Dodaj do ulubionych

Relikwie Jana Pawła II w Lublinie. Krew błogosł...

12.06.11, 22:10
Takie modły do szczebla z drabiny Jakubowej albo kopytka osiołka,
na którym Maryja z Jezuskiem uciekała w ciemna noc...;P
Obserwuj wątek
    • Gość: asdfg Re: Relikwie Jana Pawła II w Lublinie. Krew błogo IP: *.dynamic.chello.pl 12.06.11, 23:33
      Ludzie, jest XXI wiek! No dajcie spokój, takie rzeczy były fajne pięćset lat temu.

      Na marginesie: nie uważacie, że kawałkowanie zmarłego i rozwożenie go po świecie jest po prostu niesmaczne? Ile tej krwi ma Dziwisz? Bo już jedną fiolkę miał dostać Kubica (oczywiście jak już się okazało, że wyzdrowieje). To ile oni krwi utoczyli zmarłemu?? Brrr...
    • elan13 Re: Relikwie Jana Pawła II w Lublinie. Krew błogo 13.06.11, 01:50
      _aaa_ napisała:

      > Takie modły do szczebla z drabiny Jakubowej albo kopytka osiołka,
      > na którym Maryja z Jezuskiem uciekała w ciemna noc...;P

      Niby inteligentna z Ciebie dziewczyna, a wypisujesz takie bzdury niczym jakiś niedouczony, wrogo nastawiony gudłaj. Przeczytaj sobie raz jeszcze artykuł, zwróć uwagę, że modły nie do relikwi, ale przy relikwi, czymś dla katolików bardzo cennym, czego obecność stwarza wrażenie bliskości świętego czy błogosławionego. Za ich - świętych, błogosławionych wstawiennictwem możemy wypraszać o różne łaski. Wielu tych łask doznaje. Nie wierzysz?
      • mszczuj_von_kain Re: Relikwie Jana Pawła II w Lublinie. Krew błogo 13.06.11, 09:29
        Czyli wracamy do politeizmu? :)
        • _aaa_ Re: Relikwie Jana Pawła II w Lublinie. Krew błogo 13.06.11, 10:09
          mszczuj_von_kain napisał:

          > Czyli wracamy do politeizmu? :)


          Nie. W dalszym ciągu katolicyzm kocha fetysze.
          I nekrofilię. Bo tak to się nazywa.
          Nieprawdaz elanie?:)))
          • elan13 Re: Relikwie Jana Pawła II w Lublinie. Krew błogo 13.06.11, 10:18
            _aaa_ napisała:

            > Nie. W dalszym ciągu katolicyzm kocha fetysze.
            > I nekrofilię. Bo tak to się nazywa.
            > Nieprawdaz elanie?:)))

            Oczywiście można stawiać znak równości pomiędzy relikwią i fetyszem, pomiędzy modlitwą do świętych a nekrofilią, ale niesie to jednoznaczne konsekwencje - jest się kretynem.
            • _aaa_ Re: Relikwie Jana Pawła II w Lublinie. Krew błogo 13.06.11, 10:25
              Jak widzę, faktycznie jest się.
              Fetysz i relikwia w sensie tego co powiedział ksiądz z artykułu
              to to samo - słuzy do wzmocnienia doznań, tu modlitwy.
              Rozumiem elanie, że modlac się do nadgarstka Popiełuszki
              tego nadgarstka nie dostrzegasz lub patrząc na niego doznajesz
              mistycznej euforii.
              Cóz zatem musieli czuć ci, co Błogosławionego rozczłonkowali...:)
              • Gość: asd Re: Relikwie Jana Pawła II w Lublinie. Krew błogo IP: *.dynamic.chello.pl 13.06.11, 13:37
                Nie drażnij się, bo Cię klątwa trafi ;)
              • Gość: as Re: do elan 13 IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 13.06.11, 13:37
                Jak się nie potrafi znaleźć kontrargumentów, to ucieka się do wyzwisk. To po katolicku jest nazywać kogoś kretynem? A gdzie miłość bliźniego?
                A tak właściwie zastanów się - po co ci pośrednik, wstawiennictwo innej osoby, czyżbyś wątpiła w to że Bóg cię nie wysłucha.
                • sothink Re: do elan 13 13.06.11, 13:52
                  katolicy już dawno zapomnieli o Bogu, teraz modlą się do Papieży, Rydzyków itd.
                  na szczęście katolików jest coraz mniej
                  • dociek Taaa 13.06.11, 16:22
                    Uważam, że jednak rytuał kościelny w aspekcie promowania się fragmentami tkanek ludzkich mógłby trochę się ucywilizować. Choć z drugiej strony patrząc, jaką popularność osiągnął wystawca utwardzonych szczątków ludzkich i to bez udziału sacrum, Gunther von Hagens, trudno się takim postawom dziwić.
    • Gość: Ursus Elan ma rację IP: *.nplay.net.pl 13.06.11, 17:02
      Albo nie czytałaś tekstu, który komentujesz, albo jesteś żenująco "niekumata".
      Trzecia możliwość-antykatolickie fobie odbierają Ci resztki rozumu i możliwość logicznego myślenia.
      katolik modli się nie do relikwii, lecz przy relikwiach (...) Znaki, jak obrazy czy krzyż, mają tak jak relikwie pomóc w modlitwie. Oczywiście modlitwa może się odbywać i bez nich, ale ich obecność pomaga. (podkr. moje)
      Prawda w 100 procentach. I choćby 10 mln osób ustawiło się w gigantycznej kolejce, aby mi powiedzieć, że nie, to ja przecież wiem, że tak, gdyż sam tego wielokrotnie doświadczyłem...:)
      Pozdrawiam.




      • _aaa_ Re: Elan ma rację 13.06.11, 17:37
        Ursusie, skoro jesteś bardziej kumaty ode mnie, to wyjaśnij jaka jest róznica
        pomiędzy relikwią a fetyszem.
        elanowi ten ostatni mógł się skojarzyć jak to zwykle z seksem, ale ty chyba
        masz szerszy horyzont.
        Oczywiście zawsze mogę sie mylić:)))

        A tekst czytałam, stąd mój komentarz.
    • Gość: bosman był taki król, Henio VIII, który... IP: *.lublin.mm.pl 13.06.11, 18:22
      wiedziony różnymi pobudkami, głownie zaś obsesją sukcesji, powiedział ówczesnemu białemu papie "wała". Następnie wziął się za to, co czarna mafia nagromadziła do jego czasów w Anglii. Pomijając kasiorkę którą rekwirowano, likwidowano klasztory (siedliska wyzysku, łajdactwa, rozpusty) pokazując ciemnocie jak ją czarni cyckają każąc modlić się do "relikwii" z cudownej krwi - nomen omen kaczej, pobierając przy okazji "datki". Kto będzie "Heniem VIII" u nas?
      • elan13 Re: był taki król, Henio VIII, który... 14.06.11, 01:26
        Najnowsze badania dokonane przez lekarzy specjalistów, którzy w szczegółach analizowali obrazy przedstawiające Henryka VIII wykazały, że cierpiał on od wczesnej młodości na syfilis, którego w owych czasach nie potrafiono skutecznie leczyć. To właśnie ta choroba (którą miała go uraczyć pierwsza żona, starsza od niego, Katarzyna Aragońska, wdowa po starszym bracie Henryka, Arturze) rozwijając się spowodowała nieodwracalne zmiany w psychice króla czyniąc go w efekcie niepoczytalnym i doprowadzając go do śmierci w wieku lat 50-ciu kilku.
        • _aaa_ Re: był taki król, Henio VIII, który... 14.06.11, 10:22
          Wygląda zatem na to, ze był to palec bozy, bo odsunięcie się od Rzymu
          zdecydowanie wyszło Anglii na dobre:)))
          • wampir-wampir Re: był taki król, Henio VIII, który... 14.06.11, 11:10
            Ciii, niech się pieszczoszki pomodlą przy błogosławionym zębie w Łagiewnikach. A propos - tamtejsze sanktuarium ohydne. Mając tyle kasiorki można chyba wybudować coś, co wygląda jak Allah przykazał? Howgh!
        • Gość: bosman no popatrz pan, popatrz... IP: *.centertel.pl 14.06.11, 13:03
          taka święto jebliwa, dziewica, a syfek - wędrowniczek ją dopadł. Od spowiednika czy od szczoteczki do zębów? A Henio zdrowizna. Z Kaśką wziął był się ożenił w wieku ok. 20 lat, a zmarł przed sześćdziesiątką.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka