joannabarska
23.03.11, 16:37
Radio Maryja wróciło do wyroku 3,5 tys. zł grzywny, jaki nałożył toruński sąd na o. Rydzyka za prowadzenie nielegalnej zbiórki publicznej pieniędzy na TV Trwam, geotermię, uczelnię i budowę kościoła. Tym razem w obronie ojca dyrektora stanął o. Piotr Andrukiewicz, który podpierając się prawem kanonicznym zaczął udowadniać, że o. Rydzyk nie ma z czego zapłacić kary, bo nie ma osobistego majątku, a wszystko czym dysponuje, należy do zakonu redemptorystów. Idąc tym tropem ojciec Piotr oznajmił, że wyrok tak naprawdę nie jest wymierzony w szefa Radia Maryja, tylko w zakon. - Sięgnąłem do Kodeksu Prawa Kanonicznego, tu też trzeba brać taki aspekt pod uwagę, że zakonnik, jeżeli go nawet się obciąża jakąś karą finansową, nie jest w stanie jej sprostać - mówił o. Pior. - Dlatego, że przepisy kanonu 668 stanowią, że cokolwiek zakonnik nabywa własnym staraniem, ale ze względu na instytut, nabywa to dla instytutu. Wszystko, co mu przysługuje z tytułu pensji, zapomogi lub ubezpieczenia, jest nabywane dla instytutu, chyba, że własne prawo co innego postanawia. Więc po prostu żaden z nas, zakonników nie posiada własnych środków, którymi miałby zadośćuczynić jakimś sankcjom. Po prostu nie posiadamy żadnych wynagrodzeń czy środków prywatnych finansowych. Jeżeli, to są one własnością dzieła samego czy instytutu i jakieś sankcje tego typu są wymierzone po prostu przeciwko nie jakiejś osobie, tylko przeciwko instytutowi, przeciwko dziełu. To jest bardzo wyraźne.
(RM, niedziela 19.03.11, godz. 00.26)
"Ci, którzy przemawiają w imieniu Boga, powinni pokazać listy uwierzytelniające." (JULIAN TUWIM)