Dodaj do ulubionych

Horendalny wzrost cen

22.03.11, 16:12
Pisałem tu kiedyś, że przez ostatnie kilka laty ceny żywności wzrosły ponad dwukrotnie. Nikt mi wtedy nie chciał za bardzo uwierzyć. A przecież doskonale pamiętam, że chleb 0,5 kg w Stokrotce na osiedlu, gdzie się kilka lat temu przeprowadziłem, kosztował 99 groszy, teraz za ten sam chleb trzeba zapłacić 2.25, a niedługo pewnie jeszcze bardziej podrożeje. Pauperyzacja społeczeństwa postępuje i nawet nie tyle kroczy, co pędzi w siedmiomilowych butach. Co na to politycy? A no jak zwykle, propaganda sukcesu, lans w mediach, bezczelne obietnice itd. Jest jednak jeden polityk, który dostrzega realne ludzkie problemy. Tak, to pan Prezes Kaczyński. Dzisiaj poszedł wraz ze współpracownikami do sklepu, żeby jasno powiedzieć społeczeństwo, po której jest stronie - po stronie coraz bardziej bogacącego się establishmentu czy po stronie coraz bardziej ubożejącego społeczeństwa: wiadomosci.onet.pl/kraj/kaczynski-robi-zakupy-zamieszanie-w-sklepie-spozyw,1,4217894,wiadomosc.html

Szczególnie w Lublinie należy docenić gest pana Prezesa, bo to jest biedny region, a biedni są zawsze najbardziej poszkodowani przez drożyznę.
Obserwuj wątek
    • wampir-wampir Re: Horendalny wzrost cen 22.03.11, 16:40
      Ciekawe o ile bardziej wzrosłyby ceny, gdyby do waaadzy w czasach kryzysu dorwał się prezes. Propozycje antykryzysowe, wygłaszane ongiś przez Natali-Świat skłaniają mnie do przypuszczenia, że sporo więcej. Sama wycieczka do sklepu to nic nowego. Prezes skopiował zagrywkę Tuska, który w telewizyjnej debacie przed poprzednimi wyborami rozłożył go na łopatki sypiąc cenami podstawowych produktów za rządów prezesa, o których to cenach prezes nie mial bladego pojęcia. Czysty kampanijny PR. Ani Kaczyński, ani Tusk nie zwracają uwagi na te ceny, na pewnym poziomie zamożności, to jest po prostu bez znaczenia. Wiem, co mówię, bo od lat nie orientuję się co ile kosztuje w spożywczakach, w których robię zakupy.
      • swiergotek_drzewny Re: Horendalny wzrost cen 22.03.11, 16:46
        Netoperku, dlaczego się nie wyciszasz? Wzrost cen nie jest zagrywką PR, tylko realnym problemem. Nie wiem, jakie byłyby ceny, gdy rządził PiS, wiem za to, że wycie i rozdzieranie szat w postkomuszych mediach byłoby ogromne.
        • wampir-wampir Re: Horendalny wzrost cen 22.03.11, 16:53
          swiergotek_drzewny napisał:

          > Wzrost cen nie jest zagrywką PR, tylko r
          > ealnym problemem.

          Piarowską zagrywką jest wycieczka prezesa na zakupy. Czy wzrost cen jest realnym problem? Dla niektórych na pewno. Mnie nie dotknął, jako że moje dochody wzrosły bardziej niż ceny.

          > Nie wiem, jakie byłyby ceny, gdy rządził PiS, wiem za to, że
          > wycie i rozdzieranie szat w postkomuszych mediach byłoby ogromne.

          Gdy rządził PiS ceny również rosły, mimo że PiS trafił na okres dobrej koniunktury, a nie kryzys. To właśnie wytykał prezesowi Tusk. Rozdzierania szat nie było - najlepszy dowód, że nie pamiętasz, jak wówczas rosły ceny. Sądzisz, że jeśli pisowcy nie poradzili sobie z tymi wzrostami w czasach prosperity, to daliby radę w kryzysie? Osobiście ocno ątpię, jak mawiał pewien satyryk w czasach słusznie minionych.
          • empi Re: Horendalny wzrost cen 22.03.11, 16:57
            Palikoci się nam prezes. Powolutku ale jednak. Już chodzi do sklepu, jeszcze trochę a sexshop odwiedzi :)
            pzdr.
          • Gość: arcydiabeł Re: Horendalny wzrost cen IP: *.dynamic.chello.pl 22.03.11, 18:33
            Sądzisz, że jeśl
            > i pisowcy nie poradzili sobie z tymi wzrostami w czasach prosperity, to daliby
            > radę w kryzysie? Osobiście ocno ątpię, jak mawiał pewien satyryk w czasach słus
            > znie minionych.

            Generalnie to w zakresie żadna większa różnica czy rządzi peło czy pisuarowcy. Jeżeli rząd chciałby mieć realny wpływ na gospodarkę to musiałby przeprowadzić gruntowne reformy a zarówno za Jarosława jak i za Donalda nic w tym kierunku nie zrobiono.
            Co do łażenia w świetle kamer po sklepach to oczywiście, że jest to zabieg PR-owy bowiem wybory się powoli zbliżają
    • swiergotek_drzewny Re: Horendalny wzrost cen 22.03.11, 16:43
      Minęło pół godziny i ani jednego komentarza. Świadczy to o tym, że mój post usposobił forumowiczów refleksyjnie. Wyciszają się, zamykają w sobie i trwają w zadumie nad swym lubelskim losem. Niektórzy pewnie medytują, żeby oszczędzać siły i nie tracić niepotrzebnie kalorii przez okresem głosu, który niechybnie czeka nas pod obecnymi rządami. A w Lublinie głód spowodowany drożyzną będzie straszniejszy niż w innych polskich miastach. Będzie jak w Etiopii, gdzie podobno w czasie głodu w sklepach było pełno żywności, tylko mało kto mógł sobie na nią pozwolić.
      • wampir-wampir Re: Horendalny wzrost cen 22.03.11, 16:47
        Ptasiek, zjedz obiad, od tych oszczędności ślepniesz i nie zauważasz moich komentarzy ;-)))
    • Gość: rozebrać Re: Horendalny wzrost cen IP: *.lublin.mm.pl 22.03.11, 17:09
      Wzrost cen w Polsce jest spowodowany w większości przez czynniki zewnętrzne. Nie ma różnicy czy rządzi PO czy rządziłby PiS, ceny i tak poszłyby w górę. Drukowanie pieniędzy, spekulacja finansowa i wojny podniosły ceny ropy i surowców na świecie odbija się to na wszystkim
      Oczywiście, trzeba zwrócić uwagę, że obydwie partie(oraz SLD) mają ten sam wpływ na wzrost cen: druk pieniędzy, wzrost biurokracji, przyjęcie bolszewizmu brukselskiego, sprzedanie się obcym korporacjomi i służbom specjalnym, niszczenie przedsiębiorczości, rozrost socjalu, ochrona nierobów i bandytów(związki zawodowe, górnicy, urzędnicy etc)
      • Gość: aron Re: Horendalny wzrost cen IP: *.paradowski.pl 22.03.11, 17:34
        za czasów Jarosława Wielkiego rosły ceny ale rosły tez pensje

        • wampir-wampir Re: Horendalny wzrost cen 22.03.11, 17:49
          A teraz nie rosną? Ja nie mam powodów do narzekań.
          • powieja Re: Horendalny wzrost cen 22.03.11, 17:57
            Nie chwal sie urzędasie.
        • Gość: rozebrać Re: Horendalny wzrost cen IP: *.lublin.mm.pl 22.03.11, 18:11
          Jasne, za Jarka to nawet fiuty wszystkim facetom urosły.
          • Gość: arcydiabeł Re: Horendalny wzrost cen IP: *.dynamic.chello.pl 22.03.11, 18:27
            Być może wizerunek Jarosława działa pobudzająco na niektórych:)
        • sothink Re: Horendalny wzrost cen 23.03.11, 11:50
          Jarosław wielki chciał zasilić związki zawodowe PKP milionami, na szczęście nie zdarzył. Komunistyczna rozdawnicza metoda na wzrost pensji.
          Jak ci się nie podoba w kapitalizmie to przenieś się do Iranu.
          • Gość: rozebrać Re: Horendalny wzrost cen IP: *.lublin.mm.pl 23.03.11, 15:10
            Wiem że chorujesz psychicznie na arona, ale niestety strzeliłeś z tym kapitalizmem i Iranem jak typowy platformiany przygłup. Polska jest w większości statystyk za Iranem, jeśli chodzi o wolność gospodarczą a kapitalizmu w Polsce jak nie było tak nie ma.
            • Gość: bosman j(ołop)2 wylazł z dziury IP: 31.60.94.* 23.03.11, 15:17
              i pie... same bzdury.
            • sothink Re: Horendalny wzrost cen 23.03.11, 17:44
              pl.wikipedia.org/wiki/Wska%C5%BAnik_Wolno%C5%9Bci_Gospodarczej
              i co głupcze?
              • Gość: rozebrać Re: Horendalny wzrost cen IP: *.lublin.mm.pl 23.03.11, 17:56
                Zwracam honor za Iran. Za kapitalizm nie bo go nie ma u nas
    • tajnos.agentos Re: Horendalny wzrost cen 23.03.11, 08:01
      swiergotek_drzewny napisał:

      > Pisałem tu kiedyś, że przez ostatnie kilka laty ceny żywności wzrosły ponad dwukrotnie. Nikt mi wtedy nie chciał za bardzo uwierzyć.

      Było nie niszczyć komuny. Za Gierka ceny detaliczne podstawowych artykułów spożywczych były zamrożone i jak tylko przebrzydła waaadza próbowała je podnosić, od razu robiła się ogólnonarodowa rozpierducha. Tera mamy wolność i kapitalizm, więc reklamacje pisz na Berdyczów.
    • Gość: bosman ciekawe jest to że prezesik... IP: 31.60.168.* 23.03.11, 08:40
      pojechał do sklepiku na drugi koniec miasta, 20 km od domu. Czyżby się bał że w sklepie obok domu spuszczą mu wpie...czy może ma niezapłacona "krechę" i już mu tam nie sprzedają?
    • tajnos.agentos Re: to co napisałem powyżej... 24.03.11, 07:51
      Jełopie, ty bluzgasz na wszystkich i ubliżasz komu się da, gadki o twoje gadki o agresji oraz asertywności (trudne słowo, zajrzyj do słownika) mogą budzić tylko śmiech politowania.:DDD
    • Gość: bosman rozebrany - piszę jeszcze raz... IP: *.centertel.pl 24.03.11, 08:14
      bo empi chlasnął: odczep się ode mnie też dam ci spokój.
      • Gość: ef Re: rozebrany - piszę jeszcze raz... IP: *.lublin.hypnet.pl 24.03.11, 10:15
        Gość portalu: bosman napisał(a):

        > bo empi chlasnął: odczep się ode mnie też dam ci spokój.

        empi to chlasta z zamknietymi oczami chyba czasem ( to na pewno zmeczenie)

        a ty bosmanie sam szukasz guza i sie ladujesz miedzy rozmowcow jak w watku o psich kupach
        wladowales sie pomiedzy gadki moje i wytryska wiec nie rob z siebie ofiary i nie pisz ze odpowiadasz tylko na ataki

        probowalem gadacc na tym forum merytorycznie ale psi wytrysk a potem ty zmusiliscie mnie ,zeby zjechac z poziomem , no to jedziemy
        do tego zaje..cie nieobiektywny admin jakim jest empi, ktory zostawia zenujace popisy psiego wytryska wycinajac innych
        • empi Re: rozebrany - piszę jeszcze raz... 24.03.11, 10:29
          Panowie szlachta, skończcie i wstydu sobie oszczędźcie :). Będę bzdury chlastać i nie wymagajcie bym w nich doszukiwał się jakichkolwiek racji którejkolwiek ze stron :).
          pzdr.
          • tajnos.agentos Re: rozebrany - piszę jeszcze raz... 24.03.11, 10:35
            I słusznie...:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka