Dodaj do ulubionych

Po głębinie kajak płynie. Rejs po Bystrzycy ZDJ...

30.04.10, 11:19
Zawsze mówiłem, że kwakanie kaczek wodnych jest o wiele
ciekawsze niż kaczek ziemnych. Takoż jak akwen wodny jest
głębszy od akwenu lądowego.
A poza tym to czacza! Fajna zabawa - ale nie dla mnie.
Wychodzę z założenia ża ludzie po to żagle wymyślili żeby wiosłami
nie dymać. No, ale de gustibus .......
"Kilo wody pod stopą" wiatraki :-D
Obserwuj wątek
    • przemyslaw-leniak Re: Po głębinie kajak płynie. Rejs po Bystrzycy Z 30.04.10, 21:18
      perspektywa inna jest z kajaka...
      żadne prześcieradło nie zasłania widoku...
      pzdr.
    • Gość: zygmunt Re: Po głębinie kajak płynie. Rejs po Bystrzycy Z IP: *.centertel.pl 30.04.10, 23:10
      nawet nie wiadomo jakie zasysanie nie zrobi z Bystrzycy rzeki a
      niepamięć do Nielisza nie świadczy dobrze o żeglarskich miłościach Pana
      bosmana
    • lacaus Po głębinie kajak płynie. Rejs po Bystrzycy ZDJ... 01.05.10, 06:43
      Miłe miejsce... jednak zaskoczył mnie osobliwy wydźwięk tego artykułu. Myślę ze Polacy tak głęboko mają zakorzenioną pewną osobliwą mentalność że nawet nie zauważają:

      "W 2007 r., także za sprawą "Gazety", kajaki powróciły na miejski odcinek Bystrzycy."

      Czemu ktokolwiek miał cokolwiek do zakazywania albo pozwalania by pływać na kajaku skoro rzeka nie jest prywatna?

      "Potem jednak miasto zaczęło remontować most na Bystrzycy przy ul. Krochmalnej i ze względu na prace szlak w 2009 roku trzeba było zamknąć."

      To niby gdyby ktoś chciał sobie pływać to nie mógłby przenieść kajaka? Na czym polegało zamknięcie rzeki dla kajaków? Przestała płynąć?

      "Teraz znów możemy pływać przez miasto. Od soboty trasa ponownie będzie działać. - Na razie tylko w weekendy. Z nastaniem wakacji codziennie - mówi Mariusz Szmit, dyrektor MOSiR. "

      Rozumiem z tego ze w inne dni tygodnia rzeka wysycha!

      "a poza tym obowiązkiem jest włożenie kapoka."

      A co komu do tego jeśli chciałbym się utopić?

      Bardzo osobliwa mentalność. Nie lubię gdy o mnie się dba nie pytając mnie o zdanie. Państwo niech ode mnie nic nie chce i o mnie nie dba.

      Pozdrawiam wolnych kajakarzy z Lublina.
      lacaus
      • zubelz Re: Po głębinie kajak płynie. Rejs po Bystrzycy Z 01.05.10, 09:43
        Tak się składa że w 2009 roku często pływałem sobie Bystrzycą, od mostu przy
        tamie aż do ujścia Czerniejówki i żadnego zamka na rzece nie widziałem. W czym
        przeszkadzał remont mostu?. Dlaczego tylko można pływać do Grafa? tam kończy się
        rzeka? czy ze względu na liczne przeszkody znajdujące się w korycie jak płyty
        drogowe i inne konstrukcje nie można popłynąć dalej?. Czy wzrok gospodarza rzeki
        sięga tylko Prawiednik i okolic? i tam pod przykrywką przywrócenia żeglowności
        rzeki chce się ją zdewastować?.
    • Gość: góral Pytanie IP: 91.200.94.* 05.05.10, 08:01
      Gdzie jest zrobione to zdjęcie?
      lublin.gazeta.pl/lublin/51,48724,7830670.html?i=16
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka