Dodaj do ulubionych

Żuk na prezydenturę, z rekomendacją miejskiej PO

31.08.10, 11:41
za dużo to Adamaszek się nie rozpisał...
Obserwuj wątek
    • przemek.leniak pogdajmy o tym Żuku 31.08.10, 11:42
      zapraszam...
      Żuk to człowiek z bogtym dossier jest o czym zatem pogadać...
      naprawdę...
      poważnie...
    • Gość: folkatka Re: Nikt z PO na prezydenta. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.10, 12:34
      To w takim razie kogo proponujecie? Ja coraz mocniej sklaniam się ku Gryzowi.
      • jakubowskikrzysztof Re: Nikt z PO na prezydenta. 31.08.10, 12:43
        Czemu nie Sierakowska?
        • przemek.leniak "żeby tak baba z babą?" 31.08.10, 12:57
          z jakiego filmu to cytat?
        • Gość: folkatka Re: Nikt z PO na prezydenta. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.10, 13:36
          NIgdy nie lubiłam Sierakowskiej, poza tym jest juz za stara. Gryz to też nie
          jest moja opcja polityczna, ale tu wazniejsze sa inne względy.
          • przemek.leniak inne względy 31.08.10, 13:53
            no te 3 lata róznicy pomiedzy Sierakowską a Gryzem to już świadczą
            że jest za stara?
            hi hi moim zdaniem te inne wzgledy to po prostu płeć Agatko
            zwykła płeć...
            hi hi...
            zwyczajnie wolisz facetów...
            a kobity traktujesz jak konkurentki...
            pzdr.
            • Gość: folkatka Re: inne względy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.10, 13:55
              Szczerze mówiąc, myślałam że Gryz jest młodszy...
              A to, że wolę facetów, to nie jest zadna tajemnica...
              • przemek.leniak jak to zadna tajemnica 31.08.10, 14:06
                własnie dokonałas tak zwanego coming outu...
                ...
                a Gryz nie jest młodszy - jest dokładnie w swoim wieku...
                hmm kiedys miałem spiczkę ze Słonkiem na temat wieku i
                dyskryminacji...
                hmm no cóż tak naprawdę to liczy sie na ile ktoś jest aktywny...
                pzdr.
                • Gość: folkatka Re: jak to zadna tajemnica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.10, 14:23
                  hmm no cóż tak naprawdę to liczy sie na ile ktoś jest aktywny...

                  Biskup Życinski powiedział kiedyś, na kazaniu dla młodzieży, że mozna byc
                  emerytem w wieku 20 lat. W sensie jak najbardziej duchowym. Słowa te głęboko
                  zapadły mi w pamięć i im jestem starsza tym bardziej sie przekonuje o ich
                  prawdziwosci.
                  • przemek.leniak hmm ano tak n/t 31.08.10, 14:37
        • Gość: robert A co ma przynależność partyjna do prezydenta ? IP: *.chello.pl 05.09.10, 00:28
          Dla mnie kompletnie nie wazne jest czy kandydat należy do takiej czy owakiej partii ! Po prostu
          musi byc sprawny, energiczny i znać się na funkcjonowaniu samorzadu w obecnym ustroju.
          Póki co to z przedstawionych kandydatow Żuk jest najlepszy, a jeszcze lepszy byłby Bryłowski.
      • Gość: Lubliniak Re: Nikt z PO na prezydenta. IP: *.nplay.net.pl 31.08.10, 17:27
        Boże broń! :O

        Człowiek bez kompetencji i wiedzy niezbędnej do zarządzania miastem. Nie mamy
        czasu, aby czekać kolejne 4 lata aż ktoś się będzie uczył.
        • Gość: Lubliniak Re: Nikt z PO na prezydenta. IP: *.nplay.net.pl 31.08.10, 17:28
          To było odnośnie pułkownika Gryza.
          • Gość: folkatka Re: Nikt z PO na prezydenta. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.10, 19:22
            Ktoś kiedys odradzał mi jego kandydature argumentując to tym, ze jest to wojskowy.
            Smutne jest to, co piszesz.
            Znikąd nadziei na zmianę.
            • Gość: MalaRysa Re: Nikt z PO na prezydenta. IP: *.chello.pl 31.08.10, 19:39
              A może pani Sierakowska. Ona nie da się zapędzić w kozi róg. I jak
              widać w miastach ościennych Chełm, Rzeszów, Kraków ludzie lewicy
              sprawdzają się na tych funkcjach. Może nie są tak zorientowani na
              własne potrzeby jak ci np. z PSL
    • Gość: strrraszny pierrrd Re: Nikt z PiS na prezydenta. IP: *.ip.netia.com.pl 31.08.10, 13:41
      Nikt z PiS na prezydenta. Lublina nie stać na kolejne zmarnowane lata. Politycy
      z PiS tylko wszczynają awantury. Nigdy nie dotrzymuja słowa. oszukuja naród. nie
      dajumy się dalej oszukiwac tym oszustom i oszołomom z PiS, ktorzy niczego nie
      potrafią zrobic.
    • malarysa Duży minus Żuka to obecność w obecnej władzy 31.08.10, 14:59
      miasta. Jedyny chyba, który z obecnych władz się sprawdził to Wysocki
      odpowiedzialny za kulturę. No i chyba Fic zadbał jak nikt o własne.
      • Gość: folkatka Re: Duży minus Żuka to obecność w obecnej władzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.10, 15:01
        Wysocki, owszem, sprawdził się na swojej działce i osobiście darze go sympatią.
        Ale czy podobny efekt byłby w przypadku innych obszarów?
      • przemek.leniak Re: Duży minus Żuka to obecność w obecnej władzy 31.08.10, 15:22
        ano ano
        tym razem zacytuję randego Nowaka z jego bloga:
        "Czy dziś Pan Prezydent wreszcie to zrozumiał, czy będąc dalej
        nieświadomy fatalnego bilansu swojej kadencji, został zmuszony do
        rezygnacji przez politycznych platformowych mocodawców z hersztem
        Palikotem na czele? Nie wiem. Wiem natomiast, że namaszczony przez
        PO, kolejny kandydat na Prezydenta Lublina (zapewne Krzysztof
        Żuk) będzie musiał wić się jak piskorz, by zrzucić z siebie odium
        odpowiedzialności za czteroletnią miejską niemoc i
        bezproduktywnoiść własnej formacji politycznej
        . A to przecież
        nie takie proste, wszak, partacki warsztat naprawczy zmieniający
        nieudolnego majstra, nie stanie się od razu nowoczesnym
        przedsiębiorstwem, bez gruntownej wymiany sprzętu, ludzi i koncepcji
        produkcyjnej.
        Nie dajmy się zwieźć pozorom, kapitan Wasilewski schodzi z pokładu
        łajby, lecz bandera herszta Palikota wciąż radośnie powiewa na
        wietrze. A herszt jak to herszt, dzieli i rządzi
        ."

        cóż ten Łatka stojący za Żukiem i te malwersacje w podległych im
        wydziałach to z pewnośc ią nie najlepsza rekomendacja
        ale to przecie nie wszystko...

        odnosnie Wysockiego bez jaj Agata, Wysocki też partolił za co się
        nie zabrał...
        • Gość: folkatka Re: Duży minus Żuka to obecność w obecnej władzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.10, 15:59
          Jeśli chodzi o Wysockiego, to akurat mam inne zdanie.
          • Gość: folkatka Re: Duży minus Żuka to obecność w obecnej władzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.10, 16:01
            I żebys nie pomyślał że mam jakis interes w wychwalaniu człowieka...
            Bo nie mam zadnego.
            :)
            Ale ja naprawde uwazam że jest nielicznym kompetentnym z ekipy Wasilewwskiego.
            • przemek.leniak ja wiem Agata - po prostu na rózne rzeczy ... 31.08.10, 17:28
              zwracamy uwagę...
              moim zdaniem wkład Wysockiego w kulturę był niewielki a pamiętam mu
              sprwę torów motocrosowych - sie zobowiazał i co?
              jajco ja to mówią...
              • Gość: folkatka Re: ja wiem Agata - po prostu na rózne rzeczy ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.10, 18:29
                Nie znam sie na torach motocrossowych. Ten temat kojarzy mi się bardziej z
                Piątkiem.
            • Gość: wtorek Re: Duży minus Żuka to obecność w obecnej władzy IP: *.chello.pl 31.08.10, 18:14
              Gość portalu: folkatka napisał(a):

              > I żebys nie pomyślał że mam jakis interes w wychwalaniu człowieka...
              > Bo nie mam zadnego.
              > :)
              > Ale ja naprawde uwazam że jest nielicznym kompetentnym z ekipy Wasilewwskiego.



              Jak wrony krakały na mieście, Wysocki to kumpel Twojego taty.
              Cos tez o jakiejs pracy krakały, której Ci nie złatwił bo dostałaś
              ją na piekne oczy, ale kto by tam byle ptakowi wierzył.
              • Gość: folkatka Re: Duży minus Żuka to obecność w obecnej władzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.10, 18:27
                Znają się, to prawda. I co? Ale czy sa kumplami? tego nie wiem. Lublin to małe
                miasto. Ja też znam wiele osób.
                Tak naprawde, czy mam cos z tego?
                Ech...W przeciągu 14 miesięcy nie byłam bezrobotna tylko przez łącznie jakiś 5...
                Rzeczywiście, mam zayebiste koneksje. ho ho.
                Ostatnio nawet mnie w Decathlonie nie chcieli ://// mOże jestem za stara? Nie wiem.
                Po za tym uwazam ze wyciąganie kwestii osobistych jest bardzo nieeleganckie. NIe
                wiem kim jesteś, Ty masz nade mna tę przewage że wiesz o mnie kilka rzeczy.
                Rozumiem, ze moją najwieksza przewina jest to, że napisałam kilka pochlebnych
                sów o Wysockim. Powinnam była napisac że jest to ostatni dupek, bałwan i ktos
                tam jeszcze - wtedy wszystko byłoby OK.
                • przemek.leniak e tam Lublin to małe miasto 01.09.10, 08:34
                  dziwne byłoby żeby dwu prawników z jakimś w końcu stażem sie nie
                  znało...
                  ale bez jaj gdyby to była kwestia znajomości to Agata byłaby
                  sekretarzem miasta albo Dyrektorem Departamentu (i to na pewno
                  byłoby lepiej niz to co jest obecnie)...
                  ...
                  na swoje kontakty z UM to sobie Agata zapracowała sama - swoją
                  aktywnością i zainteresowaniami...
                  w końcu zajmowała sie czymś tam prz ESK...
                  a to jest jej konik...
                  ...
                  Nic się Agata nie przejmój że ktos ploty rozsiewa - plota to widzisz
                  podstawa zycia społecznego w Lublynie ;-)
                  w końcu to coraz mniejsze miasto...
                  ...
                  ale coś to jednak pokazuje odnośnie metod PO w UM - bardzo zresztą
                  celnie
                  nie liczą sie przecie kompetencje ale koneksje...
                  szwagier wart jest publicznej kasy...
                  dlatego tez PO jest tak szkodliwe dla Lublina
                  • folkatka Re: e tam Lublin to małe miasto 03.09.10, 15:31
                    Widzisz Przemuś, ja sie wcale nie dziwię że dla kogoś fakt trafienia do UM bez
                    znajomości jest niewiarygodny.
                    TYlko ze takie rzeczy się zdarzają, ja sama znam osobiście co najmniej jeden taki...
                    Dzieki za miłe słowa.
                    Pozdr.
        • Gość: MalaRysa Re: Duży minus Żuka to obecność w obecnej władzy IP: *.chello.pl 31.08.10, 19:35
          >odnosnie Wysockiego bez jaj Agata, Wysocki też partolił za co się
          >nie zabrał...

          Może szczegóły bo to łatwo tak chlapnąć.
          I nie wszystko da się zrobić idealnie.
          Nie optuję też za jego kandydaturą.
          W Lublinie jest potrzebny gospodarz, który sprawi że urzędnik jak
          trzeba będzie to będzie pracował i po godzinach a nie czekał na
          zmiłowanie, tak jak ostatnio wyznał miejski konserwator zabytków.
          Taki wiceprezydent F. na przykład, bardzo skuteczny ale tylko w
          załatwianiu własnych spraw ;-)

          Ps. Nie znam Wysockiego ani też jego znajomych.
          • przemek.leniak no jasne że chlapnąć łatwo - wyjaśniam zatem 01.09.10, 08:44
            Jeśli chodzi o ESK - to jest po prostu moja opinia
            uważam że Wysocki zrobił mało...
            np. nie zatrzymał Jachimowicza (co trzeba było zrobić)
            ale trzeba powiedzieć że ja z Wysockim kontaktu nie miałem przy
            pracy go nie widziałem
            Agata odwrotnie...
            moze i dlatego mamy tu inne zdania
            ona może go oceniac po pracy a ja po efektach dla przykładu...
            ...
            w temacie zaś torów motocrosowych to Wysocki sie zobowiązał sprawę
            wybudowania toru legalnego i sensownego pilotować
            na samym poczatku kadencji po tej aferce (której jak zwykle nie
            było) z torami na terenie Natury 2000...
            jak pilotował to chyba przypominać nie muszę...
            i to mu pamiętam.
            spartolił zwyczajnie.
            ...
            hmm Wysocki podobał mi się jako felietonista dla odmiany
            ale to inna bajka...
            ...
            tak odnośnie tych torów motocrosowych i kolejnych afer z nimi
            zwiazanych warto by też przypomnieć rolę Żuka
            bo przecie miał w tym bałaganie swój spory udział...
            ktoś panmięta czy tylko znowu ja?
            pzdr.
            • folkatka Re: no jasne że chlapnąć łatwo - wyjaśniam zatem 03.09.10, 16:07
              No to po kolei.
              Na temat Jachimowicza sie nie wypwiadam, poniewaz okoliczności jego odejścia z
              Lublina sa dla mnie b.mocno niejasne.
              Jeśli zas chodzi o wszelkie działania w sprawie ESK - to moge śmiało stwierdzić,
              że Lublin jest jednym z najlepiej działających polskich kandydatów na tym polu.
              To sa po prostu moje odczucia.
              Troche sledze to co sie dzieje w innych miastach. W bardzo wielu dochodziło do
              konfliktów, podejmowano działania bezsensowne lub nawet szkodliwe, angazowano
              różne dziwne osoby...Przykładem miasta które całkowicie pogrążyło swoją
              kandydature w bardzo głupi sposób jest dla mnie Toruń, który swa kandydaturę
              rozpoczął od lkikwidacji jednego z najbardziej klimatycznych lokali na Starym
              Mieście - Krzywej Wieży - i umieszczenia tam ...Biura ESK, chciano zamknąc
              jedyny praktycznie klub bedacy miejscem alternatywnych wystaw i innych działań,
              jedyne miejsce w tym mieście gdzie mozna sie bawic nie narazając sie na dostanie
              w zeby od dresa...Władze miasta popadły w konflikt z artystami wiele razy, teraz
              się dowiaduje ze sa jakies jaja a propos Centrum Sztuki Współczesnej ...
              A Torun nie jest wyjątkiem.
              Tymczasem w Lublinie została stworzona bardzo spójna strategia, powstało biuro
              gdzie pracuje naprawde fajna, młoda ekipa a nie jakieś smutne urzędasy...Zostali
              zaangażowani kompetentni eksperci tacy jak Klaijc czy Fenton.
              NIe było żadnych głośnych konfliktów na linii srodowiska twórcza - urzędnicy.
              Jeszcze kilka rzeczy mogłabym wymienić.
              Moim zdaniem, to bardzo dużo. Nie zrobie tego bo znowu sie odezwie jakis
              poszukiwacz sensacji i wskoczy na mnie...
              Pozdr
    • Gość: MalaRysa Re: Nikt z PO i z SLD. Im dziękujemy. IP: *.chello.pl 31.08.10, 19:36
      Rozszerz tą listę także o PSL. Tu jest prawdziwe zło.
      • wampir-wampir Re: Nikt z PO i z SLD. Im dziękujemy. 31.08.10, 21:20
        To ja dodam PiS do listy i już mamy komplet :-)))

        A na serio - Żuk to urzędnik. Sprawny i owszem, ale prezydent
        Lublina powinien mieć jakieś menadżerskie atuty. Żuk ich nie ma.
        Zaraz ktoś napisze, ze Gryz szefował garnizonowi - owszem, ale
        garnizon z karnymi zupakami to bułka z masłem jednak. Poza tym i tym
        jeszcze, że współpracowałz Jaruzelem nic o nim nie wiadomo.
        Sierakowska poza wrażliwością na sprawy społeczne i niegdysiejszym
        antyklerykalizmem, bo chyba już nie praktykuje, przynajmniej nie tak
        ostentacyjnie, niczym się nie wyróżnia, a jako vice SLD zwyczajnie
        dała ciała. Nie ma powodów przypuszczać, że sprawdzi się na
        samodzielnym stołku, skoro nie dała rady jako zastępczyni. Nie
        skreślam a priori potencjalnego pisiaka i chłopka, ale jakoś nie
        wierzę, że ich partie stać na sensownego kandydata. Cóż, pisałem już
        kiedyś, że głosował przeciw w wyborach lokalnych nie będę. Jeśli nie
        pojawi się niepartyjny ciekawy kandydat lub kandydatka, ja seksistą
        nie jestem ;-))), to zostanę w domu.
        • Gość: Lubliniak Re: Nikt z PO i z SLD. Im dziękujemy. IP: *.nplay.net.pl 31.08.10, 21:48
          Bądźmy szczerzy, że dla większości p.Sierakowska byłaby "mniejszym złem", bo
          jakoś nie widzę czym - poza minioną już nieco - popularnością i działalnością,
          czym na Prezydenturę sobie zasłużyła?

          Nie ma jej obecnie nigdzie, nie udziela się, ciężko powiedzieć na ile "siedzi w
          sprawach miasta", na ile zna jego problemy. A tak jak już wcześniej pisałem -
          LUBLIN NIE MA CZASU NA NAUKĘ.

          Nie ma czasu na to, żeby p.Gryz obiecał tunel pod Racławickimi a potem już jako
          prezydent przekonał się po roku czy dwóch, że rzeczywiście brak na niego środków
          i czy z powodu błędów poprzedników czy to z powodu olewania miasta przez władze
          centralne - inwestycja jest nie do zrealizowania.

          Zobaczymy co zaproponują kandydaci. Mnie na starcie odrzuci każdy, który będzie
          chciał realizować program w oderwaniu od tego, co robiono przez ostatnie 4 lata.
          Popełniono mnóstwo błędów, podjęto sporo bezsensownych decyzji - ale część
          niestety TRZEBA kontynuować, bo odłożenie ich na półkę tylko pogorszy sprawę.

          Tak jest np. ze stadionem. Zapadło szereg durnych decyzji w oparciu o błędne
          założenia. Ale jest już za późno na zabawę. Trzeba tą inwestycję w końcu
          zrealizować możliwie najrozsądniej W RAMACH TEGO, co przygotowali (dość
          nieudolnie) poprzednicy.

          I jeszcze odnośnie dr Żuka.

          >A na serio - Żuk to urzędnik. Sprawny i owszem, ale prezydent
          > Lublina powinien mieć jakieś menadżerskie atuty.

          Hmm... czy nie uważasz, że "menadżerskie atuty" to akurat najważniejsze cechy,
          aby sprawdzić się w Ministerstwie Skarbu? A tam właśnie świetne wrażenie
          pozostawił po sobie p.Żuk. Menadżer ma zarządzać. A właśnie to robi przede
          wszystkim MSP. Do tego nie uważasz za wyraz "menadżerskich atutów" doprowadzenie
          do końca negocjacji z Polski Cukrem (w które wciągnęła go poprzedniczka,
          p.Kołodziej-Wnuk)? Czy nie uważasz za takowe "atuty" wciągnięcia Bogdanki do
          żużla a Azotów do Montexu? Moim zdaniem to właśnie zdolność negocjacji jest
          jedną w głównych cech menadżera.

          I zaznaczam, że nie jestem jakimś wielkim zwolennikiem p.Żuka. Po prostu szukam
          kandydata i staram się opierać na tym co widzę. Na merytorycznych argumentach,
          na osobistych dokonaniach, na wiedzy teoretycznej a nie na partyjnej przybudówce
          czy programie z kapelusza.

          NIE MA W TYM MOMENCIE WŚRÓD KANDYDATÓW MERYTORYCZNIE LEPIEJ PRZYGOTOWANEGO NIŻ
          p.K.ŻUK.

          Może się taki pojawi. A może rzeczywiście p.Sierakowskiej wystarczy polityczna
          niezależność (ciekawie jak poradziłaby sobie z cała RM przeciw sobie) i jej
          wrodzone cechy charakteru? Nie wiem. Niestety przekonalibyśmy się tylko
          wybierając ją i ryzykując kolejne 4 lata stagnacji.

          Aha! A największym minusem kandydata z PiSu będą czystki w dziedzinach, w
          których gabinet Wasilewskiego całkiem znośnie sobie radził. Tzn. w sferze
          kultury i promocji.

          • wampir-wampir Re: Nikt z PO i z SLD. Im dziękujemy. 31.08.10, 22:03
            Żuk żadnej z decyzji samodzielnie nie podejmował i nie podejmie. On
            tego po prostu nie potrafi. Owszem, gdyby miał dobrego szefa,
            sprawdzałby się znakomicie, ale to prezydent ma być szefem, a tak
            znów byłby Palikot, któremu na Lublinie zwyczajnie nie zależy, czyli
            decydowałby nadal namiestnik Łątka, o którym niczego dobrego nie
            mogę napisać. Poza tym Żuk już zagwarantował - przynajmniej chwalił
            się tym Wasilewski - pozostawienie w Ratuszu jego nieudolnej ekipy.
            To akurat gwarancję daje, ale zmarnowania kolejnych 4 lat. Dla mnie
            Żuk właśnie byłby mniejszym złem. Nie będę głosowal na coś takiego.
            Już nie.
            • Gość: Lubliniak Re: Nikt z PO i z SLD. Im dziękujemy. IP: *.nplay.net.pl 31.08.10, 22:23
              To na kogo? I dlaczego?
              • wampir-wampir Re: Nikt z PO i z SLD. Im dziękujemy. 31.08.10, 22:34
                No przecież wyżej napisałem, że nie ma na kogo i dlaczego, bo w cud,
                czyli pojawienie się niezależnego, a kompetentnego kandydata jakoś
                nie wierzę, a partie wystawiają miernych, biernych lub popularną.
                Wyglada na to, że po raz pierwszy w życiu nie zagłosuję. Wybór
                mniejszego zła, to dla mnie żaden wybór w samorządowej elekcji. A
                marzył mi się Bryłowski. Nie był złym prezydentem, doświadczenie na
                stanowisku ma i klasę, sympatyczny jest przy tym, tylko za mało
                sterowalny i to pewnie zdecydowało, że wystartuje Żuk. Krzyżyk na
                drogę, ale ja do tego łapy przykładał nie będę, chyba że przy
                reelekcji, jeśliby wygrał i się sprawdził, w co mocno wątpię.
          • przemek.leniak a ja dalej namawiam - pogadajmy... 01.09.10, 09:01
            mamy forum - możemy pogadać...
            o plusach i minusach poszczególnych kandydatów
            bo każdy ma przecie i walety i zady...
            ...
            z tym że Lublin nie ma czasu na kolejnego chłopka roztropka co się
            bedzie uczył to 100% racji...

            oczywiste jest dla mnie też że czesć działań obecnej ekipy trzeba
            kontynuować i do niektórych z działań poprzedniej trzeba wrócić...
            nie może być tak że co 4 lata jest zmiana kierunku marszu...
            do nikąd tak nie dojdziemy...

            co do stadionu to sie nie zgodzę to porobniony pomysł jest...
            i nie ma po co tego szaleństwa kontynuować - nie należy brnąć w
            szkodliwe działania...
            rzecz zresztą wymaga szerszego omówienia - moze oddzielny watek a
            może tylko post...
            ...
            ten watek jest o Żuku...
            Skoro wspominasz o karierze (długoletniej przecie Żuka w MSP
            to warto powiedzieć jakie miała ona i ma nadal konsekwencje dla
            Lublina i regionu
            warto wspomnieć o powiązaniach Żuka z OFE - bo to ma dla miasta też
            spore konsekwencje...
            Żuk podejmował konkretne działania i decyzje prześledźmy jakie maja
            one konsekwencje dla miasta.
            bo to że sprawnie prywatyzował to jeszcze nie jest dobra
            rekomendacja na prezydenta miasta...
            w Lublinie nie ma wielkiego przemysłu chemicznego na którego
            prywatzacji Żuk sie zna...
            i dlatego jego działalność w MSP nie przekłada się wprost na
            kompetencje do bycia prezydentem
            ...
            ale ma Żuk i dossier samorządowe
            warte omówienia przecie
            do czego namawiam...
            jak najbardziej merytorycznie...
            pzdr.
      • Gość: ken Re: Nikt z PO i z SLD. Im dziękujemy. IP: *.chello.pl 05.09.10, 00:23
        Nikt z pis-dzielcow, casus wycieczek do Meksyku jest wystarczajacą przestrogą.
    • blood_free Żelazny wilk 2.0 03.09.10, 05:13
      Obawiam się, że Sierakowska cudów w mieście nie dokona, bo na zarządzaniu
      miastem zna się tyle co Wasilewski... Ponadto jej start podyktowany jest
      względami czysto merkantylnymi. Gdyby jej SdPl dogadał się z SLD co do
      podziału pierwszych miast na liście do Rady Miasta w Lublinie, to jej start
      nie wchodziłby w ogóle w rachubę. SLD podjął decyzję o samodzielnym starcie,
      zatem towarzysze Pani Izy zmusili ją do startu, celem ratowania stołków grupy
      wokół niej skupionej, ponieważ tylko przy jej starcie można dyskutować o
      potencjalnych szansach załapania się na kolejny mandat w wyborach. Cała reszta
      zaś to już bajka o żelaznym wilku.
      • przemek.leniak skad ta niechęc do rozmów o Żuku? 03.09.10, 12:14
        ja wiem że Sierakowska ciekawsza ale bez jaj...
        jest przecie wątek o Sierakowskiej...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka