ulv
17.02.02, 00:33
A ponieważ nie idę spać - bo śpiochy żyją krócej (patrz jeden z ostatnich
postów)- to mi się nudzi. Czy to dziwne, że mi się nudzi o 00:30 w nocy
z soboty na niezdzielę ? A co tu można zrobić ?
Co można robić 30 minut po północy z soboty na niedzielę? Impreza się skończyła
sąsiedzi chcą spać. W poniedziałek znów przyjdzie pójść do pracy a rano w
niedzielę świat będzie taki sam jak zawsze. I co tu robić ? Nudzi mi się i tyle.
A spać nie będę bo śpiochy żyją krócej. A ja chcę żyć bardzo długo.
Tylko po co skoro i tak mi się nudzi ?
Ratuuuuuunkuuuuu !!!!!!!