elan13
11.10.11, 15:31
Mogę być dumny z moich ziomali na Lubelszczyźnie, którzy spuścili wszystkim konkurentom zdrowy łomot. Media wolą kręcić, pokazywać niewiele znaczące procenty poparcia, a w gruncie rzeczy wynikiem końcowym jest liczba zdobytych mandatów parlamentarnych:
PiS - PO 16:6
PiS - PSL 16:4
PiS - Palikot 16:3
PiS - SLD 16:2
a zatem:
PiS - reszta świata 16:15
Po raz kolejny mieszkańcy Lubelszczyzny wykazali się patriotyzmem dając bezwzględne zwycięstwo PiS-owi. Warto zauważyć, że Lublin uniknął kompromitacji na cały kraj, jakim byłaby wygrana wspieranej przecież i przez SLD i przez PO oraz przez wszelkiej maści lewusów betonowej komunistki Izabelli Sierakowskiej, która przegrała z kandydatem PiS-u profesorem Ciochem (Sierakowska to znane w Polsce postkomunistyczne indywiduum, a jednak media nie mówią o jej porażce ani słowa).