agentomek 21.10.09, 21:17 Wysłać agenta Tomka na UMCS!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
st.ives UMCS: Będą protestować przeciwko zwolnieniom 22.10.09, 11:36 Czy to coś pomoże? Oby...Gdzie podziewają się te pieniądze, które UMCS dostaje? a przecież studenci zaoczni płacą czesne... Pracownicy naukowi mają nie wypłacone wynagrodzenie za przepracowane nadgodziny. A teraz po zwolnieniu sekretarek i sprzątaczek pewnie oprócz zajęć dydaktycznych będą musieli i sprzątać i (to wiem, że już wdraża się w życie)zostaną obciążeni obowiązkami sekretarek. Ciekawe tylko czy UMCS wyda zarządzenie o wydłużeniu doby bo 24 godz to chyba za MAŁO. Naukowo też muszą pracować.... Żenujące, że przez tyle lat ciągnie się sprawa złej kondycji finansowej uniwersytetu i NIKT z tym porządku zrobić nie może. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman Radio Lublin podało dzisiaj..... IP: *.centertel.pl 22.10.09, 11:46 że UMCS proponował związkom założenie spółki pracowniczej sprzątającej ale "się nie podobało" ZZ. A to na drzewo! Od dawna twierdzę, że ZZ to pieprzony pasożyt. Przykładem jest szefowa zz na UMCS co to załatwiła sobie robótkę jako biurwa. Oni ZAWSZE dbają o własne i tylko własne dupy. Czy ktoś martwi się z czego ja żyję, jak zarabiam, ile, itd? Nie!(no może oprócz mojej kobity). Chcieliśta robotniki "kapytalyzmu" - to mata! Zrobiliśta rewolucję,daliśta dupy i jeszcze za to płacita? Tak? To ponoście tego konsekwencje. I na drzewo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aron Re: Radio Lublin podało dzisiaj..... IP: 188.33.82.* 22.10.09, 11:54 to bez sensu przeciez pracownicy UMCS powinni byc chetni do otwierania nowych firm w przeciwienstwie do wiesniakow ktorzy sa bierni Odpowiedz Link Zgłoś
dociek Re: Radio Lublin podało dzisiaj..... 22.10.09, 12:18 A gdyby tak spółkę pracowniczą zaproponować profesorom i adiunktom? Na prezesa rektora. I zrobić im redukcję 400 osób. Przecież to ludzie światli, obrotni i bywali. Potrafią z kilku źródeł ciągnąć pieniądze. Dużo łatwiej poradzą sobie, od niewyedukowanych ciemnych sprzataczek i prostaków portierów po podstawówce, z samoorganizacją i biznesem, nieprawdaż? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dora Re: Radio Lublin podało dzisiaj..... IP: *.chello.pl 22.10.09, 14:18 Na drzewo to ty prostaku wskakuj może wiesz coś o dawaniu dupy skoro tak mówisz a twojej kobiecie to współczuje żyć z takim knurem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chart Re: Radio Lublin podało dzisiaj..... IP: 77.223.210.* 23.10.09, 23:40 Jasne, a sprzątaczki, szatniarze i portierzy mają zaszyte w pierzynach złote półimperiały, żeby wpłacić wadium w przetargu na wyłonienie firm outsourcingowych! Odpowiedz Link Zgłoś
shawman Upadek idei, czy upadek Uniwersytetu? 24.10.09, 16:31 Ze zdumieniem obserwuję, jak wielu inteligentnych ludzi wyraża swoje oburzenie z powodu planowanych zwolnień. Padają wielkie słowa o upadku idei Uniwersytetu, o niszczeniu naszej Uczelni... Bynajmniej, nie dziwi mnie to dlatego, że broniący zwalnianych powinni być w moim mniemaniu bardziej obojętni. Dziwi mnie natomiast, dlaczego ta troska o UMCS narodziła się dopiero teraz? Dlaczego sławni profesorowie nie interweniowali, gdy kolejne ekipy rektorskie utrzymywały zły system zarządzania uniwersytetem? Nie było wcale tak, że nikt o tym nie mówił. Dlaczego środowisko "Krytyki Politycznej" nie organizowało protestów, gdy jeden z poprzednich rektorów podpisywał "gwiazdorskie" kontrakty dawnego kanclerza i innych pracowników, w związku z czym obecnie UMCS musi płacić im horrendalne odszkodowania? Dlaczego na Placu Marii Curie-Skłodowskiej nie słychać było wrzasków i nie leciały jajka w kierunku tych, którzy naszą Alma Mater doprowadzili do takiego stanu? I wreszcie - tu niestety zwracam się również do moich znajomych i przyjaciół - dlaczego ci studenci, absolwenci i młodzi naukowcy, którzy teraz podpisują apele o zaniechanie realizacji planu naprawczego, siedzieli cicho, jak myszy pod miotłą, chociaż marnotrawstwo i złe zarządzanie było widoczne na każdym kroku? Zawdzięczam bardzo wiele Uniwersytetowi Marii Curie-Skłodowskiej. Gdy wybierałem się na studia, niektórzy namawiali mnie do podjęcia ich na UW, UJ czy wręcz gdzieś za granicą, argumentując, że pomoże mi to znaleźć później lepszą pracę. Nie uległem tym namowom i spędziłem 5 wspaniałych lat na Wydziale Politologii UMCS. Ukończyłem stosunki międzynarodowe i teraz pracuję w niezłym miejscu razem z absolwentami UW, UJ i uczelni zagranicznych, nie ustępując im raczej wiedzą i umiejętnościami. Mnóstwo moich koleżanek i kolegów radzi sobie równie dobrze, albo lepiej. To świetna uczelnia i to dla mnie naprawdę bolesne, gdy słyszę, że może być pierwszą, do której, w związku z tragiczną sytuacją finansową, wkroczy rządowy komisarz. Kiedy Andrzej Dąbrowski miał zostać rektorem, nie byłem zachwycony. Pisałem, zdaje się, że wolę "zło znane, niż zło nieznane", a na UMCS i tak nic się nie zmieni. Pozytywnie się rozczarowałem - Dąbrowski podjął niewdzięczne zadanie, by ratować uczelnię. I moim zdaniem trzeba go wspierać, a nie rzucać mu kłody pod nogi rzucając piękne - i nierealne - socjalistyczne hasła. Wiem, że to nie tak ekscytujące, jak wdzieranie się na barykady i walki w stylu kupców z KDT, ale racjonalna postawa wobec realnego długu chyba bardziej przystoi "ludziom Uniwersytetu", niż heroiczne demolowanie uczelni i obrzucanie rektora jajkami. Jeżeli idea Uniwersytetu ma trwać, musi trwać sam Uniwersytet. A twarda rzeczywistość jest taka, że jeżeli zaniechamy zmian, tchórzliwie uznamy, że "jakoś to będzie", to za 10 lat w rektoracie UMCS będzie mieścił się Burger King i siedziby prywatnych firm zajmujących się handlem detalicznym i hurtowym. I wtedy słynni profesorowie, "Krytyka Polityczna" i moi przyjaciele i koledzy z UMCS zapewne nie będą już pisać żadnych apeli i podpisywać protestów. Odpowiedz Link Zgłoś