mali_bu
22.03.04, 22:56
Na początek niech miasto samo się ukarze za to co się dzieje wokół
przystanków. Setki petów, walające się śmiecie i totalny brud. Opieka firmy
Maik nad wiatami przystankowymi jest tragiczna. Nic dziwnego - zero
konkurencji. Raz na dwa miesiące przyjedzie ekipa, przetrze szyby i tyle.
Nawet montowanie szyb to dla nich spory problem. Jedna z nich po prostu
wypadła z przystanku na ulicy Filaretów przy Głębokiej na jesieni, przykryta
śniegiem przelażała zimę i tydzień temu gdy "wyszła na wierzch" została
spowrotem wstawiona.Tak jest w całym mieście!!!