Gość: Str Re: Nie chcę umrzeć w kolejce. Lubelska lista kol IP: *.enterpol.pl 11.12.09, 13:14 Zapomnieliście napisać o tym,że NFZ województwom wschodnim przyznaje mniej pieniędzy na mieszkańca niż w najbogatszych regionach. Nie dziwcie się,że jest brak pieniędzy na leczenie i kolejki.Takie finansowanie jest niezgodne z konstytucją! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman [...] IP: *.centertel.pl 11.12.09, 13:25 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosciu Rowne prawa i ocena polakow IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.12.09, 14:27 Dlaczego Kochanowski nie stanie po stronie Konstytucji czy praw czlowieka w Brukseli nczy Strazburgu ze Polacy powinni byc rowni w leczeniu w inwestycjach nie w pomocy nie tylko my tak ludzie czuja rzady PO Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman czyżbyś sugerował...... IP: *.centertel.pl 11.12.09, 14:32 że rządy PiSdzielców były lepsze? Od 10 lat w RP nie było dobrego rządu, są tylko mniej lub bardziej złe. Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek bicie piany 11.12.09, 15:10 Też mi sensacja. Moja babcia też czekała na operację wszczepienia endoprotezy stawu biodrowego ponad 3 lata. Doczekała się w tym roku, tuż przed swoimi 80-tymi urodzinami. Ale od zwyrodnienia stawu biodrowego się nie umiera. Wbrew alarmistycznym tonom podnoszonym w artykule. Odpowiedz Link Zgłoś
monikate Re: bicie piany 11.12.09, 16:48 Owszem, polski system medyczny ma wiele wad, wynikajacych i z samej konstrukcji, i z "czynnika ludzkiego". Ale osobiście bym nie demonizowała. "Wyborcza" ciągle robi takie różne akcje i niepotrzebnie podjudza oraz przesadza. Szczuje jednych na drugich. Jaki maja cel? :)) Może po prostu chcą być "medialni" i kupowani. Ja pewno zbyt mało chorowałam (tfu!!), nie zaliczyłam wielu specjalności lekarskih, więc może moje zdanie nie jest całkiem miarodajne, ale jeszcze raz: bez przesady! "Wyborcza" (inne gazety też) nie wnika w istotę sprawy. Zawsze mogłam się dostać do ortopedy w opisanej przychodni przyszpitalnej PSK 4, kiedy zadzwoniłam dzień wcześniej i zapytałam, czy mnie przyjmie. Dostawałam od niego karteczkę do rejestracji - dłużej niż pół godz. tam nie stałam. Fakt, ciasno, ale to nie dlatego, ze nie lecza po ludzku, tylko z powodu takiego, nie innego rozmiaru pomieszczenia. Owszem, w kolejce do lekarza na korytarzu nieraz długo się czeka, gdyż owi lekarze jacy są, to są, lecz jeśli ktoś poprosi - przyjmują. Wtedy robi się tłum. Korytarz jak kiszka - nie ich wina. No i owszem, czekałam 5 lat na poważną operację ortopedyczną, ale wyłącznie na swoje życzenie. Na każdej kontrolnej wizycie lekarz pytał, czy już dojrzałam, czy chcę. I sprawdzał przy mnie, czy jestem "w komputerze". A nie płaciłam gratis, ani nie byłam ze "znajomości". To się zdarza, sam system jest niewydolny i drogi dla przeciętnego człowieka, ale nie ma co wpadać w skrajności. Tak, jak się zastanawiam - nie mogę mieć pretensji do lekarzy. Dużo mi pomogli, grubiańsko tez nie byłam traktowana. Trzeba sporo zmienić i poprawić, ale te akcje "Wyborczej"... jestem zdegustowana. Odpowiedz Link Zgłoś