niezabutka
03.08.04, 11:00
Witam mój syn ma obecnie 7,5 miesiąca. od poczatku miałam dylemat dotyczący
napletka - odciagać czy nie. Ile lekarzy, tyle opinii. Na poczatku
odciągalam, potem zostalam "pkrzyczana" przez pediatrę że absolutnie nie
powinnam, więc zaprzestalam. Potem był inny pediatra, był na absolutnie tak -
zaczełam odciągac. no i tu niespodzianka: myślę że mój synek ma juz stulejkę
(o ile wiem tak to sie nazywa) poszłam do lekarza rodzinnego (to byl aukrat
chirurg)z nadzieją że może się jednak myle i on sie z tym problemem rozprawi,
niestety lekarz potwierdził moje przypuszczenia. Dał skierowanie do chirirga,
na konsultacje i ew zabieg. Bardzo porsze o redę, czy to nie jest za wcześnie
na taki zabieg, czy lepiej zrobic to wcześniej czy później? i czy w ogóle
jest szansa ze ten napletek sam zejdzie skoro teraz juz nie chce (po
urodzeniu ładnie schodził) czy takie zabiegi dodkonywane sa w znieczuleniu
miejscowym? z góry dziękuje
pozdrawiam