Dodaj do ulubionych

Przeciw totalnemu ochlajowi

10.05.10, 21:38
To faktycznie narastający problem: studenci w praktyce ograniczają
definiowanie kultury studenckiej do zawodów w piciu alko. No ale jak przeciw
temu protestować, skoro uniwersytety zgadzają się na disco-polo w trakcie
festiwali tejże kultury?
Obserwuj wątek
    • wnaja Przeciw totalnemu ochlajowi 10.05.10, 21:59
      Grzegorzu! Popieram. Już z 10 lat temu Kozienalia stały się piwną biesiadą.
      Pamiętam jak raziły mnie piwne namioty pod Chatką. Wiadomo, że browar fajna
      rzecz, ale z umiarem i w odpowiednich sytuacjach. Kozienalia-Juwenalia
      zbliżają się do formuły gminnego festynu niestety.
      • Gość: belfer Re: Przeciw totalnemu ochlajowi IP: *.lublin.mm.pl 10.05.10, 23:00
        Bez wódki ani rusz, ale za miedzą jeszcze gorzej.
      • Gość: trusia Re: Przeciw totalnemu ochlajowi IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.05.10, 00:28
        Masz rację "wnaja" pisząc, że obecne Kozienalia mają tyle wspólnego
        z kulturą studencką, co działalność browaru z uniwersytetem.
        Jedynie studenci KUL (dla jasności - jestem z UMCS) utrzymują się w
        formule festiwalu kultury, zaś pozostałe srodowiska uczelniane -
        tylko w niektórych elementach. Dla mnie np. nie jest wykładnikiem
        kultury studenckiej sprowadzenie takiego czy innego zespołu muzyczno-
        wokalnego. Właśnie te koncerty, łącznie z tegorocznym korowodem, są
        miejscem totalnego ochlaju. Filozofia organizatorów imprez
        kozienaliowych jest następująca: wyciągnąć jak największą kasę od
        Rektora i sponsorów, by starczyło na opłatę zespołów, ale także na
        pokrycie kosztów imprez towarzyszących, w tym "bardzo ważnych"
        bankietów, gdzie wreszcie samorządowi organizatorzy dostąpią stołu
        pańskiego wraz z rektorami.
        Czy zdajecie sobie sprawę ile ten zbiorowy ochlaj pod szyldem
        festiwalu kultury studenckiej kosztuje?
        Sumując wydatki z budzetów wszystkich uczelni oraz wpływy od
        sponsorów uzbiera się tego ok. 1.000.000zł, tak - to nie pomyłka -
        ok. 1 mln zł. Dlatego od pewnego czasu w tym nie uczestniczę. Byłoby
        to wbrew mwmu sumieniu. Wolę więc zapłacić z własnej kieszeni za
        teatr czy filharmonię, niż wydać te pieniądze na piwo w towarzystwie
        ochlajusów doprowadzonych do amoku podczas tzw. koncertu
        kozienaliowego. Może moje poglądy na kozienalia nie są trendy, ale
        wierzcie mi - ja właśnie tak czuję się lepiej.
      • Gość: ja Re: Przeciw totalnemu ochlajowi IP: *.szui.lublin.pl 12.05.10, 00:09
        To ochlajstwo trwa niestety przez 10 miesięcy :( od południa do rana.Zapraszam na miasteczko.
    • nienawidzesielogowac Przeciw totalnemu ochlajowi 10.05.10, 23:29
      takie z was kulturalne cwaniaki to zorganizujcie "JUWENALIA" bez pomocy browarów, to nam zagra "Janko muzkant" a nie Kult lub Hey, demoniujecie ten temat nie znam studenta co by nie pił a skoro burd nie było a było spokojnie i kolorowo to jak najbardziej ba pluss, weźcie się wcześniej za wychowanie w trzeźwości a nie się studentów czepiacie i robicie z niech margines... F.u.c.k facebook and their group
      • Gość: noreq Re: Przeciw totalnemu ochlajowi IP: *.wepol.static.vip-net.pl 11.05.10, 14:50
        trochę niezborny jesteś w wypowiedzi. albo zdolności językowe
        nienajlepsze, albo ilość spożytego alkoholu upośledziła już Twoje myślenie. przykro mi z powodu tego, w jakim środowisku się obracasz. ja
        na studiach poznałem wielu niepijących studentów. ale są studia i
        "studia" i to jest może odpowiedź
    • e.i.t.h.e.l Przeciw totalnemu ochlajowi 11.05.10, 00:09
      Mnie się wydaje, że za moich młodszych czasów piło się więcej, niż teraz studenci środkowych lat piją.
      • Gość: LOG Re: Przeciw totalnemu ochlajowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.10, 07:47
        Popieram przedmówcę teraz jest mniej polotu, fantazji ;) a jak już coś to
        chamstwo ze studentów wychodzi zamiast RATM
    • erha1 Przeciw totalnemu ochlajowi 11.05.10, 00:59
      "A nawet jeżeli ktoś trzymał butelkę, to nie ma co przesadzać, takie są prawa młodości." - droga policjo! w którym momencie kończy się "nieprzesada" i dlaczego zasłaniacie się "prawem młodości" tylko wtedy,kiedy jest Wam to na rękę!?
      Pani Aniu! wiem, że organizując imprezę publiczną należy wziąć pod uwagę wszystkie możliwe zachowania ludzi <nieważne czy są to dorośli czy dzieci> i zabezpieczyć się przed nimi. Jeżeli przewodniczący komitetu organizacyjnego nie potrafi sprecyzować i wyegzekwować przestrzegania pewnych zasad, to może nie powinien być przewodniczącym tak dużego przedsięwzięcia...
      a z drugiej strony... czy my, studenci, nie powinniśmy zachowywać się na poziomie wyższym <tak jak wskazuje nasze wykształcenie> niż podsklepowe pijaki? czy naprawdę nie potraficie bawić się bez dużej ilości alkoholu? używajcie go zgodnie z jego przeznaczeniem, niech dobrze smakuje a nie upija, obrzydza i prowadzi do zbędnych dyskusji!
      • Gość: noreq Re: Przeciw totalnemu ochlajowi IP: *.wepol.static.vip-net.pl 11.05.10, 03:54
        ustawa (prawo) mówi: "zabrania się spożywania napojów alkoholowych na
        ulicach, placach i w parkach"
        łamanie tego zakazu jest łamaniem prawa
        policja przygląda się łamaniu prawa i nie reaguje
        a potem jej rzecznik tłumaczy, że to prawo to tak nie bardzo było
        łamane, że to tak od okazji...
        to znaczy, że jak kibol-bandyta też od okazji komuś wbije nóż w
        brzuch - no z okazji meczu - to też nie ma co reagować bo to tak od
        okazji?
        a swoją drogą, prawo w tym kraju jest łaskawe dla stadionowych
        bandytów, również najczęściej pijanych

        w tym kraju przerażający jest poziom przyzwolenia na pijaństwo, ale
        skoro władza sama daje przykład...
    • quina-quina-quina Przeciw totalnemu ochlajowi 11.05.10, 01:00
      Kultura?
      A co może w teatrze, czy na performencach to jest kultura? Genitalia na
      deskach teatru, artyści pijacy i ćpuni, orgie, 3 mąż, siakanie we wszystkich
      kolorach tęczy... Klozet w OBI to przedmiot. Klozet na wystawie to eksponat.

      Ludzie bez jaj! Próbujecie nam pompować CO TO sztuka. Pomijam fakt, jak ludzie
      bez wykształcenia ałtystycznego traktowani są w kręgach ludzi kultury! Nie
      masz mgr ałtysty, ałtystą być nie możesz.


      A już gazeta wybiórcza pozwalająca sobie na takie moralizatorstwo, gdy sama
      jako gazeta szuka taniej sensacji, przekręca fakty? Śmiechowo:D

      Z jednym się zgodzę: repertuar to ŻENADA. Ksero sprzed roku, dwóch, trzech.
      Obrazuje to dwie rzeczy: liczy się $kasa$. Musimy zrobić DiscoWpolu, bo
      przyjdzie dużo ludzi, więc sponsor da dużo kasy. Zero świeżości. Zero
      otwartości na młode zespoły.

      PS. w ramach Juwe organizuję pokaz filmów krótkometrażowych Kamera Akcja.
      Drugi rok z rzędu. Nie mówcie, więc że samo ochlejstwo. Jest i wasza kultura.
      Ale jakoś się dziwnie boję, że nikt kto kultury się domaga nie wybierze się na
      to. A czemu? Bo to za mało dżezi, i wjazd za darmo, i nikt znany:P

      Tekst linka
    • emilkaz66 Przeciw totalnemu ochlajowi 11.05.10, 06:12
      Jak uczelnie mają nie zgadzać się na pijaństwo swoich słuchaczy
      jeżeli zgadzają się żeby browary sponsorowały imprezę ? Taka zgoda
      jest jednoznaczna z przyzwoleniem na 'ochlaj'
      • Gość: lub Re: Przykładem zachowania powinna być kadra akadem IP: *.static.vip-net.pl 11.05.10, 06:45
        Dla młodzieży akademickiej przykładem powinna być kadra akademicka ,
        taka jest stara zasada( Jaki nauczyciel taki uczeń). W latach 70-
        tych takich imprez alkoholowych studeckich w miastach akademickich
        nie było, a ówcześni studenci to obecnie administracje uczelni i
        wydziałów.Gdyby byli przykładem tutaj ukłon w kierunku KUL gdzie
        jednak wątki kultury istniały i istnieją. Wiele daje to do myślenia
        w odniesieniu do ........... ..... .............
    • Gość: chart Re: Przeciw totalnemu ochlajowi IP: 109.243.8.* 11.05.10, 07:06
      "I nie są to słuchaczki wiadomego radia." - a ta nietolerancyjna i ksenofobiczna
      uwaga była konieczna?
      • Gość: LOS Re: Przeciw totalnemu ochlajowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.10, 07:50
        Wybiórcza tak ma....
    • raven1970 Przeciw totalnemu ochlajowi 11.05.10, 07:50
      A czego się spodziewać??? Miasto z roku na rok coraz bardziej zalewane jest
      przez chamstwo i prostactwo z prowincji. Kto w ogóle teraz studiuje?? Ojce
      sprzedali hektary i syna albo córke do miasta po nauki wysyłają... Jest ogólny
      totalny zalew chamstwa i buractwa, 90% z tych wieśniaków powinno boso na łące
      gęsi pasać a nie studiować. A pragnę podkreślić że bycie wieśniakiem oznacza
      stan umysłu a nie miejsce urodzenia.
      • zubelz Re: Przeciw totalnemu ochlajowi 11.05.10, 08:21
        raven1970 napisał:

        > A czego się spodziewać??? Miasto z roku na rok coraz bardziej zalewane jest
        > przez chamstwo i prostactwo z prowincji. Kto w ogóle teraz studiuje?? Ojce
        > sprzedali hektary i syna albo córke do miasta po nauki wysyłają... Jest ogólny
        > totalny zalew chamstwa i buractwa, 90% z tych wieśniaków powinno boso na łące
        > gęsi pasać a nie studiować. A pragnę podkreślić że bycie wieśniakiem oznacza
        > stan umysłu a nie miejsce urodzenia.

        Przeczytaj jeszcze raz co o sobie napisałeś. Przeczytaj ostatnie trzy linijki i
        naucz się tego na pamięć (o ile potrafisz)i powtarzaj to każdego ranka.
        • raven1970 Re: Przeciw totalnemu ochlajowi 11.05.10, 10:48
          zubelz napisał:

          > raven1970 napisał:
          >
          > > A czego się spodziewać??? Miasto z roku na rok coraz bardziej zalewane je
          > st
          > > przez chamstwo i prostactwo z prowincji. Kto w ogóle teraz studiuje?? Ojc
          > e
          > > sprzedali hektary i syna albo córke do miasta po nauki wysyłają... Jest o
          > gólny
          > > totalny zalew chamstwa i buractwa, 90% z tych wieśniaków powinno boso na
          > łące
          > > gęsi pasać a nie studiować. A pragnę podkreślić że bycie wieśniakiem ozna
          > cza
          > > stan umysłu a nie miejsce urodzenia.
          >
          > Przeczytaj jeszcze raz co o sobie napisałeś. Przeczytaj ostatnie trzy linijki i
          > naucz się tego na pamięć (o ile potrafisz)i powtarzaj to każdego ranka.
          Ty kolego sobie to przeczytaj - i czytaj czytaj i czytaj. A potem idź i napij
          się. A najlepiej wracaj tam skąd jesteś.
      • wjck Re: Przeciw totalnemu ochlajowi 11.05.10, 08:33
        Ten zalew buractwa z okolic był zawsze, tylko że kiedyś nie było przemarszów
        przez miasto pijanych pseudostudentów. Bo w tej grupie maszerującej oprócz
        "studentów" zawsze jest wielka masa osób obcych, niezwiązanych z żadną uczelnią
        a chcących się tylko zabawić przy okazji. Tylko kilka kierunków na naszych
        uczelniach jest obleganych przez miejscowych, niestety większość to prowincja
        przez bardzo małe p. Kiedyś mówiło się "chamy z Dysa" i to chyba wiele wyjaśnia
      • Gość: noreq Re: Przeciw totalnemu ochlajowi IP: *.wepol.static.vip-net.pl 11.05.10, 14:55
        szczerze mówiąc, to w czasie studiów, więcej poznałem ludzi
        kulturalnych, pochodzących z tzw "wsi" niż tzw "wielkomiejskich Panów".
        kultura osobista nie ma nic wspólnego z miejscem pochodzenia, czego
        najlepszym przykładem jesteś Ty sam. chyba że w Twoim przypadku do
        napisania postu skłoniły Cię twoje własne kompleksy.
        pozdrawiam
    • zubelz Re: Przeciw totalnemu ochlajowi 11.05.10, 08:09
      flying-beirut napisał:

      > To faktycznie narastający problem: studenci w praktyce ograniczają
      > definiowanie kultury studenckiej do zawodów w piciu alko. No ale jak przeciw
      > temu protestować, skoro uniwersytety zgadzają się na disco-polo w trakcie
      > festiwali tejże kultury?

      Możesz zaproponować kulturę wyższych lotów jak to rozwieszone pranie na
      Placu Litewskim.
    • folkatka Re: tajnos. agentos.idiotos.homo sovieticus. 11.05.10, 10:41
      Nie było zgłoszeń o obrażeniach ani sygnałów o pobłażliwości policji. A nawet
      jeżeli ktoś trzymał butelkę, to nie ma co przesadzać, takie są prawa młodości.


      Ta wypowiedź to kompromitacja. Jeżeli tak myslą policjanci, to wcale nie
      dziwne, że nie było żadnych zgłoszeń, bo kto by widział sens w informowaniu
      policji, skoro panowie mają wszystko w rzyci??
      No po prostu oczom nie wierzę - że to móglby powiedziec policjant. Wszyscy mówią
      o pijackich ekscesach, sama byłam ich świadkiem, a ten pitoli o "prawach
      młodości"...Boshe...
      :(((((
      Panie Wójtowicz - włosiennicę na gołe ciało i boso do Canossy! Swoja wypowiedzią
      przyniósł Pan wstyd policji i niech Pan sobie zda z tego sprawę!

      W odniesieniu do kilku poprzednich głosów:
      problemem nie jest piwo. Wszystko jest dla ludzi, i ja sama je bardzo lubię.
      Problemem jest istniejący brak kultury picia, powszechne przyzwolenie na
      chamstwo, widoczne wszędzie, nie tylko na tych imprezach. Wystarczy popatrzeć na
      ubazgrane mury, zasmiecone lasy etc. Piwo tu nie ma nic do rzeczy. Zdarzało mi
      sie byc na różnych piwnych festynach za granicą, i też - wszedzie piwo sie lało,
      dookoła banery i pompowane balony, ale jednak było spokojnie i nikt nie
      zachowywał sie jak bydło?

      Nie mam nic przeciwko sponsorowaniu kultury przez alkohol, wszyscy którzy siedza
      troche w tym temacie wiedzą jak trudno zdobyc kase na kulturę, i że najczęściej
      to właśnie piwo jest jedyna firma, która rzuci kasą. Uczelnie też nie chcą dawać
      za bardzo na kulturę, jedynym wyjątkiem jest KUL, gdzie rzeczywiście nie ma
      piwa, i program KuLturaliów jest od lat bardzo ciekawy, i nie schodzi poniżej
      pewnego poziomu - w tym roku również.


      Ale to nie musi oznaczać tego, że nawaleni jak Messerschmit troglodyci
      przejmuja na kilka godzin władzę w scisłym centrum Lublina - Deptak, okolice
      ratusza, Stare Miasto.
      Bo to oznacza kompromitację dla całego miasta, jego władz i mieszkańców.
      • empi Re: tajnos. agentos.idiotos.homo sovieticus. 11.05.10, 10:46
        Teraz to tylko Palikota należy przeprosić za ukaranie po wypiciu
        małpki w miejscu publicznym. Palikot jeszcze zrobi z tego użytek :).
        Za prześladowanie.
        pzdr.
      • Gość: noreq Re: tajnos. agentos.idiotos.homo sovieticus. IP: *.wepol.static.vip-net.pl 11.05.10, 15:00
        święte słowa. czym innym jest wypić kulturalnie piwo przy grillu, na
        koncercie czy innej imprezie, a czym innym jest iść środkiem miasta z
        butelką w ręce, ryczeć jak zarzynane zwierze, rozbijać puste butelki o
        trotuar obrażać i atakować przechodniów.

        na miejsku Komendanta Wojewódzkiego Policji zwolniłbym Pana Wójtowicza
        z jego obowiązków wypowiadania się w jej imieniu. to co Pan Wojtowicz
        powiedział, to hańba dla munduru
    • raven1970 Przeciw totalnemu ochlajowi 11.05.10, 10:51
      Czytaj zubelz, czytaj czytaj czytaj. A jak już przyswoisz (w co wątpię) to
      wracaj tam skąd jesteś.
    • czytelnik5 Przeciw totalnemu ochlajowi 11.05.10, 11:45
      to jakies nowe tenedencje w polskiej poliji, rozumiem, ze pan
      inspektor Wójtowicz daje wyraźny sygnał, ze od dzis policja nie
      bedzie reagowac na pijacych alkohol w miejscach publicznych ( tych
      młodych i tych starszych, chyba ze policja kończy z
      równouprawnieniem i decyzja pana Wójtowicza prawo egzekwowac bedzie
      tylko od tych starszych. przezabwane ale jaka policja taki jej
      rzecznik
    • kompocki Przeciw totalnemu ochlajowi 11.05.10, 23:05
      Cóż, jeśli mam być szczery to taki a nie inny widok to efekt "powszechnej edukacji", którą to sobie zapewniliśmy. Prawdopodobnie zostanę wzięty za buraka, chama, oraz kilka innych różnych epitetów.
      Ale jeśli w tym regionie edukacja nagle się upowszechniła i "każdy chce magistra", to mamy masowe migracje z wsi prosto do Lublina. Są to ludzie młodzi, w większości mało zdolni, którzy prześlizgnęli się przez system edukacji wcześniejszej i udało im się dostać na studia. {niskie progi - dużo przyjętych - więcej pieniędzy dla uczelni}

      Ludzie ci z racji tego w jakim towarzystwie się obracali oraz wychowywali tylko taką znają rozrywkę. Alkohol i volksmusik w remizie. Byle się nachlać, nawet już czasem muzyka nieistotna.
      Oczywiście nie uważam, że każdy z terenów wiejskich to osoba pozbawiona inteligencji, manier i ogólnie umiejąca się bawić. Niemniej przykra prawda w oczy kole, że większość takich ludzi nie nadaje się na studia. W zasadzie miasta też się to tyczy, masa ludzi powinna kończyć zawodówki, a nie pisać licencjat czy pracę magisterską.

      Ale jeżeli weźmiemy taki Uniwersytet Przyrodniczy. Jest tam masa przedmiotów kompletnie bez sensu. Nie byłoby tragedii, gdyby nie ilość ludzi na tych przedmiotach - spora. Podobnie zresztą z kierunkami humanistycznymi typu politologia, filozofia, socjologia, etc. Zdecydowanie za dużo studentów. Ogólnie w Lublinie jest z powodzeniem więcej "humanistów" wśród żaków. Choć nie każdy z nich ma w ogóle pojęcie co tak naprawdę studiuje.

      Nie ma co jednak chwalić reszty, skoro UM zorganizował disco polo na medykaliach, a ja zawsze myślałem, że ci studenci to taki rzeczywisty przykład studenta jako przyszłego inteligenta, elity, etc.

      Konkluzja jest prosta. Skoro dopuszczono, za przeproszeniem, motłoch na studia to motłoch ten przyniósł ze sobą swoją podwórkowo-wiejską kulturę. Odgrywa ona teraz rolę dominującą. Ogólnie rzecz biorąc pojęcie "kultura studencka" brzmi jak oksymoron. Tu już nie ma kultury. Skoro sami sobie w stopę strzeliliśmy, to może zamiast narzekać podjąć jakieś sensowniejsze kroki? Tylko kto to by teraz na to poszedł. Przecież zaraz ktoś stwierdzi, że to nazizm, albo jakimś tam Korwinem zalatuje. Ani jedno, ani drugie.
    • Gość: j2 niech piją ile się da IP: *.lublin.mm.pl 11.05.10, 23:19
      dzięki temu teraz wyjąć studentkę na chatę z knajpy lub klubu jest tak łatwo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka