      gdyby wszyscy fizyczni odeszli od miejsc pracy to za dwa dni tesco by zmieklo
      jak maselko... i kasa inna i warunki lepsze...

      - co za durny narod? nigdy sie nie nauczy

      ------
      - czegos glupi?
      - bos bidny...
      - a czegos bidny?
      - bos glupi...
    • wlodix Kasjerki z Tesco mają dość. Pikieta w Lublinie 17.10.09, 12:23
      Zastanawiam się nad postami typu "nie podoba się zmień pracę" ,"ukraińcy was
      zastąpią lenie" ile w tych ludziach jest jadu, niezrozumiałej zawiści, braku
      zrozumienia, szacunku dla drugiego człowieka,rodaka.Wszyscy chcemy być za
      swoją ciężką pracę wynagradzani godnie i tu chyba wszyscy się zgodzimy,
      chodzimy do marketów i widzimy jak wygląda praca kasjera,raczej nie
      chcielibyśmy się z nimi zamienić, 800 zł z pełną odpowiedzialnością za kasę to
      nie jest płaca adekwatna do wkładu pracy.Pracodawca bezwzględnie wykorzystuje
      sytuacje na rynku
      pracy,szczególnie w mniejszych miastach,przy obecny wzroście bezrobocia i
      argumencie straszaku w postaci kryzysu.A przecież przy odrobinie dobrej woli
      mogli by płacić lepiej choćby o to 300 zł więcej, dla tych kobiet to dużo
      można np.opłać czynsz na miesiąc.Ale skoro my Polacy nie mamy szacunku do
      siebie, do pracy innych trudno wymagać tego od zagranicznych pracodawców.Sami
      sobie taki los gotujemy.Pracowałem kiedyś w markecie firmy Ahold,naprawdę miło
      wspominam czas przepracowany w tej firmie do momentu kiedy spółka była w
      rękach Holendrów cała kadra kierownicza z Holandii, był szacunek dla
      człowieka, były umowy na pełen etat, aż firma wyodrębniła polski oddział z
      polską kadrą kierowniczą czar prysł umowy od razu na 3/4,zaczęło się
      zastraszanie,zwolnienia, wymuszania darmowych nadgodzin,pełen monitoring
      pracownika,trzeba było przed tą polską myślą zarządzania firmą uciekać.
      • computerro Polak Polakowi zgotował ten los 17.10.09, 12:31
        Właśnie: dopóki my Polacy nie będziemy się wzajemnie szanowali, to
        nikt nas nie będzie szanował. Kiedy Polacy to zrozumieją? Kiedy
        dojrzeją?
        • pendrek_wyrzutek Re: Polak Polakowi zgotował ten los 17.10.09, 18:16

          computerro napisała:

          > Właśnie: dopóki my Polacy nie będziemy się wzajemnie szanowali, to
          > nikt nas nie będzie szanował. Kiedy Polacy to zrozumieją? Kiedy
          > dojrzeją?

          Mieszkam w Stanach od długiego czasu i widzę jak Irlandczycy, Włosi,
          Żydzi, Grecy i nawet Anglosasi pomagają jeden drugiemu.

          A Polacy są jeden drugiemu wilkiem. Bezinteresowna zawiść, wyzysk,
          podkładanie świń i radość z cudzego nieszczęścia jest dość częsta.

          Na szczęście jest dużo wyjątków.

          ==================

          Delendum Est Caputis Mitorajae

          Pędrek Wyrzutek
    • computerro Na kogo pracuje polski pracownik? 17.10.09, 12:38
      Jeżeli TESCO to sieć w kilku krajach i akurat w Polsce pracownik
      zarabia najmniej to znaczy, że polski pracownik... dokłada się do
      pensji pracownika w innym kraju!
      • andrzejwilczak Re: Na kogo pracuje polski pracownik? 17.10.09, 23:30
        Może tak, choć wg mnie wynagrodzenie zależy bardziej tu od tego za ile ludzie się zgodzą pracować.
        Popieram jednak polskie firmy.
        • pendrek_wyrzutek Re: Na kogo pracuje polski pracownik? 18.10.09, 01:18
          andrzejwilczak napisał:

          > wg mnie wynagrodzenie zależy bardziej tu od tego
          > za ile ludzie się zgodzą pracować.

          Jak będą podzieleni, pracodawcy będą ich rozgrywać jednego
          przeciw drugiemu. Dlatego są potrzebne silne związki
          zawodowe i ustawodawstwo.

          > Popieram jednak polskie firmy.

          Ja też.
          • zigzaur Re: Na kogo pracuje polski pracownik? 18.10.09, 10:54
            A czy w polskich "żabkach" czy "stokrotkach" pensje kasjerek są 10 x większe?
            Czy kasjerki są zapraszane do rad nadzorczych? Czy funduje im się wczasy w
            Krynicy 2 x w roku?
    • swiniotop Kasjerki z Tesco mają dość. Pikieta w Lublinie 17.10.09, 12:51
      A gdzie jest NSZZ "Solidarność" i np jej wódz Śniadek lub Krzaklewski. Gdzie
      strajki solidarnościowe lub pikiety przed wejściami do TESCO namawiającymi
      klientów do zrezygnowania z tej sieci. Tak robią na zachodzie a u nas
      związkowcy tylko potrafią dbać o swoje posady.
      • zigzaur Re: Kasjerki z Tesco mają dość. Pikieta w Lublini 18.10.09, 14:57
        To jest broń obosieczna. Gdy w TESCO będzie mniej klientów, będzie też mniej
        pieniążków w funduszu płac. Oznacza to albo zwolnienia albo obniżki pensji.
    • panpapaj Kasjerki z Tesco mają dość. Pikieta w Lublinie 17.10.09, 22:39
      Widziały gały jaką pracę brały!? Chyba nikt normalny nie zatrudni się w takiej
      sieci handlowej. Jesteście dla nich tanią siłą roboczą!
    • andrzejwilczak Kasjerki z Tesco mają dość. Pikieta w Lublinie 17.10.09, 23:24
      Strajk zrozumiałbym za czasów socjalizmu.
      Teraz już nie.

      Podwyżkę można dostać zmieniając pracę, jeśli TESCO będzie miało problem z zatrudnieniem, podniesie wynagrodzenie.
      Zysk firmy jest dla właścicieli, pracownik godzi się na warunki płacy, albo odchodzi.
      To moje zdanie.
      Jeśli ktoś twierdzi, że
      1) nie ma pracy na rynku
      2) pracodawca wiele zarabia, a nie dzieli się proporcjonalnie zyskiem
      3) za mało zarabia
      to ja powiem
      a) niech się szkoli, szuka mimo wszystko, albo nie narzeka
      b) jak chce uczestniczyć w zysku niech kupi akcje lub założy własny interes, bo pracownik kasę musi dostać bez względu czy firma zarabia czy nie, pracodawca ma ryzyko, ale jego wynagrodzeniem jest tylko zysk
      c) podwyżkę można negocjować, awansować, albo zmienić pracę
      życzę powodzenia w negocjacjach, ale strajku nie popieram
      • pendrek_wyrzutek Re: Kasjerki z Tesco mają dość. Pikieta w Lublini 18.10.09, 01:15
        andrzejwilczak napisał:

        > Strajk zrozumiałbym za czasów socjalizmu.
        > Teraz już nie.

        Właśnie odwrotnie. Strajki mają więcej sensu
        w kapitaliźmie.


        > Podwyżkę można dostać zmieniając pracę,

        Czasem tak. Ale po co zmieniać pracę jeśli można
        wywalczyć podwyżkę?

        > jeśli TESCO będzie miało problem z zatrudnieniem,
        > podniesie wynagrodzenie.

        Wyższe płace wywalczano także strajkami, 40 godzinny
        tydzień pracy, wakacje, lepsze traktowanie itd ...

        > Zysk firmy jest dla właścicieli,
        > pracownik godzi się na warunki płacy, albo odchodzi.
        > To moje zdanie.

        I co z tego? Pana zdanie nie czyni strajków nielegalnymi
        lub nieskutecznymi.

        Poniżej reszta leseferystycznych sloganów i apodyktycznych
        zaleceń jak z Dickensa.
        Nie będę komentował.

        > Jeśli ktoś twierdzi, że
        > 1) nie ma pracy na rynku
        > 2) pracodawca wiele zarabia, a nie dzieli się proporcjonalnie
        > zyskiem
        > 3) za mało zarabia
        > to ja powiem
        > a) niech się szkoli, szuka mimo wszystko, albo nie narzeka
        > b) jak chce uczestniczyć w zysku niech kupi akcje lub założy
        własny interes, bo
        > pracownik kasę musi dostać bez względu czy firma zarabia czy nie,
        pracodawca m
        > a ryzyko, ale jego wynagrodzeniem jest tylko zysk
        > c) podwyżkę można negocjować, awansować, albo zmienić pracę
        > życzę powodzenia w negocjacjach, ale strajku nie popieram
    • glomek Kasjerki z Tesco mają dość. Pikieta w Lublinie 18.10.09, 11:58
      eh tak sie mozna przerzucac argumentami do konca zycia, kiedy dwie osoby niby
      sobie odpowiadaja ale tak na prawde nie mowia o tym samym, tylko wyrywaja dwa
      slowa ze zdania i na tym buduja niby kontrargumenty tyle ze nie na temat.
      zaczelo sie od tego na jakiej podstawie ktos uwaza ze mu sie nalezy wiecej i
      ma prawo wywalczac to szantazem wobec obecnego pracodawcy zamiast poszukac
      sobie innego jak mu sie nie podoba potem byl rzewny kawalek o ludziach ktorym
      los laskawy nie byl.
      chcialem sie juz poddac bo - jak mowie - tak mozna bez konca, ale skusze sie
      jeszcze raz:

      nie twierdzilem nigdzie ze praca prosta jest latwa i przyjemna, wrecz
      przeciwnie wierze ze moze byc odwrotnie. tylko co z tego?
      moze moja praca jest przyjemniejsza, moze wracam do domu mniej zmeczony (choc
      nie wiem czy kasjerka z tesco wraca po 12h jak ja zwykle), ale ja jestem w
      stanie zastapic kasjerke w jej pracy prawdopodobnie po kilku godzinach
      szkolenia, a ona mnie nie zastapi nigdy bo musialaby lepiej uczyc sie w szkole
      podstawowej i sredniej, potem ukonczyc odpowiednie studia, wyjechac na pare
      zagranicznych stazy a i to nie daje gwarancji ze potrafilaby podolac moim
      obowiazkom.
      i ta latwosc badz jej brak w zastapieniu jednej osoby druga bardziej uzasadnia
      wysokosc wynagrodzenia niz to czy praca jest ciezka - moim zdaniem.

      nie rozumiem tez dlaczego premie ludzi na wall street placone sa kosztem
      podatnikow twoim zdaniem

      juz bardziej rozumiem ze ktos moze nie pojmowac iz praca ktora nie przynosi
      prostego produktu w postaci: wykopanego rowu, przewiezionego ladunku, czy
      pomalowanej sciany, tez moze byc pozyteczna. ja jednak wierze ze makler,
      urzednik, aktor tez paraja sie pozyteczna praca, bo wierze ze nasza
      cywilizacja ewoluuje z form mniej doskonalych w bardziej doskonale i ze skoro
      takie zawody powstaly tzn ze sa pozyteczne, bo na obecnym etapie latwiej kopac
      wieksze rowy jak mozesz pozyskac kapital na rozwoj z gieldy, a po pracy twoj
      pracownik pojdzie do kina, nad wszystkim czuwa policjant - czyli jeden z
      przejawow panstwa, ktore nie istnialoby bez administracji.

      i tak mozna bez konca, tylko to juz co raz bardziej oddala sie od tematu
      kasjerek i mojego pogladu ze ich strajk jest zupelnie nieuprawniony -
      przeciwko ktoremu nie znalazlem jeszcze zadnego argumentu.
    • nakida Kasjerki z Tesco mają dość. Pikieta w Lublinie 19.10.09, 16:30
      Ja również popieram protest! Na pewno Tesco stać na podwyżki tylko po co je dawać? jak i tak ludzie tam będą pracować.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka