silverstone 12.02.02, 19:45 A niech je cholera jasna!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! To na poczatek oczywiscie :)))) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
eor SWIETO HUPALY 12.02.02, 19:52 Niech zyja Walentynki. Niech zyja. To tez na dobry poczatek.:))) Odpowiedz Link Zgłoś
silverstone Re: SWIETO HUPALY 12.02.02, 19:54 Do diablaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa z Walentynkami!!!!!!!!! do diabla!!!!!!! :)) eor napisał(a): > Niech zyja Walentynki. Niech zyja. To tez na dobry poczatek.:))) Odpowiedz Link Zgłoś
eor Re: SWIETO HUPALY 12.02.02, 19:59 No tak to my mozemy przez 1000 postow:)))) Niech zyja! Niech, niech. Ale moze cos bardziej konstruktywnego???? Na przyklad - dlaczego przeszczepiono Walentynki, a nie zaadaptowano nocy swietojanskiej. Czy Walentyki to komercjalizacja uczuc? I takie tam.......:))) Odpowiedz Link Zgłoś
silverstone Re: SWIETO HUPALY 12.02.02, 20:02 1. daj spokoj -przy setnym wysiadlaby mi wyobraznia w sposob malo pozadany spolecznie :)))) 2. no przeciez mamy noc swietojanska!!!! totalna, coroczna bibka nad Wisla!! Eor nie w temacie jestes 3. jasne, ze komercjalizacja!!!!! Jak ktos mnie kocha, to ma to robic caly rok, a nie akurat w srodku zimy przez jeden dzieN i to jeszcze przy pomocy nadmuchanego serca czy innych tam takich!!!! eor napisał(a): > No tak to my mozemy przez 1000 postow:)))) Niech zyja! Niech, niech. > > Ale moze cos bardziej konstruktywnego???? Na przyklad - dlaczego przeszczepiono > > Walentynki, a nie zaadaptowano nocy swietojanskiej. Czy Walentyki to > komercjalizacja uczuc? I takie tam.......:))) Odpowiedz Link Zgłoś
eor Re: SWIETO HUPALY 12.02.02, 20:09 Silver - to mial byc temat na kilka wypowiedzi, a nie na jedna hurtowa:)))) Jestem w temacie, bylem nawet nad Wisla, ale jesli kogos zapytasz jakie swieto jest swietem milosci, to powiedza Walentynki. A ja dzieki rozmowie w innym watku musze zrobic sobie cos jesc:))))))) Ide! Odpowiedz Link Zgłoś
silverstone a mnieeeeeeeeeeeeeeeeeee??????????? 12.02.02, 20:12 zrob hurtowo jak juz robisz :)))))))) tylko zadnej wedliny!!!!!!!!!! dla mnie to jest zadne swieto, a juz tym bardziej - zakochanych! Jesli chodzi o zakochanie to wole ustanawiac sobie indywidualne rocznice -tylko dla zainteresowanych! Moja milosc - moja sprawa :)))) eor napisał(a): > Silver - to mial byc temat na kilka wypowiedzi, a nie na jedna hurtowa:)))) > > Jestem w temacie, bylem nawet nad Wisla, ale jesli kogos zapytasz jakie swieto > jest swietem milosci, to powiedza Walentynki. > > A ja dzieki rozmowie w innym watku musze zrobic sobie cos jesc:))))))) Ide! Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: Coś miłego od kogoś miłego :))))) 13.02.02, 00:17 silverstone napisał(a): dla mnie to jest zadne swieto, a juz tym bardziej - zakochanych! Jesli chodzi o > > zakochanie to wole ustanawiac sobie indywidualne rocznice -tylko dla > zainteresowanych! Moja milosc - moja sprawa :)))) > Jeszcze jeden dzień, żeby miłej sercu osobie okazać swoje uczucie. Jeżeli ludziom się podoba to czemu nie obchodzić?????? Ja też z przymrużeniem oka patrzę na to wszystko, co się wokół tego dzieje ale mnie to nie drażni:) A może też z pewnym sentymentem podchodzę do tego dnia bo mój dziadek tak miał na imię:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Valdi Re: a mnieeeeeeeeeeeeeeeeeee??????????? IP: *.globaldial.com 13.02.02, 04:08 silverstone napisał(a): > dla mnie to jest zadne swieto, a juz tym bardziej - zakochanych! Jesli chodzi o > zakochanie to wole ustanawiac sobie indywidualne rocznice -tylko dla > zainteresowanych! Moja milosc - moja sprawa :)))) Brawo, Srebrzysta. Zgadzam sie w zupelnosci. Uczucia, a w szczegolnosci intymne sa sprawa prywatna i nie widze potrzeby obnoszenia sie z nimi publicznie. A na dodatek dla mnie "Walentyna" kojarzy sie jedynie z sowiecka bohaterka astralno - rakietowa z lat szescdziesiatych ubieglego stulecia. Byla o niej nawet piosenka... Krotko mowiac, co ma piernik...? Odpowiedz Link Zgłoś
freon Re: a mnieeeeeeeeeeeeeeeeeee??????????? 13.02.02, 21:21 Trudno nie zgodzic sie z Silver. Uczucia powinno sie okazywac na codzien. Ale jak dostane katke to i tak sie uciesze:o))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ronja Rany Julek 14.02.02, 09:27 Oj, kurczę, ja też się cieszę dostając kartki i wysyłając je wzamian, ale naprawdę ogarnia mnie szaleństwo w noc świętojańską, kiedy wije wianki, puszczam na wodę, a potem przez całą noc siedzimy i spiewamy do gitary!!! To jest to, co do mnie trafia... Noc miłości... A baloniki w kształcie sercca... Ubarwiają witryny, przyciągają wzrok, ale to jest takie oswojone, a nie dzikie... Najbardziej ogarnia mnie coś niesamowitego gdy w ciepły czerwcowy wieczór łażę po ciemniejącejłące i zbieram chabry, maki, rumianek... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryzymałp Re: Rany Julek IP: 195.116.167.* 14.02.02, 11:07 A ja nie dostaje kartek! Może dlatego, że jestem wyjątkową wiedźmą i heretyczką a może dlatego, że wszycy naokoło wiedzą, że na słowo Walentynki dostaje piany na ustach no bo co to za święto? Jak byłam mała to listy miłosne wysyłało sie przez okrągły rok. A teraz tłumy jakieś szaleją po Starówce, serduszka, misie i inny kicz. Chyba nie jestem przyzwyczajone do walentynek. Al e jakos to przeżyje. ryża małpa Odpowiedz Link Zgłoś
eor Re: Rany Julek 14.02.02, 11:14 Droga Ryza Malpo:))))))))))))))))))))) Ja wysylam kartki i listy milosne przez rok calusienki, wiec dzisiaj rowniez. Skoro mowisz, ze nie dostajesz, to potraktuj niniejszy post jako taka quasi kartke:))) Wszyscy powinni cos dostac, dzisiaj, jutro, pojutrze, codziennie.:)) Duzo usmiechow:)))))))))))))))))))))))))))) Eor Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: Rany Julek 14.02.02, 12:21 eor napisał(a): > Ja wysylam kartki i listy milosne przez rok calusienki, wiec dzisiaj rowniez. powinni cos dostac, dzisiaj, jutro, pojutrze, codziennie.:)) > Eorku:))))) Byle nie codziennie;) Bo zrobi się nudne, spowszednieje..... Tak raz, na jakiś czas, z zaskoczenia niespodzianka:)) Odpowiedz Link Zgłoś