Gość: OKO
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
27.05.04, 17:13
No, tak, ograniczenie liczby zajęć fakultatywnych dla studentów, powiększenie
grup, wzystko byle nie PRZYWRÓCENIE obowiązującej poprzednio liczby godzin
pracy dla docentów i profesorów. A co to jest 180 godzin rocznie? To zaledwie
15 godzin miesięcznie czyli JEDNA GODZINA CO DRUGI DZIEŃ! Ależ wysiłek!
Biorac pod uwagę osiągnięcia lubelskich pożalsięboże uczonych - ich liczne
światowe wynalazki i nagrody Nobla, tzw. profesorowie z UMCS powinni uczyć
studentów co najmniej po 20 godzin tygodniowo, bo tak naprawdę niczego więcej
nie umieją niż belfrować, zresztą na bardzo średnim poziomie. Tymczasem
propozycja zwiększenia ich obowiązku dydaktycznego z 1 godziny co drugi dzień
do ... 1 godziny i 10 minut budzi ich gromki sprzeciw. Zaiste postawa godna
uczonych ...