Dodaj do ulubionych

Ewa Dados: To było takie pospolite ruszenie...

28.11.09, 16:13
są ludzie pozytywnie zakręceni w naszym kraju:)) pozdrawiam

fotoforum.gazeta.pl/3,0,2064624,3,1,84517.html
Obserwuj wątek
    • czarownica.z.tubtina Ewa Dados: To było takie pospolite ruszenie... 28.11.09, 16:56
      W tym roku po raz pierwszy od kilku lat nie bede brala udzialu w
      akcji jako zbieraczka (zachorzalo mi sie), ale nie omieszkam
      odwiedzic jako darowaczka...

      Pamieci cnych uzyszkodnikow forum polecam jutro samochody
      akcji 'Pomoz dzieciom przetrwac zime'.
      • Gość: Honorata Re: Ewa Dados: To było takie pospolite ruszenie.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.09, 04:54
        Wszystko ładnie pięknie poza tym fatalistycznym tytułem akcji.
        Przecież nie jest tak żeby dzieci zimą marły jak muchy i trzeba było
        stawać na głowie aby PRZETRWAŁY. Jak dla mnie to "przetrwać" brzmi
        infantylnie i pretensjonalnie. Wystarczyłoby proste: Pomóż dzieciom
        zimą.
        • Gość: bosman Honoratko...... IP: *.centertel.pl 01.12.09, 09:22
          Nazwa ma siedemnastoletnią tradycję, kojarzy jednoznacznie, więc zmienianie jej
          teraz na "bardziej optymistyczną" - bo o to Ci chyba chodzi, nie ma, moim
          zdaniem, sensu. Poza tym są dzieci , którym akcja naprawdę pomaga przetrwać zimę.
          • Gość: Honorata Bosmanie..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.09, 12:37
            Przepraszam, ale siedemnastoletnia tradycja nie likwiduje bynajmniej
            pretensjonalności i infantylizmu, jakie pobrzmiewają w tytule akcji.
            Nie domagam się zmiany tytułu, choć nie byłoby w tym wcale nic
            strasznego. Nie sądzę aby ktokolwiek uczestniczył w niej z
            powodu "siedemnastoletniej tradycji" nazwy, a po jej minimalnej
            zmianie zaprzestał pomocy.
            Nie wydaje mi się też aby tytuł był adekwatny literalnie; liczba
            dzieci umierających w Polsce z zimna i głodu jest od wielu lat
            zerowa.
            Pozdrowienia.
          • empi Re: Honoratko...... 01.12.09, 12:42
            W czym problem bosmanie? Przetrwanie to przeżycie. Czy musi od razu
            kojarzyć się z czymś tragicznym? Pomagajmy przetrwać zimę innym
            dzieciom w sposób zbliżony do przetrwania jej przez nasze dzieci,
            wnuki. Nie szukajmy dziury w całym. :)
            pzdr.
            • Gość: Honorata Re: Honoratko...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.09, 21:07
              Słowo "przetrwać" ma określony zakres znaczeniowy, a także
              zabarwienie uczuciowe, z których wynika zakres jego stosowania i
              poprawność językowa oraz jakość stylu.
              Wśród zastosowań przytaczanych przez Słownik Języka Polskiego nie ma
              interpretacji "w sposób zbliżony do przetrwania jej przez nasze
              dzieci, wnuki". To już szczególny sposób użycia tego słowa
              wymagający dodatkowego objaśnienia, którego nie otrzymuje osoba
              stykająca się z samym tylko tytułem akcji. (Notabene nasze dzieci i
              wnuki nie muszą raczej przetrwać zimy, gdyż na ogół spokojnie i
              beztrosko ją spędzają.)
              Oczywiście, problemu żadnego nie ma, akcja jest niezwykle pożyteczna
              i chwalebna. Tyle tylko, że tytuł ma ciut niefortunny, zbyt
              dramatyzujący, co łacno stwierdzi każdy wrażliwy jezykowo czytelnik.
              Co fakt, to fakt.
              Nie umniejsza to mojego szacunku dla inicjatywy oraz konsekwencji
              pani redaktor Ewy Dados.

              SJP:
              przetrwać dk I, ~am, ~asz, ~ają, ~aj, ~ał, ~any
              1. przebyć, przeżyć, przetrzymać jakiś, zwłaszcza trudny okres;
              utrzymać się przy życiu, nie ulec zagładzie, zniszczeniu; przechować
              się, zachować się, dochować się
              Przetrwać zimę, wojnę.
              Postanowił, że musi przetrwać mimo wszystko.
              Dąb przetrwał wszystkie burze.
              Pamięć o nim przetrwała wieki.
              Coś przetrwało próbę czasu coś okazało się trwałe, coś istnieje od
              czasu powstania do chwili obecnej
              2. trwając, istniejąc pozostać, wytrzymać dłużej niż ktoś inny, niż
              coś innego; przeżyć kogoś, coś
              Ten dom nas przetrwa.
    • Gość: dzidka Re: Ewa Dados: To było takie pospolite ruszenie.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.09, 08:38
      popieram akcje i chetnie w niej uczestnicze
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka